Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka Jutki ...

09.11.04, 05:19
... spowrotem do Polski,jak wszyscy wiemy, nastapi lada chwila. Wspaniala
okazja zeby zastanowc sie nad / przedyskutowac przyszlosc tego forum.

No bo jak Jutka bedzie w Polsce, Polka a nie Polonuska, to chyba powinna
przekazac kierownitwo Forum Polonia jakiejs osobie "na obczyznie"?? Znajac
Jutke wiem ze uniesie sie honorem i pewno wkrotce zrezygnuje.

Jak to zrobimy? Wybory: jeden glos = jeden forumowicz/ka nie przejdzie. No bo
jak Ertes tu wyjedzie z wszystkimi swoimi nickami to lezymy!

Wiec co? Wybieramy elektorow? Jeden elektor z kazdego kraju? Dla mnie latwo,
bo ja z Calavasito, i tylko ja. Ale jest znowu problem Ertesa. Kto on?
Canadian? Californian?

Co proponujecie??

SP
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 08:12
      Na przekazanie czegos czego sie nie ma, nie trzeba urzadzac formalnych glosowan,
      SP..

      Jedno jest pewne, ze bedzie zmiana, taka mianowicie, ze bede mniej pisac ze
      wzgledu na - poczatkowe przynajmniej - zaprzatniecie realem, rozpakowywaniem,
      zalatwianiem, kupowaniem czterech kolek etc... :-)

      Jestem pewna, ze coponiektorym stanie sie lepiej bo beda sie mniej irytowac
      czytajac jorstruli, co mnie bardzo cieszy bo irytacja jest niezdrowa. AjPi
      potwierdzi, jakie spustoszenie w organizmie czyni dlugotrwaly stres.

      Porannie pozdrawiam
      Jutka - jeszcze Polonuska ;-)
      • basia553 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 10:53
        Jutus, ja o Twoim wyjezdzie mysle z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony boje
        sie, ze bendonc w USA bedziesz mniej pisac, z drugiej jednakowoz strony wiem ze
        smutnego forumowego doswiadczenia, ze patrzac na Stara Europe z perspektywy,
        nagle dojrzysz wszystko wyraznie jak na dloni i zaczniesz nam ze Stanöw nadawac
        na temat Europy, na ktöry to temat bedziesz miala za oceanem naturalnie
        absolutna racje, ktörej sobie nie dasz odebrac. Co nas czeka jak frakcja
        amerykanska wzmocmi sie o tak silna osobowosc jak Twoja?????
        Dziendobry, Ruda!
        • jutka1 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 11:02
          Basienko, a to mnie ubawilas!! :-))

          Nie ma takiej mozliwosci, zebym ze Stanow nie pisala, przeciez reportaze z
          podrozy trzeba bedzie Szacownemu Gronu przedkladac. Mniej pisania dotyczylo
          powrotu do PL, a przynajmniej pierwszych tygodni...

          W Stanach bede jedynie 6 tygodni.. myslisz, ze frakcja amerykanska mnie
          przeflancuje? zdazy? ;-)))))

          Uomatkobosko, a moze ja ich przeflancuje? ! ? ! To by dopiero bylo!! :-)
          • maja92 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 12:39
            Jutko,

            Jak dlugo mieszkalas w Paryzewie? Bedzie Ci zal, czy nie?
            • jutka1 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 14:35
              Maju..
              Ponad 9 lat.

              Oczywiscie, ze bedzie mi zal. Mimo utyskiwan na rozne rzeczy, kocham Paryz.

              Bede przyjezdzac z wizytacjami :-)))
              • don2 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 15:28

                Stewardesa dostała polecenia od kapitana,by w sposób dyplomatyczny i delikatny
                poinformowała pasażerów o tym, ze samolot ma awarie i za kilka chwil się
                rozbije.Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
                -Czy wszyscy maja paszporty?
                Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
                - Taaak!
                - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
                Pasażerowie podnoszą paszporty w gore i radośnie machają.
                - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową,
                rolujemy...ciasniutko,ciasniutko...
                Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
                A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w dupe, żeby zwłoki dało się
                łatwo zidentyfikować..
                • maja92 Re: Przeprowadzka Jutki ... 09.11.04, 16:36
                  don2 napisał:

                  >
                  > Stewardesa dostała polecenia od kapitana,by w sposób dyplomatyczny i
                  delikatny
                  > poinformowała pasażerów o tym, ze samolot ma awarie i za kilka chwil się
                  > rozbije.Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
                  > -Czy wszyscy maja paszporty?
                  > Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
                  > - Taaak!
                  > - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
                  > Pasażerowie podnoszą paszporty w gore i radośnie machają.
                  > - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową,
                  > rolujemy...ciasniutko,ciasniutko...
                  > Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
                  > A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w dupe, żeby zwłoki dało się
                  > łatwo zidentyfikować..
                  %%%%%%%%%%
                  Boze Don,

                  ja mam leciec z przesiadka w niedziele - Ty mi takich kawalow przed lotem nie
                  opowiadaj, bo umre na zawal serca w samolocie;-)))))
                  • starypierdola Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 16:37
                    • maja92 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 16:39
                      A zebys wiedzial, bo na Air Polonie;-))))))
                      • don2 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 16:50
                        info.onet.pl/1006810,12,item.html,powodzenia maja
                        • maja92 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 16:57
                          don2 napisał:

                          > info.onet.pl/1006810,12,item.html,powodzenia maja
                          %%%%%%%%%%%
                          Ojjjjjjjjjjjjj... Ty chyba chcesz abym narobila w majty;-)))
                          Lece London-Bydgoszcz - ta trasa spokojni ludzie lataja;-))))

                          chociaz widzac zacietrzewienie niektorych forumistow, to mam nadzieje, ze
                          krajanow bedzie jak najmniej na pokladzie;-)))))))
                          • don2 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 16:58

                            • don2 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 17:02
                              Londyn -Bydgoszcz,to i taka linia jest ? To cos jak Bamako-Nairobi,mozna zabrac
                              koze i kury ze soba w klatkach. :)))))))))))))))))))
                              • maja92 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 17:10
                                don2 napisał:

                                > Londyn -Bydgoszcz,to i taka linia jest ? To cos jak Bamako-Nairobi,mozna
                                zabrac
                                >
                                > koze i kury ze soba w klatkach. :)))))))))))))))))))
                                %%%%%%
                                Ha!!!! Ano jest od dwoch tygodni i tylko w niedziele;-)))) Dlatego nie boje sie
                                pierwszego lotu z Dublina do Londynu, bo to cos jak samolot podmiejski, tylko
                                tego drugiego - do Bydgoszczy - nie wiem czy tarmak maja juz do konca
                                rozwiniety;-)))

                                Ja z Irlandii tylko owce moge wywiezc, bo tego tu wiecej niz ludzi;-)))) To jak
                                przeczytasz w przyszlym tygodniu o kobiecie w srednim wieku z owca w klatce i
                                kartonem Jamestona na pokladzie Air Polonii, to bede ja;-)))
                                • wkrasnicki Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 17:20
                                  maja92 napisała:

                                  To jak przeczytasz w przyszlym tygodniu o kobiecie w srednim wieku z owca w
                                  klatce i kartonem Jamestona na pokladzie Air Polonii, to bede ja;-)))
                                  ________________________________

                                  Kar-to-nem????
                                  A nie po drodze Ci czasem przez stolyce? Bądź spokojna o owcę - nie zakąszam. ;-)
                                • don2 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 17:26
                                  Poniewaz jade w czwartek do PL,to bede kupowal Superexpress co dzien.Tam
                                  napewno napisza o tak nadzwyczajnym fakcie.A karton 6 czy 12 flaszek?osobiscie
                                  wole Bushmill czy jak to sie pisze ,bo nawiazuje do wiadomo kogo :)))
                                  • maja92 Re: Najgorsza ta przesiadka!! n/t 09.11.04, 17:32
                                    don2 napisał:

                                    > Poniewaz jade w czwartek do PL,to bede kupowal Superexpress co dzien.Tam
                                    > napewno napisza o tak nadzwyczajnym fakcie.A karton 6 czy 12 flaszek?

                                    %%%%%%
                                    Chlopie!!! o irlandzkim kartonie mowimy - 24 oczywiscie;-)))))))))) Tutaj nikt
                                    nie rozmienia sie na drobne......
                                    Wkrasie kochany - Warszawa to jednak troche nie podrodze, gdy z siatami;-)))))
                                    Innym razem - bo Ci z ta owca, to nie ufam;-)))))
                          • starypierdola Prawdziwy pech ... 09.11.04, 17:10
                            ... bo jak lecisz do Bydzi to sami krajanie!

                            SP

                            PS. A co ty bedziesz robic w Charzykowych o tej porze roku? Przeciez tam nawet
                            dojechac bedzie trudno!
                            • maja92 Re: Prawdziwy pech ... 09.11.04, 17:16
                              starypierdola napisał:

                              > ... bo jak lecisz do Bydzi to sami krajanie!
                              >
                              > SP
                              >
                              > PS. A co ty bedziesz robic w Charzykowych o tej porze roku? Przeciez tam
                              nawet
                              > dojechac bedzie trudno!
                              %%%%%

                              A kto powiedzial ze bede w Charzykowach???

                              Do Poznania na business trip jade. Krajanom robote z rak wyszarpywac bede i do
                              Irlandii ja wiezc;-)))), wiec sobie zazyczylam bilet do Bydzi zamiast do
                              Poznania, by Tatko ucalowac jak juz tak blisko domu bede;-)) W poniedzialek od
                              rana do roboty ciezkiej. Wracam w srode, ale z Poznania i przez.......
                              Warszawe;-))) Irlandzki sens orientacji w terenie i sierota zarezerwowala mi
                              bilet - dobrze, ze nie przez Moskwe, bo na weekend bym do domu nie wrocila;-))
    • jutka1 Prosze przestac scurwiac wontek.... 09.11.04, 18:10
      .... bo bezten bezpysk, gizdy, bez wyjatku!!!
      • don2 Re: Prosze przestac scurwiac wontek.... 09.11.04, 18:16
        Scurvilim nieraz,scurvim i teraz,hej !!!!! ( ludowe ,okolice zamoscia)
    • basia553 wiesz Jutka, 09.11.04, 18:19
      a jakbysmy tak wszyscy przyjechalki do Ciebie do ZD celem rozpakowywania
      przesylki z Paryza? I predzej by poszlo i weselej by bylo. Gar bigosu, piwo
      i wödeczka i juz sprawa zalatwiona.
      • jutka1 Re: wiesz Jutka, 09.11.04, 18:25
        Basiu, to bym chyba ozlocila!!
        :-)
        • starypierdola Bigos, wodka... brzmi zachecajaco! 09.11.04, 18:37
          A jak by to to masz toalety w domu czy trzeba chodzic do wychodka na zewnatrz??
          Teraz zimno; idzie zima to moze byc problem.

          :)))
          SP
          • jutka1 Re: Bigos, wodka... brzmi zachecajaco! 09.11.04, 18:45
            Skarbie, state of the art lazienki, sztuk 2, na kazdym pietrze po jednej.
            Ogrzewanie tez jest... ;-)))
            • starypierdola Brzmi jeszcze bardziej zachecajaco! 09.11.04, 18:51
              Troche sie obawialem bo moje doswiadczenie zimowe z Europy takie ze maja w
              domach ogrzewanie prawie wszedzie, tylko nie w lazienkach. A to akurat jedyne
              miejsce gdzie czlowiek sciaga spodnie....

              A w Polsce juz dawno nie bylem. Za moich czasow, w Czerwonce, chodzilo sie do
              wychodka (outhouse). Jak nie wierzysz to spytaj sie Basi!

              SP
              • jutka1 Re: Brzmi jeszcze bardziej zachecajaco! 09.11.04, 19:01
                ja musze byc o wiele mlodsza od ciebie pierdulo, bo w mojej rodzinie wychodka
                najstarsi dziedzice nie pamietali :-)))))

                jasne ze jest ogrzewanie w lazienkach - co, ja tam spodni nie sciagam, czy co???

                :-)
              • don2 Re: Brzmi jeszcze bardziej zachecajaco! 09.11.04, 19:10
                SP a ty spisz w spodniach? czy tylko do srania spodnie sciagasz ?
                • starypierdola Spodnie 09.11.04, 19:14
                  Spie w spodniach; juz nie te lata a i roboty mniej przy sciaganiu!

                  No ale w lazience stale musze sciagac. Wlasnie zaczynam sie zastanawiac nad
                  takimi z odpinana klapa z tylu; bylo by mniej roboty.

                  :)))
                  SP
                  • jutka1 Re: Spodnie 09.11.04, 19:16
                    Rozporek dobra rzecz...

                    Jakby co i jakis seks tenteges, to tylko rozpinasz i z glowy :-)))))
                    • don2 Re: Spodnie 09.11.04, 19:18
                      Masz racje jutka ,szczegolnie rozporek z tylu :))))))))))))))))))))
                      • don2 Re: Spodnie 09.11.04, 19:19
                        PS. marynarskie spodnie maja klape z przodu-taka tradycja.
                      • jutka1 Re: Spodnie 09.11.04, 19:21
                        Kurdebalans zawsze mialam slabosc do marynarzy, teraz rozumiem dlaczego!!!
                        :-)))))))))))))))))))))))))
                  • don2 Re: Spodnie 09.11.04, 19:17
                    ja to mam tyle sraczy,ze jak mnie sraczka zacznie ganiac to nie wiem do jakiego
                    najpierw wpasc,w rezultacie zawsze istnieje grozba nasrania w spodnie z tej
                    ilosci wyboru :)))))))))))))))))))))))))
    • basia553 Ziutek, 09.11.04, 19:19
      Ty mnie ciagle zaskakujesz! U kogo Ty bywasz, ze klopy nieogrzewane????
      No i jak Ty TO robisz: bez sciagania spodni?? Biedne Twoje kolezanki:)))))
      • don2 Re: Ziutek, 09.11.04, 19:26
        On pewnie nie sciaga spodni a one rajstop:))))
        ale w calvasito to lazi pewno w shorts,jak szerokie to........
        • starypierdola Racja! 09.11.04, 19:29
          >...w calvasito to lazi pewno w shorts,jak szerokie to........<<

          .... wystarczy podgiac nogawke!

          SP
          • jutka1 Re: Racja! 09.11.04, 19:30
            Hmmm
            Wiekszosc mezczyzn, ktorych znam w biblijnym sensie nie musieli nic podginac....

            ;-))))))
            • starypierdola W biblijnym sensie?? 09.11.04, 19:32
              No, az taki stary to ja nie jestem....

              Ale musze sobie poczytac. Nowy czy Stary Testament? Czy cos innego?


              :)))
              SP
              • jutka1 Re: W biblijnym sensie?? 09.11.04, 19:34
                Przeczytaj po angielsku...

                "To know" znaczylo "to have" znaczylo "to bzyk" :-)))))))))

                He knew her when she became his wife. Etc.
      • starypierdola W niemieckich hotelach, wyzszych sferach .... 09.11.04, 19:27
        A ze spodniami wszystko ok.

        Amerykansjkie:
        - niemnace wiec wszystko wyglada ok
        - samoczyszczase sie, wiec nie smierdzi.

        Tylko stale zastanawiam sie nad tymi rozporkami. A Ty lubisz marynarzy??

        :)))
        Ziutek
        • basia553 Re: W niemieckich hotelach, wyzszych sferach .... 09.11.04, 19:28
          Kogo pytasz, Ziutek?
          • starypierdola Kogo pytam? 09.11.04, 19:30
            Ciebie, bos Ty jedyna warta wiary!

            :)))
            Ziutek
            • basia553 Re: Kogo pytam? 09.11.04, 19:38
              A po co mi marynarze????? Ja nie lubie doplywajacych, tylko dochodzacych,
              przeciez:)))))
              A swoja droga widac, ze przyjezdzasz do DDR a nie do mojej czesci Niemiec;
              nieogrzewane klopy!!!!! Dno!
              • starypierdola DDR 09.11.04, 19:44
                .. srodek Akwizgranu (Aachen), Kolonii (Koeln), Fankfurtu (Frankfurt a/Main),
                Moguncki (Mainz).....

                O Mannheim nie wiem; w okolicy stawalem przy drodze w Raeststete; nie bylo
                ogrzewania, snierdzialo, brudno .... i trzeba bylo placic. Pewno ta Ruska
                obsluga.

                No ale pamietam ze mi obiecalas pokazac cos lepszego.

                :)))
                SP
                • ertes Re: DDR i MIASTA 09.11.04, 20:28
                  Stary P co to jest Fankfurt i Moguncki? Koledzy?
        • starypierdola Jutka, jeszcze o lazienkach. 09.11.04, 19:40
          A te dwie lazienki to jedna damska a jedna meska, czy obie koedukacyjne?? Jak
          osobne damska / mesks to ktora jest na gorze?

          A bidet masz? W ktorej?

          SP
          • jutka1 Re: Jutka, jeszcze o lazienkach. 09.11.04, 19:47
            Moj drogi, wszystko jest umowne :-)) i do negocjacji.

            Bidetu nie mam bo 2 razy dziennie biore prysznic?

            Czy masz jeszcze dodatkowe wymagania SP??? :-)))

            PS. Spadam, Nino przyszedl :-)
            • don2 Re: Jutka, jeszcze o lazienkach. 09.11.04, 19:51
              I znowu wszyscy latali szukac prysznica bo go Jutka brala i to juz drugi raz w
              tym samym dniu.:)))))))))))))))))))))
          • don2 Re: Jutka, jeszcze o lazienkach. 09.11.04, 19:49
            Bidet to dobra rzecz jak mawial moj przyjaciel Pedro.On mial gdzie nogi umyc
            a jak slyszal chlup chlup z lazienki ,gdzie zona zaszla to wiedzial ,ze bedzie
            bzykanie w przerwie obiadowej jak wpadal do domu.
            • basia553 Bidet 09.11.04, 19:55
              to jedna z tych rzeczy, ktöre we Wloszech najbardziej lubie:)))))
              W najpodlejszym hotelu (ale z ogrzewanym klopem) masz bidet i nie musisz brac
              stale prysznica, jak chcesz tylko ten tego.
              • starypierdola Jak by co to ja przywioze przenosny. 09.11.04, 19:59
                Kupie 'po drodze' w Paryzu...

                :)))
                SP
                • basia553 Re: Jak by co to ja przywioze przenosny. 09.11.04, 20:06
                  Sie usmiejesz: we Wloszech sa takie bideto-miski przenosne! Jak chcesz, to Ci z
                  nastepnego urlopu przywioze:)))))
                  • don2 Re: Jak by co to ja przywioze przenosny. 09.11.04, 20:08
                    te przenosne to dla Tirowek i panienek pracujacych w parku :))))))))))))))
                    • basia553 Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:09
                      Moze by tak otworzyc interesik?
                      • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:12
                        no no , prosze zmysl przedsiebiorczy sie odezwal :))))
                        • basia553 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:16
                          a jak! Lepiej pözno niz wcale! Nie zazdrosc mi tu!!!!!!!
                          • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:19
                            Basia na wspolniczke sie cisne nie widzisz?:)))) podobno to najlepsy interes:)))
                            • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:20
                              chyba jestem glodna , zjadlam " z " troche kanciate bylo :))
                            • basia553 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:21
                              No dobra, robimy interes w tröjke. Ktöre z Was zna lepiej potrzeby tiröwek: Ty
                              czy Don?:))))
                              • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:22
                                ja nieeeeee!!!
                          • don2 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:26
                            zasadniczo mozna w PL producenta znalezc.Np fabryka naczyn emaliowanych Olkusz.
                            moga byc plastykowe lub nierdzewne.Furgonetka i objazd stanowisk na zawolanie
                            przez komorke.bidony z woda i papierowe reczniki.mozna tez termosy z kawa i
                            kanapki rozne.A i wodka oraz piwko by poszlo.ciekawe co na to normy EU ?
                            komorke kazda ma,to musowo.ja bym tez dolozyl praktyczne przybory jak
                            prezerwatywy,krem poslizgowy.mozna pomyslec ,czemu nie.I czekoladki oraz Prince
                            Polo by dobrze schodzily.A i " goracy kubek " nad ranem jak znalazl.
                            • don2 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:28
                              I szmuglowane z Rosji papierosy.dobre przebicie !!
                            • basia553 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:28
                              Trzeba bedzie interes na Grazyne zameldowac, bo miejscowa:)))
                              • don2 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:32
                                Mozna ,uczciwa kobieta.A i juz ma regon i pesel oraz zezwolenie na piwo.
                                • basia553 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:40
                                  Dobra Don. Zalatw w czwartek reszte formalnosci:))
                                  • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:49
                                    musze tylko jeszcze odnowic zezwolenie na dzialalnos w UE bo do konca roku
                                    trzeba to zrobic, stare traci waznosc :)
                                  • don2 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:53
                                    W czwartek jestem na promie w drodze do PL.W piatek zaczne rozgladac sie itp.
                                    Oczywiscie ilosc Tirowek znacznie sie zmniejszyla w zwiazku z otwarciem
                                    granic.kierowcy nie musza juz oczekiwac po kilka dni.zauwazylem to juz.
                                    ale w miastach np katowice kurestwa nie brak.przeprowadze sondaz i zobaczymy co
                                    panienki chca.trzeba wyjsc naprzeciw potrzebom rynku.mozna tez zrobic firme z
                                    wkladem zagranicznym,zobaczymy czy grazyna zgodzi sie na wkladanie.
                                    • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 20:56
                                      wkladanie ? czego?
                                      • don2 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 21:01
                                        zagranicznego
                                        • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 21:03
                                          zagranicznego , czego?? :))))))
                                          • don2 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 21:04
                                            znaczy zgadza sie ,bo juz ciekawa detali
                                            • grazyna4600 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 21:04
                                              ano.....
                                              • jutka1 Re: Dobry pomysl, Donie! 09.11.04, 21:44
                                                prosze mi tu qrva wontku nie scurviac bo bezpysk, i nie bede patrzec na
                                                znajomosci!!!

                                                cycujac moja idolke:
                                                kurwawaszamac!!

                                                i tak ide sie chlastac, to po drodze zdziele tu i owdzie jakcza
    • luiza-w-ogrodzie Najpierw trzeba zawiazac komitet przeprowadzkowy 09.11.04, 23:16
      Najpierw trzeba zawiazac komitet przeprowadzkowy i zorganizowac parapetowe. Kto
      nie zajedzie na parapetowe w realu, bedzie mial szanse na parapetowe w Klubie.
      Wybory nastepczyni Jutki pozniej. Maniana, znaczy sie, po co sie spieszyc?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • jutka1 Re: Najpierw trzeba zawiazac komitet przeprowadzk 09.11.04, 23:24
        Luizo,
        Organizator parapetowy niech sie zglosi.

        Termin: wieczorem 12 grudnia (11 sie starzeje, wiec 12. rano bede pewnie lekko
        zmeczona.... :-)))))))))))
        • starypierdola No a potem zorganizuj wybory 10.11.04, 02:45
          W stylu Autralijskim!

          1. Kazdy musi glososwac albo buli...
          2. Kazdy glosuje na sekretarke/administratorke
          3. Kazdy podaje 10 dodatkowych preferencji, albo
          3a. Sklada zeznanie na pismie ze swoje preferencje przekazuje konkretnemu
          kandydatowi.

          Jak bedziesz miala ze 30 glosujacych,kazdy z 'preferencjami' to zajmie Ci ze
          dwa lata aby wszystko dobrze policzyc. A w miedzyczasie Jutka kontynuuje ...

          Porzadne i w pelni demokratyczne Forum musi miec porzadne wybory a nie zeby nam
          sie glosy forumowiczow/czek marnowaly!!

          SP

          P.S. Na parapetowe sie pisze; w realu albo wirtualna!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka