ertes 02.11.04, 04:34 Na poczatek co mysla Kalifornijczycy: www.canada.com/national/nationalpost/news/story.html?id=38493f63-f315-4296-a271-6b057b42f16d Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
starypierdola Hej, Ertes, a co o tym mysla 02.11.04, 09:21 .... niejacy Ramolstary, Calavasito i Softtouch??? Ladnie sie popisales, palancie! SP Odpowiedz Link
starypierdola Jutka, poniewaz mnie zwolnilas to sie nie wtracaj. 02.11.04, 09:38 Nie mozesz 'have your cake and it it too! Mentalnosc i poziom intelektualny Twego przyjaciela sa przerazajace. Zobacz sama: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=17203891 SP Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka, poniewaz mnie zwolnilas to sie nie wtr 02.11.04, 10:13 SP, prosilam cie juz pare razy (i nie tylko ciebie), zebys przestal przynosic jakies brudy z innych forow na to tutaj. twoim linkiem robisz dokladnie to w sposob otwarty. Bardzo cie prosze, jak chcesz sie z kims bic, to sie bij w tej kawiarni, gdzie sie poklociliscie, a nie przynos tego tutaj na kontynuacje. i tyle. Odpowiedz Link
starypierdola Sorry, Jutka. 02.11.04, 10:16 Czy Ty czasem nie zyjesz w krainie uludy??? SP Odpowiedz Link
ertes Re: Jutka, poniewaz mnie zwolnilas to sie nie wtr 02.11.04, 15:20 Olac i wrzucic do worka ignorka. Czlowieczyna ma najwyrazniej manie przesladowcza na moim punkcie skoro wydaje mu sie ze ja pisze posty o 4 rano... Wyraznie czuje potrzebe wyplakania sie na P2. Nie on pierwszy i nie ostatni. Musze im podrzucic jakis temat typu plazma to beda mieli pozywke na kilka dni a my zabawe. Odpowiedz Link
viper39 Re: Wybory w USA 02.11.04, 17:04 ertes napisał: > Na poczatek co mysla Kalifornijczycy: > > www.canada.com/national/nationalpost/news/story.html?id=38493f63-f315-4296-a271-6b057b42f16d wiesz patrzac na gwiazdy filmowe z podniesionymi raczkami i palcami ulozonymi w V, tak sie zastanawiam czy oni sie z mooorem na mozgi pozamieniali, ale te holiwudy tak maja... nimi przejmowac sie nie trzeba, przyjada do usa mieszkac tutaj tez beda, podatki tutaj placic tez beda bo bez usa to te gwiazdki sie nie licza... bo kto bierze powaznie taka susan sarandon czy jej przyglupiego meza? albo jessice lang? toz to w ten sposob mozna sie przypomniec przeciez ze sie nadal isnieje/zyje jak juz sie o nich zapomnialo...to samo z robertem redfordem, ilosc filmow coraz mniejsza... przyblakla gwiazdka wiec paluszki w V i jazda gadac glupoty Odpowiedz Link
ertes Re: Wybory w USA 02.11.04, 17:50 Aktorzy czy nie. W Kalifornii Bush nie ma zadnych szans. Mam duzo goretsza dyskusje na temat tego jak glosowac w przypadku measures i props. Jest kilka bardzo goracych. Stem Cell research powinna przejsc bez problemu ale 3 strikes law choc ja uwazam ze powinno zostac zniesione to raczej sie nie uda gdyz sporo ludzi jednak jest przeciw. Do tego dodac podniesienia podatku od sprzedazy w LA County z wykorzystaniem dochodow na zwiekszenie liczby policjantow. Mnie dotyczy tylko posrednio gdyz mieszkam w innym hrabstwie. Ale uwazam ze powinni zaryzykowac i sie opodatkowac. Inna goraca prop to indianskie kasyna. Gdybym mogl to bym glosowal NIE. Odpowiedz Link
don2 Re: Wybory w USA 02.11.04, 17:58 O to ja rozumie.dyskutujcie o waszych amerykanskich problemach,ciekawie sie czyta.A o europie to tyle wita ,zesta tu kiedys mieszkali i mielone jedli ,ktore teraz hamburger nazywata. Odpowiedz Link
ertes Re: Wybory w USA 02.11.04, 18:05 To tyle samo co wy wieta o ameryce tyle ze mielony nazywata i hamburger i mielony nie zdajac sobie sprawy ze to to samo. Odpowiedz Link
don2 Re: Wybory w USA 02.11.04, 18:42 jak bym nie wiedzial z tym mielonym ,to bym nie pisal:))) a o ameryce faktycznie europa ma takie pojecie jak ameryka o europie i na odwyrtke .a pogadac mozna,by sie wykazac odpowiednim poziomem wiedzy:)))))))) Odpowiedz Link
ani-ta a w PL mowia... ze szwindel.... 02.11.04, 18:31 i podkladanie glosow bylo! jestem za wnioskiem: lepper na obserwatora!:) a.:)))))))))) Odpowiedz Link
lucja7 Re: a w PL mowia... ze szwindel.... 02.11.04, 18:33 Ani-ta, cicho i nikomu nie mow! pozory demokracji ludowej musza byc! lucja Odpowiedz Link
ertes Re: a w PL mowia... ze szwindel.... 02.11.04, 18:36 Ten tego, wiesz, troche to smiesznie brzmi z jednego z najbardziej skorumpowanych krajow swiata. Nie sadzisz? Odpowiedz Link
ertes Re: Wybory w USA 02.11.04, 18:35 Eminem: mosh.eminem.com/video/ Slowa: www.commondreams.org/headlines04/1027-04.htm Odpowiedz Link
ertes Pierwsze Exit Polls - Kerry prowadzi 02.11.04, 22:05 AZ CO LA PA OH FL MI NM MN WI IA NH Kerry 45 48 42 60 52 51 51 50 58 52 49 57 Bush 55 51 57 40 48 48 47 48 40 43 49 41 Odpowiedz Link
ro-bert Re: Pierwsze Exit Polls - Kerry prowadzi 03.11.04, 00:06 ertes napisał: > AZ CO LA PA OH FL MI NM MN WI IA NH > Kerry 45 48 42 60 52 51 51 50 58 52 49 57 > Bush 55 51 57 40 48 48 47 48 40 43 49 41 Znaczy sie: Jest niezle! Odpowiedz Link
ani-ta oooooooooooooooooooooooooooooo 03.11.04, 00:15 ducha zobaczylam! rob! uszczypnij mnie! bo nie wierze wlasnym oczom!:)))) a.:)) Odpowiedz Link
ro-bert Re: oooooooooooooooooooooooooooooo 03.11.04, 00:36 ani-ta napisała: > ducha zobaczylam! > rob! uszczypnij mnie! > bo nie wierze wlasnym oczom!:)))) > > a.:)) Ja tam kobietom krzywdy nie robie! Szczypac nie bede! Odpowiedz Link
swiatlo To jeszcze nic nie znaczy 03.11.04, 00:46 Problem jest taki, że teraz podliczają głosy tych, którzy głosowali przed południem, a to są głównie kobiety. Mężczyźni dopiero teraz głosują, a to powinno trochę zmienić układ na korzyść Busha. Nie znaczy że Bushowi kibicuję, wręcz przeciwnie, ale staram się jeszcze do góry nie podskakiwać z radości. Odpowiedz Link
ertes Wiecej Exit Polls 03.11.04, 01:13 Florida Kerry 50 Bush 49 Ohio Kerry 50 Bush 49 Pennsylvania Kerry 54 Bush 45 Wisconsin Kerry 51 Bush 46 Michigan Kerry 51 Bush 47 Minnesota Kerry 58 Bush 40 Nevada Kerry 48 Bush 50 New Mexico Kerry 50 Bush 48 North Carolina Kerry 49 Bush 51 Colorado Kerry 46 Bush 53 Odpowiedz Link
ertes Re: Wybory w USA 03.11.04, 01:20 6 stanow zakonczylo wybory: Popular Electoral Bush (R) 411,482 34 Kerry (D) 315,094 3 Nader (I) 2,974 0 Odpowiedz Link
ertes Re: Wybory w USA 03.11.04, 04:51 Nie wyglada to najlepiej dla Kerry jak na razie. Odpowiedz Link
swiatlo Jak Floryda i Ohio pójdą do Busha, to po wyborach 03.11.04, 05:12 A na to na razie wygląda. Odpowiedz Link
chris-joe Re: Wybory w USA - Bush wygral 03.11.04, 11:36 przyznam, ze spodziewalem sie innych zlych wiadomosci- takich mianowicie, iz Kerry wygral, zas junta Bush'ow znalazla jakis szalenie patriotyczny pretekst, by wprowadzic w US stan wyjatkowy, odwolac "tymczasowo" wyniki wyborow, zawiesic funkcje Kongresu i Senatu i oglosic, iz obecny prezydent bedzie sprawowal poszerzone funkcje wladzy wykonawczej "tak dlugo, jak bedzie to konieczne dla ochrony amerykanskiej wolnosci, demokracji i bezpieczenstwa narodowego". Congrats, America... Co mowiac, podwijam ogon pod siebie i rozpoczynam swoj pochmurny i smutny dzien. Odpowiedz Link
don2 Re: Wybory w USA - Bush wygral 03.11.04, 11:52 O i znowu wygral wybory jakis tam kandydat o nazwisku Bush. ta ameryka to ma niekonczace sie zapasy politykow o podobnych nazwiskach Odpowiedz Link
xurek czy moge 03.11.04, 11:55 sie dolaczyc i podkulic ogon obok Ciebie? tez jestem rozczarowana. Xurek Odpowiedz Link
maja92 Re: czy moge 03.11.04, 13:16 xurek napisała: > sie dolaczyc i podkulic ogon obok Ciebie? > > tez jestem rozczarowana. > > Xurek %%%%%%%%% Xurku - tez po cichu liczylam, ze USA stana sie krajem demokratycznym;-))) niestety znowu beda republikanskim;-(((( Niby najwieksza demokracja na swiecie, ale nie rzadzona przez demokratow. Czyli patrzac na matematyczna logike (szczatki tego co pamietam z ekonometrii) - wiekszosc mieszkancow USA tez "nie-demokraci". ;-((((( Odpowiedz Link
xurek amerykanska wiekszosc 03.11.04, 13:22 bynalmniej nie jest wiekszoscia "absolutna". Tak wiec moze sie zdarzyc, ze choc wiekszosc jest demokratyczna wybory wygra i tak republikanin. Postanowilam wlasnie wyliczyc, przy jakiej maksymalnej przewadze "absolutnych glosow" i "maksymalnie pechowej konstelacji" wygrac moze przedstawiciel "absolutnej mniejszosci", ale na razie musze sie zajac praca no i brakuje mi paru danych (znaczy ile glosow przypada na ktory stan), wiec troche to potrwa, ale wylicze z czystej ciekawosci jak bardzo niedemokratyczna moze byc demokracja :))) Xurek PS: taki sam system "kantonalnych glosow" ma Szwajcaria Odpowiedz Link
viper39 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 13:43 wyglada na to ze GWB ma o 3.5 miliona glosow wiecej i cos wyglada na to ze moze miec jakichs 280 elektoralnych... mnie sie to podoba.. i to bardzo... GWB! na nastepne 4 latka... Odpowiedz Link
maja92 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 14:36 viper39 napisał: > > wyglada na to ze GWB ma o 3.5 miliona glosow wiecej i cos wyglada na to ze moze > > miec jakichs 280 elektoralnych... > mnie sie to podoba.. i to bardzo... > GWB! na nastepne 4 latka... %%%%%%%%%%%%%%% Niesamowicie jadowita z Ciebie gadzina................. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 15:46 "jadowita gadzina" bo sie cieszy ze wygral Bush? Hm, to jest tolerancja wg...liberalow? Kazdy tu ma jakies poglady, nie kazdy takie same dzieki Bogu. Odpowiedz Link
maja92 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 16:05 lalka_01 napisała: > "jadowita gadzina" bo sie cieszy ze wygral Bush? Hm, to jest tolerancja > wg...liberalow? > Kazdy tu ma jakies poglady, nie kazdy takie same dzieki Bogu. %%%%%% Czy moge wiec miec swoj komentarz i nie byc za to krytykowanym????? Dziekuje bardzo. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 16:10 Droga Maju, Maja jak robic to dobrze, Mai jak robic to zle...Moge zaakceptowac, jesli Ci to poprawi humor, czemu nie. Odpowiedz Link
maja92 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 16:19 Droga Lalko, Viper to gadzina, poniewaz wywodzi sie z rodziny pytonow. Pod moim postem, byly usmieszki - takie z przymknietym okiem. Znaczylo: zart. czy mam pisac za Jutka "joke alert"? Bylo to cos na zasadzie Laleczko - Doll'eczko, tzn. z humorem. Ale jak Ertes zauwazyl juz wczesniej, niektorzy dzisiaj wstali lewa noga..... Pozdrowienia zza wody, Odpowiedz Link
lalka_01 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 16:30 Droa Maju, nie bylo zadnych usmieszkow, co zreszta widac. Intencje odebralam zupelnie inaczej. Jeli o mnie chodzi, to wstalam normalnie - nie zauwazylam zadnych zmian. Odpowiedz Link
maja92 Re: amerykanska wiekszosc 03.11.04, 16:40 lalka_01 napisała: > Droa Maju, nie bylo zadnych usmieszkow, co zreszta widac. Intencje odebralam > zupelnie inaczej. > Jeli o mnie chodzi, to wstalam normalnie - nie zauwazylam zadnych zmian. %%%%%%% Droga Lalko, Wazne, ze Viper wie co "viper" oznacza po polsku i do jakiej rodziny zwierzat nalezy;-)))) A, ze Ty odebralas to inaczej - coz ludzkie interpretacje cudzych intencji nie znaja granic.... Moich usmieszkow w tym watku jest duzo, bo tak traktuje wybory w USA, jako powod do zabawy - takie sa moje intencje pisania na tym watku. Ciesze sie, ze sie czujesz normalnie - na zdrowie - przyda sie. Moje najszczersze intencje;-)) Pozdrowienia, Odpowiedz Link
xurek wychodzom mi straaaszne rzeczy :))) 03.11.04, 14:35 wiec z tego co wyczailam, ilosc "glosow stanowych" jest wprost proporcjonalna do ilosci mieszkancow, wszystkich glosow jest 538, jak sie ma 270, to sie wygralo. Wyliczylam wiec taka (czysto teoretyczna)maksymalnie pechowa konstelacje: Kandydat A wygrywa wybory 90% glosow w nastepujacych stanach: Kalifornia Texas New York Florida Illinois Pennsylvania Ohio Georgia North Carolina New Jersey Virginia Kandydat B natomiast wygrywa wybory 51% glosow w nastepujacych stanach: Michigan Massachussets Wahington Missouri Indiana Tennesee Arizona Minnesota Wisconsin Meryland Luisjana Alabama Colorado Kentucky South Carolina Oregon Oklahoma Iowa Connecticut Kansas Arkansas Missisipi Utah New Mexico Nebraska West Virginia Nevada Idaho New Hempshire Rhode Island Hawaii Maine Montana Wyoming North Dakota South Dakota Vermont Delaware Wahington DC Alaska Kandydat B ma wtedy dokladnie 270 "glosow stanowych", czyli wygral wybory, chociaz "glosow absolutnych" otrzymal jedynie 31%. Kandydat A przegrywa wybory z 69% absolutnych glosow. To dopiero je demokracja :)))))))))))) Xurek Odpowiedz Link
maja92 Re: wychodzom mi straaaszne rzeczy :))) 03.11.04, 14:44 Xurku, strach sie bac takiej demokracji;-((( Na pewno nie ruszam sie stad, gdzie jestem - z taka demokracja u wladzy to lepiej stac z boku, by samemu sie po lbie nie dostalo - auuuuuuu.... Bo ta demokracja wali wszystkich na oslep, bo sensu w tym nie widac;-((((( Odpowiedz Link
ertes Lewa noga 03.11.04, 15:28 wstali dzisiaj czy co ze nie maja humoru i narzekaja od rana? Odpowiedz Link
maly.ksiaze Wszystkich przerażonych... 03.11.04, 15:42 ...zwycięstwem GWB zapewniam uroczyście, że: 1. Słońce wstało nad New Jersey jak co rano. Ba! Jest nawet ładniej niż wczoraj. 2. W pracy to samo co wczoraj. 3. W gazecie to samo, co wczoraj. Jeśli wyniki nie ruszyły zanadto (głosującego generalnie na Kerrego) centralnego NJ - czemu ruszają Szwajcarów? Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
xurek Szwajcarow?????? 03.11.04, 15:50 melduje, ze tutaj: a) pogoda znacznie ladniejsza niz wczoraj b) w w pracy taki sam kierat c) w mediach wybory w USA powoli zaczynaja blednac i powracamy do "normalnych" programow Jezeli zas chodzi o mnie to a) nie jestem Szwajcarka b) uwazam Busha za niespecjalnie madrego aroganta, wiec jego ponowny wybor mnie rozczarowuje c) rozczarowanie owo bynajmniej nie spedza mi snu z powiek ani nie nie wyciska lez rozpaczy d) jak juz pisalam do Pierdoly na innym watk u i inny temat ja pasjami lubie kombinowac, analizowac i sie zastanawiac i stad ta wyliczanka. Xurek Odpowiedz Link
ertes Re: Szwajcarow?????? 03.11.04, 15:53 A to dobrze. Niechcemy zeby nasze wybory zaprzataly glowki naszych forumowych nie-szwajcarek w Szwajcarii ;) Odpowiedz Link
xurek jak to milo na duszy 03.11.04, 16:00 kiedy sie wie, ze ktos sie troszczy i chce, by bylo dobrze i milo :))))) a Tobie jak po wyborach? Lepiej czy gorzej :)))? Xurek Odpowiedz Link
ertes Re: jak to milo na duszy 03.11.04, 16:18 Coz, jestem rozczarowany tak jak 49% reszty mieszkancow USA ale wygral wiec naleza mu sie gratulacje i nasze poparcie gdyz wiekszosc zdecydowala ze woli Bush'a. Demokracja :) Zobaczymy co pokaze. Za 4 lata przewiduje: Arnold vs Clinton Odpowiedz Link
xurek Clinton "ona"? 03.11.04, 16:20 Jezeli tak, to cheba zmienie obywatelstwo, zlamie wlasne zasady i pierwszy raz w zyciu pojde glosowac :))) Xurek Odpowiedz Link
maja92 Re: Clinton "ona"? 03.11.04, 16:24 xurek napisała: > Jezeli tak, to cheba zmienie obywatelstwo, zlamie wlasne zasady i pierwszy raz > w zyciu pojde glosowac :))) > > Xurek %%%%%%%%%%%%%%%%%% Girl Power!!!!! ;-)))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ertes Re: Clinton "ona"? 03.11.04, 16:24 Niektorzy twierdza ze demokraci specjalnie wystawili kandydata ktory mial niewielkie szanse na wygrana. I troche sie z tym zgadzam. Mysle ze Howard Dean wygralby bez wiekszych problemow ale podcieli mu nogi. Ja tez chetnie bym zmienil obywatelstwo i zaglosowal na Arnolda ktory jak na razie radzi sobie swietnie w Kalifornii. Wlasnie odniosl ogromny sukces na naszym podworku :) I tego jeszcze brakowalo zeby baba byla prezydentem ;) Odpowiedz Link
xurek nareszcie zgadzamy sie stu-pro-cen-to-wo :))) 03.11.04, 16:27 "I tego jeszcze brakowalo zeby baba byla prezydentem ;)" DOKLADNE Odpowiedz Link
jutka1 Re: jak to milo na duszy 03.11.04, 16:27 Nie bylam za Bush'em (surprise, surprise... ;-)))) Wygral, wiekszosc wybrala, takie piekno demokracji. za cztery lata... Clinton as in Mme Clinton ??? ;-000000000 Odpowiedz Link
ertes Re: jak to milo na duszy 03.11.04, 16:30 > za cztery lata... Clinton as in Mme Clinton ??? ano, ano. Odpowiedz Link
viper39 Re: jak to milo na duszy 03.11.04, 16:41 ertes napisał: > Coz, jestem rozczarowany tak jak 49% reszty mieszkancow USA ale wygral wiec > naleza mu sie gratulacje i nasze poparcie gdyz wiekszosc zdecydowala ze woli Bu > sh'a. > Demokracja :) > > Zobaczymy co pokaze. Za 4 lata przewiduje: Arnold vs Clinton za 4 lata bedzie raczej gulliani vs edwards lub clintonowa, poprawka do konstytucji nie przejdzie... poza tym generalnie komentarze ludzi ktorzy nie zyja w USA na temat tego kto bylby lepszym prezydentem tego kraju sa idiotyczne, widac jak to podnieca co poniektorych, nawet pewnie bardziej jak kaszana w ich krajach zamieszkania zaskoczenie to dla mnie 48% glosow na kerrego, ktory nie ma nic do powiedzenie poza "ja mam plan", obiecanki poleprzenia zycia gosciom ktorym sie nie chce pracowac kosztem mojej kieszeni, itd.... wole GWB ktorego znam i wiem gdzie on idzie... czy wszystko mi sie podoba co on robi? nie, ale na tym polega demokracja ze wybieram tego ktory mi najblizszy, to tak jak kiedy kupowalo sie VCR, bylo wszstko to co potrzebne i pare innych ciekawostek ktore sie nigdy nie uzywalo... podniecenie jest dlatego ze gosc robi a nie gada za duzo, nie tworzy zbednej biurokracji, nie tworzy komisji do badania krzywizny banana czy bialosci mleka, nie debatuje 13 lat nad tym czy wreszcie dobrac sie do dupy saddamowi a pod stolem kolaboruje z nim (tak jak to bylo z czyrakami i niemcami czy rosjanami), dziala, i to sie ludziom nie podoba, bo socializm przyzwyczail ich do tego ze ktos za nich to zrobi, ..... socializm to tez rozbudowany social w krajach takich jak niemcy, francja czy dolacza do nich wielkimi krokami hiszpania, hiszpania zaplaci za swoja glupote i wybranie zapaterowcow juz niedlugo, oj bedzie bolalo... ale to nie znaczy ze wszyscy musza isc glupia droga, amerykanie maja wybor i wybrali.... a reszta musi sie z tym pogodzic ze to wybor tylko i wylacznie amerykanow roznica miedzy GWB i kerrym jest jakies 3.6 miliona glosow, wiec nie 5, 10 czy 50 tysiecy... 3.6 miliona ludzi wiecej chce GWB w USA, nie pomoglo demokratrom nic, straszenie poborem przymusowym do wojska, obiecanki socialne, wieksza ilosc amerykanow rozumie to i nie dala sie nabrac na obiecanki, oni wiedza co chcieli .... 56 milionow ludzi wie co chcialo.... to duzo, i z tego trzeba sobie zdac sprawe... dzis slonce swiecie tak samo jak wczoraj, jest sroda... mamy nastepne 4 lata z GWB i bedzie fajnie i ciekawie. senat rep -53, dem -44 house rep -228, dem - 199 GOP rep - 28, dem - 21 o czyms to swiadczy co? nikt nie wierzy w europejskie trzecie drogi i socialistyczne rozwiazania www.cnn.com/ Odpowiedz Link
ertes Re: jak to milo na duszy 03.11.04, 16:48 > za 4 lata bedzie raczej gulliani vs edwards lub clintonowa, > poprawka do konstytucji nie przejdzie... Nie mow hop... Tym bardziej ze jak sam zauwazasz obydwie Izby naleza do republikanow... > poza tym generalnie komentarze ludzi ktorzy nie zyja w USA na temat tego kto > bylby lepszym prezydentem tego kraju sa idiotyczne, widac jak to podnieca co > poniektorych, nawet pewnie bardziej jak kaszana w ich krajach zamieszkania Generalnie zgadzam sie ale z drugiej strony nie ma sie co dziwic ze komentuje caly swiat gdyz USA sa jedynym i najwazniejszym panstwem stanowiacym polityke swiatowa co rzutuje na zycie ludzi w Europie, Azji etc. Nie mam nic przeciwko rzadom silnej reki ale, no wlasnie jest kilka ale z ktorych wedlug mnie najwazniejszy jest ten ogromny deficyt budzetowy. Ale pozyjemy, zobaczymy co to bedzie przez nastepne 4 lata. Odpowiedz Link
starypierdola "Za 4 lata przewiduje: Arnold vs Clinton" 04.11.04, 09:18 Uprzejmie informuje ze to jest bledne przewidywanie. Zgodnie z Konsytucja na prezydenta moga kandydowac, i nim byc, tylko osoby urodzone w USA. Arnold nie jest. Na to ze by kandydowal Arnold, trzeba by wiec zmienic konsytucje. Proces traki trwa najmniej z 10 lat, wliczajac czas potrzebny na ratyfikacje przez wymagana ilosc stanow. Pani Clinton ma prawdopodobnie ze 20% szanse, jesli tyle. SP Odpowiedz Link
basia553 Re: Szwajcarow?????? 03.11.04, 16:01 A ja mysle, ze moznaby z röwna ulga przyjac niezaprzatanie sobie europejskich glöwek niu-amerykanöw problemami europejskimi. Tak tylko myslem. Odpowiedz Link
ertes Najbardziej pozytywna wiadomosc 03.11.04, 17:07 W Kalifornii przeszla propozycja zezwalajaca na stem cell research (jak to jest po polsku?) Odpowiedz Link