Dodaj do ulubionych

pytanie komputerowe

23.07.05, 14:27
mam taki plik worda co sie nie chce otworzyc. TZn sie otwiera (jest troche
duzy, ok 200 stron) ale trwa to wieki, a jak juz sie otworzy to program sie
zawiesza i koniec piesni. Cos z tym plikiem jest nie w porzadku bo zanim
otiwera to pokazuje wiele ostrzezen (wirusa nie ma) o korupcji itp. Czy da sie
jakos cos takiego uratowac? i jak?
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 15:25
      Ile okien/programow masz otwartych w tym czasie?
      Probowalas "uporzadkowac" twardy dysk? (defragment)
      jakie ostzrezenia pokazuje?
      • sabba Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 15:47
        plik jest na dyskietce i nie da sie z niej przeniesc nigdzie indziej. jak
        probuje to wyskakuje wiadomosc ze zawartosc nie moze byc kopiowana (w nawiasie
        "sprawdzanie CRC" nie wiem co to cholerstwo znaczy...) Okien otwartych innych
        zero. na innym kompie juz probowalam- wiem ze cos z tym plikiem nie tak ale zero
        pomyslu co dalej...:( Inne wyiadomosci to juz w czasie otwierania ze doszlo do
        "korupcji danych" i mozliwe jest odratowanie tylko czesci pliku. Z tym ze plik
        otwiera sie caly (pioznaje po liczbie stron jaka word pokazuje na dole, ale jak
        chce potem to przegladnasc program sie zaiwesza od razu...
    • tomert Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 16:31
      Chyba jestes SOL ale ja nie jestem ekspert od tychze.
      • jutka1 Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 16:32
        Z ciekawosci: co to jest SOL?
        • lucja7 Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 17:14
          Jutek, nie wstyd ci?
          • jutka1 Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 22:03
            Nie wstyd mi..
            Niedlugo po pytaniu wyszlam, i juz w samochodzie zdalam sobie sprawe, co to znaczy.

            O ile o to chodzi, bo jesli nie, to czego ma mi byc wstyd?

            ps. Ta wersja nicka jest uzywana obok.. czytujesz? :-)))
            Bises
        • tomert Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 17:26
          Shit out of luck.
          Mozna tez napisac 1000 slowne wypracowanie jak ponizej ale efekt koncowy jest
          taki sam. ;)
          • bird_man Re: CRC error jeszcze raz 23.07.05, 17:33
            przepraszam za blad ale CRC error to jest "Cyclic Redundancy Check" - jak widac
            jestem zbyt zapracowany...
            • tomert Re: CRC error jeszcze raz 23.07.05, 17:38
              Alez nie ma problemu. Napisz cos w ramach poprawy o dupeczkach z Azji.
              Bedzie ciekawie.
              • bird_man Re: CRC error jeszcze raz 23.07.05, 17:40
                tomert napisał:

                > Alez nie ma problemu. Napisz cos w ramach poprawy o dupeczkach z Azji.
                > Bedzie ciekawie.

                ****************
                a co konkretnie cie interesuje?
                wlsnie bylem znowu niedawno w tajlandii.. (6 tygodni BKK)
      • sabba Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 17:12
        to znaczy ze co??
    • bird_man Re: do Sabby proba pomocy 23.07.05, 17:22
      sabba napisała:

      > mam taki plik worda co sie nie chce otworzyc. TZn sie otwiera (jest troche
      > duzy, ok 200 stron) ale trwa to wieki, a jak juz sie otworzy to program sie
      > zawiesza i koniec piesni. Cos z tym plikiem jest nie w porzadku bo zanim
      > otiwera to pokazuje wiele ostrzezen (wirusa nie ma) o korupcji itp. Czy da sie
      > jakos cos takiego uratowac? i jak?

      ***********************
      Hallo Sabba, man nadzieje, ze Ci pomoge, sprobuje, ale czasami sa w takim
      pezypadku szanse niewielkie.
      1. CRC error to jest "Cyclic Redundancy Code" tzw. suma kontrolowa przy
      zamykaniu/zakanczaniu jakiegos pliku/file.. Polega to mniej wiecej na tym, ze
      program w ktorym aktualnie pracujesz z danym plikiem przy jego zapamietywaniu
      zapisuje (w tym wlasnie pliku !) rowniez inne dane (np. wielkosc pliku, itp.)
      jako ta wlasnie CRC-liczbe. Teraz moga wystapic w zasadzie 2 problemy:
      1. masz uszkodzona dyskietke z tym programem - zle i prawie bez szans jak
      jestes amatorem. Moze sie udac gdy masz dostep do kogos kto przynajmniej 15 lat
      zajmuje sie komputerami i ma pojecie o assemblerze, HEX-editorach itp.
      2. Uszkodzony jest plik albo usilujesz otworzyc inna wersja programu
      (starsza/nowsza) niz ta ktora ten plik zostal napisany - szanse sa duze.

      Spobuj nastepujace drogi:
      1. wylacz totalnie komputer i wlacz ponownie (chodzi o "wyczyszczenie pamieci")
      2.Otworz Word i sprobuj otworzyc ten plik - jak piszesz daje sie czysami
      ptworzyc.
      3.Sprobuj zapamietac ten text w innym formacie (TXT, TIF itp.) - Menu
      ->zapamietaj pod -> ...jak sie uda to juz duzy sukces.
      4. Jak sie nie da to musisz po prostu spobowac zapamietac caly text w pamieci
      komputera (mam nadzieje, ze masz wystarczyjaco duzo) poprzez zaznaczenie calego
      textu mysza lub przez CTRL+A i potem:
      5. zaloz sobie nowy plik .TXT w WORDPADZIE lub innym edytorze textu i wkopiuj
      tam ten text przez CTRL+V lub mysza..
      Mam nadzieje, ze wystarczajaco zrozumiale napisale..- jak nie to pytaj dalej.
      Niestety wada obu tych metod jest fakt ze stracisz cale formatowanie w twoim
      texcie (Fonty, ltusty druk, numeracje stron itp...) ale sam text uda sie
      uratowac.
      pozdrawiam i zycze sukcesu
      ptaszek
      • sabba Re: do Sabby proba pomocy 23.07.05, 18:39
        birdzie, dzieki za rady ale niestety nie podzialalo. POmysl na temat
        zapamietania w innym formacie chcialam urzeczywistnic juz wczesniej ale niestety
        w momencie kiedy dokument sie juz caly zaladowal, program sie zawiesil, nie
        moglam nawet myszka ruszyc. Wiec nie moglam i zapamiatac zadnym sposobem
        niestety ani tez skopiowac do innego otwartego dokumentu. Trza chyba bedzie na
        straty spisac:(
        • bird_man Re: do Sabby proba pomocy 23.07.05, 19:27
          Hallo Sabba,
          pozostaje Ci jeszcze sprobowanie na innym komputerze (byc moze Twoja stacja
          dyskow robi jaja - w takim przypadku tez masz taki meldunek) Jezeli to nie
          poskutkuje to rzeczywiscie pozostaje Ci tylko znalezienie kogos kto ma
          doswiadczenia komputerowe jeszcze z epoki DOS-u i posiada rozne inne ciekawe
          programy (taki ktos bedzie wiedzial o co chodzi.. W tamtych czasach takie
          meldunki byly na porzadku dziennym i kazdy programista wiedzial co z tym zrobic)
          pozdrawiam i zaluje, ze nie moge Ci pomoc na odleglosc..
          ptaszek
          • sabba Re: do Sabby proba pomocy 23.07.05, 20:34
            na innym kompie probowalam, dzieki za pomysly i podpowiedzi. w poniedzialek
            podrzuce komus w pracy co sie z tym chetnie pobawi.
    • ro-bert Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 20:24
      Moze sprobuj tym:

      www.elpros.si/CDCheck/
      Program wprawdzie do ratowania CD/DVD ale moze i w tym wypadku sie na cos
      przyda. Po zainstalowaniu (30 dni shareware) mozesz w opcjach ustawic tez j.
      niemiecki (oryginalnie instaluje sie po angielsku)
      • sabba Re: pytanie komputerowe 23.07.05, 20:34
        sprobuje i dam znac, dzieki!
        • ozpol A moze ?? 25.07.05, 16:15
          Ja dorzuce kilka pomyslow na ratunek, chyba ze udalo sie juz rozwiazac.
          Sposoby:
          - sprobuj zrobic kopie calej dyskietki na dysk twardy
          - sprobuj otworzyc document w Wordpad a nie Word
          - sprobuj zmienic nazwe documentu z *.doc na *.txt bez otwierania i otworzyc w
          Wordpad lub Notepad
          - wejdz na DOS poprzez cmd i uzyj Edit do otwarcia dokumentu

          Jesli to nie pomoze to przeslij do mnie a ja moze go "zalatwie" jesli nie jest
          totalnie walniety, choc jak piszesz to sie otwiera.
          Dobrej zabawy i nadzieji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka