Dodaj do ulubionych

Przysiegalem sobie

23.07.05, 21:10
wielokrotnie, ze ze wzgledu na higiene psychiczna nie bede nigdy czytal
komentarzy pod artykulami Gazety.
Dzis jednak bezmyslnie przy kawie rzucilem okiem na "dyskusje" czytelnikow
doniesien o burdzie wokol parady gejow w Rydze, o niewinnym zastrzelonym
wczoraj przez tajniakow w londynskim metrze, o linczu w polskiej wsi.

Prosze panstwa, czy ja mam uwazac tych "komentujacych" za norme Polaka w kraju
i za granica? Za vox populi Poloniae? Czy tez naiwnie uwierzyc, ze artykuly
on-line komentuje jedynie garstka ponurych maniakow?

Czytanie tych komentarzy jest jak zejscie w jakies makabryczne, psychopatyczne
czeluscie, jak czytanie notatek z oddzialu zamknietego i pilnie strzezonego.

Czy ktos jest w stanie mi sprawe wyjasnic i zwrocic pokoj duszy mej?...
Obserwuj wątek
    • ani-ta Re: Przysiegalem sobie 23.07.05, 21:14
      eee c-j
      w GW to KULTURA jest:)
      popatrz na komentarze na onecie:))) albo wp:)

      nie szukaj normy...
      nie znajdziesz... albo sie zniechecisz do czytania w ogole:)
      • don2 Re: Przysiegalem sobie 23.07.05, 21:45
        he he he ,odnosze to samo wrazenie.I do tego dochodzi moj czesty kontakt z
        krajem .Krajowa np TV to obraz nedzy i rozpaczy,gazety to samo.Juz same
        komentarze o swiecie itp .sa debilne i swiadczace o dziennikarstwie na poziomie
        zadupia totalnego.wewnatrz-polskie debaty na kazdy temat to koncert psycholi
        kazdy ukraszony jakims tytulem.jakies socjologi,politologi,arabisci.jacys
        debile mowiacy o sobie ,ze sa politykami itp.Poziom merytoryczny bardzo
        niski,prawie zadna fachowa wiedza na tematy debat.jacys cwaniacy piszacy
        idiotyczne artykuly i programy w TV na zenujacym poziomie.mam wspanialy ubaw
        jak czytam te komentarze w GW pod artykulami-co za nedza myslowa,jakie
        skrzyuwienie w spojrzeniu na wydarzenia.Coz za idiotyczny jezyk.Zenujace to
        wszystko.
    • tomert Re: Przysiegalem sobie 23.07.05, 23:51
      Ja powtarzam po raz kolejny: jaki pan taki kram. 9% ludzi z wyzszym
      wyksztalceniem to czego ty sie spodziewasz. Czego sie spodziewasz gdy do
      dzieciaka w pociagu konduktor wali "Co to za gowno?"I tak moznaby mnozyc.
      Musi troche wody w Wisle uplynac zanim to sie zmieni jesli sie zmieni.
    • chris-joe Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 09:22
      "Fatalne jest życie umysłowe Polaków, zwłaszcza w porównaniu z Francuzami,
      których stale obserwuję - mówi Maria Janion. - Polska się straszliwie cofa.
      Nastąpiła redukcja idei do paru politycznych sloganów. Brakuje prawdziwej debaty
      o ideach. To jest rodzaj zaduszenia się, zapaści mentalnej kraju."
      • chris-joe Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 09:51
        Maria Janion: - Bliskie mi jest stanowisko Simone Weil, która mówi, że religia
        traktowana jako pocieszenie stanowi przeszkodę dla prawdziwej wiary. I że
        okrzyk: "Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?" jest najważniejszym krzykiem
        rzucanym przez człowieka w kosmos. Trzeba żyć w stanie absolutnej niepewności i
        braku odpowiedzi.
        • chris-joe Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 10:02
          Wskazując na stosy książek i labirynty gazet w swym mieszkaniu, Maria Janion
          powiedziała przed kilku laty w wywiadzie, że może w tych papierach kryje się
          jakaś bardzo ważna dla niej wiadomość. Dziś przyznaje, że nie znalazła żadnej.
          • jutka1 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 10:10
            Janion to bardzo madry czlowiek.
            Niestety, diagnoza sceny politycznej w Polsce jest trafiona, jak rowniez to, co
            pisze o stanie "ducha".

            Od jakiegos czasu sie zastanawiam, co by trzeba zrobic, zeby znowu normalni ludzie
            zaczeli wspoltworzyc polityke tego kraju. Bo jest ich wielu, tych normalnych,
            tyle, ze nie maja wplywu na to co sie dzieje. jeszcze nie maja?
            • don2 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 11:05
              okrzyk: "Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?" jest najważniejszym krzykiem
              rzucanym przez człowieka w kosmos. Trzeba żyć w stanie absolutnej niepewności i
              braku odpowiedzi.


              Janion to bardzo madry czlowiek


              Bardzo madrymi ludzmi sa zapelnione aleje zasluzonych.na codzien mamy do
              czynienia z osobnikami ktorym dano (sami sobie dali )mozliwosc zaistnienia
              medialnego. Ocena czy sa madrzy czy tez kopnieci w glowe frustraci i oszolomy
              zalezna jest od punktu widzenia oceniajacego.
              Pierwszy tu prztoczony cytat to bzdet oklepany i uzywany przez wszelaka drobnice
              publicystyczna itp. bierze sie to z literatury koscielnej oraz indoktrynizacji
              wiernych,ktorym wmawiano ,ze " Bog z Toba " Pochodzi tez z zapasu sloganow
              roznych partii a szczegolnie tych lewych i brzmi nieomal podobnie " Wy z
              Partia .Partia z Wami. W nowych warunkach z nowa polityka ekonomiczna i
              odmiennym zyciem politycznym oraz co najwazniejsze nawalem informacji.Polak w
              Polsce nienawykly do samodzielnosci oraz nie majacy wyrobionego mechanizmu
              selekcji wszelkiego rodzaju informacji itp gubi sie troche jezeli czytac
              roznego rodzaju badania sondazowe.Wiekszosc z nich o kant dupy rozbic.Czlowiek
              w PL na codzien niewiele ma wspolnego z narodem opisywanym w gazetach lub
              pokazywanym w mediach. ten zarzut stawiany jest na codzien.Komersja rzadzi
              informacja i zawartoscia artykulow i programow.
              Polski burdel polityczny jest normalna droga w ewolucji od sejmikow
              szlacheckich,poprzez sejm 2RP,mityczne zycie polityczne niby nielegalnej niby
              to opozycji w lata ch PRL az do dzisiejszej rozpasanej durnoty oszolomow i
              psycholi typu Macierewicz,Giertych;Wrzodak oraz calej plejady osobistosci
              politycznej polski ,ktorzy prawidlowo pojmujac tytul zawodowy "Polityk" czynia
              wszystko by w tym zawodzie osiagnac maksimum sukcesu ,czyli zarobic kupe forsy.
              Od tego sie ma zawod by zarabiac.
              • jutka1 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 11:36
                Akurat Maria Janion rzadko sie w mediach pokazuje, bo pospolstwa nie interesuje
                co mysli jakas tam profesor i znawca polskiej literatury i historii.

                Nie ma co sie stroszyc. Dla mnie Janion zawsze byla madrym czlowiekiem. A ze
                lat ma juz sporo, to i do alei zasluzonych niedlugo trafi.
              • maria421 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 11:42
                Nie bede sie wypowiadac bo ostatnio bardzo rzedko ogladam polska TV, wlasciwie
                tylko dziennik od czasu do czasu, a i to wystarczy zeby sie zdenerwowac tak na
                wypowiedzi naszych politykow, jak i na sposob w jaki dziennik przekazuje
                wypowiedzi politykow czy innych osob. Odbywa sie to tak , na przyklad:
                kamera pokazuje szpital, komentator podaje wiadomosc ze szpital nie ma srodkow
                na leki. Kamera pokazuje jakas lekarke , glos zza kamery "w szpitalu tym
                powiedziano nam" i tu wstawia sie pol zdania lekarki "nie wiemy jak bedzie
                dalej", po czym kamera pokazuje kogos z resortu , glos zza kamery "w
                ministerstwie powiedziano nam" i tu wstawia sie pol zdania kogos , kto siedzac
                za biurkiem mowi "robimy co mozemy".
                Koniec wiadomosci.
            • don2 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 11:42
              okrzyk: "Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?" jest najważniejszym krzykiem
              rzucanym przez człowieka w kosmos. Trzeba żyć w stanie absolutnej niepewności i
              braku odpowiedzi.


              Janion to bardzo madry czlowiek


              Bardzo madrymi ludzmi sa zapelnione aleje zasluzonych.na codzien mamy do
              czynienia z osobnikami ktorym dano (sami sobie dali )mozliwosc zaistnienia
              medialnego. Ocena czy sa madrzy czy tez kopnieci w glowe frustraci i oszolomy
              zalezna jest od punktu widzenia oceniajacego.
              Pierwszy tu prztoczony cytat to bzdet oklepany i uzywany przez wszelaka drobnice
              publicystyczna itp. bierze sie to z literatury koscielnej oraz indoktrynizacji
              wiernych,ktorym wmawiano ,ze " Bog z Toba " Pochodzi tez z zapasu sloganow
              roznych partii a szczegolnie tych lewych i brzmi nieomal podobnie " Wy z
              Partia .Partia z Wami. W nowych warunkach z nowa polityka ekonomiczna i
              odmiennym zyciem politycznym oraz co najwazniejsze nawalem informacji.Polak w
              Polsce nienawykly do samodzielnosci oraz nie majacy wyrobionego mechanizmu
              selekcji wszelkiego rodzaju informacji itp gubi sie troche jezeli czytac
              roznego rodzaju badania sondazowe.Wiekszosc z nich o kant dupy rozbic.Czlowiek
              w PL na codzien niewiele ma wspolnego z narodem opisywanym w gazetach lub
              pokazywanym w mediach. ten zarzut stawiany jest na codzien.Komersja rzadzi
              informacja i zawartoscia artykulow i programow.
              Polski burdel polityczny jest normalna droga w ewolucji od sejmikow
              szlacheckich,poprzez sejm 2RP,mityczne zycie polityczne niby nielegalnej niby
              to opozycji w lata ch PRL az do dzisiejszej rozpasanej durnoty oszolomow i
              psycholi typu Macierewicz,Giertych;Wrzodak oraz calej plejady osobistosci
              politycznej polski ,ktorzy prawidlowo pojmujac tytul zawodowy "Polityk" czynia
              wszystko by w tym zawodzie osiagnac maksimum sukcesu ,czyli zarobic kupe forsy.
              Od tego sie ma zawod by zarabiac.

              Od jakiegos czasu sie zastanawiam,


              nastepny cytat tak naiwny jak i swiadczacy o braku zajecia przez wyraziciela
              tegoz !
              Juz nie masz nad czym sie zastanawiac? I nawiazujac do cytatu ,jak to zrozumiec:
              zeby znowu normalni ludzie zaczeli wspoltworzyc polityke tego kraju
              A kiedy tak bylo?
              • don2 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 11:44
                cus pokroilo moj wpis
              • jutka1 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 12:29
                Przestan sie do mnie przypieprzac, Don, bo nie ma o co, a Twoje komentarze na
                temat tego, czy ja mam zajecie czy nie swiadcza o kompletniej niewiedzy w temacie co ja
                robie, oraz chyba insekta co Cie w tylek dzis uzadlil.

                Naiwna moze jestem. Ale mieszkam w tym kraju i mam prawo sobie zyczyc, zeby mna rzadzil
                ktos kto wie co robi, a nie jakis Giertych z Kaczorami i innymi Wrzodakami.
                Ostatni raz kiedy mialam poczucie, ze w III RP w rzadzie bylo troche lebskich osob to byla
                pierwsza ekipa, moze druga ale tez nie do konca.

                Zastanawiac sie tez moge, ktos mi zabroni? No tak, moze jak ww. kolesie sie do koryta dorwa to zaczna zamykac za zastanawianie sie i za inne poglady.
                • don2 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 12:41
                  A jednak okazuje sie ,ze powinnas sie zastanawiac,zanim zlapiesz za klawiature
                  w kolorze zzielenialym lub nadeto-pomidorowym.PS ja bym tam nie wystawial
                  laurki zadnej ekipie-swiadcza o tym wyniki.Automatyka rozwoju w okreslonych
                  warunkach nie moze byc zaliczana na plus jakiejs tam ekipie u wladzy.To i tak
                  musialo byc.natomiast administrowanie krajem na codzien to inna para kaloszy.
                  Kompletna niewiedza co do twoich zajec powinna mi byc zapisana na plus.nawet
                  jak bym wiedzial ,to i tak bym nie napisal tego publicznie bez autoryzacji :))
                  I zanim zaczniesz mnie opieprzac na drugi raz poczytaj "jak " napisalem
                  I nic mnie nie ugryzlo-normalka jak bym powiedzial
                  • jutka1 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 12:55
                    NIe mam koloru zzielenialego ani pomidorowego, wlasnie poszlam sprawdzic w lustrze :-))

                    Nie wystawialam nikomu laurki, tylko napisalam, ze bylo tam pare lebskich osob.

                    W nastepnej ekipie na stanowiska dostanie sie juz nawet nie trzeci, ale czwarty garnitur,
                    ktory bedzie sobie dobieral zastepcow i doradcow z piatego i szostego garnituru. A ustawa o sluzbie cywilnej jest tak skonstruowana, ze niby nie mozna
                    urzednikow wywalac, ale mozna "przesuwac na inne stanowisko" czyli wstawic
                    biurko do klozetu i kazac spuszczac wode, a na miejsce delikwenta wsadzic jako
                    "pelniacego obowiazki (ad infinitum)" szefa Molodziezy Wszchpolskiej z siedleckiego.

                    W ten sposob wywala wszystkich, beda sobie rzadzic czyli napawac sie apanazami,
                    a tresci dokumentow zaden z tych balwanow nie bedzie w stanie zrozumiec.
                    I w ten sposob bedzie administrowana Polska.

                    I jak o tym pomysle, to nic dziwnego, ze w przerwie miedzy kawa na tarasie,
                    ploteczkami z babeczkami, telefonami, forum, i lezeniem do gory brzuchem w celach
                    bynajmniej nieseksualnych, sie z tego wszystkiego zastanawiam, jak by to zrobic, zeby bylo lepiej :-)))))
                    Nic nie wymyslilam, nie martw sie, mam na to zbyt malo zdrowego rozsadku i
                    zmyslu obserwacji ;-))))
                    • don2 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 13:24
                      garnitury,kamizelki,garsonki,spodnie -cala kolekcja krawiecka.Urzednik panstwowy
                      powinien byc apolityczny,kompetentny,trzymajacy sie przepisow,nie bioracy
                      lapowek.Obsadzenie z politycznego klucza jest normalne i jest jednoczesnie
                      nagroda za aktywna prace w partii,ktora zdobyla wladze itp.jezeli tylko np 6-ty
                      garnitur dostanie szanse na w miare samodzielna prace itp.byc moze z czasem
                      administracja kraju pozbedzie sie pozostalosci urzedniczej po roznego rodzaju
                      Wyzszych Szkol Nauk Spolecznych,Ekonomii Politycznej ,synkow i corek ancien
                      regime,wsadzonych tam po znajomosci i pokrewienstwie.A kto bedzie stal na czele
                      departamentow i ministerstw itp zobaczymy.Gorzej jak ostatnio byc nie moze-no
                      moze z kilkoma wyjatkami.Politycznie dla PL prognozuje czarne lata
                      balaganu,niepokoje spolecznego sterowane przez " nowa lewice" Przewiduje ,ze
                      rzad bedzie zajety zemsta nad przegranym obozem lewicy a mniej problemami
                      krajowymi w rodzaju sluzby zdrowia ,emerytur,bezrobociem itd.Kosciol przelknie
                      gorzka pigulke zawodu-czarnosecincy przy wladzy pokaza im dokladnie granice
                      dozwolonych dzialan.Z nostalgia bedzie KK wspominal czasy symbiozy z lewica i
                      nieosiagalne swobody dzialania. Zapowiadaja sie ciekawe czasy dla obserwatorow.
                      Narod jak zwykle nie pojmie z tego ani dudu-gdyz taka jest rola narodu i basta.
                      O polityce wschodniej RP,lepiej nie wspomne bo beda to lata zenady i durnoty
                      politycznej- oby moje slowa sie w gowno zamienily ,jak mowi przyslowie ludowe
                      ( okolice Lublina ) Amen.
                      • leosi Don - nie przysiegaj 24.07.05, 15:03
                        Jezeli dzisiejszy minister jeszcze wczoraj pasal krowy - to jak mozna od niego
                        wymagac by
                        <<<<Urzednik panstwowy
                        powinien byc apolityczny,kompetentny,trzymajacy sie przepisow,nie bioracy
                        lapowek.>>>

                        Don zejdz na ziemie ????

                        Leper wykazal sie ze potrafi wywalic zboze z wagonu na tory. Jak zostal wybrany
                        do zarzadu PGR (czytaj panstwa)
                    • lucja7 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 18:29
                      Uspokoilas mnie Jutka, zaczelam byc juz niespokojna.
                      • lucja7 Polski postep na swiatowym rynku pracy 24.07.05, 18:35
                        Od gornika do hydraulika.
                        Zaslyszane od stolu obok w restauracji. Po polsku brzmi to nawet lepiej, bo po
                        francusku sie nie rymuje...
                      • don2 Re: Przysiegalem sobie 24.07.05, 18:36
                        :))))))))))))))))))))))) Lucjo !
                        • don2 Re: Przysiegalem sobie 25.07.05, 10:26
                          SKASOWANO 2 WPISY ? KOMUS CUS SIE NIE PODOBA?
                          • lucja7 Jest dobrze 25.07.05, 19:01
                            Moge wam powiedziec ze jestem szczesliwa z faktu zycia we Francji.
                            Sluchalam troche informacji ze swiata, przeczytalam ten watek...
                            Pomyslalam o kulturze tego kraju, o jego savoir vivre, savoir faire.
                            Wszystkie nowoczesne demokracje, rewolucje, systemy socjalne, wszystko to
                            Francja.
                            I odczuwanie tego na codzien, w malych rzeczach i detalach, jest uczuciem
                            upajajacym. Niewymierna glebia kultury.
                            Jesli wiec mowa obok o tworzeniu Europy, to wiedzmy ze to tez Francja.

                            I tego nie zmieni nikt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka