Dodaj do ulubionych

Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc. 2

25.08.15, 12:07
Otwarte :-)
Obserwuj wątek
    • jutka1 Biżuteria Xurka :-) 25.08.15, 12:09
      Szukałam dziś jakiejś rzeczy w szafie ubraniowej na górnej półce, patrzę... a tam z tyłu i w głębinach: biżu Xurka, przeoczona przez włamywaczy!!!
      Jipppi! :-)))
    • ewa553 zagubieni???? 05.09.15, 20:21
      Czy ktos widzial gdzie sie podzuiali wszyscy forumowicze? Za odnalezienie ich nie ma zadnej nagrody poza podziekowaniem.
      • jutka1 Re: zagubieni???? 05.09.15, 22:04
        Jacy: wszyscy? :-)
        Dobranoc :-)
    • sabba Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 09.09.15, 23:20
      ufffff :))) wdrapalam sie po tych schodach....
      • jutka1 Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 09.09.15, 23:35
        OOOooo!.... Zguba Sabcia się znalazła! :-)))))
        • sabba Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 10.09.15, 21:57
          dobrze, ze w ogole droge to forumow znalazlam. moje haslo jednak sie jakos pokickalo i nie moglam nigdzie wejsc :/ ale jednak najbardziej idiotyczna jego wersja /jak mi sie wydawalo/ okazala sie strzalem w dziesiatke. ale widze ze tutaj cos sie dzieje!!!!:))))
          • jutka1 Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 10.09.15, 22:20
            Bardzo się cieszę!
            Sagi haseł do różnych portali pamiętam. Koszmar, jak zapomniałam. Ale od kiedy znalazłam sposób, nie mam problemu. :-)
            • sabba Prosze o sposob :) 15.09.15, 23:09
              Zapisujesz je?:)
              • jutka1 Re: Prosze o sposob :) 16.09.15, 08:25
                Słowo hasłowe jest to samo, tylko zmieniam język. Zapisuję, jakiego języka akurat używam.
                :-D
                • sabba Re: Prosze o sposob :) 18.09.15, 22:44
                  z tego wynika ze musze sie jeszcze podszkolic poliglocko :) troche sie tych hasel niestety nazbieralo :)
                  • jutka1 Re: Prosze o sposob :) 18.09.15, 22:59
                    Sabbciu, wystarczy internet albo biblioteka. :-)))
                    Jedyna kartka na moim biurku (biurkach), to <język"> :-)))))))))))
    • luiza-w-ogrodzie Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 10.09.15, 23:40
      Ja zaginelam. Doszczetnie. I jeszcze sie nie odnalazlam. Przypuszczam ze za kilka tygodni znajde sie w pewnym ogrodzie w Australii...

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • ewa553 Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 11.09.15, 08:31
        doniesienia z podrozy tez bylyby ciekawe.... A Ty sie tylko bawisz i balujesz, a forum olewasz
        • luiza-w-ogrodzie Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 16.09.15, 19:25
          Bawię się i baluję ? Raczysz żartować, Ewo. Od 18 lipca (czyli w ciągu ostatnich dwóch miesięcy) miałam 3 dni wakacji.

          Luiza-w-Ogrodzie
          Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
          • ewa553 Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 16.09.15, 20:26
            no, myslalam...
        • luiza-w-ogrodzie Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 16.09.15, 19:26
          Bawię się i baluję ? Raczysz żartować, Ewo. Od 18 lipca (czyli w ciągu ostatnich dwóch miesięcy) miałam 3 dni wakacji. Zrobię sobie urlop po powrocie do domu.

          Luiza-w-Ogrodzie
          Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
          • jutka1 Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc. 16.09.15, 22:49
            Z czego dwa dni urlopu u mnie, tak?
            Niezły wypoczynek!
            :-)))
            • luiza-w-ogrodzie Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 22.09.15, 21:27
              jutka1 napisała:

              > Z czego dwa dni urlopu u mnie, tak?
              > Niezły wypoczynek!
              > :-)))

              No, raczej byl to jeden dzien wypoczynku, ten drugi pamietam jak przez mgle... ;)
    • maria421 Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 05.11.15, 14:46
      Czy to mozliwe zeby przedmiot , wcale nie taki maly, upadl na podloge i w niej przepadl?

      • roseanne Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 05.11.15, 18:01
        tak, nazywa sie to - diabel ogonem nakryl :)
        • iwannabesedated Re: Biuro rzeczy zaginionych / znalezionych - Odc 06.11.15, 01:43
          Tak, potwierdzam, to jest możliwe. Moja Babcia nazywała to "inkluz". Chowa rzeczy ludziom na jakiś czas, potem je podrzucając - w innym. Genralnie upierdliwe, lecz mało groźne ;)
    • jutka1 Komputer i hasła 07.11.15, 15:31
      Wpis z cyklu: "JezdeStaromBabom-z-Demencjom". :-)))

      Preambuła. Dostałam w - dosłownym - spadku peceta. Musiałam dokupić kable, OK; kontr-spadkobierca wbrew ustaleniom nie dał kompletu sprzętu i zatrzymał stabilizator napięcia, OK; tak czy siak. Po dokupieniu kabli włączyłam, działał bez hasła, OK.

      Stworzyłam ohasłowane subkonta, jedno z prawami admina, drugie jako ja - użytkownik. Hasła zapisałam w kajecie, bo zapominałam i ciągle mi się myliły.

      2 tygodnie temu zamiast normalnie wyłączyć komputer, coś mnie podkusiło, żeby się wylogować z obu kont i dopiero wyłączyć.
      Następnym razem, z tydzień temu, włączam peceta, a ten wydaje dźwięk "psssst" i koniec. Nic. Monitor działa, twardy dysk się nie chce włączyć. Jako domorosły i prosto myślący, acz niedouczony technicznie, Szerlok, sprawdzam kable, połączenia, wreszcie listwę czyli przedłużacz i zauważam, że wtyczka od przedłużacza jest "letkonadszarpnięta".

      Idę więc do pobliskiego sklepiku z kablami etc., kupuję nową listwę, włączam i - hurra - komputer startuje. Ale nie mogę wejść "do środka". Pyta o konto i hasło, i moje nowe konta nijak nie pasują. Shit, myślę, przepięcie w starej listwie zniszczyło mi dostęp, czycuś. Haha.

      Układam sobie w głowie rozpiskę czasową odniesienia komputera do naprawy (sklepik i punkt naprawy w jednym pracuje tylko w dni robocze od 11:00 do 17:00), wychodzi mi, że we wtorek 10.11 dałabym radę. No i przed godziną coś mnie podkusiło, żeby sprawdzić "a może się sam naprawił" (hahaha). Nie, sam się nie naprawił, ale epifanię mi zielony przysłał. :-)
      Wpisałam starego użytkownika, a jako hasło nic, czyli enter. I się znalazło wszystko. KJAP.

      Człowiek jednak durny chodzi.
      Najważniejsze, że odnalazł się dostęp do peceta.
      :-)
      • ewa553 Re: Komputer i hasła 07.11.15, 17:36
        najwazniejsze to nie poddawac sie, tylko kombinowac ile wlezie:)
        • jutka1 Re: Komputer i hasła 07.11.15, 21:59
          Dokładnie, a moje kombinowanie zaoszczędziło mi 300-500 PLN za "naprawę". I jestem dziwnie pewna, że pan w punkcie naprawy by mnie skasował bez problemu za jedno kliknięcie.
          • ewa553 Re: Komputer i hasła 07.11.15, 22:25
            pan z punktu najpierw by pokiwal glowa mowiac ze smutkiem ojojoj!, potem by przycisnal pare niepotrzebnych klawiszy i powiedzial ze to wieksza rzecz i masz sie zglosic za tydzien:)
          • iwannabesedated Re: Komputer i hasła 08.11.15, 01:45
            Gratuluję Pytonie, triumfu nad materią, roztrzepaniem, oraz skutecznego obronienia 300-500 złotych :)
            • jutka1 Re: Komputer i hasła 08.11.15, 08:47
              Not bad, right? :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka