Dodaj do ulubionych

Jutkowe biuro dla Lucji7 -- Czesc 3 (100) jutka

12.05.05, 14:44
Pitou, zadalas pytanie co sie dzieje w Paryzu? Jak zwykle mnostwo mnostwo
rzeczy. Za duzy wybor! Moge ci wiec powiedziec co ostatnio widzialam: wystawe
obrazow erotycznych Klimta, tu niedaleko w 7ce, cos pieknego!! widzialam
kilka miesiecy temu tez wystawe Klimta, ta jest inna, nastepnie
néoimpresjonisci "od Seurat do Klee", Matisse od roku 41 do 54, czyli po
decyzjach co do kierunku jego dzialalnosci no i Bacon, ekspozycja jego
virtualnego dialogu z Picasso. Te mi sie bardzo podobaly, wiec o nich pisze.

Odbylismy mala grupa przepiekna wycieczke rowerowa by obejrzec realizacje
paryskie architekta Mallet-Stevens (piekne lata 20te), miedzy 16tka a
Boulogne, caly dzien, z obiadem rue de Longchamps w Neuilly, nie wiem czy ten
typ i te okolice cos ci mowia.
Jest piekna wystawa mody, calosci tworczosci Yamamoto.

Coz jeszcze.....ah, ten rok 2005 jest rokiem brazylijskim, jest wiec wiele
manifestacji tanca, muzyki, kina i wszelkiego rodzaju ekspozycji. Jak mowi
afisz, "Paris résonne au son des sambas et du forro".

Wiesz chyba ze w piwnicach St Germmain zacznie sie wkrotce "Jazz à St
Germain", coroczny, produkuje sie od dluzszego juz czasu jedna z twoich
ulubionych, czyli DD Bridgwater, ma niedlugo byc Herbie Hancock, jeszcze
dzialajace trio Oscara Petersona.....

Zapomnialam o Roland Garros, no i przeciez Tour de France!!!! i inne rugby :)

tak serio, to musze rzucic okiem na jakies programy
Obserwuj wątek
    • ani-ta Re: Jutkowe biuro dla Lucji7 -- Czesc 3 (100) jut 12.05.05, 14:51
      lucja:(
      ja kocham Klimta!!!:(((
      dlugo jeszcze ta wystawa??
      • lucja7 Re: Jutkowe biuro dla Lucji7 -- Czesc 3 (100) jut 12.05.05, 15:07
        Wiem ze jest teraz, chyba od marca, sprawdze do kiedy.
    • jutka1 Re: Jutkowe biuro dla Lucji7 -- Czesc 3 (100) jut 12.05.05, 17:46
      Lulu, mille mercis! :-)
      Klimta kocham. Point finale, punto.
      W National Gallery of Art kupilam bardzo amerykanska instytucje kompletu
      magnesow na lodowke, z... Klimtem. Quelle coincidence, mam nadzieje, ze wystawa
      jeszcze troche na mnie poczeka. Prosze daj namiary :-)

      Neoimpresjonistow b. lubie, Seurat'a w szczegolnosci, chociaz tez mam slabosc
      do Pisarro'a i Cross'a. Kiedys bardzo mnie fascynowal pointylizm (chyba tak
      sie po polsku tlumaczy pointillisme?), byl dla mnie metafora na postrzeganie
      swiata: albo sie widzi pojedyncze kropeczki albo sie nabiera dystansu i wtedy
      mozna zobaczyc calosc. No, i biorac pod uwage moja wielka slabosc do fowistow
      (ach jak ja kocham Collioure...), na ktorych neo-impr. mieli taki wplyw....
      BARDZO prosze o namiary wystawy :-)

      Rue de Longchamps w Neuilly znam, kiedys nawet spacerowalam tam z architektem,
      ktory w swej laskawosci troche mi poopowiadal. A w ogole mam w planie dlugi
      spacer po Bois, od Place de Colombie wkolo stawow i w strone Bagatelle. Kiedys
      spedzilam tam sporo czasu, bo chodzilam tamtedy pieszo do pracy.
      Transwestyci i inni obecni po jakims czasie witali mnie "salut, comment va?"
      ;-), czulam sie absolutnie bezpiecznie, gadalismy troche jesli czas pozwalal..

      Jazz ? St Germain, zapomnialam daty, ale sprawdze na necie. Dziekuje za
      przypomnienie :-) I widze, ze wbrew pozorom czytasz i pamietasz, mile (bez
      zlosliwosci! ... na wsiakij sluczaj pisze)

      Bede Ci bardzo wdzieczna, jesli znajdziesz dodatkowe informacje.

      Mais surtout, je suis ravie que tu soit revenue. Tu m'as beaucoup manquée.

      Bisous, Pitou
    • luiza-w-ogrodzie Re: Jutkowe biuro dla Lucji7 -- Czesc 3 (100) jut 13.05.05, 04:00
      Lucjo, tak pieknie piszesz, ze chyba sie zdecyduje na Paryz w przyszlym roku.
      Czy lepiej pojechac wiosna (w okolicach Wielkanocy) czy latem (lipiec)?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • lucja7 Re: Jutkowe biuro dla Lucji7 -- Czesc 3 (100) jut 13.05.05, 15:03
        W sierpniu w Paryzu jest duzo turystow, Paryzanie zostawiaja im swoje miasto do
        uzywania. A w lipcu jest juz prawie tak jak w sierpniu. Wiec o ile podnieca cie
        rozmowa z turystami z calego swiata, to raczej lipiec.
        Jesli natomiast wolisz odczuc jak to miasto zyje normalnie, to polecam
        kwiecien. Turystow tyle samo, ale Paryzanie tez sa.
        Zeby dobrze sie przygotowac na wizyte kwietniowa, sluchaj i sluchaj i
        sluchaj "April in Paris" w wykonaniu jakim chcesz, np na zmiane Theloniusa
        Monka i Billie Holiday.
        No a pozniej sciskaj palce aby byla ladna pogoda, nie upaly i nie mrozy
        (zartuje). Oprocz kataklizmow nie do przewidzenia, pogoda wiosenna jest pewna.
        Pozostaje zwiedzanie (sa wypozyczalnie rowerow), sluchanie muzyki, niezrownana
        atmosfera restauracji i barow winnych, muzycznych i innych, niezliczone ilosci
        galerii sztuki.
        Trzeba wiedziec ze Paryzanie uwielbiaja spedzac czas na ulicy, w otwartych
        szeroko na ulice barach, po prostu poza domem. Chodzenie po dzielnicy St
        Germain przy Sekwanie, ksiegarnie, bukinisci...
        Z takich rzeczy turystycznych ale niezbednych, warto zaliczyc jakis solidny
        kabaret typu Lido, Opere na placu Bastylii gdzie sa naprawde znakomite
        spektakle, Balet w palacu Garnier (to byla przedtem opera paryska).
        Jesli jestes milosniczka kina, nie masz bardziej interesujacego miejsca na
        ziemi. Mozesz tu zobaczyc kazdy film jakiego ci brak w twojej edukacji filmowej.
        No i warto pojsc rowniez do jakiegos ambitnego teatru, np Odéon.

        A generalnie, manifestacji kulturalnych jest w tym miescie bez liku, na
        okraglo.
      • jutka1 Luizo 14.05.05, 11:20
        Zgadzam sie z Lucja - wiosna lepiej pojedz.
        Choc ja bardzo lubilam lipiec-sierpien, pusto bylo, i jako wtedy paryzanka
        czulam sie, jakbym miasto miala tylko dla siebie :-))
    • jutka1 Klimt 14.05.05, 11:06
      Musée Maillol, "Gustave Klimt : Les Papiers Erotiques"
      du 9 mars au 30 mai 2005

      niestety, nie zdaze... :-(
      szkoda
    • jutka1 Lucjo 20.05.05, 01:25
      Czy dostalas moj mail, czy GW zezarla????
      Bo wyslalam, a nie pojawia sie w folderze "wyslane"
      • lucja7 Re: Lucjo 20.05.05, 07:13
        Podobnie bylo z moim, wszystko gra.
        :)))
        • ertes Re: Lucjo 20.05.05, 07:30
          ech kobity i technika to jak woda i ogien...

          Ustawcie sobie przekierowanie poczty na osobisty mail i nie bedziecie musialy
          pisac po tysiac razy ze wyslalyscie sobie list ;)
    • jutka1 z ostatniej chwili 08.06.05, 18:24
      Lulu, z powodow logistyczno-rodzinnych jestem zmuszona przelozyc wyjazd do
      Paryza na koniec sierpnia-poczatek wrzesnia. Dommage.

      J.
      • lucja7 Re: z ostatniej chwili 10.06.05, 14:07
        Z jakich powodow ciociu?
        Straszne! Stracisz Tour de France.
        • jutka1 Re: z ostatniej chwili 10.06.05, 14:11
          Ma Eloise, z powodow, ze Rodzicielka cos sie nie bardzo czuje.
          Tour de France strace, zyskam co innego :-)

          Co sie odwlecze....
          • don2 Re: z ostatniej chwili 10.06.05, 14:24
            Mama zle sie czuje ? masz nadzieje ,ze jak sie zle czuje ,to z tej slabosci ci
            cos zapisze ? to ma byc ten zysk? To ja bym sie tyz wykichal na kolarzy !:))))
            • jutka1 Re: z ostatniej chwili 10.06.05, 14:27
              hahahahaha
              odpukuj natychmiast!
              Wszystko i tak wiem, co mam zapisane :-)))))
              Tfu na psa urok!
              • don2 Re: z ostatniej chwili 10.06.05, 14:30
                B. sie nie podda,bo co by bylo jakby i jakby tak to napewno wszystko zrobisz
                jak zwykle nie tak :))))))))))))))))))))))))))
                • jutka1 Re: z ostatniej chwili -- Don!!!! 10.06.05, 14:33
                  To Ty jestes ten pan, z ktorym Mama sie sekretnie na oczach calego miasta
                  spotyka??????????

                  Ja pierdziacze, ale numer....
                  ;-))))))))))))))))))))))))))))
                  • don2 Re: z ostatniej chwili -- Don!!!! 10.06.05, 14:37
                    Bylem ,ale mnie poslala do dupy ,bo za biedny jestem i wogole jakis nie
                    taki:))))
                    • don2 Re: z ostatniej chwili -- Don!!!! 10.06.05, 14:38
                      PS duzo mi o tobie opowiadala
                      • jutka1 Re: z ostatniej chwili -- Don!!!! 10.06.05, 14:48
                        don2 napisał:

                        > PS duzo mi o tobie opowiadala
                        ***********
                        Wszystko opowiedziala, jaka do kitu jestem?? ojjjj.....
                        ;-)))
                    • jutka1 Re: z ostatniej chwili -- Don!!!! 10.06.05, 14:47
                      Aaaaaaaaaaaa
                      To ty ten nieudacznik byles, co go Mama musiala odgonic, to juz kojarze....
                      ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka