Dodaj do ulubionych

O grzecznosci watek

24.09.05, 15:02
odwoluje wszystkie zle mysli o naszych adminach !!! a to z powodow:
Pustka na naszym forum ( i nie tylko) wygonila mnie na jedno z forum
zblizone do mojego hobby.zaznaczam,ze piszac tam pod stalym nikiem zupelnie
zmienilem swoj styl (!!! ).juz po kilku postach zorientowalem sie ,ze na
tamtym watku panuje kumoterstwo ,korupcja i naduzywanie wladzy przez adminow!
Gdy tylko napisalem cokolwiek nie bedacego po mysli grupy miejscowych
oszolomow,natychmiast mnie wycinano i banowano na np 3 godziny :)) nie
zamieszczano informacj na forum a po prostu moglem pisac na Berdyczow-po
nacisnieciu wyslij ukazywala sie informacja ,ze mam szlaban do godz.XXX
i koniec.I nie pomaga zmiana nika.maja IP i nie dzie :)) Po uplynieciu
czasu ,wszystko wracalo do normy.Nie to ,ze sie obrazam na nich,jestem tylko
zaskoczony dziecinnada adminow.I zapewniam bylem zawsze niewinny.W mojej
ocenie oczywiscie-musze dodac dla sprawiedliwosci.Nasi admini to szczyty
obiektywizmu w porownaniu do tam panujacych.Nie bede wyrazal opinii o
poziomie tamtego forum,gdyz to forum jest krajowe i jaki narod takie forum
Obserwuj wątek
    • ertes Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 15:05
      Jesli chodzi o nasze forum to jesli ty sa pustki to spojrzmy sie najpierw w
      lustro a potem dopiero na adminow.
      • don2 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 15:15
        daj sobie na luz,forum to dobrowolne pisanie a nie obowiazkowe kworum piszacych
        kazdy dzien-i nie ma co patrzec w lustro.Pisze kto chce i kiedy chce
        • maria421 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 15:34
          Co to za forum , Donie?

          I czy Admini maja IP forumowiczow? Przeciez to powinna miec tylko Gazeta?
    • basia553 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 17:44
      jakie masz hobby, Donie? Opröcz uwodzenia dam, naturalnie:))))
      • don2 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 20:32
        Juz ci basiu wymieniam moje hobby: malowanie na szkle,muzyka
        klasyczna,romantyczne przechadzki po parku,ciche domowe wieczory przy kominku z
        kieliszkiem dobrego koniaku w reku,podroze do egzotycznych krajow.jestem
        zdrowy ,niezalezny finansowo, pozostajacy w zwiazku szokujacym moralistow
        • don2 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 20:39
          dla Basi:
          fruuu 24.09.05, 17:32 + odpowiedz


          Jak już ci się takie maleństwo trafiło to kup sobie koniecznie jakąś dobrą
          książkę o kotach, koniecznie taką w której będzie nie tylko o żywieniu i
          chorobach ale też o psychice takiego malucha. Kocieta odłączone tak szybko od
          matki mają bardzo często problemy z psychiką, choroby sieroce itp. Normalnie
          kotka powinna się zajmować małym do 12 tygodnia i ona uczy je życia
          w "społeczeństwie". Teraz ty musisz go nauczyć :)
          Powodzenia :)

          Co sadzisz Basiu o autorce tego wpisu?
        • sabba Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 20:39
          a na drutach nie robisz?:)
        • jutka1 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 21:00
          don2 napisał:

          > Juz ci basiu wymieniam moje hobby: malowanie na szkle,muzyka
          > klasyczna,romantyczne przechadzki po parku,ciche domowe wieczory przy kominku
          z kieliszkiem dobrego koniaku w reku,podroze do egzotycznych krajow.jestem
          > zdrowy ,niezalezny finansowo, pozostajacy w zwiazku szokujacym moralistow
          *************

          To jest ogloszenie drobne zwalone z New York Review of Books!!!!
          hehe :-)))
          Zastanawia mnie zawsze, dlaczego na koncu tej listy panowie nie pisza, wreszcie
          uczciwie i prawdziwie, "najwazniejsze hobby: bzykanie".
          Tak tylko dywaguje... :-)))))))
          • ertes Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 21:13
            > uczciwie i prawdziwie, "najwazniejsze hobby: bzykanie".

            A co my pszczoly?
            • jutka1 Re: O grzecznosci watek 24.09.05, 21:18
              Nie, muchy :-))))))))
    • sabba o swieta naiwnosci 24.09.05, 17:49
      wszedzie panuje kumoterstwo ale zawsze objawia sie ono inaczej:)
      • ertes Sabba! 24.09.05, 20:25
        Tys prawdziwa kobieta jest! Ochrzanic, opieprzyc i od razu zaczyna rozsadnie ;)
        • sabba a ty glupi jestes!!! 24.09.05, 20:35
          dzis wyjatkowo:)))
          • sabba Re: a ty glupi jestes!!! 24.09.05, 20:36
            bo nie widzisz ze ja zawsze mam racje, a ciebie dopiero teraz olsnilo!
            • ertes Re: a ty glupi jestes!!! 24.09.05, 20:39
              A dziekuje, dziekuje dzisiaj same dobre slowa slysze.
              Nieszkodzi, wytrzymam, tak jak bede musial wytrzymac przycinki Grubej bo jej
              samochod rozwalilem.
              Ma sie te praktyke z babamy ;)
              • sabba Re: a ty glupi jestes!!! 24.09.05, 20:40
                biedna Gruba!
    • basia553 do dona o kotkach 24.09.05, 21:54
      wpis jest jak najbardziej w porzadku. sama mialam takiego kotka, co mu za
      wczesnie mama zginela i chowalam go na smoczku.moglabym wiele jeszcze do
      tamteg0o postu dopisac. Durnie brzmi to tylko dla kogos, kto niewiele wie o
      kotkach. Jak tam Twöj piesek sie miewa, donie?
      • don2 Re: do dona o kotkach 24.09.05, 23:34
        Re: Kot w pudełku
        kakui 24.09.05, 23:25 + odpowiedz


        moj tez wlazi do pudelek. chyba czuje sie bezpieczniej. moj nie ma normalnego
        jakiegos kociego poslania tylko wlasnie pudlo. zmieniam mu je jak juz sie
        wygniecie.



        • Kot w pudełku
        magda1104 24.09.05, 23:10 + odpowiedz


        Zastanawiam się czasem, dlaczego mój kot lubi wchodzić do pudełek po butach
        itp. Siada ttam lub kładzie się i jest wyraźnie zadowolony.
        wiecie może dlaczego tak jest?

        Pozdrawiam
        Aga
        • don2 Re: do dona o kotkach 24.09.05, 23:49
          Pies czuje sie wspaniale jak na swoje tygodnie jest niewiarygodnie wielki i
          ciezki.W przedszkolu juz byl.Teraz pewnie musze mu tyte kupic i do szkoly poslac
          masz racje,dla kogos kto nie ma kota czyta sie to jakby autorka miala
          kota.Oczywiscie nie mam nic przeciwko takiemu podejsciu do zwierzat,milosc nie
          zna granic i to tylko sa " delikatne" przyklady.Z drugiej strony wszelkie
          pseudobehaviorystyczne proby uczlowieczenia czasami przechodza w groteske.
          Juz widze jak taki kotek siedzi w lozeczku i kiwa sie patrzac w sciane-choroba
          sieroca.Miliony kociakow i szczeniakow oraz krokodyli,wyrasta nie przejmujac sie
          bzdurami powypisanymi w idiotycznych ksiazkach napisanych przez albo cwanych
          albo tez oszolomow bioracych siebie powaznie.Ciekawe ile taka cipa ma w domu
          pudelek po butach i jaki musi miec porzadek ,ze kot lazi z jednego w drugie.
          I to sa prawdziwe problemy a nie jakies tam huragany i Orleany :))
          • basia553 od kotöw wara!!!! 25.09.05, 09:20
            nie doczytales Donie. Ona te pudelka zmienia, wiec zawsze tylko jedno jest w
            uzyciu. Möj jeden kot sypia w swoim koszyku, ale Bombelka spi gdziepopadnie,
            czyli gdzie akurat poczuje sie zmeczona. Tak, wiele kocich spraw wydaje sie dla
            osöb niezainteresowanych conajmniej dziwne. ale ja, stara kociara tez czasami
            kiwam glowa, jak slysze ze kota/psa prowadzi ktos w NY do psychoterapeuty.
            Oczyma duszy widze te rozmowy ..... nawiasem möwiac choroba sieroca u kota
            istnieje, ale nie przejawia sie tak jak u ludzi, wiec nikt sie w lözeczku nie
            kiwa:)))) Jak sie kiedys spotkamy (chyba Ci Twoja Pani zaproszenie powtörzyla?)
            to wymienimy doswiadczenia o kotach/psach:))))))
            • don2 Re: od kotöw wara!!!! 25.09.05, 11:12
              USA w porownaniu z PL,to kraj ludzi normalnych.To co wyprawiaja ludzie w PL ze
              swoimi zwierzetami powala z nog.,wejdz na jakiekolwiek forum o zwierzakach.
              • basia553 Re: od kotöw wara!!!! 25.09.05, 13:07
                lepiej nic nie möw. w Ameryce koty dostaja sztuczne szczeki:)))))
                przebijesz mnie jakims polskim wariactwem?
              • jutka1 Re: od kotöw wara!!!! 25.09.05, 13:08
                Tzn. co wyprawiaja? Masz na mysli negatywne (bicie etc.), czy przechyl w strone
                zaglaskiwania na smierc?
                Powaznie pytam, z ciekawosci, for o zwierzakach nie czytuje.
                • don2 Re: od kotöw wara!!!! 25.09.05, 13:34
                  Przebije lekko i bez wysilku:
                  w Pl ludzie mieszkajac na 7 pietrze bloku w blokowisku ,dziela "mieszkanie"
                  52 kwm na 4 osoby i psa rasy dog niemiecki
                  Wychodza na spacer z psem tylko po to by pies sral na chodniku a na zwrocona
                  uwage obrzucaja przechodniow kurwami.
                  usiluja wciskac naiwnym ludziom stare psy do adopcji zamiast je usypiac
                  kupuja psa z ogloszenia np jako jakas tam rase a potem pytaja na necie jak
                  wyglada pies rasy przez nich kupiony.
                  Szukaja weteryn. onkologa,inny nie moze byc ,gdyz podejrzewaja u psa nowotwor
                  A tak przy okazji to ruscy lekarze zrobili operacje oczu 5-miesiecznemu
                  tygrysowi,ratujac go od slepoty-zastosowano dokladnie te same metody jak u
                  malych dzieci.Podobno teraz czyta nawet te literki na samym dole :))
                  takiej operacji nie robiono nigdzie .I to pozytywne.
            • don2 Re: od kotöw wara!!!! 25.09.05, 13:46
              Möj jeden kot sypia w swoim koszyku, ale Bombelka spi gdziepopadnie,
              czyli gdzie akurat poczuje sie zmeczona.

              he he he ,a skad ty wiesz,ze zasypia gdyz "poczuje" sie zmeczona.A moze zasypia
              z innego kociego powodu ? i to mam na mysli ,ze za bardzo uczlowieczamy i
              bezwiednie wciskamy zwierzetom ludzkie zachowania itp.Mozna
              odgadnac,zaobserwowac,odczytac sygnal ale nie zawsze podciagac pod ludzkie
              odczuwanie itp.
              • bella-donna Re: od kotöw wara!!!! 25.09.05, 14:17
                don2 napisał:

                > ale Bombelka spi gdziepopadnie,
                > czyli gdzie akurat poczuje sie zmeczona.

                a czyj to jest kotek o takim przeuroczym imieniu ?

                mialam i ja kiedys przeslicznego czarnego kotka, przyniesiono mi go do domu i
                zapytano czy moze zostac, powiedzialam, ze jesli przezyje 7 DNI to moze zostac.
                Jakims cudem przezyl i pobyt przedluzyl sobie 7 LAT . Ktoregos dnia wyszedl i
                nigdy juz nie wrocil...straszne uczucie dla wszystkich. Teraz juz nie chce
                zadnego zwierzaka, nie chce sie przywiazywac, moze kiedys w dalekiej
                przyszlosci... mam takiego jednego przepieknego pieska na uwadze...
            • ertes Koty i Kolibry 25.09.05, 17:54
              Wlasnie upolowaly 4-tego w ciagu ostatniego tygodnia.
              • don2 Re: Koty i Kolibry 25.09.05, 18:05
                Taka ta kocia natura.polowac na ptaszki.Nigdy kota nie posiadalem.
                • drapieznik Re: Koty i Kolibry 26.09.05, 05:05
                  stracilbys $20 miesiecznie i jeszcze by wybrzydzal, miauczac odwal sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka