Dodaj do ulubionych

Watek kulinarny 11

19.11.19, 10:50
Tu dalej o przepisach, przyprawach, smakolykach itp.

Obserwuj wątek
      • xurek Re: rosol azjatycji 29.11.19, 12:53
        rosol zrobilam i byl pyszny. Smakuje mi znacznie lepiej niz "wersja polska". Blad: ugotowalam wszystkie jarzyny, dnia nastepnego byly juz rozgotowane. Rada mojego zastepcy ozenionego z Chinka: ugotowac tylko bez jarzyn, podzielic na porcje i jarzyny gotowac w wywarze krotko przed spozyciem, w ten sposob zawsze beda swieze.

        Pak Choi zrobilam po raz pierwszy, awansowalo na liste moich ulubionych jarzyn.

        Wykorzystalam rade Rose i z "nadmiaru kurczaka" zrobilam paszteciki w ciescie "croissantowym", ktore normalnie robie z wieprzowina badz na slodko. Dziecko uznalo za ohydne, maz sie zachwycal i zjadl prawie wszystkie, dla mnie do przyjecia, ale troche zbyt "cytrynowate", wiec nieco gorsze od tych z wieprzowina.
    • xurek Hummus 19.11.19, 16:27
      skoro dla Ewy guacamole bylo nowe, to moze Hummus tez? Poza tym jest chyba tyle wariantow co i w guacamole, wiec ja zapisze moj i prosze o Wasze:

      Ciecierzyce (Kichererbsen) z 1 puszki miele razem z czosnkiem na jednolita mase, uzywajac do tego "Zerkleiner" albo "Nutribullet". Dodaje sok z polowy limonki, plaska lyzeczke cayenne pepper, sol oraz lyzke stolowa prazonego oleju sezamowego. Jezeli jest zbyt geste, dolewam nieco wody, ktora uprzednio odlalam z puszki z ciecierzyca.

      Bardzo lubie hummus praktycznie do wszystkiego :)
      • maria421 Re: Hummus 19.11.19, 18:08
        xurek napisała:

        > Ciecierzyce (Kichererbsen) z 1 puszki miele razem z czosnkiem na jednolita mase
        > , uzywajac do tego "Zerkleiner" albo "Nutribullet". Dodaje sok z polowy limonki
        > , plaska lyzeczke cayenne pepper, sol oraz lyzke stolowa prazonego oleju sezamo
        > wego. Jezeli jest zbyt geste, dolewam nieco wody, ktora uprzednio odlalam z pus
        > zki z ciecierzyca.

        Bez pasty tahini? Czy zapomnialas napisac? Czy tez ten olej sezamowy ja zastepuje?
        • jutka1 Re: Hummus 19.11.19, 18:56
          maria421 napisała:

          > Bez pasty tahini? Czy zapomnialas napisac? Czy tez ten olej sezamowy ja zastepuje?
          ***********
          Miałam o to samo zapytać. :-)

          Ja biorę ciecierzycę z puszki, i jeśli mam czas/ochotę - podczas płukania obieram ją ze skórek. Do blendera wrzucan ciecierzycę, troszkę jogurtu, sok z 1/2 cytryny albo limonki, trochę oliwy i trochę wody po ciecierzycy, plus 2-3 ząbki zmiażdżone ciosnku, tahini 1 łyżkę, troszkę soli i pieprzu, i najważniejsze - kmin rzymski (cumin). :-)
            • xurek Re: Hummus 19.11.19, 21:07
              Olej sezamowy (ale musi byc taki jakby "przypalony" zastepuje tahini i daje lepszy smak i lepsza konsystencje.

              Cumin jest mi nieznany. Czy to kminek? Jezeli tak, to nie znosze, jezeli cos innego, to wprobuje. Wyprobuje tez jogurt zamiast dolewania wody z ciecierzycy
              • jutka1 Re: Hummus 19.11.19, 21:23
                xurek napisała:

                > Olej sezamowy (ale musi byc taki jakby "przypalony" zastepuje tahini i daje lep
                > szy smak i lepsza konsystencje.
                >
                > Cumin jest mi nieznany. Czy to kminek? Jezeli tak, to nie znosze, jezeli cos in
                > nego, to wprobuje. Wyprobuje tez jogurt zamiast dolewania wody z ciecierzycy
                ************
                Cumin czyli kmin rzymski czyli po niemiecku "Kreuzkummel" (nie mam umlautu).
                www.linguee.de/englisch-deutsch/uebersetzung/ground+cumin.html

                Znasz na pewno smak z kuchni bliskowschodniej, bo jest często stosowany.
      • roseanne Re: Hummus 20.11.19, 14:53
        jakos z namoczonej i ugotowanej ciecierzycy smakuje mi lepiej, niz z puszkowej
        na dodatek zdejmuje skorki z ziarenek, jest delikatniejsza konsystencja

        nie uzywam oleju sezamowego lecz tahini
    • xurek Baba Ganousch 19.11.19, 17:02
      Jeszcze jedna bardzo dobra pasta, tym razem z baklarzanow. Ja robie tak:

      Wkladam 2 duze baklarzany ze skora do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni mnw. na godzine. Odkladam az sa bardzo letnie i obieram ze skorki. Miele na jednolita paste z dwoma zabkami czosnku. Dodaje 3 lyzki pasty sezamowej (Tahini), ktora kupuje gotowa w sklepie oraz dwie lyzki uprazonych nasion sezamowych, 2 lyzeczki cayenne pepper oraz sol. Czasem dodaje ziarna z polowy granatu albo uprazone ziarna slonecznika.

      Robicie tez? Jezeli, to jak?
      • jutka1 Re: Baba Ganousch 19.11.19, 19:22
        xurek napisała:

        > Jeszcze jedna bardzo dobra pasta, tym razem z baklarzanow. Ja robie tak:
        >
        > Wkladam 2 duze baklarzany ze skora do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni mnw.
        > na godzine. Odkladam az sa bardzo letnie i obieram ze skorki. Miele na jednol
        > ita paste z dwoma zabkami czosnku. Dodaje 3 lyzki pasty sezamowej (Tahini), kto
        > ra kupuje gotowa w sklepie oraz dwie lyzki uprazonych nasion sezamowych, 2 lyze
        > czki cayenne pepper oraz sol. Czasem dodaje ziarna z polowy granatu albo uprazo
        > ne ziarna slonecznika.
        >
        > Robicie tez? Jezeli, to jak?
        **************
        Robię, a jakże. :-) Tylko nie na gładką masę, bo lubię jak trzeba trochę pogryźć. :-)

        Dużego bakłażana (albo 2 mniejsze) kroję wzdłuż na plastry grubości ok. 2 cm. Solę z jednej strony, czekam aż sól wyciągnie sok (i goryczkę) - osuszam. Z drugą stroną robię to samo.
        Pędzelkiem cienko smaruję oliwą każdy plaster z obu stron, wkładam do rozgrzanego piekarnika na 180 C, pieką się plastry 10-15 minut. Jak już sprawdzę, że miękkie i mają troszeczkę przybrązowione wierzchy (te przybrązowiałe/nadpalone części bardzo lubię po prostu), wyjmuję, jak trochę ostygną - zdejmuję skórkę z plastrów, wyskrobując z niej wszystko co się da, te przypieczone też. :-)
        Przekładam do miseczki, i kroję "fteiwefte" aż wielkość kęsów jest mała, ale jeszcze będzie się je czuć przy gryzieniu.
        Dodaję sok z cytryny/limonki, sól jeśli trzeba dodać, pieprz, tahini, czosnek, troszkę oliwy. Mieszam, do lodówki na co namniej godzinę.
          • kan_z_oz Re: Rosół Kana 21.11.19, 09:11
            Sorry Xur, ale na wątek kuchni zaglądam tylko co jakiś czas. Kura już pewnie została zagospodarowana inaczej.

            "Rosół azjatycki" to moja wersja rosołu. Gotuję tylko na ćwiertce kurczaka, którego obgotowywuję aż jest miękki z trawą cytrynową (zmiażdżoną tłuczkiem), kawałkiem chilli (suchy lub świeży - ilość zależy od gustu), liści kafir.

            Póżniej idzie opieczona na ogniu cebula (jedna przekrojona na połówki), 3 marchewki pokrojone wzdłuż i co mam zielonego; Może być bok choi, kapusta, groszki cukrowe, kolandra. Pieprz czarny ugnieciony oraz sól w którymś momencie. Podaję z kluskami ryżowymi (bardzo cieniutkie) lub quinoa - nie pamiętam znowu polskiej nazwy.

            Ogólnie nie lubię zbyt tłustego rosołu.

            Wszystko co zostaje z takiego wywaru jest świetne jako baza do następnych dań po przecedzeniu przez sitko. Taka 'zupa' nadaje się do kubka i można pić.
      • roseanne Re: Baba Ganousch 20.03.20, 21:42
        Nabyłam składniki, namoczyłam cieciorke
        Jutro robię oba mazidla.

        Hummus I baba ganush


        Ale niestety M broni się wszelkimi kopytami przed pasztetem z soczewicy, a ja tak go lubię...
    • xurek Ziarna kakao 29.11.19, 12:55
      Nabylam swieze ziarna na afrkanskim targu i teraz nie wiem, co z nimi zrobic :). Zjadlam kilka na surowo, sa ponoc bardzo zdrowe, ale niekoniecznie bardzo dobre :). Mam juz pomysl na uprazenie na patelni, moze beda zjedliwsze.

      Poza tym znalazlam tylko przepisy na zrobienie z nich czekolady badz kakao do picia, jakos mnie nie kreca.

      Ma ktos jakis inny pomysl?
      • kan_z_oz Re: Ziarna kakao 03.12.19, 06:21
        Niestety nie mam żadnych doświadczeń.

        Uwielbiam tutaj maleńką rybkę o nazwie 'whitning' o nazwie polskiej w google whitlinek.
        Nieważne jak zwał. Jest to maleńki kawełek bez ości, który kupuję zamrożony w porcjach 500g.
        Rewelacja i 5 min roboty. Tylko otoczyć w mące z przyprawami i wrzucić na rozgrzaną patelnię na parę minut.
    • jutka1 Dzisiaj krupnik 05.12.19, 12:36
      Kości od schabu + kilka suszonych grzybów + liść laurowy + ziarna pieprzu i ziela angielskiego właśnie się gotują w szybkowarze (20 minut). Jak można już będzie otworzyć szybkowar, dodam włoszczyznę i podgotuję, potem ziemniaki w kostkę i kasza jęczmienna, i już. Marchew i pietruszkę z włoszczyny zetrę na grubej tarce do zupy. Na talerz posiekana natka. Proste, taki "comfort food". :-)
      • ewa553 Re: Dzisiaj krupnik 05.12.19, 13:39
        haha, tez mi sie dzisiaj zamarzyl krupnik i bede gotowala na jutro:) Nabylam kurze serca, wielka ilosc wszelakiej wloszczyzny. Bardzo taka zupke lubie. Na zakupach nabylam tez Küchererbse czyli jak mowia gugle: groch wloski. Bede w przyszlym tygodniu pierwszy raz sama robic falafel. Jadlam kiedys w Zydowskiej Gminie i bardzo mi smakowal. Ktos robil? Musze poczytac poprzednie watki bo cos mi sie zdaje ze groch wloski byl tu juz wymieniany, ale z inna nazwa.
        • ewa553 Re: Dzisiaj krupnik 05.12.19, 13:42
          Wiedzialam>! Rose pisze o ciecierzycy i to na pewno jest to samo. Rose, z Twojego polecenia kupilam suszone a nie z puszki. Na opakowaniau pisze tylko zeby 12 godzin namoczyc. Czy pop tym namoczeniu luskasz czy po gotowaniu. Wybacz jedli glupio pytam, ale taka juz ze mnie "kucharka"
          A wracajac do wegetarianskich dan, to mi wczoraj znajoma wegetarianka podala przepis na bezmiesne chili. Brzmi ciekawie, tez chce wyprobowac.
          • maria421 Nutri-Score 05.12.19, 14:26
            to jest system oznakowania produktow spozywczych roznymi kolorami i literami od A do E. A jest zielone i oznacza zdrowe produkty, E jest czerwone i oznacza szkodliwe produkty.
            Pod uwage brane sa dane takie jak ilosc kCal , tluszczu, bialka , cukru, weglowodanow itp. na 100g.

            Wedlug tych wskaznikow zdrowa jest coca- cola light, a niezdrowa jest oliwa z oliwek, szynka parmenska, parmezan czy gorgonzola.

            UE ma zamiar wprowadzic obowiazek oznakowania wszystkich produktow spozywczych, uwazajac ze czlowiek jest glupi i sam nie wie co dobre a co zle, etykiet czytac nie potrafi.

            Wlosi beda musieli zmienic diete- wiecej coca coli light, mniej wina, oliwy, szynki parmenskiej i serow:-)
            • roseanne Re: Nutri-Score 05.12.19, 14:38
              cyrk z takimi oznakowaniami
              wiecej krzywdy zrobi , niz dobrego
              bo ludzie wylacza tluszcze roslinne, ktore ciegle jeszcze wiekszosc ludzi wie , ze sa nizbedne do prawidlowego funkcjonowania organizmu


              wg takich ustawien wodka zdrowsza od mleka, nie ma tluszczu...
              • ewa553 Re: Nutri-Score 05.12.19, 14:52
                dzieki Rose za wskazowki.
                Poza tym wstyd mi, ciecierzyca nie nazywa sie Küchererbse, tylko Kichererbse. Czego zreszta nie rozumiem, bo kichern to znaczy chichotac, a wiec groch po ktorym trzeba chichotac?
                • ewa553 Re: Nutri-Score 05.12.19, 14:54
                  ja nie slucham co zdrowe a co nie, najczesciej wiem to juz od wielu, wielu lat.
                  Poza tym jak w dpowcipie: pani w moim wieku u lekarza, wspomina ze unika wszelkiej chemii w gotowaniu/jedzeniu. A lekarz na to: bzdura z tym zdrowym jedzeniem, w pani wieku trzeba spozywac wszystkie dostepne srodki konserwujace!
                  • ewa553 Re: Nutri-Score 11.12.19, 14:44
                    Marysiu, pytanie do przepisu na ciasteczka mktory podalas na pierdulach: czy to ciasto bedzie na tyle geste, ze da sie walkowac i wycinac ciasteczka czy sie to ciasto leje na backpapier? Brzmi bardzo lejaco.
                    • maria421 Re: Nutri-Score 11.12.19, 16:29
                      ewa553 napisała:

                      > Marysiu, pytanie do przepisu na ciasteczka mktory podalas na pierdulach: czy to
                      > ciasto bedzie na tyle geste, ze da sie walkowac i wycinac ciasteczka czy sie t
                      > o ciasto leje na backpapier? Brzmi bardzo lejaco.
                      >

                      Ciasto jest geste, po zagnieceniu nalezy kulke ciasta owinac folia i odlozyc na ok. godziny do lodowki. Potem kulke podzielic na pare czesci, walkowac i wycinac ciastka. Gdyby ciasto sie kleilo do stolnicy, dodac maki.
                        • ewa553 Re: Nutri-Score 19.12.19, 19:24
                          Upieklam Twoje ciasteczka, Marysiu. Ale sie napracowalam, bo to cisato tak mi sie kleilo, ze raz po raz dogniatalam maki. Najlepsza zabawa jest robienie czekoladowego szlaczku. I smaczne sa. I na dodatek zostaja 2 bialka na koncu, a dokladnie tyle potrzebuje na zrobienie moich rewelacyjnych Busserle:) Te to sa juz zupelnie latwe do zrobienia i jak ktos chce miec w 5 minut (plus 25 minut pieczenie) pychotke, to chetnie sluze przepisem.
          • roseanne Re: Dzisiaj krupnik 05.12.19, 14:33
            po ugotowaniu

            jeszcze cieple zalewasz woda i mietolisz ziarna w tej wodzie, luski same schodza , wyplywaja na powierzchnie i latwo usunac
            jak trzeba dolewas znow zimnej wody

            poza soczewica i luskanym grochem mocze wszystkie straczkowe
    • stokrotna Jajko po kaukasku 30.12.19, 23:45

      Co zrobić aby uzyskać jajko - ni to sadzone, ni w koszulce. Lekkie, puszyste białko, od spodu lekko przyrumienione, żółteczko z wierzchu pokryte cieniutką warstwą białka, w srodku smakowicie płynne.

      Potrzebny jest do tego mały rondelek, mała patelenka, lub specjalna patelnia do sadzenia jaj.
      "Knif" polega na tym, aby na spód dać ok. 1 cm wody, i pół łyczeczki masła. Doprowadzić do wrzenia i wtedy wbić jajko lub dwa. Zmniejszyć gaz lub co tam mamy, przykryć pokrywką - to jest konieczny element ta pokrywka. Stać nad tym, bo jajko dochodzi bardzo szybko i żółtko ścina się nagle. Zrobione dobrze jest wtedy, gdy już pod jajkiem nie ma żadnej wody.

      Można eksperymentować z różnymi podkładami, np, pomidory, szpinak - oraz narzutkami - szczypiorek, ser zwykły, pleśniowy, etc. Bardzo smaczne nie tylko śniadaniowo. Można na przykład rzucić na ryż, ziemniaki w talarkach lub pastę - i mieć rewelacyjny obiad lub kolację.
      • roseanne kalafior 25.01.20, 13:39
        Kalafior, surowy, podzielic na rozyczki,
        Przygotowac "ciasto"
        Ok 3 lyzki maki ryzowej, brazowy ryz
        Tyle samo maczki -skrobbi kukurydzianej
        Jajko
        Szczypta salo, ostra papryka
        Zimna woda, tyle, by calosc miala konsystencje ciasta na nalesniki, mozna dodac jakie inne przyprawy wg uznania

        Rozgrzac olej, glebokie smazenie,
        Utaplac rozyczke w ciescie, najwygodniej widelcem, by calosc byla oblepiona , a nadmiar splynal
        Smazyc ok 4 minuty na strone
        Odsaczyc z nafmiaru tluszczu, np na recznikach papierowych
        Przygotowac w glebokiej misie kilka lyzek sosu bbq i lyzke ziaren sezsmu,
        dodac kalafior wymieszac delikatnie, by sie rozyczki obkleily troszke,
        • jutka1 Re: Rosól z kaczki? 26.02.20, 19:24
          maria421 napisała:

          > Moja mama czasami robila rosol tylko z kaczki i chociaz wtedy dzieckiem bylam,
          > to pamietam ze mi taki rosol wcale nie smakowal.
          ***********

          Czyli jednak mix kury i kaczki. OK! W piątek przywiozą do sklepiku udka kacze. :-)
          • maria421 Re: Rosól z kaczki? 26.02.20, 19:42
            jutka1 napisała:


            > Czyli jednak mix kury i kaczki. OK! W piątek przywiozą do sklepiku udka kacze.
            > :-)

            Kura na rosol, udka kacze do piekarnika, bedziesz zadowolona z obu dan.

            Inaczej mowiac - ja bym porzadnego rosolu nie paprala kaczymi udkami i porzadnego materialu do pieczenia nie marnowala na rosol :-)


            • kan_z_oz Re: Rosól z kaczki? 27.02.20, 06:59
              Robie ostatnio rosol tylko z kaczki bo zniknely mi kury organiczne. Wyglada podobnie do kurczaka, moze miec wiecej tluszczu uzywajac korpus. Jest slodzszy. Mozna balansowac zielenina.
              Bardzo fajny i smaczny. Pewnie lepszy od przypadkowej kury.
              • jutka1 Re: Rosól z kaczki? 27.02.20, 08:09
                kan_z_oz napisała:

                > Robie ostatnio rosol tylko z kaczki bo zniknely mi kury organiczne. Wyglada pod
                > obnie do kurczaka, moze miec wiecej tluszczu uzywajac korpus. Jest slodzszy. Mo
                > zna balansowac zielenina.
                > Bardzo fajny i smaczny. Pewnie lepszy od przypadkowej kury.
                ***********

                Jednym słowem "de gustibus...". :-)
                • kan_z_oz Zielona pasta Thai 14.03.20, 02:30
                  > Zrobiłam w końcu tylko z kaczki, i rosół wyszedł świetny. :-)
                  Prawda??

                  Przygotowuje zazwyczaj porcje potrojona bo wiecej trudno zmiescic do mielenia. Wychodzi jakies 5-7 duzych porcji, ktore mroze.

                  -1 lyzka stolowa nasion kolandry
                  -2 lyzeczki do herbaty nasion kminku

                  Na sucha patelnie w celu podpieczenia na 2 minuty, mieszajac caly czas.

                  -1 lyzeczka czarnego pieprzu w calosci.

                  Ugniesc w mozdzierzu razem z kaminkiem i kolandra.

                  -2 lyczeczki 'shrimp' pasty
                  -8 large green chillies (uzywam co mam, suche, swieze, mieszane)
                  -20 red azjatyckich szalotek (uzywam co mam; szalotki lub zielony duzy szczypior uzupelniajac cebula)
                  - maly kawalek korzenia 'galangal' (ostatnio nie uzywalam bo mialam tylko wyszuszony korzen, tego zmielic sie
                  nie da)
                  -12 zabkow czosnku
                  - 1 filizanka swiezej kolandry, liscie z lodygami i korzeniem (stosuje czasem w zastepstwie swieza pietruszke)
                  -6 lisci kaffirki
                  -3 lodygi trawy cytrynowej, biala czesc tylko (nie dodaje, probowalam kilka razy i zawsze zostaja twarde grudki.
                  mozna dodac kawalek lodygi w calosci do gotowanej potrway i potem usunac - lepiej dziala moim zdaniem)
                  -2 lyzeczki skorki limetki (cytrynowa dziala dobrze)
                  -2 lyzeczki soli (daje mniej, bo nic gorszego niz przesolic paste. Mozna dosolic potrawe)
                  -2 lyzeczki oleju

                  To wszystko idzie razem do procesora gdzie nastepuje juz mielenie. Jesli jest zbyt suche dodaje wiecej oleju, tyle aby pasta sie w srodku przesuwala. Nalezy mieszac, zeskrobywac ze scianek pare razy. Moja pasta jest dosyc gruba.



                  • kan_z_oz Shrimp pasta 14.03.20, 02:40
                    Robie sama. Nie moge kupic w okolicy.
                    Przymierzajac sie do jedzenia Thai, zaczynam zawsze produkcje od tej pasty.

                    -1 szalotka (zielony duzy szczypior)
                    -2 zabki czosnku
                    - 1-2 krewetki (uwaga; stosuje mala mrozona rybke bez osci i dziala swietnie)
                    -1/4 lyzeczki do herbaty proszku do pieczenia (ostatnio nie uzywalam)
                    -1 lyzka stolowa maki 'tapioca' (nie pamietam co uzylam ostatnio? katoflana ok)
                    -1 lyzka stolowa oleju
                    -1 lyzka stolowa sosu rybnego (kupuje gotowy)
                    -1 1/2 lyzeczki soli (daje polowe, bo sos rybny jest slony i mozna przesolic w zaleznosci od rodzaju)
                    -1/2 lyzeczki cukru
                    szczypta pieprzu do smaku


                    Do procesora, mozna dodac wiecej oleju aby sie rowno obracalo. Pakuje w takie same woreczki. Po zamrozeniu mozna kawalek tylko odlamac bez koniecznosci rozmrazania.

    • luiza-w-ogrodzie Przepis na chleb na zakwasie 20.03.20, 11:21
      Kan się pytała o przepis, to jest ten którego używam. Zakwas dostałam w listopadzie, zamrozilam część przed wyjazdem na dwa miesiące i świetnie się dał odreanimować. Nie mam więc przepisu na zakwas, ale w twojej alternatywnej okolicy na pewno ktoś ma - nawet piekarze czasem sprzedają.
    • xurek "warkocz" ze skwarkami cz 1: 14.04.20, 16:09
      Okolo 100 g wedzonego boczku posiekalam i „zeskwarzylam“, odlalam tluszcz, zostawilam skwarki.

      Na tym samym juz wylaczonym palniku rozpuscilam ¼ kostki masla (w przepisie bylo 60 g).

      Maslo dodalam do 300 ml mleka.

      600 g bialej maki rozmieszalam z ½ lyzki stolowej soli oraz 1.5 lyzki stolowej cukru i “wkruszylam” do tego pol kostki swiezych drozdzy (21 g) oraz skwarki.

      Mieszanke zalalam mlekiem z maslem i wyrabialam recznie przez 10 minut ciasto, az bylo gladkie i pwstaly w nim babelki powietrza. Ciasto przykrylam taka przezroczysta folia i postawilam w naslonecznionym miejscu na 1.5 godziny. Przez ten czas podwoilo swoja objetosc.
      • xurek Re: "warkocz" ze skwarkami cz 2: 14.04.20, 16:13
        Do posmarowania ciasta uzylam mieszanki z jednego zoltka i jednej lyzki stolowej mleka.

        Gotowe ciasto podzielilam na dwa kawalki i z kazdego zrobilam walek dlugosci ok 70 cm, nieco grubszy w srodku i cienszy na koncach.

        Walek ulozylam w krzyz po czym rozpoczelam “plecienie”. Obydwa konce walka bedacego pod spodem przelozyc w krzyz poprzez dolna czesc walka bedacego u gory, prawa reka zawsze u gory. Konce powinny byc znow prawie prostopadle do dolnego walka. Teraz wziac ten drugi walek i zrobic dokladnie to samo przekladajac przez prawa odnoge poprzedniego walka, prawa reka znow u gory. Tak robic az sie walki skoncza, ich dolne czesci zgniesc razem i podwinac pod spod warkocza. PS: caly czas mialam wrazenie “ze cos sie nie zgadza” :), bo jestem przyzwyczajona do plecienia warkoczy z trzech "odnog", ale w sumie wyszlo jak trzeba.

        Calosc posmarowalam jajkiem z mlekiem i zostawilam na 30 minut. Warkocz nieco “zgrubl”. Posmarowalam go jeszcze raz i wlozylam do piekarnika na 200 stopni grzania od dolu i od gory na 40 minut. Dol piekarnika popsikalam obficie woda, dzieki temu ponoc uzyskuje sie lepsze upieczenie srodka bez spalenia skorki.
    • jutka1 Schabowe - pomysłowy Dobromir ;-) 11.06.20, 14:19
      Najbardziej lubię cienkie schabowe, no tak już mam. A im grubszy plaster, tym bardziej się człek musi umęczyć, żeby rozbić je na grubość, jaką lubię - nie zawsze dobrze wychodzi, i bywa że nierównomiernie.

      Wczoraj w smsie do sklepiku wiejskiego poprosiłam m. in. o dwa bardzo cienkie plastry schabu na kotlety.
      Dzisiaj wyjęłam mięso z lodówki, a tam owasze dwa plastry, ale każdy grubości prawie 2 cm.
      Niewiele myśląc wzięłam największy i najostrzejszy nóż, i poziomo przecięłam każdy na 2 części. Zamiast 2 kotletów wyszły 4, grubości końcowej jak lubię. :-)

      I zabrakło mi mąki, więc zrobiłam tylko z jajkiem i bułką tartą. I były bardzo dobre (wraca mi apetyt...). :-)
        • maria421 Re: Schabowe - pomysłowy Dobromir ;-) 13.06.20, 08:29
          ania_2000 napisała:

          > tez lubie schabowe - ale z kurczaka haha.
          > a w ramach "fantazji" do bulki tartej do obtaczania dodaje tarty parmezan.
          >
          > a do tego ziemniaczki i mizeria. Albo gotowana kapustka. Z koperkiem!
          > mniam:)

          Aniu, namocz rozbite piersi z kurczaka w jogurcie z sola, piepirzem slodka papryka przez godzine, potem obtocz je tarta bulka z parmezanem i wstaw na pol godziny do piekarnika, w polowie pieczenia obroc na druga strone. Bardzo mieciutkie wychodza.
    • xurek poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 10:36
      Mam w sobote gosci i wielka ochote, przesiedziec caly wieczor nic nie muszac robic. Dlatego na danie glowne bedzie tajine, bo moge ja zrobic 4 godziny wczesniej i tylko podac na stol. Tajine bedzie z wolowina.

      Najpierw jednak szwajcarskim zwyczajem bedzie "apero", czyli wino plus przekaski. I nie mam zielonego pojecia, jakie przekaski zrobic. Chcialabym cos lekkiego, co moge zrobic 2 godziny wczesniej i wciaz bedzie swieze, co pasuje do mojej tajine i jest nietuzinkowe. Chcialabym tez zintegrowac ogrodowe plony, a to na dzien dzisiejszy sa maliny, agrest i ziola :).

      No to teraz czekam na Wasze pomysly :)
      • roseanne Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 13:11
        Salatka tabuleh, salatka z melona i malin
        Agrest najbardziej lubie surowy solo, albo pieczony w postaci tarty pod beza, ale to deser..

        Halumi plus salatka z pomidorow, pieczona papryka i cukinia grilowana, na zimno sa super


        Goraco polecam wspomniana juz wczsniej wode owocowa,
        garsc owocow, kilka galazek ziol
          • roseanne Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 14:48
            Podstawowowe kruche
            2 szklanki maki,
            Ok 100 gramow masla
            3/4-1 calej szklanki cukru,
            zoltko, kilka lyzrk super zimnej wody

            Siekasz pierwsze trzy, moze byc w blenderze, dodajesz reszte, by sie zaczelo kleic w kule.
            Podstawa, to tobic to szybko, by sie maslo zbyt nie tozpuscilo
            Albo kupujesz gotowe sutowe w migrosie

            Wykladasz naczynie do tarty,
            Na to warstwa owocow, posypana kilkoma lyzkami cukru, w zaleznosci od owocu,
            Agrest trzeba przepolowic,
            Pieczasz, jak jest ok 35 minut w 175C

            Osobno ubijasz 3 bialka z 4 lyzkami cukru, na sztywna piane, dodajesz pod konic lyzeczke skrobii- moze byc ziemiaczana, ryzowa, kukurydziana, nie wazne
            Kladziesz ta piane na podpieczona tarte i spowrotem do piekarnika na nastepne ok 20 minut
            Piana ma sie zrumienic i zaschnac

            Dawno nie robilam tego ciasta...
            Sprawdz, jestem pewna, ze net bedzie mial mase przepisow rowniez..
    • jutka1 Sposób na kurę z rosołu 01.08.20, 13:22
      Znudziło mi sie jedzenie kury z rosołu w samym rosole, czy robienie "chicken salad".
      No to dzisiaj wzięłam to mięso, zamarynowałam (sos sojowy low salt, trochę tajskiego sosu rybnego, trochę syropu z daktyli, sok z cutryny, plus 1 papryczka piri-piri). Po 40 minutach macerowania w lodówce, przysmażyłam na wysokim ogniu, odsączyłam tłuszcz na ręcznikach papierowych,
      Chyba będzie w postaci po prostu "pulled chicken", może dodam cebuli i czosnku. Spróbowałam na szybko - dobrze smakuje - a zawsze to jakaś odmiana.
      O. :-D
      • roseanne Re: Sposób na kurę z rosołu 01.08.20, 19:47
        ciekawy zestaw

        przyzam, ze tez uzywam czesto sos rybny niekoniecznie w azjatyckich daniach


        od jakiegos czasu mnie nachodzi niechec do masla, zastepowane pastami warzywnymi
        najczesciej kupny ajvar ale i inne:
        pesto, - wlasnie skosilam swoja bazylie do polowy, z 4 garsci lisci wyszedl sloiczek 200 ml

        ostry sos paprykowy - przywiozlam papryki z St Remi, ostre wegegierskie wygladaja prawie identycznie, jak nie ostre, na baze z cebuli i czosnku drzucilam jeszcze zalegajaca w lodowce rzerwona slodke, pomidory i lisc selera, a potem zmiksowane
        baba ganush czesto
        pasta z karczochow z orzechami wloskimi rowniez
        • maria421 Re: Sposób na kurę z rosołu 02.08.20, 09:22
          Juz dwa razy upieklam ciasto drozdzowe z owocami i kruszonka i za kazdym razem swietnie wyszlo.
          Balam sie podejsc do ciasta drozdzowego, ale dostalam latwy przepis, bez wyrabiania, zaryzykowalam i sie udalo. Ciasto jest z olejem, wiec, w przeciwienstwie do tradycyjnego drozdzowego, zachowuje dluzej swiezosc.
          Wszystkie skladniki przeklada sie warstwami w misce i odstawia sie pod przykryciem na 2 godziny, po czym ciasto przeklada sie na blache, kladzie na nie duzo owocow, posypuje kruszonka i piecze przez 45 minut.

    • roseanne Re: Watek kulinarny 11 09.08.20, 03:38
      Moja kozie ricotta doczekala sie przerobienia na deser sernikowaty
      Ubita z sokiem, skorka z limetki, troche stewii, bo cukier jakos wyszedl i smietanka kokosowa- w lodowce sie mleko kokosowe rozwarstwilo ladnie. Geste do deseru, wiecy wodniste pojdzie do mrozonej kawy

      Na koniec galaretka rozpuszczona w cwiartce przepisowej wody - galaretka co prawda truskawkowa, ale poza lekkim podbarwieniem nie zmienila nic. Nadal dominujacy smak to kokos i limetka.

      Teraz sie chyba limonka mowi:)

      Na spod "graham cracker" bezglutenowy, taki, jak do s'mores.

      Corus mnie zaskoczyla, bo niby chciala tylko sprobowac a wykonczyla cala porcje🤣

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka