starypierdola
08.06.05, 08:33
Przejrzalem pobieznie ostatnie dyskusje i krotko sie do nich ustosunkowywuje:
ERTES: Uprzejmie informuje Forumowiczki/czow ze ani Ertes ani Gruba w
Calavasito sie nie pokazali. Chyba dla tego ze Ertes nie potrafil wyczaic
gdzie to jest??
BASIA: Powod milczenia Ertesa jest raczej prozaiczny. Pewnie go szef chwycil
na blokowaniu sluzbowego komputera wpisami na forach i odpowiednio na to
zareagowal. Alternatywa to ze "bounty hunters" z Kanady go dopadli bo slysze
ze zostawil w Kanadzie nieposplacane dlugi.
DON, widze ze zakochales sie w Tosce. Jak inaczej wyjasnic Twoje "dyskusje" z
nia?? Pamietam ze jak bylem w Twoim wieku (!!??) to tez dziewczy ktore mi sie
podobaly ciagnalem za warkicze w niedziele na sumie, a po wyjsciu z kosciola
podstawialem im nogi!
C-J; nie starasz sie zrozumiec co pisze Swiatlo. Jakakolwiek wolnosc ktora
sie cieszysz wyplywa z dobrej woli wiekszosci. Uwazam ze Swiatlo ma racje gdy
Ci (nie)uprzejmie zwraca uwage ze "tak dlugo dzban wode nosi az sie ucho
urwie".
Luiza, z tymi zwierzetami to porownanie jak kula w plot. Wiekszosc zwierzat
uprawia "wielozenstwo", pedofilstwo, dzieciobojstwo.... Ale nie jest to w
zadnym przypadku usprawiedliwieniem podobnego postepowania wsrod ludzi. Nie
wiem jak tam jest z kangurami. Ale wez np lwy, krole zwierzat (zakladam ze
jak znudzi Ci sie AU to moze wybierzesz sie kiedy na safari). Kazdy lew ma
dwie do czterech lwic ktore na niego "pracuja"; swe corki gwlaci a synow
czesto zazera na smierc. Czy to powod zeby ludzie robili to samo???
MARIA i Swiatlo, jakis ten Wasz katolicyzm podejrzany, wybiorczy. Czy nie
jest jednym z podstawowych kanonow wiary stwierdzenie: "jak w Cie ktos rzuci
kamieniem, Ty go rzuc chlebem"?? No m oze troche przekrecilem.
Tobie Mario sie akurat nie dziwie, twoje poglady to napewno wplyw Wlochow.
Toz to wlasnie Wlosi (Wenecja) przekonala krzyzowcow w 1204 ze lepiej zlupic
Konstantynopol niz wlaczyc z Arabami. Nawet ich tam za darmo dowiezli.
XUREK, nie Ty jedna jestes / czujesz sie samotna. Przyjrzyj sie Forumowemu
gronu: w olbrzymiej wiekszosci ludzie samotni, lub "nierozumiani" przez
najblizszych. Ludzie dla ktorych Forum jest namiastka zycia rodzinnego i
okazja do wyzycia sie.
Nasuwa mi sie jeszce kilka innych uwag ale nie chce Was za dlugo odciagac od
powazniejszych i bardziej intersujacych dyskusji.
Absolwent P2
SP
ioscia sie cieszysz wolnosc to podstawialem noge sie