pani-i-toto
08.03.05, 19:24
Miedzy jedzeniem winogron na czytaniem Wilbera ogladalam wczoraj w
telewizorze dyskusje miedzy feministkami i mlodzieza polska.
Nasunely misie nastepujace spostrzezenia:
-winogrona sa dobre
-mlodziez polska jest pryszczata
-feministki pierdola jak potluczone
-reszta tez pierdoli
-feministki maja fajnych chlopakow