10.02.05, 17:17
PL-Bialorus,Stan 2-2.zbilza sie koniec meczu.Sprawozdawca paplajacy straszne
bzdury stwierdza:widac wyraznie ,ze strona dominujaca w tym meczu sa bialo-
czerwoni,wyraznie widac ,ze oni dyktuja gre.W tej samej chwili Bialorus
strzela 3 i zwycieska bramke.komentarz: ale jutro dalsze mecze itd itp.
I mial racje facet,tak wlasnie wyglada polska dominacja i dyktowanie prawie
zawsze i wszedzie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka