don2
15.05.05, 16:29
wracam dzis z wyskoku do Kopenhagi.Most nad ciesnina ,laczacy Danie ze
Szwecja,platny.dojezdzam do automatu przyjmujacego oplate karta kredytowa.W
ostatniej chwili,ryzykujac uderzenie w bariere wyprzedza mnie auto i ustawia
sie przed automatem.Z samochodu wysuwa sie reka wkladajac karte w
szczeline.karta wraca,po kilku probach,kierowca wychodzi ,staje przed
automatem i znowu wpycha karte,po 2 razach...karta nie wraca,mlodzieniec wali
reka w automat,kopie go i wrzeszczy:patrzcie ta kurwa zabrala mi karte,na to
z samochodu ryk smiechu i jakis glos:widzisz,najpierw ty zajebales ,teraz
tobie....muaialem cofac by ich wypuscic z dojazdu,nie napisze jaka
rejestracja ,bo ktos mnie oskarzy o tendencyjnosc :)))