26.10.03, 19:39
Moda na szukanie korzeni zdaje się nie przemijać w czym od pewnego czasu, gdy
już nie obowiązuje pochodzenie robotniczo-chłopskie - brylują komuchy.

Znalazłem taki link (uwaga wciąga):
www.familysearch.org/Eng/Search/frameset_search.asp
W moim przypadku korzenie są rachityczne, co utwierdza mnie w przekonaniu, że
moje wieśniacze ciągoty są nieprzypadkowe i żem cham z plebsu wywiedziony.
Kolkras - wieśniak całą gębą.
Obserwuj wątek
    • wkrasnicki Re: Korzenie 26.10.03, 20:10
      Oczywiście chodzi o korzenie arystokratyczne, a nie jakieś tam. ;-)
      • don2 Re: Korzenie 26.10.03, 20:35

        Ups ! to nie moj prapradziadek-tamten byl podobno porzadny.
    • szfedka Wiecej linkow ;) 26.10.03, 20:49
      Tez sie bawilam pewíen okres i znalazlam duzo :)
      Wiecej linkow dla zainteresowanych:
      www.genealogy.com
      albo
      o ile ma sie przodkow ktorzy zawitali do NY kiedys:
      znalazlam duzo info o moim dziadku
      www.ellisisland.org/albo
      feefhs.org/
      dla ludzi z zydowskim pochodzeniem
      www.jewishgen.org
      forum dla poszukiwaczy polskich korzeni
      genforum.genealogy.com/poland/
      www.rootsweb.com/
      przyjemnosci :)
      Szwedka

    • luiza-w-ogrodzie Re: Korzenie 26.10.03, 23:13
      Cytowane przez WKrasnickiego website Mormonow (Church of Latter Day Saints)
      jest dla mnie podstawowym zrodlem odszukiwania mikrofilmow - kopii dokumentow
      parafialnych, cywilnych aktow slubu oraz niektorych dokumentow sadowych
      dotyczacych mojej rodziny. Mikrofilmy za niewielka oplata zamawia sie w
      lokalnym biurze LDS, sa przysylane z Salt Lake City i mozna je przegladac w
      biurze LDS. Dzieki LDS bylam w stanie odszukac dokumenty z XVIII i XIX wieku,
      ktore polaczyly moja historie rodzinna z drzewem genealogicznym budowanym na
      podstawie autentycznych dokumentow (do ktorym Mormoni nie maja dostepu) przez
      kobiete, z ktora dzielimy wspolna pra...babke z XVI wieku. Na razie dotarla do
      lat 1480-tych. Ona poszukuje zrodel, ryjac przez stosy papierow w polskich
      archiwach, ja tlumacze dla niej niektore staropolskie testamenty i eulogie.

      Ciekawostka jest traktowanie dziedziczenia tytulow szlacheckich w Polsce.
      Odmiennie niz w Anglii i Francji, w Polsce dziedziczy sie i po matce, i po
      ojcu. Dla zainteresowanych tematem moge podac kilka ciekawych zrodel (moze
      jutro, bo linki mam w domu).

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka