chris-joe
13.01.15, 22:53
Czesze archiwum w poszukiwaniu maryjnej dziury. Nie wiem, czy znajde, ale na chwilke wpadlem w dlugi watek maryjno-donowego poniewierania Toski (calosc Toskowego watku nazwana -tez ciekawe- moim nikiem i otwarta zostala cytatem z mojego eloboratu w temacie, do ktorego Maria z luboscia i pozytywnie w watku nawiazuje), co sie uparla, ze swiat klamie w sprawie polsko-zydowskiej, i -jak pewien inny duet- mordowala forum w roku 2004 upierdliwie. Nawiasem, Maria i yours truly szli tam ramie w ramie!... Jednak Don zdobywa palme:
-gdy Toska udowadnia, ze przeciez Zydzi po lasach nie mieli nic Polakom do zaoferowania, poza bizuteria (wiec chec zarobku ratujacych jest wykluczona...), Don pisze:
"masz racje Toska,szczegolnie mile byla widziana swinia !!!zydzi znani byli z
hodowli swin i krow.nawet takie powiedzenie bylo dosc obiegowe "zydowska swinia"
co oznaczalo specjalna rase swin. "
Rze nadal do bolu glowy :))