xurek
09.05.05, 16:08
Macie? A jezeli tak, to co robicie?
Mnie wlasnie lekarz i szkola wyluszczyly, ze Piranha jest „wg. statystyki“ za
gruba. Lekarz stwierdzil rownoczesnie, ze nie jest pewien, czy jest za gruba,
czy tylko „szwajcarskie statystyki i bodymasy“ nie nadaja sie
do „weryfikacji“ pol-afrykanskich dzieci.
Piranha ma 112 cm. wzrostu i wazy 22,8 kg. Projekcja krzywych wzrostu i wagi
wykazala, ze jako dorosly mezczyzna bedzie mial 185 – 190 cm wzostu i wazyl
95 – 100 kg!!!!! Tata Piranhii przy tym samym wzrosice wazy 75!!!!.
Ogladajac Piranhe z wszystkich stron stwierdzilam, ze nie ma zadnych “walkow
tluszczowych” i wydaje mi sie, ze wiekszosc Piranhowej masy to miesnie.
Porownujac Piranhe do innych chlopcow w tym samym wieku Piranha jest
rzeczywiscie “duzo wieksza i masywniejsza”. Wszystko jest grubsze: nogi,
ramiona, barki, klatka piersiowa. Tylko tylek jest taki sam albo nawet
wezszy.
Lekarz sam nie jest pewny, co mam robic. Ruchu Piranha ma wystarczajaco duzo,
jesc tez nie je az taak wiele. Lekarz mowi, ze mozna by zmienic jedzenie na
bardziej “dietetyczne” ale sam nie wie, czy Piranha jest za gruba
czy “genetycznie taka ma byc”. Jezeli taka ma byc a ja mu ogranicze doplyw
energii, to moze sie to negatywnie odbic na rozwoju, jezeli jest za gruba i
ja teraz tego nie “zwalcze”, to pozniej bedzie coraz trudniej.
Jezeli jeszcze pamietacie, to ile i co jadly wasze czterolatki? I jezeli byly
za grube, to czy z tego wyrosly, czy trzeba juz zaczac dzialac? Co sadzicie o
zamianie “slodkich plynow” na “dietetyczne” u dziecka w tym wieku?
Xurek