Dodaj do ulubionych

Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie

18.12.03, 16:52
Nie powiedzialabym, ze ksiazka moze calkowicie zmienic zycie, ale moze miec na
nie wplyw.
Ktore ksiazki sa dla mnie wazne? Mam dwie kategorie, pierwsza to te ksiazki,
ktore maja dla mnie jakies specjalne znaczenie, choc nie sa jakies specjalnie
specjalne (np. Karl Marx "Das Kapital" albo David Norman "Mikrokosmos"). Wiaza
mi sie z takimi ksiazkami jakies mi bardzo bliskie osoby, albo miejsca, albo
sytuacje, alboalbo.
Druga kategoria, i o tych dzisiaj bede mowic, to ksiazki, ktorych tresc mialy
jakies wplyw na mnie.
Pierwsza taka ksiazka to bylo Steven Hawking "A brief history of time: From
the Big Bang to the blake holes". Jaki dziwny ten nasz wszechswiat jest. Po
tej ksiazce postanowilam zostac kosmolozka. Mialam wtedy z trzynascie lat. Nie
wiem, czy zostane kosmologiem, ale jezeli tak, to dzieki tej ksiazce.
Nastepne dwie takie ksiazki, a wlasciwie sztuki, to byl Shakespear najpierw
"Hamlet" w wieku czternastu lat, rok pozniej "Romeo i Julia". Plakalam omalze
czytajac o losach Hamleta, a "Romeo i Julie" przeczytalam w ciagu dwoch dni,
taka piekna poezja (dziekuje Ci, Baranczak!)!
Pomiedzy "Hamletem" a "Romeo i Julia" przeczytalam "Syzyfowe prace". Ksiazka o
"opozycji" z 19. wieku. Pelna patriotyzmu, wiec jak dla mnie napisana!
"Der Baader- Meinhof- Komplex" mial na mnie taki wplyw, ze w tej chwili pisze
opowiadanie na podstawie tej ksiazki. Ale to nie byla sama ksiazka, tylko cala
ta RAF mnie fascynuje.
Biografie Morrisona, najpierw "Riders on the Storm" Densmore`a, potem "Nikt
stad nie wyjdzie zywy" kogos tam. Niestety, na koncu i jednej i drugiej
ksiazki Morrison umarl.
"PRL dla poczatkujacych", tez ksiazka, ktora nadaje sie dla patriotow.
"Die Blechtrommel" Grassa. Wczoraj sluchalam "Mein Jahrhundert" jako hoerbare
Literatur, sam Grass czytal. Kocham tego autora, tez, jak mi sie czesto nie
zgadzamy w sprawach polityczny. Lewicowy pacyfist, ale udalo Mu sie mnie
wczoraj prawie przekonac... prawie, bo Saddama zlapalismy :-)
"Kubus Puchatek" i "Akademia Panna Kleksa" sa dwie ksiazki z dziecinstwa,
ktore mnie uksztaltowaly. I Muminki, Wolczykij to moja piewsza milosc :-) Ale
On caly czas chodzil na wedrowki, wiec stwierdzilam, ze staly zwiazek z nim
nie jest mozliwy- niestety :-(
I Hamsuna "Sult" dalo mi duzo do myslenia.

Czytam w tej dwie ksiazki "Die Reise" Vespera i "Lalka" tego tam... Prusa
przez u bez kreski. Mysle, ze te ksiazki beda nalezec do tego
kanonu_ksiazek_ktore_mialy_na_mnie_wplyw.

I teraz Wy! Do dziela!

Pozdrowienia,

CJ
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 18.12.03, 17:34
      Niech sobie ciocia przeczyta Pamietnik Wernera Holta.
    • jo_jo Mikrokosmos 19.12.03, 00:01
      Czy przypadkiem nie chodzilo Ci o ksiazke Normana Daviesa?
      Musze przyznac, ze David Norman z niczym mi sie nie kojarzy...
      ;)
      Pozdrawiam z Oslo
      • clairejoanna Re: Mikrokosmos 19.12.03, 14:13
        jo_jo napisała:

        > Czy przypadkiem nie chodzilo Ci o ksiazke Normana Daviesa?
        > Musze przyznac, ze David Norman z niczym mi sie nie kojarzy...
        > ;)
        ---> No bo mi sie kurcze pieczone wzielo i pomieszalo! Zmeczona bylam, jak to
        pisalam...


        > Pozdrawiam z Oslo
        ---> Ostkant czy vestkant?

        Pozdrowienia,

        CJ
        • jo_jo Re: Mikrokosmos 19.12.03, 22:22
          Skutki zmeczenia, rozumiem. Kazdemu przytrafic sie moze.

          Co do pytania zas: Vestkanten, ale troche blizej natury (jak mi sie wydaje).

          Pozdrowienia,
          j.
          • clairejoanna Re: Mikrokosmos 20.12.03, 12:55
            jo_jo napisała:

            > Skutki zmeczenia, rozumiem. Kazdemu przytrafic sie moze.
            >
            > Co do pytania zas: Vestkanten, ale troche blizej natury (jak mi sie wydaje).
            >
            > Pozdrowienia,
            > j.

            ---> Czyli Adamstuen? Kolas? Greffsen? Blindern? Romas?

            Pzpr.,

            CJ
            • jo_jo Re: Mikrokosmos 21.12.03, 13:30
              Hehe...Jeszcze blizej natury - Nordmarka o rzut beretem.
              Klimat tu nieco inny (zima trwa dluzej), powietrze czystsze, a do centrum wciaz
              calkiem blisko.

              Kolas? - Masz na mysli Kolsås? To juz raczej nie Oslo. Romsås to z kolei
              Østkanten. No, ale w koncu nie spotykamy sie tu, by dyskutowac o geografii..

              Ksiazki. Tych waznych dla mnie jest sporo, w wielu kategoriach. Lista jest
              nazbyt dluga. Niektore wymieniono juz zreszta w tym watku.
              Tarjei Vesaas, Fuglane - jedna z moich ulubionych w kategorii: literatura
              norweska. Jednoczesnie chyba jedyna, gdzie najpierw wrazenie zrobil film, a
              wiele lat pozniej sama ksiazka. Ogladajac "Zywot Mateusza" po raz pierwszy, nie
              mialam pojecia o ksiazce i, mimo ze pozniej ogladalam ten film jeszcze wiele
              razy, nigdy nie kusilo mnie by siegnac do niej (troche pewnie z obawy, ze film
              wplynie na interpretacje); nawet nie wiem, czy zostala przetlumaczona na
              polski. Dopiero tu, w Norwegii, calkiem przypadkiem natknelam sie na nia w
              ksiegarni, kupilam, "pochlonelam"... zrobila co najmniej tak samo silne
              wrazenie jak film. Moze dlatego, ze film byl bardziej interpretacja niz
              ekranizacja...?
              Z tej samej kategorii: "Salmen ved reisens slutt" i Erik Fosnes Hansen w ogole
              (ale jedynie do czasu, gdy zaczal zajmowac sie biografia pewnej
              trzydziestolatki).
              O Ibsenie, Hamsunie itp. wspominac nie bede, bo to kanon przeciez.

              Pozdrawiam
              j.
    • luiza-w-ogrodzie Zbyt wiele aby wymieniac 19.12.03, 00:26
      ..ale Stephen King tez tam byl ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • jutka1 wszyscy wiedza.... 19.12.03, 00:44
      ze moja ksiazka wszechczasow jest Dzielo czyli MiM...

      poza tym zmienil mnie Cortazar. I niektore haiku (Basho np.) potrafia mnie
      trzymac na bezdechu przez tydzien...

      J;
      • clairejoanna Re: Jezus, jak ja moglam zapomniec... 19.12.03, 14:16
        O Buhakowie? To przeciez tylko dla Niego sie ucze siesTRA! A Kronopie i Famy to
        juz w ogole...

        Pozdrowienia,

        CJ

        PS: Jeszcze mi sie Lem przypomnial.
    • maria421 Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 19.12.03, 08:19
      W dzieciecych latach znalam prawie na pamiec "Tomka Sawyera". Byla to moja
      ukochana lektura, wczuwalam sie w role Becky Thatcher i bylam autentycznie w
      Tomku zakochana.

      A z okresu mojej doroslosci? Z pewnoscia Oriana Fallaci i wiekszosc jej ksiazek.
    • lalka_01 Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 19.12.03, 09:21
      Mnie ksiazki nie zmieniaja - za szybko je czytam, niejako dla samego procesu
      czytania i przyjemnosci. Smieja sie ze mnie w domu, ze nie pamietam, co bylo na
      poprzedniej stronie. Jedyna ksiazka, ktorej nie pochlonelam, tylko czytalam
      powolutku, nie chcac, zeby sie w ogole skonczyla, bylo "Sto lat samotnosci".
    • chris-joe Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 19.12.03, 11:59
      pisalem juz o tym jeszcze na bisie: "W poszukiwniu.." Prousta, Kawafis,
      Kafka, "Czekajac na Godota" Beckett'a. Inne czytalo sie gorzej, czy lepiej,
      ale nigdy tak, jak te wspomniane.
    • moore_ash Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 19.12.03, 14:29
      hmmm....
      szczerze mowiac to ... nie jestem pewien:)
      z ostatnich to ten nieszczesny helter skelter, wczesniej zbrodnia i kara mna
      potelepala dosyc konkretnie, nikt nie wyjdzie stad zywy rowniez, ale to
      jeszcze wczesniej... pewnie kafka, ostatnio powrot do hlaski i konwickiego, od
      kilku dni gombrowicza zaczynam doceniac, do schulza chyba jeszcze musze
      dorosnac... a i tak najwazniejsze jeszcze przede mna:P

      pozdr.
      tb
    • xurek Cortazar 19.12.03, 14:41
      Rozszerzyl moja perspektywe patrzenia na swiat. Doszlam po przeczytaniu, ze
      jezeli bezsens moze zostac usankcjonowany jako literatura i jezeli mozna sobie
      powymyslac w ksiazce jak i co sie chce, to w zyciu tez tak mozna, przynajmniej
      w znacznie wiekszym stopniu, niz mnie sie to wydawalo.

      Swoja droga ciekawe, do jakiego stopnia Cortazar jest w Polsce popularny.
      Takiej popularnosci nie ma on w zadnym innym z blizej znanych mi krajow –
      znaczysie nie spotkalam jak dotad zadnego nie-Polaka, ktory Cortazara by
      znal... Czy jest tak dlatego, ze to nam „pasuje“ czy tez czysty przypadek, ze
      akurat to zostalo przetlumaczone i rzucone na rynek (zamiast np. jakichs
      autorow japonskich / chinskich / nowopapuanskich itd).

      Poza tym uwielbiam czytac Isabel Allende, kiedys bardzo lubilam Hemingwaya i
      tego, ktory napisal "der Schamane" (nie jestem pewna nazwiska - zazwyczaj je
      zapominam) nie sadze jednak, by mnie owe ksiazki w jakikolwiek sposob
      ksztaltowaly – w ogole chyba jestem juz duzo za stara na to, by slowo pisane
      moglo mnie „przeksztaltowac“.

      Xurek
      • jutka1 Re: Cortazar 19.12.03, 15:01
        Jednym z powodow popularnosci Cortazara w Polsce mogl byc rewelacyjny przeklad
        Zofii Chadzynskiej, niestety zmarlej niedawno.

        Niedawno zdecydowalam, ze czas przeczytac raz jeszcze od dechy do dechy i
        zgodnie z instrukcja obslugi Gre w Klasy. Przeciez rzecz sie dzieje w Paryzu,
        i wreszcie bede wiedziec (i widziec) miejsca, o ktorych rzecz. Mialam cos
        podobnego jak po raz kolejny przeczytalam Dzielo po tym, jak ulice w Moskwie
        wrocily do starych nazw...

        Jutka
    • jutka1 I jeszcze Trylogia Becketta ntxt 19.12.03, 21:57

      • ertes Re: I jeszcze Trylogia Becketta ntxt 19.12.03, 22:24
        No ladnie, to ja ochrzaniam AK i i Ciebie trzeba za taki oszukany wpis numerkowy
        :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
        • jutka1 Re: I jeszcze Trylogia Becketta ntxt 19.12.03, 22:25
          ertes napisał:

          > No ladnie, to ja ochrzaniam AK i i Ciebie trzeba za taki oszukany wpis
          numerkow :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
          ************
          Zazdrosnik!!! ;))))))

          cmok
    • wkrasnicki Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 19.12.03, 22:08
      Wszystkie ksiazki Melchiora Wankowicza.
      Z importowanych autorow E. Hemingway.
      Czyli klasyka, a co kurde nie wolno? ;-)
      • clairejoanna Niewolno! Zabronione! Rozczelamy! Na miejscu! n/t 20.12.03, 12:58

    • amerykanski_ksiegowy Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 04:05
      Do konca szkoly sredniej mozna by powiedziec ze bylem molem ksiazkowym.
      W podstawowce bilem wszelkie rekordy: 10 duzych ksiazek co miesiac, Duzych to
      takich jak Karl May - Winetoo [piersze pociagi do Ameryki ;)]
      Bede wymienial te co pamietem bo jak pamietam musialy zrobic na mie wrazenie:
      - czterej pancerni i pies
      - pan samochodzik i templariusze + inne z tej serii
      - przygody dobrego wojaka szfejka
      - przygody tomka sajera (przekrecam imie)
      - w pustyni i puszcay
      - Winetoo
      - komu bije dzwon
      - trylgia tolkiena
      - lalka
      - malowany ptak
      - konopielka
      - tozsamosc bourne

      Z tytulow wynika ze ksiazki robily na mnie wrazenie do 16-17 roku zycia
      A teraz wstyd sie przyznac - jedyne co czytam to WSJ i NYT

      AK
    • swiatlo Kosmologia 20.12.03, 07:34
      Joanno,
      Ja jestem takim amatorem kosmologiem. Artykułem który mnie najbardziej
      zainspirował, niezależnie czy jest prawdziwy, czy tylko śmiałą hipotezą, jest
      artykuł o żyjącym wszechświecie (The Living Universe). Jest to naprawdę
      intelektualnie inspirujące.
      Oto link:
      www.biols.susx.ac.uk/home/John_Gribbin/tlu.htm
      W ogóle poczytaj wszystkie artukuły na tej stronie. Jest ich naprawdę pełno i
      wszystkie są jednakowo podniecające.
      Ale szczególnie jestem ciekaw twoja opinia o koncepcji kosmosu jako "żywego"
      organizmu.
      • clairejoanna Re: Kosmologia- Do Wujka Swiatly 21.12.03, 13:09
        Bardzo dziekuje za link, wydaje mi sie, ze kiedys to juz czytalam, dostalam
        wydrukowane od kolegii z klasy jakies trzy lata temu.
        Kosmologia mnie jakos ostatnio przestala interesowac, ale znalazlam sobie
        dziedzine w fizyce, ktora bym mnie bardzo interesowala: Energia. Jest to
        dziedzina, ktora za rowno ma duzo wspolnego z fizyka, ale jest to problem
        spoleczno- polityczno- globalny, czyli wszystkie moje ambicje bylyby zaspokojone:
        Cos, co mnie interesuje, pomiedzy scislymi przedmiotami a humanistyka i na
        dodatek szansa na uratowanie swiata. Nie mowiac o narodzie Nobla :-)

        Pozdrowienia,

        CJ
    • wkrasnicki Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 09:32
      Noo, zapomnialem jeszcze o dwoch.
      Ksiazeczka czekowa - negatywne
      Ksiazka zyczen i zazalen - pozytywne. :-)
      • jan.kran Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 11:27
        Ja mam pytanie do Murarz Bardzo sie kiedys zdziwilam jak sie okazalo ze nie
        czytales "Stu lat samotnosci" Jestes oczytany i inteligenty wiec jak nie
        uzupelniles tego niedopatrzenia to zrob to teraz !!!! Najlepiej po holendersku
        :-PPP K.
        • moore_ash Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 12:43
          Ja mam pytanie do Murarz Bardzo sie kiedys zdziwilam jak sie okazalo ze nie
          > czytales "Stu lat samotnosci"

          jeszcze nie czytalem... i w tym roku juz raczej nie zdaze:P
          ale dopisuje to do listy postanowien noworocznych:)
          i to na pierwsze miejsce:))

          Jestes oczytany i inteligenty
          <zarumieniony>:P


          wiec jak nie
          > uzupelniles tego niedopatrzenia to zrob to teraz !!!! Najlepiej po
          holendersku
          > :-PPP K.

          :))) w sumie to moze dam rade:) jak juz przeczytalem ksizke o kreciku i kupie
          po holendersku to sobie nie dam rady z jakims wiekiem samotnosci czy co:)))

          pozdr.
          tb
          • jo_jo Krecik 21.12.03, 13:37
            Ksiazka o kreciku i kupie dostepna jest rowniez w wersji norweskiej. Wiem, bo
            osobiscie kupilam i przeczytalam ja memu dziecku (zalewajac sie lzami, ze
            smiechu).

            Pozdrawiam
            j.
    • dobry_wieczor Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 23:34
      Mój kanon:

      - Shakespeare - "Hamlet" (droga Claire! Slonimski jest lepszy od Baranczaka!)
      - Bruno Schulz - wszystko - moj bog! Za to, ze mimo nieprzychylnych krytyk
      zmienil polska literature i nigdy sie nie zeszmacil.
      -Witkacy - wszystko - jw.
      - Prus - Lalka - za to, ze potrafil pokazac, ze mozna byc i romatykiem i
      racjonalista zarazem, oraz, ze to zagadnienie jest bardzo skomplikowane. A
      takze z powodu wyjatkowo ciekawqego watku milosnego;
      - Dumas - Hrabia Monte Christo - bo trzyma swietnie w napieciu;
      - Oscar Wilde - Portret Doriana Graya - Zlozonosc prawdy jest ogromna, nasze
      zucie watle, a w nas tkwia zwierzeta;
      - Allan Adgar Poe - nie wiem za co... tak ogolnie
      - Mickiewicz - Dziady III i II - nienawidze mesjanizmu, ale ten facet mial
      swietny talent, a atmosfera przez niego kreowana jest niedoscigniona;
      - Abe Kobo - Kobieta z Wydm - inna kultura, inne spojrzenie na przemijanie i
      sens zycia;
      - Sapkowski - Wiedzmin - Swietna saga przygodowa
      - Tolkien - jw
      - Wladyslaw Stanislaw Reymont - Ziemia Obiecana - ska sie wzial socjalizm?
      dlaczego nalezy zrozumiec socjalizm? do czego prowadzi szalony kapitalizm?
      Prosze bardzo!
      - Coehlo - cokolwiek - warto przeczytac, aby zobaczyc jak nie powinna wygladac
      literatura i jak wyglada podroba realizmu magicznegi,a takze dobrze ukryty
      plagiat;
      - Marquez - Sto lat samotnosci - no nie komentuje, bo jestem za glupi. To jest
      geniusz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      - Micinski - wiersze - dla tych co lubia - poeta wywoluje skrajne emocje, od
      komentarzy typu :Grafoman!, po zachwyt;
      - Lesmian, Tuwim, Galczynski, GROCHOWIAK!!!,
      - Konwicki - "Kronika wypadkow milosnych" - nie wiem, ale to mnie wzrusza;
      - Konwicki - "Mala apokalipsa" - do czego prowadzi wypaczenie idei, sens
      opozycji, itd...

      I jeszcze cos by sie znalazlo, ale juz jestem zmeczony...
      pozdrawiam!
      • dobry_wieczor Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 23:56
        KURNA!!!!!!!!!!
        Pomylka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Shakespeara tlumaczyl Slomczynski a nie Slonimski!!!!!!
        przepraszam i dzieki Ci toska!!!!
        Janek
      • tos.ka Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 23:56
        - Shakespeare - "Hamlet" (droga Claire! Slonimski jest lepszy od Baranczaka!)

        drogi d.w. slonimski to zgwalcil melpomene,
        a baranczak- oj wyznecal cie sie on nad slomczynskim, oj wyznecal:)))))
        • jo_jo Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 13:42
          A Slomczynski pisywal rowniez kryminaly, ale pod pseudonimem...
          • clairejoanna Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 13:49
            jo_jo napisała:

            > A Slomczynski pisywal rowniez kryminaly, ale pod pseudonimem...

            ... joe alex... Mama mi caly tydzien zatrula, ze "jak wreszcie pojdziesz do
            Deichmannske masz koniecznie wypozyczyc, koniecznie!"

            Ja sama jeszcze nie doszlam do tego.

            Pozdrowieniam

            CJ
      • chris-joe do dobry_wieczor i reszty 21.12.03, 05:56
        bardzo mnie ucieszyla twoja recenzyjka Coelho. Z mym Brazylijczykiem takze
        usilujemy dociec zagadki fenomenu tej tandety.
        Mickiewicz- jw
        Wilde- ditto

        Zauwazmy, drodzy forumianie, jak nasze egzaltacje literackie wcale sie nie
        pokrywaja.

        Szalenie tu popularny MiM rozbroil mnie takze swego czasu na pare miesiecy.
        Ale dziwne- dzis nic juz z tego nie zostalo. Moze powinienem raz jeszcze?

        Podobnie Pavic'a "Khazar Dictionary"- koncept mnie podniecil bardzo, ale -
        wyznam w tajemnicy- nigdy przez to nie przebrnalem. Przebrneliscie?

        Ach, z lektur nowszych musze dorzucic Bobkowskiego- jak to sie nazywalo?...
        mialo sie nazywac "Wojna i spokoj" i tak to zapamietalem.
      • clairejoanna Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 13:13
        dobry_wieczor napisał:

        "(droga Claire! Slonimski jest lepszy od Baranczaka!)"
        ---> Hamleta czytalam w tlumaczeniu Slonimskiego. Jak tam uwazam, ze Baranczak
        jest lepszy i kuniec.

        Pozdrowienia,

        CJ
        • tos.ka Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 13:25
          droga Klaro.
          juz sei przestraszylam, ze cos mi sie w glowie poplatalo-
          i ze slonimaskie- j e d n a k tlumaczyl

          ale chyba jednak nie.

          pozdrawiam


          Słonimski Antoni

          wiem.onet.pl/wiem/0117c6.html
          Słomczyński Maciej

          wiem.onet.pl/wiem/0075a0.html



          • clairejoanna Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 13:40
            tos.ka napisała:

            "i ze slonimaskie- j e d n a k tlumaczyl"
            ---> Tym razem ja dalam TAKA plame:
            Mi sie tez wydawalo, ze Slomczynski, ale moze cos zle przeczytalam na okladce i
            Jasiek ma racje... w koncu On zawsze ma racje :-) Dopiero po odpowiedzi
            cytujacej Go przeczytalam posty, w ktorych sam siebie poprawial...

            Pozdrowienia,

            CJ
    • dobry_wieczor Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 20.12.03, 23:57
      Pomylka!!!
      Shakespeara tlumaczyl Slomczynski a nie Slonimski!!!
      dzieki toscka! pozdrawiam:
      Janek
    • basia553 Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 10:03
      Coelho to dla mnie dziwne zjawisko. Zaczelam od Alchimisty i dobrze, przyznaje
      ze bardzo mi sie podobal, podobal mi sie sposöb w jaki ukazane zostaly rözne
      odwieczne madrosci i prawdy. Potem przeczytalam jeszcze kilka jego ksiazek,
      ot tak, z "obowiazku dziennikarskiego", bo modny, bo chce wiedziec o czym
      ludzie möwia. I od ksiazki do ksiazki utwierdzalam sie w przekonaniu, ze facet
      jest chory. I to koniec mojej przyjazni z Coelho, ktörym w Niemczech wypada sie
      dalej zachwycac.
    • tos.ka Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 12:04
      ale nam mlodziez zadania domowe zadaje:))))

      ksiazka wazna-
      w "pustyni i w puszczy"- bo moja piewrsza a pierwsza milosc jak wiadomo....ale
      ta nel byla dla mnie wtedy dorosla - z mojego punktu widzenia szesciolatki:)
      miala cale osiem lat! :))))
      z innych- ktore cos we mnie pozostawila (kolejnosc wyminiania- przyapadkowa)
      lesmian- "dziewczyna", "pan blyszczynski" (m.in)
      no coz jak dziewczyna (byl tylko placz - a dziewczyny nie bylo:) to przypomina
      sie nieboska komedia- tak jakos). wciaz mnie rozczula pan blyszczynski-
      pokazujacy z duma panu bogu swoj z trudem wysniony swiat:)
      z wielkich "trzesien ziemi"
      - to oczywiscie dostojewski- tak ca w wieku Klary.
      co bylo pierwsze? nie wiem, pewnie "bracia", moze "zbrodnia". potem wszystko co
      w rece wpadlo. tylko "biesy"- mnie rozdraznily.
      -MiM. tak. wciaz. przeczytana- sama-nie-wiem-ile-razy. jest taki typ ksiazek.
      niby zwyczajny- ale maja w sobie cos nieuchwytnego- taki wdziek (np czerwone i
      czarne- stendahla, zly- tyrmanda, slawa i chwala iwaszkiewicza). MiM to mistrz
      pomiezy nimi.
      o ale dobra, to nie ten temat; no to dalej
      -borges to tez byla (i jest) Milosc Wielka. najdluzej przesladowalo mnie
      opowiadanie- ktorego tytulu nie pamietam- o miescie niesmiertelnych. bylo
      najprawdopodobniej w zbiorze opowiadan "alef" (byl niestety pozyczony).

      ksiazka wazna- bylo tez "ocalone w tlumaczeniu" baranczaka. bylam- wtedy ciut
      starsza od klary dzisiaj. baranczak-pokazujac swoj warsztat- pokzal (mi) przy
      okazji- jak czatac i smakowac poezje:)

      inna- ktora mnie oczarowala- na dlugo- na zawsze to "dziewiec bram" jiri
      langera (pozyczylam- niestety na wieczne nieoddanie).
      pozatym jesli mam wymieniac- to : rilke, eliot(choc przyznam- nie wszystko do
      konca rozumiem), shekspir (to sie rozumie samo przez sie:)), blake (za
      czaloksztalt, nie tylko wiersze), babel (dopiero poznaje), lem (wciaz mnie
      zaskakuje), milosz ("dolina issy" ale nie tylko...."niczego mi prosze pana tak
      nie zal jak porcelany..."), böll (z jakim niesamowitym wdziekeim ten facet
      pisze-nawet gdy pisze- a pisze najczesciej, jesli wlasciwie nie tylko, powiesci-
      rozprawki polityczno-historyczne)....i jeszcze stracony czas, i jeszcze
      czarodziejska gora....

      no....pozdrawiam

    • pawel_z_melb Re: Ksiazki, ktore na nas zrobily wrazenie 21.12.03, 12:48
      tez Winetou :))

      bajki


      Aronson 'Czlowiek istota spoleczna'

      Mika 'Podstawy psychologii spolecznej'

      .............

      a moja zone zmienila ksiazka
      'Rich Dad Poor Dad'

      slowo!

      P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka