Dodaj do ulubionych

Ray Charles

27.11.03, 13:03
Potrzebna mi Wasza pomoc. Zrobilam sie przedswiatecznie-sentymentalna i
postanowilam sobie kupic Ray Charlesa, najlepiej cos z bardzo, bardzo starych
jego przebojöw. Zajrzalam do AMAZON, gdzie normalnie CD zamawiam, a tam
zatrzesienie jego plyt no i nie wiem co wybrac, bo ogölny tytul albumu mi nic
nie möwi. Czy mozecie mi cos polecic? Obiecam za to wpasc do klubu z ta CD.
Obserwuj wątek
    • moore_ash Re: Ray Charles 27.11.03, 19:24
      barabarosso!

      wyjotkowo, niestety, choc temat niby moj, nie moge Ci pomoc.

      jesli chodzi o raya to ja tylko "gruzja w mym umysle":P
      a teldysk ma zaje...ee fajny do tego.. siedzi za fortepianem jak to on, a za
      nim goiatrzysta tak leniwie uderza akordy, ze wyglada na to ze to jakis muppet
      czy co... i obaj sie tak zajebiscie kiwaja, rytmicznie, tak samo obaj:)
      georgia!!!! georgiaaaa on myyy mind!!...


      pozdr.
      tb
      • basia553 Re: Ray Charles 27.11.03, 19:53
        O Jezuuuuu, zeby tak dostac CD z Georgia!!! Zaraz jutro ide do Saturna,
        bo jednak lepiej przesluchac. Szkoda, ze na internecie nie znalazlam mozliwosci
        posluchania!
        Widzialam niedawno w takim serialu sprzed 10 lat jego niewielki wystep,
        spiewal fajna rzecz, to jest niesamowity facet!! A ma juz chyba ze sto lat.
      • don2 Re: Ray Charles 27.11.03, 20:32
        moore_ash napisał:

        > barabarosso!
        >
        > wyjotkowo, niestety, choc temat niby moj, nie moge Ci pomoc.
        >
        > jesli chodzi o raya to ja tylko "gruzja w mym umysle":P
        > a teldysk ma zaje...ee fajny do tego.. siedzi za fortepianem jak to on, a
        za
        > nim goiatrzysta tak leniwie uderza akordy, ze wyglada na to ze to jakis
        muppet
        > czy co... i obaj sie tak zajebiscie kiwaja, rytmicznie, tak samo obaj:)
        > georgia!!!! georgiaaaa on myyy mind!!...
        >
        >
        > pozdr.
        > tb

        Z ta Gruzja to faktycznie zaj....dobre :)))))
        • moore_ash Re: Ray Charles 28.11.03, 18:53
          > Z ta Gruzja to faktycznie zaj....dobre :)))))

          ostatnio ogladalem sobie tv i facet mni nawija w tym cholernym jezyku i
          gerorgia to, georgia tamto... i pokazuja jakies zamieszki:) dopiero jak
          uslyszalem ze szewardnadze, to skojarzylem:)))))) bo tak to bym pomyslal, ze
          sie amerykanom w dupach poprzewracalo:)

          pozdr.
          tb

          p.s. poza tym czy to wazne ze nie ta georgie karol mial na mysli?:) liczy sie
          sztuka:)
          • jan.kran Re: Ray Charles 28.11.03, 22:52
            moore_ash napisał:

            > > Z ta Gruzja to faktycznie zaj....dobre :)))))
            >
            > ostatnio ogladalem sobie tv i facet mni nawija w tym cholernym jezyku i
            > gerorgia to, georgia tamto... i pokazuja jakies zamieszki:) dopiero jak
            > uslyszalem ze szewardnadze, to skojarzylem:)))))) bo tak to bym pomyslal, ze
            > sie amerykanom w dupach poprzewracalo:)
            >
            > pozdr.
            > tb
            >
            > p.s. poza tym czy to wazne ze nie ta georgie karol mial na mysli?:) liczy sie
            > sztuka:)

            Ja Ci dam cholerny jezyk gruzinski :-))) Posluchaj RITES i zobaczysz jaki to
            piekny , stary i zabytkowy jezyk. Sciskam Was mocno. Kran Jezykowy.
            • jan.kran Re: Ray Charles 28.11.03, 22:56
              Jezuuu czy miales na mysli piszac ten cholerny jezyk ANGIELSKI? Jak tak to
              masz u mnie kieliszek chleba :-)))
              Jezuu jak ja nie cierpie angielski. Ale sie naucze . O! Kran
              • moore_ash Re: Ray Charles 28.11.03, 23:03
                jan.kran napisała:

                > Jezuuu czy miales na mysli piszac ten cholerny jezyk ANGIELSKI? Jak tak to
                > masz u mnie kieliszek chleba :-)))
                > Jezuu jak ja nie cierpie angielski. Ale sie naucze . O! Kran

                Orszulo!:))))))))))))))))))

                idz spac!!!!! rano, jeszcze przed sloneczkiem masz sie zerwac!!!!!
                to tak tytulem wstepu:P
                a teraz wyjasnienie:)

                PUDLO!

                nie mialem na mysli ani gruzinskiego (jedyne co mi sie kojarzy z tym krajem to
                grigorij sakaszwili) ani angielskiego (ostatnio zaniedbalem:( - czy to
                zaniedbanie sie podciagnac da pod pol kieliszka chleba, Kranie?:) bom
                spragiony, cholera, no:PPP) jeno holenderski (niderlandzki- jak zwal tak
                zwal:P) ogladam telewicje w tym wlasnie jezyku i o niego mi chodzilo:)

                pozdrawiam
                tb z planami jezykowymi
    • basia553 Re: Ray Charles 28.11.03, 17:01
      Zaraz sie zastrzele, na serio! Slucham od godziny Ray Charlesa i mysle o tych
      latach. kiedy siedzielismy sluchajac go godzinami i marzac- o czym? Tego
      dokladnie nikt nie wiedzial, bylismy wtedy przeciez zamknieci w obozie
      (socjalistycznym). Ale wiadomo bylo - tam gdzie powstaje taka muzyka, musi byc
      inne zycie. Lepsze, ciekawsze. Z przyszloscia, dla ktörej warto sie uczyc.
      I siedzielismy tak godzinami bez slowa, wsluchani, pijac rislinga, ktöry sie
      wtedy w Polsce pokazal. Boze, jacy bylismy mlodzi!!! "gdzie sie podzialy
      niegdysiejsze czasy?"
      • don2 Re: Ray Charles 28.11.03, 17:40

        Hmmm,riesling ,wegierski.albo egri bikaver.grube swetry do kolan ,konskie ogony
        Nie nie pamietam,to bylo przed moim narodzeniem :)))
        • basia553 Re: Ray Charles 28.11.03, 18:11
          Wiesz, tych swetröw nie pamietam (chyba jednak jestem nieco starsza jak Ty),
          ale konski ogon - jasne! mam nawet jeszcze zdjecia. Ech. Lza sie w oku kreci.
          • don2 Re: Ray Charles 28.11.03, 21:06
            basia553 napisała:

            > Wiesz, tych swetröw nie pamietam (chyba jednak jestem nieco starsza jak Ty),
            > ale konski ogon - jasne! mam nawet jeszcze zdjecia. Ech. Lza sie w oku kreci.


            Osmiele sie watpic ! starszy moze byc tylko Lenin ale on " Wiecznie zywy"
            • ani-ta Re: Ray Charles 28.11.03, 23:12
              no patrzcie...
              a ja dalej w tym grubym swetrze siedze i marze...
              kon... OK
              ale na co komu ogon?!;)))))

              :PPPPPPPPPPPPPPPPP

              a.
    • basia553 Re: Ray Charles 29.11.03, 07:57
      Teraz sprawdze Twöj wiek, Donie: moja najukochansza moda to byly sztywne halki,
      a göra opieta z przeolbrzymim dekoltem, najlepiej na czarno (nie dekolt, tylko
      bluzka, zwana zreszta najczesciej "dzemperkiem"). Bluzki te robilo sie samemu
      wycinajac niemodne juz golfiki, a dekolt z dnia na dzien stawal sie wiekszy.
      Na tance (wtedy zwane prywatki lub fajfy) chodzilo sie w bucikach röwniez
      wlasnej roboty : w tenisöwkach wycinalo sie czesc sznurowana, czyniac z nich
      tzw. trumniaki, nastepnie malowalo czarna pasta do butöw. O stanie nög po
      takich tancach nie wspomne! A wogöle zeby sie ubrac, jezdzilo sie na ciuchy.
      Nie chwalac sie, bylam znakomicie ubrana, bo siostra bardzo chytrze wyszla za
      maz do Rzeszowa i jezdzilam tam oraz do Mielca na ciuchy. W panstwowych
      sklepach kupowalo sie wtedy chyba tylko majcieta. No i co, pamietasz
      Wlodzimierzu Iljiczu te czasy?
      • don2 Re: Ray Charles 29.11.03, 13:37
        Dzien dobry. Pamieta te czasy,doskonale.Mam trudnosc z zapamietaniem ,co bylo
        na obiad wczoraj,ale te czasy pamietam.Poniewaz mieszkalem w miescie portowym
        jakos lzej bylo ,dziewczynom sie ubrac.trumniaki byly w sklepach lub
        komisach,szerokie paski z gumy tez.Moje dziewcze mialo taka specjalna halke
        z zagranicy,tak unikalna i cenna,ze nie bylo mowy o siedzeniu .... na
        tapczanie,sofie czy fotelu.Nie mowiac o innych obowiazkowych zwyczajach na
        prywatkach.Bluzki owszem,czarne z dekoltem ,bardzo mi sie podobaly,szczegolnie
        na niektorych babeczkach.Wiekszosc chyba w tamtych czasach nie mogla sie
        pochwalic takimi " zaletami ! tak co mysle.Jak pamietam w poniedzialek i tak
        wiekszosc kolezanek chodzila w golfach itp.No i to swiete! zawwsze musialem
        miec w kieszeni kilka 20-to groszowek.No i jak z moim wiekiem? I Michaj Burano
        mi spiewal Lucilla i Wydrzycki "oczy czornyja" i nie bylo ani jednej
        babki,potem przyszla Karin i Helenka .I byl Wyrobek kto go pamieta.Pewnie
        Karelia,ona ma w glowie te teksty i muzyke.Ale ona ma to z kolekcji ojca a to
        roznica.I byly jeszcze takie buciki zwane rokendrolki,nie kojarze wygladu.Nogi
        pamietam jak dzis -wtedy to byl wazny atrybut kobiety.Prawie tak wazny jak
        komorka i pecet dzis.ale wyglad buta umknal mi. PS.Sepleniacy G.spiewa o
        prywatkach tak jak zawsze spiewal-plasko i bez talentu.Ale jak sie mawialo wtedy
        "talent niewazny,dykcja sie liczy" To by aby watka nie skrecac :)) Uklony
        Don dinozaur.
        • don2 Re: Ray Charles 29.11.03, 14:40

          Zdjecie z tamtych lat : Mlody don stoi przy mlodej panience (lza sie w oku
          kreci) odziany w czarny garnitur,biala koszula,czarny skorzany krawat,wloski
          rowno przyciete na czole.Ciekawe czy panienka juz wtedy myslala,ze bedzie kiedys
          zyc w Londynie i miec troje wnukow ( ja tu niewinny ) D.
          • basia553 Re: Ray Charles 29.11.03, 15:23
            No faktycznie Donie, gdyby nie to, ze ja z Katowic to bym pomyslala, ze
            jestesmy z jednego przedszkola. Fajnie bylo powspominac!
            Ten krawat skörzany i wloski prosto na czole! Rany, to byly czasy!
            • don2 Re: Ray Charles 29.11.03, 15:30

              mila Basiu,z przedszkola to mam zdjecie ,jak ubrany w krakowski stroj,klecze w
              pierwszym rzedzie grupy tanecznej pod olbtzymim portretem Stalina i trzymam w
              reku wiela 6.nie wiem jak bylo w twoim przedszkolu.:))
              • don2 Re: Ray Charles 29.11.03, 15:31
                don2 napisał:

                >
                > mila Basiu,z przedszkola to mam zdjecie ,jak ubrany w krakowski stroj,klecze
                w
                >
                > pierwszym rzedzie grupy tanecznej pod olbtzymim portretem Stalina i trzymam w
                > reku wiela 6.nie wiem jak bylo w twoim przedszkolu.:))

                ma byc :wielkie 6
                • basia553 Re: Ray Charles 29.11.03, 15:37
                  Z przedszkolem byl zart. Bylam w nim 2 dni zaledwie, bo drugiego dnia Tatus
                  przechodzil pod oknem i zobaczyl, ze mnie ktos wali. Zabral mnie natychmiast.
                  Z blizej nieznanych powodöw bylam Jego ukochana cöreczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka