Dodaj do ulubionych

"Nowa świecka tradycja"

21.12.04, 12:33
Szanowni Państwo,

Tu, w Najjaśniejszej Pomrocznej, jesteśmy ostatnio ciągle atakowani
informacjami na temat nowej, świeckiej tradycji rozpowszechniającej się w
Europie, a której miano "Polityczna Poprawność na Święta". Objawia się ona a
to we Francji (usuwanie choinki Bożonarodzeniowej ze szkoły jako sprzecznej z
nową ustawą...), a to w Zjednoczonym Królestwie (poprawianie tekstów kolęd),
a to we Włoszech (Czerwony Kapturek zamiast Jasełek w szkole), itp.

W związku z powyższym mam pytanie do Państwa - rozsianych w różnych krajach -
czy to prawda, czy rzeczywiście tradycja Świąt Bożego Narodzenia jako
pamiątki z narodzenia Chrystusa, przeżycie religijne bądź co bądź, jak
również rodzinne wspólne świętowanie w tradycji chrześcijańskiej ustępuje w
Europie (chrześcijańskiej jednak) przed muzułmanami i innymi religiami w imię
chorego pojmowania politycznej poprawności przez nadgorliwych urzędników i
polityków?

Co prawda komercjalizacja i kult pieniądza od wielu lat wygrywa z
religijnością na tzw. krajach bogatych, ale w Polsce do tej pory jeszcze nie,
choć z roku na rok jest coraz gorzej. O ile jednak kult pieniądza moim
zdaniem nie jest w stanie wygrać, to kult politycznej poprawności i takie
ustępstwa moga być gwoździem do przysłowiowej trumny tradycji i religijności.

I na koniec korzystając z okazji chciałem życzyć Państwu spokojnych i
radosnych Świąt Bożego Narodzenia w możliwie dużym rodzinnym gronie oraz
wszelkiej pomyślności w Nowym, oby lepszym, 2005 Roku.
Obserwuj wątek
    • sabba Niemcy 21.12.04, 13:27
      wszytko gra. Co prawda ze szkola kontaktow nie mam a na uniwerku nigdy choinki
      nie widzialam ale z tego co slysze nausznie i widze naocznie nie stwierdzilam
      jakiejs religijnej poprawnosci politycznej.
      aha, pienidze wygraja zawsze. Tzn mam jednak nadzieje ze nie zawsze ale prawie...
      • maria421 Re: Niemcy 21.12.04, 14:07
        Na szczescie nie slyszalam, zeby w niemieckich przedszkolach i podstawowkach
        Mikolaj jako przedstawiciel jednej tylko religii mial przestac przychodzic i
        rozdawac prezenty wszystkim dzieciom, rowniez tym, ktore go nie uznaja.

        • don2 Re: Niemcy 21.12.04, 17:18
          Pierdolenie kotka za pomoca mlotka,nigdzie w prasie nie czytalem ,ze PP jest
          skutkiem naporu muzulmanow.szukanie jakiegos zlotego srodka w celu zadowolenia
          wszystkich wyznawcow wszystkich znanych i nieznanych religii nie oznacza
          jakiejs rejterady.Pax na ziemi a nie polskie oszolomy !!!!!
        • maja92 Irlandia 21.12.04, 17:22
          jak najbardziej choinkowo-gwiazdorowa. W moim banku nawet stajenka stoi - a
          jak!!!
          Moi znajomi, ktorzy sa Muzulmanami, by dziecko (chlopczyk, 6 lat) dalo im
          spokoj w tym roku tez choinke w domu dla niego postawili. Stwierdzili, ze z
          wlasnym dzieckiem nie beda walczyc;-))))) A choinka czysto katolickim symbolem
          tez nie jest;-))))
          • i.c.sparks Re: Historia jednej choinki 21.12.04, 17:56
            (CNSNews.com) - A federal judge has ordered the town of Bay Harbor Islands,
            Fla., to let a Christian resident display a Nativity scene during the Christmas
            season the same way Jewish religious symbols are allowed for the celebration of
            Hanukkah.

            In her ruling, the judge explained that Snowden had shown a substantial
            likelihood of success on her free speech and equal protection claims and that
            she may display her Nativity scene this Christmas season where the town has
            allowed a local synagogue's menorah to be displayed each year since December of
            2001.

            Judge Altonaga also ruled that Snowden had shown a substantial likelihood that
            the town had violated the establishment clause in 2001 through 2003 by
            displaying only Jewish religious symbols, to the exclusion of Christian
            symbols, during the December holiday season.

            The lawsuit claimed that for the past several years, during the Jewish holiday
            of Hanukkah, the town of Bay Harbor Islands adorned the lampposts lining its
            main street with menorahs and stars of David and allowed a Jewish synagogue to
            display its 14-foot menorah on Causeway Island, the most prominent public
            location at the entrance of town.

            However, every request by Snowden to display Nativity scenes in a similar
            manner during the Christmas season had been denied by town officials.

            _________________







            • don2 Re: Historia jednej choinki 21.12.04, 18:05
              USA rozni sie tym ,ze miedzy innymi lezy daleko od Europy.I rozne sa warunki
              oraz obyczaje.I tez dobrze jak mawiaja gorale huculscy.
              • i.c.sparks Re: Historia jednej choinki 21.12.04, 19:18
                Swieta, smieta, choinka, gwiazdor, menora - wszystko to tylko okazja by sobie
                spokojnie do gardla skakac i oczywiscie, jak przystalo na styl amerykanski,
                okazja by ciagac sie po sadach :))))
                Wez tu czlowieku nie badz "politycznie poprawny".
                Jak nie zyd to katolik albo jakis antychryst arab kieszen ci przetrzepie.
                Wszyscy czuja sie pokrzywdzeni bo ich symbolika nie jest dostatecznie
                honorowana. Istna paranoja.

                Niemniej, wesolych swiat i powodzenia w Nowym Roku wszystkim zycze.

    • swiatlo Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkulturę 21.12.04, 18:34
      Nie jestem żadnym religijnym fundamentalistą, wręcz odwrotnie, jednak mam
      zdecydowane zdanie, że Boże Narodzenie jest świętem narodzenia Jezusa Chrystusa
      i ma wyłącznie religijny chrześcijański charakter.
      Tradycja poprzez stulecia dodała jeszcze dodatkowe elementy, niemniej fundament
      święta pozostał wyłącznie religijny.
      Dzięki tradycji święto to urosło w kręgu kultury europejskiej to miana święta
      ogólnospołecznego. Rozumiem że obecnie procent aktywnych i praktykujących
      chrześcijan w Europie znacząco zmalał, jednak jest to nadal nasze
      chrześcijańskie wydarzenie i zalew przeróżnych Mikołajów i bałwanków jest
      ewidentną kradzieżą tego święta przez skomercjalizowaną popkulturę.
      Jeśli inne wiary czy też ateiści czują się urażeni że pare razy do roku
      celebrujemy otwarcie naszą wiarę, to powinni sobie przypomnieć że i oni są
      dziećmi tej wiary i co powinni robić, to powtarzając za Chirakiem,
      powinni "wykorzystać okazję aby siedzieć cicho". A najlepiej jakby sami się
      przyłączyli do religijnych refleksji. Na pewno to by im nie zaszkodziło.
      • lucja7 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:44
        Nastapilo tu chyba pomylenie pojec.
        Bo o ile rowniez BN zostalo skomercjalizowane, jak zreszta cale nasze zycia we
        wszystkich jego elementach, to dlaczego przez pop? Ale umowmy sie ze to detal.

        lucja
      • don2 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:46
        Swiatlo,z calym szacunkiem do Twego niefundamentalizmu musze zapytac: a jakiej
        to religijnej refleksji ma sie przylaczyc ateista i w czym mialo by mu to pomoc?
        Uwazasz,ze swiat sklada sie z samych wierzacych?
        • swiatlo Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:49
          don2 napisał:

          > Swiatlo,z calym szacunkiem do Twego niefundamentalizmu musze zapytac: a
          > jakiej to religijnej refleksji ma sie przylaczyc ateista i w czym mialo by mu
          > to pomoc?

          Temat twojej refleksji to już jest wyłącznie twój własny wybór.
          • don2 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:55
            swiatlo ,ty nie badz wspanialomyslny ! Ty mi powiedz jak moge oddawac sie
            refleksji religijnej bedac ateistom !!!
            • swiatlo Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:56
              don2 napisał:

              > swiatlo ,ty nie badz wspanialomyslny ! Ty mi powiedz jak moge oddawac sie
              > refleksji religijnej bedac ateistom !!!

              Rozbierz się do naga, powieś na jednej nodze i rozmyślaj o własnym pępku.
              • swiatlo Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:59
                Proszę, tylko nam nie wysyłaj zdjęć z twoich medytacji!
                • don2 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 19:08

        • don2 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 18:53
          Swiatlo ma pewnie na mysli opere JCSS.A moze i kilka filmow jak np WC itp.Nie
          jestem tym oburzony.Wrecz odwrotnie,cos tam zarobilem na ostatnim swiatecznym
          jarmarku.Co prawda swieczki ze swietym obrazkiem nie szly tak jak
          trzeba.Cholerny arab na stoisku obok obnizyl cene.teraz tylko wielkanoc i jakos
          to bedzie.Chetnie bym sie rzucil na biznes z dewocjonaljami ,ale zyje w kraju
          wybitnie laickim ,jezeli chodzi o wydawanie pieniadza.takie jarmarki w celach
          dobroczynnych sa pozytywnym elementem.I czym wiekszy kicz tym lepiej.:)))))))
      • ertes Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 19:55
        Tylko kto ukradl pierwszy?
        25 grudzien byl swietowany w Rzymie jako Natali solis invieti i w 4-rtym wieku
        chrzescijanie sobie to wzieli za date urodzenia Chrystusa...
        • swiatlo To nie ma znaczenia 21.12.04, 20:26
          ertes napisał:

          > Tylko kto ukradl pierwszy?
          > 25 grudzien byl swietowany w Rzymie jako Natali solis invieti i w 4-rtym wieku
          > chrzescijanie sobie to wzieli za date urodzenia Chrystusa...

          Z chrześcijańskiego punktu widzenia nie ma zupełnie znaczenia kiedy dokładnie
          Chrystus się urodził. Nie zachowała się do naszych czasów żadna metryka
          urodzin, więc mógł się on urodzić z takim samym prawdopodobieństwem 24 grudnia
          jak i 22 lipca. Podobnie rok 0 czy też -4 bądź +4 są jednakowo prawdopodobne.
          Zdaje się że były już jakieś badania i hipotezy określające z pewnym
          prawdopodobieństwem rok. Jednak są to badania naukowo-historyczne nie mające
          dla wiary doktrynalnego znaczenia.
          Fakt jest taki że na mocy decyzji jakiegoś mnicha (nie pamiętam imienia)
          umówiono się że 25 grudnia obchodzimy narodziny Jezusa Chrysusa. To czy
          przedtem było w tym samym dniu jakieś inne święto, to ma znaczenie z punktu
          widzenia wiary drugorzędne. To czy jakiś starożytny Rzymianin wywlecze się z
          katakumby i zacznie krzyczeć że chrześcijanie ukradli mu święto to też nie ma
          znaczenia.
          Od 16-stu wieków 25 grudnia jest umownym dniem kiedy chrześcijanie świętują
          narodziny ich zbawiciela. Fakt ten wrósł w tradycję europejską, w ogóle całą
          Europa wyrosłą też na tradycji i religii chrześcijańskiej i jak się to
          policjantom poprawności politycznej nie podoba, to mogą się wyprowadzić na
          księżyc albo do Arabi Saudyjskiej.
          • ertes Re: To nie ma znaczenia 21.12.04, 20:53
            Kali ukrasc: dobrze.
            Kalemu ukrasc: bardzo zle.
            • don2 Re: To nie ma znaczenia 21.12.04, 21:10
              Wezmy taki Mohamet ! Ur 570 zmarl 8.6.632 i juz wszystko jasne.ostatni prorok
              Boga Allaha ,tez mial objawienia ( a co on gorszy)I wlasnie w tych objawieniach
        • don2 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 20:29
          To pytanie moze tylko rozwiazac IPN wynajdujac teczke zalozona przez SB ,na
          niejakiego Jezusa ( wielonikowca) teczka zawiera ankiete personalna z data i
          miejscem urodzenia.Pochodzenia niby robotnicze,matka raczej burzuazyjne.W
          kregach grupy podziemnej znany byl z roznych cudow wlacznie z do dzis
          praktykowanym zamiany wody w wino.znany tez jak mowia akta z inspirowania
          ukladu politycznego Polski po 1989 do wybaczania swoim przesladowca.niejaki
          Mazowiecki (osobna teczka)powolny i tzw pozyteczny glupek ,sz<eroko stosowal ta
          zasade.jak wykazuja dokumenty i notatki agenturalne w/w Jezus mial maniakalna
          idee ,ze szybko umrze a jak zmartwychwstanie to w ten sposob pomoze ludowi.
          W czasie swojej dzialalnosci wywrotowej narazil sie faryzeuszom i zostal przez
          nich wydany okupantowi.okupant zwiazany mafijnymi ukladami z elita okupowanego
          kraju,skazal go na smierc i wyrok wykonano ,ku uciesze gawiedzi na
          wzgorzu ,gdzie wieszano krzyzowano i zabijano zloczyncow i drobnych zlodzieji.
          agenturalne zrodla donosza o znacznej czesci widzow ,ktorzy wyrazali swoj bol
          i niezadowolenie ( akta nr.1239587)jak donosza miejscowe wladze,zmarlego juz
          w/w Jezusa zdjeto z krzyza i ukryto w miejscu nieznanym,podobno w jakiejsc
          dziurze lub grocie.nazwiska uczestnikow tego zajscia pozostaja narazie nieznane.
          Z polecen dla agentow i tajnych wspolpracownikow,wynika ,ze spodziewano sie
          jego jakoby zmartwychwstania I w zwiazku z tym nakazano wzmozona czujnosc.
          • don2 Re: Jawna kradzież Bożego Narodzenia przez popkul 21.12.04, 20:37
            Lekkosc z jaka Swiatlo traktuje dane historyczne i osobowe jest przerazajaca.
            dla niego nie jest wazne ,czy mozna lub trzeba okreslic daty itp.opierajac
            wiare na takich pogladach nie mozna powaznie traktowac obiektu kultu.A
            propozycja udania sie do arabii moze byc poczytana jako zacheta do odbycia
            pielgrzymki do mekki lub mediny.:)))))))))))))))))))))))
    • xurek Melduje poslusznie, 22.12.04, 11:53
      ze na krowiej gorce dyrektyw odgornych w sprawie politycznego upoprawnienia
      Swiat brak. Ale zmiany sa, i owszem. Po pierwsze sklepy otwarte we wszystkie
      grudniowe niedziele do 17, po drugie przechowalnie dla dzieci w kazdym wiekszym
      sklepie. Jedynie wiek dziecka decyduje o przyjeciu do przechowalni – religia
      jest obojetna. Poza tym coraz wiecej coraz zmyslniejszych swiatelek – ilosc
      choinek nieznacznie maleje a Samiklaus przyszedl tego roku z dwoma Schmuetzli.
      Nie wiem, czy to przypadek, czy wory z przezentami zrobily sie za duze czy tez
      moze ten drugi Schmuetzli to uklon w strone jakiegos innego wyznania.

      Simboli Hannukah nie zauwazylam ale byc moze dlatego, iz zupelnie nie wiem, co
      to powinny byc za symbole (moze ktos opisze to swieto?).

      Wykorzystujac te okazje pragne przyznac moja osobista palme pierszenstwa za
      najlepsze swiateczne dekoracje kantonowi Schwyz. Obled prawie taki jak w San
      Francisco (jedyne duze amerykanskie misto, ktore widzialam w czasie swat).
      Chyba cala ludnosc nad ta kazda indywidualnie “ubrana” w swiatelka galazka
      pracowalo – jak wieje wiatr to wyglada to jak prawdziwy swiatelkowy las.

      Xurek
      • lucja7 Hanukah 22.12.04, 12:28
        to swieto "swiatel" zwiazane z rewolta zydowskiej rodziny Makabeuszy przeciwko
        panujacym w Judei Seleucydom. Odbieraja w roku 165 Jerozolime, i Swiatynie
        ktora ponownie staje sie "Swiatynia Boga" i, symbol, odnajduja w swiatyni stary
        7mio ramienny kandelabr oraz troche swietej oliwy, do zapalenia swiatel. Jest
        jej niewiele, na 1en dzien, ale okazalo sie ze starczylo jej na 8 dni.
        Odtad, na swieto Hanukah zapala sie 8 swiatel (swieczki, lampy) przez 8 dni, co
        ma symbolizowac nieskonczonosc wiary.
        Dzieci dostaja prezenty, jest to swieto radosci w rodzinie.

        lucja
        • don2 Re: Hanukah 22.12.04, 14:21
          I tu widac jedna z cech tego narodu :))) Pomyslunek ! mialo wystarczyc na jeden
          dzien zapalenia menory a starczylo na 8 ! I pokazcie mi urzad skarbowy ,ktory
          udowodnic ,ze cos nie zgadza sie w kalkulacji zydowskiego biznesu:)))))))))
          Uczmy sie !!!
          • don2 Re: Podziel sie z biednym na wigilie 22.12.04, 16:38
            Poniewaz nikt nie chce zaprosic biednego do wigilijnego stolu,w Wawie
            zorganizowane tradycyjne dokarmienie na placu.I jak kamery pokazaly byla
            odpowiednia muzyka,bele z sianem na ktorych siedziala dziatwa i wspaniala
            galeria bezdomnych,zakapiorow i alkoholikow.stalo to bractwo grupami,popijalo
            cos tam z plastykowych kubkow i wcinalo grubo ciosane kanapki roznoszone przez
            pryszczate i niemozebnie brzydkie dziewczyny.Kazda odziana jak z domu sierot i
            na glowie majaca welniana czapke widac wlasnorecznie i ekologicznie zrobiona.
            nawet jak na moje liberalne zdanie o kobietach,to bylo zgrupowanie czegos
            wrecz niesmacznego.natomiast kamera w miedzyczasie pokazywala licznie
            zgromadzonych warszawiakow i mozna bylo zauwazyc wiele pieknych dziewczyn z
            powodu zimna (lub innego )tulacych sie do facetow.Co potwierdza tylko
            twierdzenie ,ze milosc i mezczyzna upieksza kobiete.O facjatach karmionych
            przez te potworki moge tylko wspomniec ,ze wspaniale byly to przyklady na
            destrukcyjna dzialalnosc alkoholu.ale jak wiadomo swieta nastrajaja ugodowo i
            przyjaznie i wzniose toast jabolem lub denaturatem za zdrowie tych ludzi.
    • tajemniczy.don-pedro Boże Narodzenie świętem wszystkich chrześcijan 22.12.04, 16:34
      Bardzo dziękuję Panu Światło za słowa dotyczące chrześcijańskich korzeni Świąt
      Bożego Narodzenia. Jak już sama nazwa wskazuje mają one (czy zwolennicy PP tego
      chcą czy nie) chrześcijańską wymowę. Chrześcijanie nikogo nie zmuszają do tego,
      żeby razem z nimi obchodzili te Święta, wręcz przeciwnie, wydaje mi się, ze to
      właśnie dzięki ich łagodności i bardzo tolerancyjnemu podchodzeniu do innych
      Święta Bożego Narodzenia zostały zawłaszczone przez róznej maści handlarzy. To,
      co obserwujemy jest komercjalizacją w najgorszym tego słowa znaczeniu
      wielowiekowej tradycji obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia. Z drugiej jednak
      strony pokazuje to w pewnym stopniu siłę chrześcijaństwa. Żadne inne święto
      obchodzone w innych religiach nie zostało w takim stopniu spopularyzowane i
      wykorzystane przez handel. Tak - wykorzystane, gdyż to handlowcy wyczuli biznes
      w tym, że chrześcijanie mają w tradycji obdarowywanie się drobnymi upominkami z
      okazji Bożego Narodzenia. Dawniej wystarczały w zupełności drobiazgi wykonane
      osobiście, później jednak handlowcy zaczęli kreować potrzebę drogich
      podarunków. A że każdy lubi być obdarowywany, jak również dawać radość, zostało
      to szybko podchwycone.
      Co do refleksji w okresie Bożego Narodzenia - każdy myślący człowiek ma szansę
      wykorzystać ten okres w sposób, jaki uważa, jeśli jest wierzący może pomyśleć o
      swoim Bogu, o zbawieniu lub wędrówkach dusz, o podziale na dobro i zło oraz o
      swoim w tym podziale miejscu. A człowiek niewierzący? Jak mówiła moja śp.
      Babcia - inteligentny człowiek nigdy się nie nudzi. Niewierzący może pomyśleć o
      upływie czasu, o Kosmosie, o teorii Einsteina lub każdej innej ulubionej
      teorii, może poczytać książkę lub pójść na film, co go jeszcze nie widział -
      jest wolnym człowiekiem i nikt go w tej wolności nie ogranicza.

      dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi i pozdrawiam Państwa serdecznie.
      • ertes Re: Boże Narodzenie świętem wszystkich chrześcija 22.12.04, 16:47
        >Co do refleksji w okresie Bożego Narodzenia - każdy myślący człowiek ma szansę
        >wykorzystać ten okres w sposób, jaki uważa

        Kilka dni temu ogladalem program o kulturze Majow. Jak wysoko byla rozwnieta
        prawdopodobnie nigdy sie nie dowiemy choc wszystkie swoje madrosci i historie
        spisali skrzetnie w "ksiazkach" uzywajac wrecz genialnego pisma. Okazuje sie
        jednak ze zostaly ich tylko 4-ry! Niestety gdy przyszli Chrzescijanie to bojac
        sie o sile swojej religii uznali ze najlepiej bedzie je spalic.
        Ot taka refleksja na temat chrzescijanstwa...
        O tym tez warto pamietac.
      • don2 Re: Boże Narodzenie świętem wszystkich chrześcija 22.12.04, 16:48
        Żadne inne święto
        obchodzone w innych religiach nie zostało w takim stopniu spopularyzowane i
        wykorzystane przez handel .koniec cytatu

        aby nie zepsuc ci samopoczucia oraz swiadomosci twojej szerokiej wiedzy,to nie
        wymieniajac za wiele,przytocze przyklad Indii,gdzie kazde najmniejsze swieto
        jest orgiastycznym festiwalem zakupow.I nie mam zamiaru polemizowac o stopniu
        popularyzacji ,ale dalej swojego zasciankowego polskiego nosa okazuje sie nie
        widzisz.
        • ertes Re: Boże Narodzenie świętem wszystkich chrześcija 22.12.04, 17:01
          > ale dalej swojego zasciankowego polskiego nosa okazuje sie nie
          > widzisz.

          W stosunku do don pierdo to sa swiete slowa w te swieta kumie.
        • tajemniczy.don-pedro ogólnoświatowe święta... 22.12.04, 18:10
          don2 napisał:

          > przytocze przyklad Indii,gdzie kazde najmniejsze swieto jest orgiastycznym
          > festiwalem zakupow

          ponieważ czas Świąt Bożego Narodzenia jest czasem dobroci i miłości bliźniego
          pozostawię innym czytelnikom tego wątku możliwość przemyślenia, czy
          rzeczywiście jakiekolwiek inne święto jest "orgiastycznym festiwalem zakupów" w
          SKALI CAŁEGO ŚWIATA, czy jakieś inne święto jest obchodzone równie powszechnie
          NA CAŁYM ŚWIECIE, jak Boże Narodzenie. Bo właśnie o skalę zjawiska jak
          najbardziej tu chodzi.

          wszystkich globtrotuarów i oberżyświatów pozdrawiam nie mniej świątecznie
          • don2 Re: ogólnoświatowe święta... 22.12.04, 18:20
            wszyscy inni uczestnicy sa dozgonnie wdzieczni za pozostawienie przez ciebie
            mozliwosci przemyslenia..... ehhh wal ty sie miekkim piachem,jak to mowia w PL
    • chris-joe Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 18:35
      w Kanadzie BN to panstwowy festyn ku czci narodzin czarnej bogini, ktora byla
      lesbijka. W tym dniu rzadowa policja (glownie Hinduski, Muzulmanki i Zydowki)
      skandujac politycznie poprawne hasla wywleka praktykujacych chrzescijan z
      nielicznych juz kosciolow, bysmy wszyscy mogli z nich sobie publicznie poszydzic.

      Resztki chrzescijan ukrywaja sie w katakumbach.
      • ertes Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 18:44
        Wiesz cos w tym jest z ta boginia bo rola Marii Magdaleny nie jest tak do konca
        jasna.
      • don2 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 18:44
        Sorry ,a jak sie ta bogini nazywa?
      • swiatlo Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 18:52
        Wprawdzie C-J ewidentnie się naigrywa, to widać jednak jasno do jakiego
        rynsztoka można zejść.
        Ja w takim razie kończę dyskusję na tym wątku. Życzę wam wszystkiego
        najlepszego, no i trochę refleksji nad sobą samym. No i trochę też pokory.
        • don2 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 18:57
          Wszystkiego najlepszego swiatlo.Z tym rynsztokiem to pojmuje ,ze ty tez sie
          naigrywasz:))))))
        • ertes Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:00
          A po ch..j mi pokora?
          • don2 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:11
            Uprzedziles mnie Ertes.tez mialem zapytac sie co to jest ta pokora? Przed kim i
            po jaka cholere mam sie korzyc.Albo ta refleksja ! co za slownik jak ksiedza w
            czasie nauk.nad czym ja mam refleksjonowac? I co to pomoze? kretynizm dewotki
            Myslalby kto ,ze moje " wewnetrzne zycie" jest tak niecodzienne i takie
            popelniam czyny w zyciu ,ze az musze nad tym dluzej myslec jak 5
            minut.najlepiej to siedziec i nad soba myslec i od tego myslenia ,to najwyzej
            mozna dojsc do wniosku ,zeszkoda ,ze nie zostalem ginekologiem albo ksiedzem.
            bo albo w cipe zagladac albo o cipie wysluchiwac! ale tylko w literaturze
            znalazlem przypadki ,ze po przemysleniu zycia ,ktos sie zmienil.W normalnym
            zyciu to koncza sie przemyslenia wraz ,ze spuszczeniem wody i pociagnieciem
            majtek.
      • chris-joe Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 23:00
        Ja kpie?
        Przeciez to pedro leka sie zdominowania KK przez dyktature PP. A gdziez on sie
        tego tak leka? Ano, w Polsce, moi mili, anno domini 2004. Czy to dopiero nie
        jest kpina?:)
    • basia553 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:19
      a ja tak mysle, ze jesli dluzej jak 5 minut pomysle nad swoimi wyborami i
      czynami to mi dobrze zrobi, bo jak bede nastepnym razem myslec, to mi juz
      materialu na dluzsze rozmyslanie starczy. I wogöle nie udawaj takiego cynika,
      Donie. Basia dewotka
      • ertes Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:23
        Basiu, nad swoimi czynami i wyborami powinnas myslec zawsze i wszedzie a nie
        tylko wtedy gdy jakas tam religia nakazuje.
        • basia553 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:30
          Odpowiadam Ci, bo najwyrazniej nie jestes zorientowany: religia katolicka nie
          kaze zastanawiac sie tylko raz w roku przed Swietami. Ale dla mnie osobiscie
          wlasnie przygotowania swiateczne polegaja nie tylko na mieszaniu dzis przez
          caly wieczör tego cholernego maku na maköwki, lecz takze zastanowienie sie moze
          troche dluzsze, moze troche glebsze nad soba. Moze zreszta w tym roku jest to
          podyktowane tym, ze moja podopieczna jest w coraz wiekszej rozsypce, bylam dzis
          u niej i otrzasnac sie nie moge. Znowu bede skonfrontowana ze smiercia...
          • ertes Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:44
            A dlaczego mamy sie zastanawiac nad soba???
            Po jaka cholere wlasnie w swieta? Ki diabel?
            • basia553 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:47
              Czy Ty nie rozumiesz? NIKT NIE MUSI MYSLEC I JUZ SZCZEGÖLNIE W SWIETA!
              Mysli kto chce i odczuwa taka potrzebe. Amen.
          • don2 Re: "Nowa świecka tradycja" 22.12.04, 19:52
            Basiu,badzmy prawdomowni i obiektywni,co nie ma nic wspolnego z cynizmem.99%
            ludzkosci mysli o sobie i swoim zyciu ,czesto i w sposob zupelnie naturalny.
            reszta czyni z tego obrzadki i misteria.I nic nie pomoze czy myslisz w domu
            bozym,pagodzie meczecie ,czy przy tarciu maku-lepsza jest maszynka do
            mielenia:))) I jest stare powiedzenie ruskie:nie dumaj carom nie budziesz. I
            sa osobniki ,ktore znajduja szczegolna przyjemnosc w dumaniu nad
            soba,samogwalcie myslowym.Nie odczuwam i nigdy nie odczuwalem potrzeby ani
            samoanalizy ani nic co jego jest:)Doskonale sobie zdaje sprawe z tego ,ze zle
            rzeczy i bezmyslne czynilem sam i z wlasnej i nieprzymuszonej woli.A jak cos
            dobrego ,to podobnie.zadne dekalogi ani najczesciej madre rady nie pomogly.
            I zareczam cie,w niczym nie czuje sie biedniejszy od tych ,ktorzy najpierw
            rozpaczliwie usiluja znalezc bardziej drastyczne momenty w swoim zyciu ,by o
            tym myslec a pozniej leca do spowiedzi by i tak powiedziec nieprawde lub tylko
            polowe i tzw.ukorzyc sie.znajdujac zadowolenie w osiagnieciu rozgrzeszenia.
    • tajemniczy.don-pedro Re: "Nowa świecka tradycja" 23.12.04, 14:27
      Jak powiedział Fryderyk Wielki — „każdy będzie zbawiony na swój sposób”.

      Oczywiście dotyczy to wyłącznie osób wierzących, gdyż osoby niewierzące w Boga
      w jakiejkolwiek religii nie wierzą również w zbawienie, stąd kończą swój żywot
      w piachu lub w krematorium. Osoby wierzące potrzebują od czasu do czasu okresu
      zadumy i przemyśleń, aby upewnić się, że zgodnie ze swoimi poglądami i swoją
      wiarą postępują właściwie na drodze do zbawienia, które jest przejściem do
      nowego życia.

      Wesołych Świąt.
      • don2 Re: "Nowa świecka tradycja" 23.12.04, 14:56
        he he he ,a ty baranie jak skonczysz swoj zywot? nie w piachu lub
        krematorium.mam co prawda nadzieje ,ze wypchaja cie trocinami i beda w gablocie
        pokazywac jako okaz superpalanta !!!!! Nie zapomnij przeslac maila z nowego
        zywota :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • tajemniczy.don-pedro Re: "Nowa świecka tradycja" 23.12.04, 17:01
          oczywiście każdy logicznie myślący wie, że pisałem o duszy, która według osób
          wierzących nie umiera wraz ze śmiercią ciała. niewierzący nie wierzą również w
          duszę, stąd takie ograniczenie w myśleniu...

          a co do mojego ciała po śmierci - polecam Lecytynę, Bilobil lub inne preparaty
          polepszające pamięć, była na tym Forum dyskusja na temat produkcji diamentów
          jako alternatywy grobu, a ja już wydałem rodzinie odpowiednie dyspozycje oraz
          zapewniłem środki na realizację tego celu...

          niemniej życzę Wesołych Świąt, to taki specjalny okres w roku, więc wybaczam
          wszystkim.
          • don2 Re: "Nowa świecka tradycja" 23.12.04, 17:31
            Akurat nie mam czym innym zjmowac pamieci jak twoimi prywatnymi mrzonkami o
            sposobie utylizacji ciebie jako cadavru Az tak wazna osoba nie jestes.raczej
            pasujesz mi na slamazarnego bigota.nie mniej zycze wesolych swiat w twoim
            wykonaniu,czego zyczy ci taki jeden,ktory logicznie myslac widzial w swym zyciu
            dusze,ale to byla dusza od zelazka model 1860
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka