Dodaj do ulubionych

Dylematy Wyborcze

09.03.21, 11:37
Glosowalismy w zeszla niedziele na tematy rozne, min. na temat zakazu zakrywania twarzy oraz ekeltronicznej ID.

Referendum w punkcie zakazu maskowania wyszlo na “tak” 51.5% glosow. Byl to punkt, nad ktorym najdluzej sie zastanawialam, w koncu podjelam decyzje, ze zaglosuje na “nie”. Ale jak wyszlo, ze wiekszosc jednak na “tak”, to wcale az tak bardzo mnie to nie smuci.

Kobiety w burkach badz niqabach dzialaja na mnie deprymujaco, nawet hijabow i czadorow tez specjalnie nie lubie. Uwazam je za symbol ucisku oraz religii wrogiej kobietom. Poza tym emocjonalnie przeszkadza mi maskowanie twarzy, chce widziec mimike osoby, z ktora rozmawiam.

Z drugiej strony uwazam wszelkiego rodzaju nakazy i zakazy za wysoce problematyczne a ich wprowadzanie do konstytucji za wymagajace doglebnego przemyslenia.

Gdy sie zastanawialam, jak zaglosowac, nastepujace aspekty przyszly mi do glowy:

Czy zabraniajac burki & co nie stawiamy sie na rowni z Arabia Saudyjska, ktora nakazuje kobietom zakrywanie glowy?

Czy zakaz burki naprawde cos polepszy w zyciu “tradycyjnych” kobiet, czy tez doprowadzi do jeszcze wiekszej izolacji, bo ich mezowie nie wypuszcza ich w ogole z domow, by nie placic mandatow?

Zakaz teoretycznie obowiazuje teraz dla kazdej formy zakrywania twarzy, bo ze wzgledow politycznej poprawnosci nie mozna go bylo wymierzyc otwarcie w islamskie kobiece stroje. Tak wiec oznacza on rownie zakaz kowidowych maseczek, narciarskich kominiarek, motocyklowch helmow. Wiec co? Razem z owym zakazem wprowadzimy do konstytucji litanie wyjatkow? Czy jak tak dalej bedziemy sobie folgowac to nasza konstytucja nie zamieni sie w smietnik tudziez kopalnie zlota dla lowcow prawnych dziur, precedensow i sprzecznosci?


Drugim kontrowersyjnym punktem byla ta elektroniczna Identity Card. Tutaj akurat nie mialam watpliwosci, ze nalezy zaglosowac na “nie”, tak samo jak 64% glosujacych.

Ale weszlam w ostry konflikt z Mlodym, ktory w pewnym momencie dyskusji swierdzil, ze nalezaloby wszstkim po 50-tce odebrac prawo glosu i czynnego udzialu w polityce, poniewaz jestesmy przedwczorajszymi wrogami postepu nie bedacymi w stanie ogarnac rzeczywistosci.

Pomysl E-ID byl taki, ze administracja panstwowa bedzie prowadzila ewidencje obywateli I ich “numeracji”, a prywatne firmy elektroniczne dostana zlecenie produkcji owych “kart” I ochrony danych. Dla mnie wizja z wirtualnego pielka rodem. Przezroczysty obywatel, przestajacy realnie istniec jezeli jakis pomyleniec zdedyduje sie wymazac jego dane z wirtualnych ewidencji, bramy do manipujaci wyborow, kredytow, zyciorysow i bog wie jeszcze czego szeroko otwarte.

Te argumentacje Mlody skwitowal przewracaniem oczu i stwierdzeniem, ze powinnam sie udac do psychologa i zaczac leczyc moja paranoje.

A co szanowne Forum na takie dylematy?
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Dylematy Wyborcze 09.03.21, 11:58
      Z zadowoleniem przyjelam wiadomosc ze kolejne panstwo w Europie przyjelo prawo zakazujace burqi i niqabu w strefie publicznej. Wczesniej byla Francja i Belgia i muzulmanie skarzyli te zakazy do ETPC, ktory stwierdzil ze zaslanianie twarzy nie jest Prawem Czlowieka i ze panstwa wprowadzajace takie zakazy nie godza w Prawa Czlowieka. Nie wiem na co Niemcy czekaja z wprowadzeniem podobnego zakazu.

      Poza tym, noszenie burqi czy niqabu nie ejst wymogiem religijnym , jest wymogiem kulturowym, dlatego wiekszosc muszulmanek NIE zakrywa calej twarzy.

      Poszlabym jeszcze dalej i wprowadzila- jak Francuzi- zakaz hijabu dla nauczycielek i urzedniczek panstwowych.

      Istnieje juz zakaz zaslaniania twarzy w czasie manifestacji, a zakladanie innych okryc twarzy , np. helmu motocyklowego, jest ograniczone tylko do sytuacji, czyli motocyklista musi prowadzic w helmie, ale musi go zdjac po zejsciu z motocykla.

      • ertes Re: Dylematy Wyborcze 09.03.21, 15:45
        Zastanawiałem się co napisać na ten temat bo referendum cichutko opisane w mediach.
        Według mnie świetnie. To powinno być prawo w całej Unii.

        Jeśli chodzi o EID to nie bardzo to rozumiem.
        Teraz jak się prowadzi ewidencję ludności? Na kartkach?
        Poza tym prawie każdy ma prawo jazdy, kartę kredytową itp. więc i tak się jest zewindecjonowanym.
        Ja mam specjalne prawo jazdy gdzie musiałem potwierdzić moja tożsamość, obywatelstwo, adres.
        Do przekraczania granicy z Meksykiem mam specjalny paszport żeby go dostać musiałem poddać się prześwietleniu przez DHS i FBI.
        Elektroniczne ID jest i będzie niezależnie czy się chce czy nie.
        • xurek Re: Dylematy Wyborcze 09.03.21, 16:51
          Elektroniczne ID oznacza, ze bedzesz mial rodzaj "loginu", ktory wystarczy jako identyfikator "wszedzie", bez posiadania /pokazywania jakiegokolwiek dokumentu. Te loginy beda wystawiane na podstawie informacji dostarczonych z (elektronicznej, ale pod panstwowa piecza) ewidencji ludnosci prytwantym firmom, ktore beda administrowaly tymi loginami. Znaczy nie beda, bo przeglosowalismy na nie i nadal trzeba bedzie posiadac "namacalny" dokument tozsamosci wystawiony przez administracje panstwowa.
    • akawill Re: Dylematy Wyborcze 10.03.21, 20:02
      Te E-ID tak ogólnie nie jest zły pomysł, przecież nie będziemy w przyszłości używać papierowych. Tylko komu to ma służyć? W tej wersji, którą podajesz - państwu. Jestem przeciw. Powinno służyć obywatelowi. Nie mam nawet nic przeciwko bardziej futurystycznej wersji wszczepiania czegoś takiego w formie czipów, np w nadgartstku. (U nas koty i psy mają, czemu ja mam być gorszy?:) Tylko ja chcę mieć na tym kontrolę. Może nawet zawierać dużo informacji, ale z poziomami dostępu np. na pierwszym imię nazwisko, kontakt do wybranych osób, może coś co ratujący mnie ludzie powinni wiedzieć, może ten numer ewidencyjny - ale tu już wychodzimy poza interes własny w stronę interesu państwa, więc nie wiem... może jednak przydatne. W ogóle to wszystko powinno się zacząć od spraw zdrowotnych - to jest najbardziej w interesie obywatela. A firmy elektroniczne niech tylko sprzęt robią. Jaki ten sprzęt ma być powinno być kontrolowane i raczej niepodłączony do żadnych sieci.
      • ania_2000 Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 00:39
        Zgadzam z akawillem - ten login to poroniony. Panstwo ma go miec i sie logowac jak mu sie podoba jak chce twoje dane? Czy dobrze zrozumialam?
        Tez jestem za chipem.
        Moj maz to juz stoi od dawna pierwszy w kolejce hahaha do zachipowania :) - Jego marzeniem jest miec chipa w palcu i zeby mu tam wszystko bylo - od karty bankowej do klucza do samochodu. Powiedzial jak tylko bedzie mozliwosc to nawet zaplaci, zeby mu wszczepli lol.
        • jutka1 Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 00:53
          ania_2000 napisała:

          > Moj maz to juz stoi od dawna pierwszy w kolejce hahaha do zachipowania :) - Jego marzeniem jest miec chipa > w palcu i zeby mu tam wszystko bylo - od karty bankowej
          > do klucza do samochodu. Powiedzial jak tylko bedzie mozliwosc to nawet zaplaci,
          > zeby mu wszczepli lol.

          ********

          Tylko KTO by miał dostęp do tych wszystkich danych?
          Nawet jeśli nie "government", to kto i w jakim celu?
          I na czym by zarabiali? Komu sprzedawali?
          I jak pożytkowali?

          Ja - nigdy w życiu. Bez względu na to, w jakim kraju bym była.

          Już i tak mają dane, wystarczy.

          Jeśli mnie "system" nie zmusi pod groźbą więzienia - w życiu nie zgodzę się na żadne e-ID. Poszli won.
          • ania_2000 Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 00:56
            Jutko - chip jest twoj. Osobisty - nikt nie ma do niego dostepu, bo jest w tobie. Tak to widze.

            Ten Login - u Xurka jest chyba wlasnie odwrotnoscia tego - jest wlasnoscia govermentu. No chyba ze zle zrozumialam
            • ertes Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 07:49
              Ja zupelnie nie rozumiem tego, wedlug mnie irracjonalnego strachu bo RZAD bedzie wiedzial kiedy robie siku a kiedy nr 2...
              Bo ONI beda wiedziec, ONI zobacza ze pojechalem na wakacje do Cancun, albo ze pojechalem zrobic zakupy...
              Ja tez moge czipa se w palec wlozyc tylko zeby palcow nie ucinali....
              • maria421 Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 08:32
                Nie wypowiada, sie na temat E-ID, bo nie bardzo rozumiem zasade funkcjonowania. Czy bedzie to cos jak polski PESEL?
                • kan_z_oz Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 10:46
                  Czyli jak w Chinach. Ludzie z Chin tez ostrzegaja jak sie u nich zaczelo i stracili wolnosc.
                  Jestem za. Nie ma sily ludzi przekonac dopoki nie straca tego co im najdrozsez. Oczywiscie u nie u mnie. Tylko u innych, ktorzy tak bardzo chca byc zmodernizowani.
                  • ertes Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 20:50
                    Ludzi z Chin to zdaje sie mnie, tak historycznie, to nie mieli wolnosci gdyz to komunistyczny kraj. Nie wiedza wiec co stracili.

                    Jestem ciekaw bo nikt tego tutaj nie wyjasnil w jaki sposob ktos straci wolnosc przez zaczipowanie lub E-ID?
                    • akawill Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 20:56
                      To zależy jak to jest zrobione. Np. jeżeli czip ma GPS i w pełni udostępniane dane to dla mnie jest to ograniczenie wolności. Jeżeli tylko jako osobisty "portfel", który mogę potrzebować w różnych sytuacjach, to nie.
                      • ania_2000 Re: Dylematy Wyborcze 11.03.21, 22:37
                        Po co chip ma miec GPS?
                        Wystarczy ze twoj telefon go ma lol

                        BTW - Kan, - Co ludzie Chin mowia? zaczynaja ostrzegac o czym? co sie u nich zaczelo?
          • luiza-w-ogrodzie W życiu nie zgodzę się na żadne e-ID 19.03.21, 04:58
            jutka1 napisała:

            > Tylko KTO by miał dostęp do tych wszystkich danych?
            > Nawet jeśli nie "government", to kto i w jakim celu?
            > I na czym by zarabiali? Komu sprzedawali?
            > I jak pożytkowali?
            >
            > Ja - nigdy w życiu. Bez względu na to, w jakim kraju bym była.
            >
            > Już i tak mają dane, wystarczy.
            >
            > Jeśli mnie "system" nie zmusi pod groźbą więzienia - w życiu nie zgodzę się na żadne e-ID. Poszli won.

            Dokladnie tak samo mysle. I tak mnie maja w ewidencji ludnosci a moje dane lokalizacyjne przez siec telefoniczna (chyba, ze zostawie telefon w domu) oraz bank (lokalizacja tranzakcji karta kredytowa). Oczywiscie, jezeli chce kupic cos, czego system nie powinien wiedziec, to uzywam gotowki i kupuje osobiscie (na przyklad LSD, nasiona konopii, super-duper wibrator czy instrukcje sporzadzania bomby) :)

            Luiza-w-Ogrodzie

            Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
            • jutka1 Re: W życiu nie zgodzę się na żadne e-ID 19.03.21, 12:20
              luiza-w-ogrodzie napisała:

              > jutka1 napisała:
              >
              > > Tylko KTO by miał dostęp do tych wszystkich danych?
              > > Nawet jeśli nie "government", to kto i w jakim celu?
              > > I na czym by zarabiali? Komu sprzedawali?
              > > I jak pożytkowali?
              > >
              > > Ja - nigdy w życiu. Bez względu na to, w jakim kraju bym była.
              > >
              > > Już i tak mają dane, wystarczy.
              > >
              > > Jeśli mnie "system" nie zmusi pod groźbą więzienia - w życiu nie zgodzę s
              > ię na żadne e-ID. Poszli won.
              >
              > Dokladnie tak samo mysle. I tak mnie maja w ewidencji ludnosci a moje dane loka
              > lizacyjne przez siec telefoniczna (chyba, ze zostawie telefon w domu) oraz bank
              > (lokalizacja tranzakcji karta kredytowa). Oczywiscie, jezeli chce kupic cos,
              > czego system nie powinien wiedziec, to uzywam gotowki i kupuje osobiscie
              *********

              Ja od dość dawna operuję gotówkowo, na ile się da, poza opłacaniem rachunków online.
              2 razy w miesiącu jeżdżę do bankomatu, wyjmuję pieniadze i potem płacę gotówka, nawet dostawy zamówień przez internet - za pobraniem, czyli płacę gotówką przy dostawie.

              Za zakupy, przywożone przez sklepik wiejski też gotówką, ale za każdym razem dostaję paragon z kasy, więc nic "na lewo" sklepik nie robi. Zresztą w sklepiku nie ma czytnika kart, więc nie ma wyboru. :-)
      • luiza-w-ogrodzie Zaczipowac? Nie zaczipowac? NIEEEEE! 19.03.21, 04:48
        akawill napisał:

        > Te E-ID tak ogólnie nie jest zły pomysł, przecież nie będziemy w przyszłości używać papierowych. Tylko komu to ma służyć? W tej wersji, którą podajesz - państwu. Jestem przeciw. Powinno służyć obywatelowi.

        *** Elektronicznie jestesmy wszyscy w systemach ewidencji ludnosci, podatkowym i wielu innych, ale z tym sluzeniem obywatelowi to mrzonki. Skad wiesz gdzie te dane trafia? Tu jest (bardzo smierdzacy) pies pogrzebany. Elektroniczne dane osobowe musza byc gdzies przechowywane, zeby mozna bylo porownywac logowanie sie/skanowanie z osoba. A jak sa przechowane, to latwo je ukrasc albo upublicznic przez pomylke -zdarza sie to bankom, wojsku i urzedom panstwowym, czyli organizacjom ktore powinny miec szczegolnie dobra kontrole nad danymi!.

        >Nie mam nawet nic przeciwko bardziej futurystycznej wersji wszczepiania czegoś takiego w formie czipów, np w nadgartstku. (U nas koty i psy mają, czemu ja mam być gorszy?:) Tylko ja chcę mieć na tym kontrolę.

        *** LOLOLO, Akawillu kochany, nie po to bedza Ciebie czipowac, zebys Ty mial nad informacja kontrole :) Podejrzewam rowniez ze czipy bedzie mozna przeprogramowac tak, zeby przechowywaly rozne inne dane, niekoniecznie te, ktore oryginalnie mialy zbierac, np lokalizacje, temperature ciala etc.

        >Może nawet zawierać dużo informacji, ale z poziomami dostępu np. na pierwszym imię nazwisko, kontakt do wybranych osób, może coś co ratujący mnie ludzie powinni wiedzieć, może ten numer ewidencyjny - ale tu już wychodzimy poza interes własny w stronę interesu państwa, więc nie wiem... może jednak przydatne. W ogóle to wszystko powinno się zacząć od spraw zdrowotnych - to jest najbardziej w interesie obywatela.

        *** A ja wrecz przeciwnie, informacje zdrowotne sa ostatnimi, jakie chcialabym widziec w formie elektronicznej!. Od razu po wprowadzeniu w Australii eletronicznego systemu przechowywania danych medycznych obywateli odmowilam zapisania sie (standard byl taki, ze wszyscy beda wpisani w system, jesli nie wyraza odmowy, samo w sobie bylo to alarmujace!). Tak samo zrobily moje dzieci a rowniez moi lekarze pierwszego kontaktu polecali zaufanym pacjentom odmowe wpisywania danych do systemu.

        Raz w systemie, za jakis czas Twoj stan zdrowia bedzie widoczny dla innych spoza profesji medycznych, to zbyt cenna informacja, zeby jej nie sprzedac! Na przyklad firmy ubezpieczeniowe, ktore beda odmawiac ubezpieczenia zdrowotnego albo na zycie bo masz jakas tam chorobe, albo gen zwiekszajacy wystapienie choroby... Banki, ktore odmowia pozyczek, bo wg danych zdrowotnych masz za krotka dlugosc zycia albo chorobe/geny ktore wplyna na Twoja zdolnosc zarobkowania wiec nie splacisz pozyczki w czasie... Pracodawcy, ktorzy nie beda wynajmowac osob z chorobami/genami nie pasujacymi im w jakis sposob.

        >A firmy elektroniczne niech tylko sprzęt robią. Jaki ten sprzęt ma być powinno być kontrolowane i raczej niepodłączony do żadnych sieci.

        *** Ha ha ha <gorzki smiech> juz to widze. Najwiecej zarabia sie na informacji, nawet jesli sprzet nie bedzie podlaczony do sieci (a musi byc, aby identyfikowac osoby z czipami) to informacja szybko zostanie ukradziona i sprzedana.


        Luiza-w-Ogrodzie
        Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
        • kan_z_oz Re: Zaczipowac? Nie zaczipowac? NIEEEEE! 19.03.21, 07:07
          Aniu, Chiny maja od dawna bardzo scisle rozwiniety system monitorowania ludnosci. Maja karty dla poslusznych obywateli oraz tych ktorzy odstaja. "Nieposluszni" nie moga korzystac ze szkol prywatnych dla dzieci, ubezpieczen medycznych, hoteli, podrozy, przywileju posiadania paszportu lub dostania pozyczki na dom. Jesli poglady politycznie monitorowane przez swietnie rozwiniety system zbierania wiadomosci o obywatelach nie spelniaja wymogow komunistycznej partii to jestes out. Tylko aby sie znalesc w tym stanie nalezy pozwolic na system monitorowania. Tak sie tam zaczelo. Opozycja, odstajacy, majacy rozne opinie sie znalezli. Reszta to troche jak robot.

          Nie jestem przeciwna technologii. Jestem przeciwna jak jest wykorzystywana i gdzie byly setki ostrezzen przed zbieraniem opgromnych dat danych, gdzie wiadomos ogolnie, ze nikt ich njie zbiera w celach charytatywnych. Sa te dane pozniej sprzedawane kazdemu hodo-fukowi, wlaczajac jakies wyciekajace poza system organizacje kryminalne. Jka wycieki danych w naszego telko, gdzie tysiace sprzeadlo indyjskie centrum kryminastom.

          Nalezy sie napradwe zastanowic nad sensem oraz wartosciom w kreowaniu takich mega dat.
          • maria421 Re: Zaczipowac? Nie zaczipowac? NIEEEEE! 19.03.21, 07:57
            Podpisuje sie obiema rekami pod tym, co napisala Luisa na temat tego, co sie w Polsce nazywa "elektroniczne konto pacjenta":

            Raz w systemie, za jakis czas Twoj stan zdrowia bedzie widoczny dla innych spoza profesji medycznych, to zbyt cenna informacja, zeby jej nie sprzedac! Na przyklad firmy ubezpieczeniowe, ktore beda odmawiac ubezpieczenia zdrowotnego albo na zycie bo masz jakas tam chorobe, albo gen zwiekszajacy wystapienie choroby... Banki, ktore odmowia pozyczek, bo wg danych zdrowotnych masz za krotka dlugosc zycia albo chorobe/geny ktore wplyna na Twoja zdolnosc zarobkowania wiec nie splacisz pozyczki w czasie... Pracodawcy, ktorzy nie beda wynajmowac osob z chorobami/genami nie pasujacymi im w jakis sposob.
            • akawill Re: Zaczipowac? Nie zaczipowac? NIEEEEE! 19.03.21, 14:52
              Czy pisałem już że jestem naiwnym optymistą?

              Nie mam i nie będę miał wpływu na to co Big Brother ma o mnie w swoich kartotekach (czyt. bazach danych). Ale chciałbym żeby było praktyczniej i wygodniej (postęp?). Więc jak jestem na plaży nudystów i chcę margaritę to jak mam za nią zapłacić? (Proszę mi tu nie sugerować gdzie mam sobie włożyć tą gotówkę) A jak potem na tej plaży mam zawał serca (np. od nadmiaru wrażeń) to chciałbym żeby coś o mnie lekarze się dowiedzieli. A jak polecę odwiedzić Luizę w Australii to chciałbym bez paszportu, żeby na przykład nie zgubić, bo to stres niemożebny.

              Zdaję sobie sprawę, że czipowanie, czy obecne prawa jazdy, dowody osobiste a także karty kredytowe, ubezpieczeniowe to forma niewolnictwa. Ale ja osobiście nie mam na razie ochoty na bezludną wyspę, dosłownie lub w przenośni, ani nawet na tzw. "proste życie". Może mi się zmieni. Myślę, że można byłoby zrobić tak aby czip był kupiony przeze mnie po tym jak zaakceptuję czym to urządzenie jest.

              Ale Wasze argumenty przyjęte. A przyszłość pokaże w jakim kierunku to pójdzie.
    • xurek paskunde czerwcowe wybory: 29.04.21, 08:42
      Temat nr. 1: odebranie dotacji panstwowych wszystkim rolnikom uzywajacym (dozwolonych) pestycydow. Cel: polepszenie jakosci gleb i wody w CH. Cel szczytny i popieram, aaale:

      Przeglosowanie na „tak” doprowadzi czesc rolnikow do zarzucenia dzialalnosci a czesc do poniesienia cen. To doprowadzi do zwiekszenia zywnosciowych importow z krajow nie trzymajacych sie nawet tych regul, ktorych Szwajcaria juz teraz przestrzega. Czyli z jednej strony „wyeksportujemy problem ekologiczny” a z drugiej zwiekszymy uzaleznienie od krajow osciennych.

      Jestem prawie sklonna zaglosowac na „nie”, ale tak glosowac bedzie cala konserwa, lewica zas na tak. Glosowanie przeciwko lewicy to dla mnie jak kamien w bucie 😊

      Temat nr 2: „prawo Covidowe”: parwo to zwieksza drastycznie uprawnienia federalnego rzadu w sytuacjach kryzysowych, rownoczesnie pozwala na przedluzenie wsparcia dla tych, ktorych egzystencji Covid zagrozil. Odrzucenie oznacza z jednej strony, ze pozostanie status quo jezeli chodzi o sytuacjie prawna, z drugiej, ze fundusze zostana zamrozone i beda musialy byc w parlamencie przeglosowane, co potrwa i stworzy dziure.

      Tutaj napewno zaglosuje na „nie” (znow przeciw leiwcy ☹) bo po pierwsze rzad wkurzyl mnie na maxa propozycja zmian konstytucyjnych rowna emocjonalnemu szantzowi a po drugie jestem ogolnie przeciwko rozszerzeniu federalnych uprawnien i zawezeniu demokratycznych praw.

      Ale mam totalne wyrzuty sumienia przyczyniajac sie do pogorszenia sytuacji tych najbardziej uderzonych pandemicznymi restrykcjami (lacznie z moim mezem) no i drugi kamien w drugim bucie glosujac po konserwatywnej linii.

      Ehhhh, zyzn.....
    • ertes Re: Dylematy Wyborcze 15.04.25, 19:35
      No wlasnie. Dylemat Nawrocki czy trzaskowski.
      Ja wybieram Nowrocki.
      • maria421 Re: Dylematy Wyborcze 16.04.25, 08:21
        Nie mam żadnego dylematu wyborczego odnośnie wyborów na prezydenta RP.

        Ze wszystkich kandydatów tylko jeden się nadaje i jest to Rafał Trzaskowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka