ro-bert
02.05.05, 23:21
Tak sobie czytam te ostatnie posty i troche boje sie cokolwiek napisac. Zaraz
znajdzie sie ktos, kto stwierdzi, ze odzywam sie tylko wtedy gdy na forum
zaczyna sie pewnym osobom dokopywac... Moze i tak jest... Ale teraz
przynajmniej nie czuje sie taki samotny :))) Wiec do dziela!
Zycze wszystkim tym, ktorzy jeszcze nie dostali tu po zebach, aby nigdy nie
musieli tego doswiadczyc.
Zycze im rowniez, aby nie chcac dostac lopatka przez leb, nie musieli w tym
celu wlazic innym do dupy, wazelinowac czy tez ukrywac swoich prawdziwych
pogladow.
Tym, ktorzy w potokach piany i sliny staraja sie usilnie dostrzegac tylko
opady atmosferyczne, zycze wiecej odwagi i szacunku dla samego siebie.
Wszystkim cieszacym sie dobrym wirtualnym samopoczuciem, zycze rowniez aby
potrafili zrozumiec dlaczego niektorzy inni przestaja pisac jak kiedys lub
przestaja pisac zupelnie.
Ot tak, zebralo mi sie na zyczenia...i to bez cienia ironii, slowo!