Dodaj do ulubionych

santiaago de cuba

07.02.20, 02:43
pierwszy wpis na laptopku, a potem kontynuacja z telefonu
choc tak przygodowo, jak Xurek 's story nie bedzie
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 03:08
      Trzecie podejście do wpisu.!!!!!

      Popołudniem przed wylotem było trzęsienie ziemi, przy Jamajce. Kuba prawie w całości pod zagrożeniem tsunami, okolica hotelu na obrzeżu tego zagrożenia. Alarm odwołano po kilku godzinach.
      Rankiem, w ciemnościach Brąz mnie uprzejmie podwiózł na lotnisko. Dobrze, że spakowałam sobie kanapkę i pociachane jablko
      Zaproszono mnie po ładowaniu do mini pokoiku w celu o macania robocop, znaczy usztywniacza
      Potem wymiana kasy, równanie do dolara amerykańskiego..
      I upychanie się w autobusy, do statniego miejsca, ciasno dosc

      W hotelu się okazało, że bufet zakończył wydawanie posiłków godzinę wcześniej. Jakieś tam pizze, smażone plantany lub buła zwana hamburgerem (rzadkie świństwo) przy basenie. Kolacja 6.30
      Zdjecie pokoju, bez dopłaty za drugie łóżko i pierwszy zachód slonca
      • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 03:16
        Poranek 1.
        Zyjatka morskie, jeżowce chyba po polsku
        Widok na hotel z końcówki plaży i część spacerowa plaży.
        Był też wydzielony basen morski i obecny mały basen zwyczajny
        Miałam przezornie spakowane mleko migdalowe.
        Na posiłki rano jajka, a potem palki kurczaka lub żeberka, lub odwrotnie plus buraczki i kapusta, w porywach marchewka, pod koniec również dynia i słodkie ziemniaki, ryż wtrzech wersjach, każdy paskudny.
        Papaya codzień, banana i guava ostatniego dnia się pojawiły, ananas w wyjazdowy poranek
        Kawa przyzwoita tylko w barku przy recepcji. Napoje procentowe żałosne, wyszynk tylko na powietrzu
        • xurek Re: santiaago de cuba 07.02.20, 09:33
          czy to bylo all inclusive? A jedzenie w postaci bufetu czy inaczej?
          • minniemouse Re: santiaago de cuba 09.02.20, 00:18
            i czy tam cieplo bylo? krajobraz wydaje mi sie ciekawy ale dosyc surowy...
            • roseanne Re: santiaago de cuba 09.02.20, 00:30
              all inclusive , ale tylko 3 gwiazdki, czyli prawie hotel robotniczy, z bufetem i podstawymi lokalnymi wersjami napojow, z wiekimi niedoborami wody gazowanej

              bylo cieplo, poludniowa strona Kuby jest cieplejsza od polnocnej o jakies 10 C

              klimat teoretycznie pol postynny, ale po raz pierwszy, wg lokalsow bylo chwilami bardzo parno
              • minniemouse Re: santiaago de cuba 09.02.20, 00:36
                o dzieki, teraz po roslinnosci (uwielbiam kaktusy i sukulenty) bardziej czuje klimat.
                fajnie ze cieplo, chociaz wygrzalas kosteczki Rose, co :)
      • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 03:18
        ha, to zachod sie wkleil
        widac porecze do zejscia do basenu morskiego
        • kan_z_oz Re: santiaago de cuba 07.02.20, 03:38
          Nie ma to jak wakacje z przygodami sejsmiczno innymi.
        • ania_2000 Re: santiaago de cuba 07.02.20, 05:00
          Rosa, no musze powiedziec ze moje pierwszye zaskoczenie to plaza - kamienna, i ze nie ma piasku.
          Drugie - hotelowe jedzenie. To byla wersja all inclusive? czy raczej inna?
          zachod slonca oczywiscie boski:) dawaj dalej!


          przygladalam sie twojemu zdjeciu z "jezowcami" - czy chodzi o se anemones?
          tutaj tez mamy takie - w tide pools - to sie po polsku nazywa chyba "ukwial"
          • kan_z_oz Re: santiaago de cuba 07.02.20, 05:25
            Wygląda bardziej na sea urchin
          • ertes Re: santiaago de cuba 07.02.20, 05:50
            Kuba ma piekne plaze, no costy Ania. Nie tylko plaze ale i piekna rafe koralowa.
            Bylem kiedys na Kubie. Naprawde pieknie. Szkoda tylko ze taka bieda.
            Szkoda tez ze od nas nie mozna jezdzic na zwykle wakacje.
            • kan_z_oz Re: santiaago de cuba 07.02.20, 07:20
              Nie znieśli jeszcze? Przecież Fidel już dawno w grobie.
          • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 13:37
            Urchin, tylko czarne, czasami z czerwonym w srodku, roznej wielkosci, od 55 entowki do dloni
            Bylam w all inclusive, ale nisko gwiazdkowym.
            Prawda jest, ze pomiedzy 2,5 a 4 gwiazdki nie ma wiekszej roznicy
            A 5 gwiazdek odpowia poziomem 3 europejskich, mniejwiecej. Jedzenie to zawsze loteria.
            To bylo poludniowe wybrzeze, gory - plaza kamienista
            Polnocne jest bardziej piaszczyste,jasne.
            czasami bywa tez piasek wulkaniczny, czarny- okolice st.lucia. do obgladniecia

            Wygladalo, ze bedzie wiecej szybkich zmian kilka lat temu, gdy Raul zaczynal, pozwolono czasowo defektowcom wrocic, bez kary, ale ta oferta sie juz skonczyla.
    • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 17:13
      santiago,
      ratusz, najstarszy ( podobno) hotel, mural przy marinie, dom rodziny Bacardi - zabraklo czasu na zwiedzanie
      hotel Imperial
      • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 17:17
        przygotowania do fiesty ulicznej, lechon, czyli prosiaczek pieczony na rozine w calosci - pyszna sprawa, ale nie bylo mi dane sprobowac tym razem
        szpital - Fidel wiecznie zywy
        fragment architektoniczny w francuskiej dzielnicy
        fasada
        lawka na deptaku od glownego placu ( z ratuszem i katedra do mariny
        • roseanne Re: santiaago de cuba 07.02.20, 17:21
          mniej turystyczne oblicze santiago
          okolice, gdzie ludzie zwyczajnie mieszkaja,
          nie ostre, bo z o jadacego auta
        • ania_2000 Re: santiaago de cuba 07.02.20, 17:24
          Bardzo ladne miasto - klimatem troche mi przypomina San Juan na Puerto Rico - te karaibskie kolory i stylowe kamienice. (minus Fidel;)
          Prosiaczki, az slinka leci;)
          • kan_z_oz Re: santiaago de cuba 08.02.20, 01:07
            Dwa budynki wygladają mi na żywcem wzięte z kilku starszych miasteczek australijskich. Mamy trochę Kuby?(pomarańczowy i zielony ze zdjęć wyżej)
      • xurek Re: santiaago de cuba 08.02.20, 18:50
        wyglada na bardzo zadbane, mile miasteczko o europejskiej atmosferze
        • roseanne Re: santiaago de cuba 08.02.20, 19:55
          im dalej od centrum turystycznego tym bardziej szaro, z dechami i resztkammi dawnej swietnosci
          tudziez coraz czesciej zaczepianiem o mydlo, szampon , dlugopisy, cukierki, pieniadze
          wiec zdjec z czesci "zyjacej" mniej, bo staralysmy sie ( bylam w towarzystwie doch innych turystek) nie zatrzymywac sie zbyt duzo
          • roseanne : santiaago de cuba, katedra 08.02.20, 20:00
            na kolumnach malowane stiuki i "reliefy"
            • roseanne forteca przeciw piracka 08.02.20, 20:05
              roseanne napisała:

              okolice powstania 1600,
              w srodku ciekawa wystawa pokazujaca plany fortec nabrzeznych od portugalie, przez Kuba, Jamajke, Puerto Rico, Meksyk, po Brazylie

              szkoda, ze tylko po hiszpansku,
              • roseanne Re: forteca przeciw piracka 08.02.20, 20:09
                widok z fortecy, castillo del Morro

                wejscie na cmentarz, gdzie pochowano Fidela, wstep 3 cuc, czyli 5 CAD, zmiana warty z muzyka co pol godziny - przeciedzialam na lawce w cieniu
                • minniemouse Re: forteca przeciw piracka 09.02.20, 00:30
                  Interesujace. troche przygnebia bieda.
                  • kan_z_oz Re: forteca przeciw piracka 09.02.20, 00:42
                    Bardzo ciekawe.
                    • maria421 Re: forteca przeciw piracka 09.02.20, 08:18
                      Bardzo ciekawe, Rose , i fajne zdjecia
                • xurek Re: forteca przeciw piracka 09.02.20, 12:22
                  widok piekny. czy to byla jakas zorganizowana wycieczka czy poruszalas sie indywidualnie. Czym sie mozna poruszac po Kubie?
                  • roseanne jedzenie i poruszanie sie po Kubie 09.02.20, 17:39
                    wyrieczka, jako przelot i pobyt w resorcie organizowane przez biuro podrozy, znaalezione na necie
                    istnieja hotele, gdzie serwowane jest tylko sniadanie, istnieja sklepy, ale zeby cos sensownego kupic , poza pieczywem i czasami owocami juz trudniej

                    istnieja tez domy typu airbnb lub casa particular - gdzie mozna wynajac pokoj - standart sredni lub niski

                    sa auta prywatne, od starych chewrotetow i przerabianych reperowanych wrakow pozostalych z lat 50, przed rewolucyjne, sa lady, fiaty, ale tez i nowiuskie peugoty i mercedesy - przekroj finansowych mozliwosci jest przeogromny

                    turysci najczesciej przewozeni sa azjatyckimi autobusami,
                    pracwnicy autobusami typu stary pks ogorek, lub ciezarowkami z budami metalowymi
                    na drogaach czesto widzi sie wozki ciagniete przez pojedynczego konika

                    podobno jest bezpiecznie, jesli nie liczyc nachalnego szarpania o cokolwiek

                    kilka lat temu mowiono nam ,ze najwyzsza kara jest za zabicie krowy, potem za uszkodzenie turysty... ile w tym prawdy - nie wiem
            • xurek Re: : santiaago de cuba, katedra 09.02.20, 12:20
              widac europejskie wplywy. ta postac na prawo od Jezusa i Maryji to kto? Cos nie pod kolor sie wystroil(a)? :)
              • roseanne Re: : santiaago de cuba, katedra 10.02.20, 02:00
                zaiteresowala mnie Maria, przedstawiona prawie jak brazylijska wersja, z wielgatna peleryna i surowoscia kolorow, przy prawie przepychu detali
                ten po p rawej nie mam pojecia, moze jakis meczennik, skoro w czerwonym?
              • ertes Re: : santiaago de cuba, katedra 10.02.20, 18:53
                > widac europejskie wplywy.

                no trudno zeby nie. Zalozone przez hiszpanskich mordercow, zniszczone kilkakrotnie przez francuzow i anglikow itp itd., wojny hiszpanii i francji, hiszpanii i ameryki.
                Takie to europejskie wplywy...
                • xurek Re: : santiaago de cuba, katedra 24.02.20, 14:24
                  no pacz pan, a jak gdzien napisalam, ze najwieksza plaga tej planety jest bialy czlowiek, to sie Ertes byl oburzyl :) :) :) :)
    • roseanne Re: santiaago de cuba, woda 09.02.20, 18:31
      woda w naturalnym basenie, czylo obmurowany brzeg i falochrony, byla cieplejsza niz w zwyklym basenie

      tyle ze do tego slonego niezbedne byly kapcie wodne, ktorych oczywiscie nie spakowalam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka