Dodaj do ulubionych

Coraz bliżej Swięta

15.12.03, 14:31
Widzę (w jednym z postów), że część z Was ma ich już dosyć, choć jeszcze się
nie zaczęły. :)
Uwielbiam Boże Narodzenie, a ich komercjalizacja mnie nie rusza. Nie ulegaam
tej gorączce i zbiorowej panice.
Spokojnie przygotowuję się do nich.
A Wy?
Gdzie spędzicie je w tym roku : "u siebie" czy może w Polsce?
Obserwuj wątek
    • jan.kran Omne trinum perfectum. 15.12.03, 15:11
      To jest Mädel trzeci watek na temat planow swiatecznych:-))) Ale chyba warto go
      unac za ostateczny i zewrzec szeregi informacyjnie. Ja np. zmienilam plany i
      zostaje w Norge choc mialam jechac do PL. W Wigilie pracuje 14 godzin i w
      ogole potem tez troche.
      Kto jeszcze pracuje w Swieta ???? Kran.
      • basia553 Re: Omne trinum perfectum. 15.12.03, 15:21
        Po niemiecku tez möwi sie, ze alle gute Dinge sind drei - tu dodawal zawsze möj
        kolega "opröcz piersi".
        Wyobraz sobie Kranie, ze udalo mi sie znalezc fabryke ktöra naprawde ucieszyla
        sie z mojej oferty, mam przyjsc w drugie swieto o 9-tej i powiedzialam, ze mam
        czas ile zechca. Ciekawa jestem tego doswiadczenia. Mam nadzieje, ze nie bedzie
        to zbyt przygnebiajace. Ale wazne jest moje pozytywne nastawienie.
        W Wigilie ide na Pasterke "dla dzieci i starcöw", hehehe, ale nie chce mi sie
        czekac do nocy, ta jest o 17-tej.
        W pierwsze swieto mam goscia i jak znajde przepis Jutki to jedzenie bedzie
        bardzo nieswiateczne: kura cytrynowa.
      • maedel Re: Omne trinum perfectum. 15.12.03, 15:21
        Kilka dni temu dowiedziałam się, że będę miała wolne w Wigilię. Cieszę się!
        Czy możesz napisać jak wygląadają tradycyjne norweskie Swięta? Np. jakieś
        zdecydowane różnice z tymi polskimi.
        Słabo znam ten kraj, a jestem ciekawa.

        P:S Czy Claire Joanna tylko zadaje pytania, czy czasem też na nie odpowiada?:)
        • clairejoanna Re: Omne trinum perfectum. 15.12.03, 16:42
          maedel napisała:

          "Czy Claire Joanna tylko zadaje pytania, czy czasem też na nie odpowiada?:)"
          ---> Claire Joanna nie pisała przez week-end bo była zajęta róznymi, dziwnymi
          sprawami.

          O jakie pytania chodzi? Proszę jeszcze raz zadać lub uwentualnie poproś...
          znaczy się lub ewt. podać linkę to bardzo chętnie odpiszę.

          Pozdrowienia,

          CJ
      • a.polonia Kran :)) 17.12.03, 12:05
        Ja nie bede pracowac w same swieta, ale w okresie "okoloswiatecznym", w dzien
        wigilii tez.
        Murarz zrobil 100 krokietow z kapustka i grzybami, wiec moze nie umre :) a
        zaraz po swietach dowiezie z Polski uszka z grzybami, pierogi i co tam mama
        jeszcze poda :)
        A swieta mam opoznione o miesiac - pod koniec stycznia do Polski
        Usciski
    • jutka1 Re: Coraz bliżej Swięta 15.12.03, 15:30
      Maedel,
      poniewaz juz sie przywitalam z Toba na watku obok, pozwol, ze bede sie zwracac
      per Ty, i w ogole jak do osoby juz znajomej.. :)

      Ja Swieta spedzam w PL, w moim Zoltym Domu na Dolnym Slasku. Wlasnie
      zadzwonilam do szwagra, zeby mi choinke w doniczce zainstalowal w sieni, bo
      przylatuje dzien przed Wigilia i juz nie bede miec czasu na zakup choinki.
      Spedze tam 11 dni i nocy, co dla mnie jest luksusem, i juz sie doczekac nie
      moge.

      Pozdrawiam przedswiatecznie,
      Jutka :)
      • maedel Do Jutki 15.12.03, 15:35
        Dzięki za przywitanie.:)
        No to jesteśmy po "brudziu":) Buźka!
        Ja też jadę do Polski, będę w Wigilię i tylko na kilka dni.
        Też już nie mogę się doczekać! :)
        Prezenty już pokupowane?
        • jan.kran Re: Do Mädel. 15.12.03, 15:50
          Mloda klika na kompie obok list do Przyjaciela. Jak chcesz to zadaj Jej jakies
          pytania a juz przypilnuje , zeby odpowiedziala :-))) K. Matka.
          • maedel Do K. Matki 15.12.03, 15:57
            Tyle że to ona zadała mi pytanie (nawet 2!), na które ja grzecznie
            odpowiedziałam i zadałam "pytanie zwrotne", na odpowiedź czekam bez skutku już
            drugi dzień.
            Nie zaspokoisz mojej ciekawości w sprawie norweskich Swiąt?
            Szkoda.
            • jan.kran Mädel :-))) 15.12.03, 16:19
              maedel napisała:

              > Tyle że to ona zadała mi pytanie (nawet 2!), na które ja grzecznie
              > odpowiedziałam i zadałam "pytanie zwrotne", na odpowiedź czekam bez skutku
              już
              > drugi dzień.
              > Nie zaspokoisz mojej ciekawości w sprawie norweskich Swiąt?
              > Szkoda.

              Ja jestem szybka i nerwowa ( tak twierdzi Don i ma racje ) ale czasem nawet ja
              za forum nie nadazam :-)))
              Z tego co zrozumialam na innym watku, chcesz wiedziec jaka muzyke Mloda lubi i
              czy akceptuje to , ze nie chcesz do Niej mowic Ciociu. Czy o te pytania
              chodzi?

              O norweskich Swietach napisze na pewno choc niechetnie , bo sa srednie. Mam
              dostep do kompa z doskoku wiec jak nie dam rady dzis to na sto procent jutro .

              Kran :-))))
              • maedel Oki-doki :) 15.12.03, 16:25
                Trzymam więc za słowo (w sprwie Swiąt) :)
                A Młodą "pogoń" albo "niech się nie pyta":)
        • jutka1 Re: Do Jutki 15.12.03, 16:29
          maedel napisała:

          > No to jesteśmy po "brudziu":) Buźka!
          *******
          Nio, klapa gozdzik rasia buzka :)

          > Prezenty już pokupowane?
          *******
          W temacie prezentow do dzisiaj mialam reakcje "wrrrrrrrrrr". A dzis dostalam
          przeblysku i wiekszosc zamawiam u Merlina. O!

          Jutka spryciula
          • maedel Re: Do Jutki 15.12.03, 16:40
            Dziś kupiłam pierwszy prezent, więc powiało optymizmem, że z resztą pójdzie mi
            gładko:))) Oby.
            • jutka1 Re: Do Jutki ---- do Maedel 16.12.03, 01:08
              maedel napisała:

              > Dziś kupiłam pierwszy prezent, więc powiało optymizmem, że z resztą pójdzie
              mi gładko:))) Oby.
              ***********
              dzisiaj sobie zdalam sprawe, ze jeden z prezentow byl chybiony - delikwent juz
              ma to CD :((((((((

              buuuuuuuuu, znowu do Virgin Megastore biegac, kurde.

              Jutka
    • xurek Swieta w Domu, 15.12.03, 16:27
      na miejscu, z moimi rodzicami i wg. odwiecznej slaskiej tradycji (czyli znow
      jemy krapia i pijemy mocke, ehhhh :))). A potem (miejmy nadzieje) supermily
      Sylwester w Kolonii z superdlugim spaniem w Nowy Rok :))

      Xurek
    • ani-ta Coraz bliżej Swięta... i po Swietach:) 15.12.03, 21:26
      ja juz swoje swietowanie rodzinne mam za soba;))
      bylo... jak zwykle (u mnie - czyli drugi raz) cudownie;))
      chyba nauczylam sie "rozbrajac" te cykajace bomby zegarowe... czyli moja
      rodzinke... dobrym humorem i nietypowymi zestawami posilkowymi;))

      jako, ze wyjezdzam, a kocham te moje sztuki nielicznej rodzinki, postanowilam
      zrobic spotkanko przedswiateczne;)
      na spotkanku jako dania glowne podalam:
      -barszcz wigilijny z... pasztecikami miesnymi;)
      -sos z grzybow suszonych (chyba nie musze dodawac wlasnorecznie zbieranych!!)
      z... pieczona szyneczka i chlebkiem (rowniez samodzielnie pieczonym):))

      zestawy szokujace:) i takie mialy byc... bo to przeciez nie Wigilia... a z
      drugiej strony mialo byc swiatecznie;))
      rodzinka posmakowala... i pochwalila;)) wiec uroslam taaaaaka duuuuza;))

      prezenciki zbieralam juz od pazdziernika;)
      lubie szukac, wymyslac, dopasowywac...
      jak zwykle najwiekszy klopot mialam z chlopakami... tacy rozni... a jedno
      wspolne maja... ustanowili zakaz kupowania krawatow, skarpet, paskow i
      pidzam... jako prezenty;)) niewielkie pole do popisu zostalo mi wiec;)
      dostali kazdy po ksiazce (odpowiedniej do wieku i charakteru) i kazdy po
      bluzie;) jeden dluga mlodziezowa, drugi dla panow starszych i statecznych,
      trzeci koszule bo ciagle mu brakuje;))
      kobietki moje ukochale jak zwykle zostaly zaopatrzone w kosmetyki;)) bo tego
      nigdy malo;)) a one taaakie sliczne;))

      chwale sie? tak! bo mimo, ze uciekam od nich na Swieta (ale powod znaja,
      rozumieja i popieraja) to jednak choc na chwile chcialam poczuc sie z nimi
      swiatecznie;) i juz wiem i tak bedzie... od przyszlego roku przynajmniej
      Wigilie robimy u mnie... bo widze, ze ja na wlasnym gruncie najlepiej sie
      czuje:) a i moja Matus jakas taka swobode wykazuje... i ma czas pogadac i
      posiedzi sobie troszke... a nie gania jak kot z pecherzem miedzy kuchnia a
      stolem;)

      moglam zrobic kompot z suszu... ale zapomnialam;))))

      qrde!
      zapomniec o kompocie!!!
      eeeeech...

      anita
    • luiza-w-ogrodzie Re: Coraz bliżej Swięta 16.12.03, 04:35
      Prezenty kupione, te zagraniczne wyslane, choinka stoi w ogrodku, 108 uszek w
      zamrazarce, teraz robimy ozdobki ze slomy. Tylko sniegu jakos nie widac, za to
      na piatek zapowiadaja 38 stopni. Chyba Wigilia bedzie znowu na boso a pierwsze
      swieto na plazy...

      Pozdrawiam cieplo
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • sabba u tesciow 16.12.03, 08:35
      na polnocy. Bedzie fajnie, choc po raz pierwszy spedzam tak naprawde swieta z
      rodzina niemieckia w Niemczech:) Chyba nie obejdzie bez spiewania koled, typu o
      Tannenbaum:))
      • maedel Było OK 16.12.03, 08:41
        W zeszłym roku spędziłam takie tradycyjne niemieckie Swięta i byłam mile
        zaskoczona.
        Było uroczyście, gościnnie, rodzinnie i... smacznie!:)
        Tannenbaum nie śpiewaliśmy.:)
    • basia553 Re: Coraz bliżej Swięta 16.12.03, 09:14
      Odczepcie sie od koled! Chodze do niemieckiego kosciola i bardzo
      lubie i Tannenbaumy i przede wszystkim Stille Nacht.
      Wole to niz w polskim kosciele smierdzacym kapucha, wodka i .. nie powiem czym,
      spiewac po polsku!
      • sabba alez ja nie mam nic 16.12.03, 09:18
        przeciw tannenbauma! MOwie z rozczuleniem:) Bo wiem od M. ze ojciec falszuje a
        inni czlonkowie rodziny spiewac nie lubia...ale tradycja musi byc!
      • maedel To już trochę przesada 16.12.03, 09:24
        basia553 napisała:

        > Odczepcie sie od koled! Chodze do niemieckiego kosciola i bardzo
        > lubie i Tannenbaumy i przede wszystkim Stille Nacht.

        Nikt się ich nie czepia. "Stille Nacht" ("Cicha noc") to jedna z piękniejszych
        kolęd, które znam. Polskie kolędy, które znam "od zawsze", mają dla mnie
        niesamowity nastrój, przywołują piękne wspomnienia. Po prostu są w moim
        sercu...

        > Wole to niz w polskim kosciele smierdzacym kapucha, wodka i .. nie powiem
        czym,
        >
        > spiewac po polsku!

        Nigdy nie miałam takich "wrażeń" w polskim kościele.
        Dla mnie msze w Boże Narodzenie są najpiękniejsze!

        P.S. "Dzięki" za pomoc w poście o galerii...

        • jan.kran Norweskie Swieta:-))) 16.12.03, 16:11
          Mimo ,ze mieszkam tu niedlugo bedzie szesc lat to udalo mi sie uniknac
          blizszego kontaktu z jezykiem i kultura norweska :-)))) Ale ostatnio sie troche
          zmienia wiec dzis przeprowadzilam wywiad z moja norweska nauczycielka + dodaje
          wlasne przemyslenia.
          Norge byla do calkiem niedawna bardzo biednym krajem .Odzywiano sie ryba ,
          brukwia i ziemniakami. W zwiazku z tym mieso bylo atrakcyjne i luksusowe.
          Dlatego w Boze Narodzenie Norwegowie jedza duzo miesa, bo to jest symbol
          dobrobytu.
          Swieta sa takie jak wszedzie , choinka , prezenty , Rodzina.
          Jedza :
          pinnekjøtt : suszony i uwedzony udziec barani , ktory jest gotowany w bardzo
          ciekawy sposob. Na dno garnka kladzie sie kawalki drzewa (pinne , a kjøtt to
          mieso), na to sie leje wode a na to kladzie mieso.

          Jedza medisterkake, jeden z niewielu norweskich specjalow ktore jem chetnie.
          Jakby nasze mielone , ale duzo lepsze.
          Jedza oczywiscie ryby, nie wglebiam sie w to ,bo albo na slodko albo zgnile .
          I kapuste tyz slodka. Oraz taki krem ryzowy z migdalami i soskami owocowymi,
          niezly. I kielbaski, tez jadalne takie troche jak niemieckie Grillwürstchen.
          Pija piwo swiateczne i swiateczna cole norweska . K:-)))
          • maedel Dzięki:-) 16.12.03, 16:15
            Te potrawy inne i ciekawe (nazwy zabójcze!).
            Ale zaintrygowała mnie świąteczna cola norweska (?!)
            • jan.kran Re: Dzięki:-) 16.12.03, 16:29
              Jul to po norwesku Boze Narodzenie. I oni maja Julebrus ( brus to napoj z
              babelkami ) , juleøl czyli piwo bozonarodzeniowe i juleaquavitt czyli sznaps
              bozonarodzoniowy. K.
              • maja92 Noel... 16.12.03, 16:43
                to Boze Narodzenie po irlandzku. Podoba mi sie, unikatowosc swiat w roznych
                krajach.

                A ja tesknie za karpiem:-((((
                • maedel Do Mai 16.12.03, 16:44
                  A jak to wygląda w Irlandii?
                  • maja92 Swieta w Irlandii 16.12.03, 16:58
                    Minced pie (male babeczki wypelnione bakaliami) na Swieta to tradycja, a na
                    obiad swiateczny stuffed turkey and ham (nadziewany indyk z szynka).
                    Prezenty oczywiscie rano w pierwszy dzien swiat.

                    A jeszcze English Pudding - 600 letnie panowanie Anglikow na Zielonej Wyspie
                    wzielo swoj haracz.
    • maedel Re: Coraz bliżej Swięta 17.12.03, 11:25
      Za tydzień Wigilia:)
      • basia553 Re: Coraz bliżej Swięta 17.12.03, 11:40
        a za dwa tygodnie w sklepach pokaza sie kolorowe jajeczka
        i zajaczki :((( jak co roku o tej porze.
        • maedel Pisanki 17.12.03, 11:48
          Co do kolorowych jajeczek, to w jednym z marketów są one przez cały rok, co
          wzbudza sporą sensację wśród odwiedzających mnie gości.
          Mnie też na początku to dziwiło i bawiło, ale już przywykłam:)
          • maria421 Wigilia 17.12.03, 13:54
            Co roku u nas taka sama. Jest to rytual, od ktorego odstapienie nie wchodzi w
            ogole w rachube. Tradycja wyniesiona z mojego domu rodzinnego.

            Stale menu:
            -oplatek
            -sledz w oliwie
            -zupa grzybowa z lazankami
            -karp smazony i kapusta z gochem i z grzybami
            -kluski z makiem
            -kompot z suszonych owocow

            PREZENTY

            -makowiec, herbatka, koniaczek

            Potem ewentualnie pasterka.

            To juz za tydzien!

            • maedel Re: Wigilia 17.12.03, 14:21
              Cześć Maju!
              U mnie tak samo!
              Dodam tylko jeszcze pierogi z kapustą i grzybami oraz z ciast piernik.
              Dobrze, że jestem po obiedzie!:)))
              • maja92 to niestety nie byl.... 17.12.03, 14:27
                moj post.

                Mnie prosze nie draznic KARPIEM - ryby od pieciu lat juz nie widzialam i, co
                gorsza, nie jadlam.
                Glopole Irlandczycy uwazaja karpia za rybe niejadalna i nie chca sprzedac mi
                karpia w sklepie (nawet na specjalne zamowienie)!!! Buuuuuuuuuuuuu...
                • basia553 Zielona Irlandia.... 17.12.03, 14:31
                  z ktörej najwspanialsze lososie pochodza! Dostaje na Swieta od naszego
                  dostawcy - zakochanego w irlandii i majacego tam dodatkowe interesy -
                  taka palete prawie kilowa wedzonego lososia z Irlandii.
                  Rozplywa sie w ustach, goscie jedzac placza ze szczescia!
                  • maja92 Re: Zielona Irlandia.... 17.12.03, 14:49
                    fakt lososi to tu pelno i moze dlatego tansze niz w Polsce.
                    Mieszkajac w Polsce marzylam o lososiu. Bedac tutaj karp wydaje mi sie ryba z
                    bajki. Ot przewrotna ludzka natura...

                    Swieta bez karpia tez fajne ale cos brakuje...Buuuuuuuuuuuuu

                    PS. Moj Przeswietny, kupil wczoraj kapuste kiszona w sloiku z.... Krakusa!! Ale
                    mielismy radoche - wspomagamy polska gospodarke z zagranicy. A jak!
                  • maja92 Re: Zielona Irlandia.... 17.12.03, 14:49
                    fakt lososi to tu pelno i moze dlatego tansze niz w Polsce.
                    Mieszkajac w Polsce marzylam o lososiu. Bedac tutaj karp wydaje mi sie ryba z
                    bajki. Ot przewrotna ludzka natura...

                    Swieta bez karpia tez fajne ale cos brakuje...Buuuuuuuuuuuuu

                    PS. Moj Przeswietny, kupil wczoraj kapuste kiszona w sloiku z.... Krakusa!! Ale
                    mielismy radoche - wspomagamy polska gospodarke z zagranicy. A jak!
                    • jan.kran Karp dzieki Bogu.... 17.12.03, 18:40
                      ... jest ryba w zasadzie niedostepna w Norge. Dzieki temu jem lososia. Karp jest
                      wstretny, mulisty i ma milion osci:-PPP Xurek mnie rozumie :-))))
                      Zreszta ja generalnie ryb nie lubie oprocz pstraga morskiego .-))) K.
                • maedel Re: to niestety nie byl.... 17.12.03, 14:31
                  maja92 napisała:

                  > moj post.
                  >
                  > Mnie prosze nie draznic KARPIEM - ryby od pieciu lat juz nie widzialam i, co
                  > gorsza, nie jadlam.
                  > Glopole Irlandczycy uwazaja karpia za rybe niejadalna i nie chca sprzedac mi
                  > karpia w sklepie (nawet na specjalne zamowienie)!!! Buuuuuuuuuuuuu...
                  >

                  Przepraszam Maju. Ale może dzięki tej pomyłce dostrzeżesz moją osobę;)
                  Dziś zdarza mi się masę przejęzyczeń. Oczywiście nie mylę Cię z Marią (którą
                  też proszę o wybaczenie).
                  Ja osobiście nie przepadam za karpiem.

    • maedel Różnice 20.12.03, 11:15
      Jakie znacie różnice w obchodzeniu Swiąt w kraju, gdzie mieszkacie a Polską?
      Mnie zaskoczyło, że tu (Niemcy, a przynajmniej zachodnia ich część) prezenty w
      Wigilię nie przynosi Mikiołaj, ale Dzieciątko Jezus.
      Czy tak jest też w innych regionach Niemiec?
      A jakie różnice są w innych państwach?
      • basia553 Re: Różnice 20.12.03, 11:20
        U mnie w domu rodzinnym w Polsce prezenty przynosil w Wigilie Aniolek!!
      • maria421 Re: Różnice 20.12.03, 14:12
        W Hesji prezenty przynosi Weihnachtsman i to do niego dzieci listy pisza.
        Christlkind przynosi prezenty w Bawarii, z tego co wiem.

        Do nas przychodzi MIKOLAJ ..))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka