Dodaj do ulubionych

forum stało się podforum

17.05.05, 10:52
od pewnego czasu mam wrażenie, że forum "macochy" stało się
podforum "samodzielnej mamy" bo częściej wypowiadają się tu tamte
forumowiczki prowadzące niekiedy pożyteczną krucjatę . za to macochy dawno
już założyły forum ukryte i przeniosły się tam na dobre.
Obserwuj wątek
    • ajmj Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:04
      No ładnie i ja nic o tym nie wiem????? smile
      • capa_negra Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:06
        czyżbym awansowała na samodzielna i nikt mi o tym nie powiedział???
    • mikawi lilith sprawdź @ n/t 17.05.05, 11:12
    • elf28 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:19
      też mam takie wrażenie. Często nie zabieram głosu, bo mam wrażenie, że zostanę
      zjedzona za sam fakt, że jestem next, i że na dodatek śmiem mieć problemy,
      dylematy, etc. Chętnie przejdę do tego forum ukrytego, bo częciej niż
      żmijowatych komentarzy potrzbuję życzliwego wsparcia i zrozumienia od kobiet,
      które znalazły się podobnej sytuacji.
      • ania_rosa Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:54
        To prawda, mam jednak pytanie do właściwych adresatek tego forum czyli Macoch:
        co zamierzacie zrobić z tym fantem względnie na ile Wam to przeszkadza?
        Przepraszam za koślawą formę pytania, nie jest ono podszyte złośliwością.
        Jak wiadomo powszechnie macochą nie jestem, samodzielną już prędzej (acz tylko
        do lipcawink. Myslę sobie jednak, że- bez urazy- macochowe moderatorki też ponoszą
        tu część odpowiedzialności, bo uprawnienia do pisania dostaje każdy, kto o to
        poprosi. Tak więc nie robicie "macoszej selekcji". Z samodzielnymi matkami jest
        nieco prościej- statystycznie jest ich więcej i nawet zabłąkana macocha nie
        zdominuje Samodzielnej, zaś zabłąkana samodzielna może zdominowac Macochy. Mój
        post nie jest w żadnym stopniu ideologiczny- cała sytuacja od dawna wydaje mi
        się interesująca, acz postów na ten temat nie pisałam, bo było mi nieco
        niezręcznie, he he. Tak więc jestem ciekawa opinii macoch-użytkowniczek: jakie
        według Was powinny być kryteria wypowiadania się tutaj? Zwracać uwagę na status
        (segregacjawink czy nie zwracać (anarchiawink? Wywalić samodzielne na mocy
        odpowiedzialności zbiorowej (chamstwo, ale skuteczne) czy nie wywalać
        (uprzejmość, ale charakter Waszego forum się rozmywa)?
        A tak w ogóle to istotna staje się tutaj tez inna kwestia- podnoszona kiedyś
        przez Konkubinkę i chyba Leeyę, że o sobie nie wspomnę- co z tymi, których nie
        interesują podziały? Bo mnie na przykład nie interesują wcale? Mogłabym pisac i
        na forum hodowców świnek morskich, jeśli byłoby o czym i ludzie niegłupi. Do
        "Macoch" podeszłam dokładnie tak samo, chociaż od początku mnie zastanawiało,
        czy macochy podzielają mój poglądwink Osobiście uważam, że pomysł z brakiem
        segregacji jest bardzo fajny i nośny- bo inspiruje obie strony, ma wartość
        edukacyjną i poznawczą, uczy tolerancji, pokazuje inne aspekty danego
        zagadnienia i po pewnym czasie doprowadza obie skonfliktowane strony do
        consensusu, a przynajmniej do szacunku lub chociaż milczącej tolerancji.
        Doskonale pamiętam (nie wymienię nicków przez grzeczność) wiele dyskusji, w
        których pani A żarła się z panią B. Po paru miesiacach czy latach emocje słabną,
        emocje się wypisują i emocje zamieniają się na rozumowe podejście do sprawy. Dla
        mnie ma to dużą wartość. Forum takie jak to ma w sobie coś z forum mediacyjnego-
        drugie żony uczą się punktu widzenia pierwszych żon, a pierwsze żony uczą się
        punktu widzenia drugich żon. Gdzieś pośrodku lezy racja i po pewnym czasie się
        ją dostrzega, choć czasem jest to długi proces. Niesie to jednak ze sobą duże
        ryzyko zapanowania na forum chaosu i zepchnięcia właściwych adresatek forum na
        margines. To jednak jest pole do popisu dla moderatorów, a nie użytkowników.
        Jako człowiek ofiarny jestem w stanie poświęcić własne uprawnienia na macochach
        i się kulturalnie przymknąćwink Pytanie tylko, czy coś Wam to da w sytuacji, gdy i
        tak nie wprowadzacie kryteriów naboru? Po pewnym czasie przyjdzie piętnaście
        takich osób jak ja i zacznie się udzielać.
        Rosa
        • jayin Re: forum stało się podforum 17.05.05, 13:00
          ania_rosa

          co do uprawnień - z założenia forum miało być OTWARE dla każdego. powodem do zamiany forum na zamknięte był fakt pewnych naprawdę niemiłych akcjina forum i siania fermentu z zewnątrz. i dlatego ta opcja ma na celu udostepnienie wszystkim, ale z "planem B", ktory pozwoli na wyrzucenie delikwenta/delikwentki, jesli zacznie bałaganić.

          ale... z drugiej strony - owszem. mogę z listy "uprawnionych" wywalić... ale kogo? gdzie jest wg ciebie granica? jakie warunki musiałaby spełniać "idealna" kandydatka, czy kandydat do pisania tutaj?smile drugim założeniem było "w miarę demokratycznie, na ile się da". jeśli nikt nie prosi mnie o wywalenie tej i tej osoby, czy usunięcie tej i tej wypowiedzi, z takiego a takiego powodu - to ja ingeruję WYŁĄCZNIE, gdy ewidentnie dzieje się coś "be". Inna sprawa jeszcze, że nie tkwię przy kompie 24 h na dobe, więc i "czas reakcji" jest różny smile

          No więc?
          Szanowne Forumki i Forumowie...wink
          Macie jakieś GREMIALNE wnioski co do czyszczenia ogródka forumowego?
          Same macochy? Same macochy+przychylne Samodzielne? Macochy+Samodzielne z wyłączeniem facetów? Maochcy+Faceci z wyłączeniem Samodzielnych? Macochy na cały etat, bez Macoch "weekendowych"?... No czyli jak?

          Jak dojdziecie do konsensusu, to pogadamy o cenzurze personalnej.
          Jak na razie ja nie mam na to pomysłu.
          Poza wywalaniem chamskich wypowiedzi i privów.

          Pozdr.

          J.
          • magdalens Re: forum stało się podforum 17.05.05, 13:07
            moim zdaniem najlepsze jest ignorowanie
            jeśli komuś się nie podoba czyjaś wypowiedź niech ją ignoruje
            jeśli jest więcej osób którym te wypowiedzi nie odpowiadają to gdy będą
            ignorowane przez wszystkich ta osoba przestanie pisać
            wybór jest dla ciebie
            czytaj posty tylko tych których zdanie cenisz
            ja już mam kilku takich i ich wypowiedzi są dla mnie bardzo pouczające dzięki
            • jayin Re: forum stało się podforum 17.05.05, 13:52
              magdalens napisała:

              > moim zdaniem najlepsze jest ignorowanie
              > jeśli komuś się nie podoba czyjaś wypowiedź niech ją ignoruje

              Coś w tym jest smile
              W końcu nie trzeba odpowiadać na każdy post i nie wywoływać tym samym dyskusji.
    • magdalens Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:33
      zgadzam się w pełni, za każdym razem jak o coś pytam rozwija się debata na
      temat jaka jestem wredna a jaka ex jest super i temat gdzieś się rozmywa
      • derena33 do autorki 17.05.05, 11:48
        Alez moja droga ja od dwoch lat jestem tez macocha, ale jakos z tym nie mam
        problemow mentalnych. Ogolna sympatia panuje miedzy mna a moja pasierbica.
        Nawet tesciowa mojego obecnego mnie lubi, to z czego tu sie zwierzac?

        Postuluje bysmy przy wejsciu na forum pokazywaly dowody na posiadanie partnera
        z przeszloscia.


        oim skromnm zdaniem, najbardziej nie lubia osadu osoby z nieczystym sumieniem..
        W zwiazku z tym, postuluje bysmy przy wejsciu na forum pokazywaly dowody na
        posiadanie partnera z przeszloscia i wredna ex. Inne przypadki nie beda tu
        wpuszczane.

        Czy wtedy bedzie ok?
      • magdalens Re: forum stało się podforum 17.05.05, 13:10
        tak się dzieje na moim własnym post na którym wypowiada się derena33, która
        kompletnie mnie ignoruje
        ale mi to obojetne jak chce się wygadać może i tu
        pozdrowienia
        • derena33 Kochanie:) 17.05.05, 13:43
          Tylko mnie zapamietalas?
          • magdalens Re: Kochanie:) 17.05.05, 13:50
            tak jakoś smile
    • lilith76 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:35
      info o forum ukrytym to fikcja literacka - rozwiewam nadzieję publicznie.

      uściślę - nie mam nic przeciwko "samodzielnym" na tym forum, a niektóre
      wypowiadają się obiektywnie i rozsądnie. tylko przykro mi patrzeć jak na forum
      trafia nowa macoszka, zakłada wątek i pierwsze kilka odpowiedzi jest autorstwa
      koleżanek z drugiego forum, nie zawsze przyjemne. zamiast wsparcia natyka się
      na warczenie.
      bywam często na "samodzielnej", czytuję, czasami mam ochotę się wypowiedzieć,
      ale daję sobie spokój - to nie moje terytorium, nie moje sprawy, stałe
      forumowiczki czują sytuację lepiej. zgoła inną sytuację widzę tu -
      "samodzielne" wiedzą lepiej i nie zawsze ich intencją jest pokazanie drugiego
      obrazu sytuacji (z pozycji tej "byłej"), ale odegranie się wirtualnie za własne
      ciężkie doświadczenia życiowe.
      • mikawi Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:41
        dementuję - forum istnieje i mam nadzieję będzie rosło w siłę smile
        • elf28 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:48
          to ja jestem chętna smile)) jak mnie weźmiecie oczywiściesmile
          chętnie poddam się lustracji smile
        • lubstej Re: forum stało się podforum 17.05.05, 12:07
          mikawi, napisalam na gazetowy
      • czekolada72 lilith76 17.05.05, 19:29
        Lilith, co prawda jest to moja tylko opinia, ale jezeli bywasz na
        samodzielnych, to ja chetnie bym poczytala tam zdania/komentarze Macochy. Moze
        w tym momencie naraze sie Samodzielnym, ale trudno sad
    • ashan Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:41
      to krótka piłka smile - Ty już zaproszenie chyba dostałaś wink, niech ukryte
      macochy pozapraszają resztę godnych i zaufanych, a to forum zlikwidować smile)) i
      po sprawie.
      pozdrawiam smile
      a.
      ps. zastanawiało mnie zawsze, po co zamykać forum, a potem wpuszczać
      wszystkich, którzy przyślą zgłoszenie? wg mnie to takie zatrzymanie się w pół
      drogi: albo dopuszczamy do głosu wszystkich (także tych krytycznych), a
      ewidentnych troli banujemy, albo trzeba zamknnąć i ukryć forum, żeby cieszyć
      się tam jakąś pseudoprywatnością i swobodą wypowiedzi
    • cleopa Re: forum stało się podforum 17.05.05, 11:47
      hm,mmm to nieladnie że tak od nas po kryjomu uciekły...Mysle czy nie
      zrezygnować..
    • madalenka25 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 12:05
      i dlatego kiedy mi mega źle to dzwonie do realnej Macoszki i czasem mi
      przytaknie czasm wyleje kubeł zimnej wody na głowe i jest git smile)
    • balladynka Re: forum stało się podforum 17.05.05, 13:12
      Swego czasu też mnie naszła taka refleksja. Nawet miałam zamiar policzyć kiedyś
      posty samodzielnych i macoszek w kilku z ostatnich wątków tylko po co, gołym
      okiem można ocenić udział procentowy obu stron w bądź co bądź naszym forum.
      Założę się, że to jest pierwsze forum na które obie strony się najpierw logują
      z rana. Chociaż to nas łączysmile, choć motywacja czasem inna. Forum, które ma
      służyć pomocy dla macoch (ojczymów) czyli ludzi którzy znaleźli się w trudnej
      sytuacji i próbują sobie jakoś z tym poradzić i nauczyć się żonglować
      uczuciami, finansami, potrzebami wszystkich zainteresowanych. W zamian wpadają
      jak z deszczu pod rynnę bo na dzień dobry wita ich sznureczek eksi a jedna
      świętsza od drugiej (nie wszystkie oczywisciesmile i najlepiej wszystko wiedzą na
      każdy temat a już najwięcej na temat naszych związków, naszej przeszłości i
      naszego życia. Ty jesteś lafirynda, ty katalizator, ty pazerna na pieniądze, ty
      nie gniesz się jako ta lilija przed szeroko pojętym dobrem dziecka na każdym
      kroku, ty się za bardzo podlizujesz dziecku go away etc. Łelkom tu de forum,
      indżoj.
      Tylko, że potem mi przeszło. Zdałam sobie sprawę, że oprócz bycia macoszką
      pełnię również tyle innych ról w życiu, że nie zamierzam się zaszufladkować i
      zaszczuć w tej jednej, bo ktoś nie jest w stanie wyjść poza stereotypowe
      myślenie i zobaczyć człowieka. Jego problem. Tak jak i obecne tu samodzielne
      jestem też kochającą córką, fajną siostrą, szanowanym szefem, oddanym
      pracownikiem i kochającą partnerką i tak chyba powinnyśmy się starać o sobie
      wzajemnie myśleć. Na jednym polu odnoszę większe na innym mniejsze sukcesy ale
      fakt, że średnio sobie radzę z macochowaniem nie skreśla mnie jako człowieka.
      Wolę zbłąkaną macochę która prosi o radę niż żmijowatą komentatorkę, która
      tylko po to tu przychodzi żeby sobie ulżyć. Bo o kim to gorzej świadczy jako o
      człowieku?
      Co do forum ukrytego: szkoda byłoby stracić mozliwość poznania opinii
      niektórych z "grasujących"smile)) tu samodzielnych bo uważam je za cenne natomiast
      jeśli taka jest cena uniknięcia epitetów, obraźliwych żartów, wyśmiewania się
      czy, jak ja to nazywam, żmijowatych komentarzy w białych rękawiczkach, to
      chętnie zgłoszę akces. Zwłaszcza, że może byłaby to okazja do poznania opinii
      tych macoch, które w tej chwili siedzą cichutko przyglądając się temu
      wszystkiemu co tu się dzieje i bojąc się odezwać.
      • majka1970 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 14:08
        Wększość z nas nie godzi się na szufladkowanie.Niemniej jednak uczastniczenie
        na forum takim a nie innym świadczy o tym,że w jakis sposób identyfikujesz sie
        z ta a nie inną grupą. Przyznam szczerze, że informację o nowym forum przyjęłam
        z radoscią i ulgą. Od dawna nie zabieram głosu na tym forum właśnie z uwagi na
        fakt,że poprawność polityczna na macochach przebrała zdroworozsądkowy wymiar.
        Tu gdzie szukałam wsparcia, rzetelnej informacji, wylewają się wspomniane
        wiadra pomyj, epitety, w najlepszym razie przygana.Żegnam się więc, życząc
        wzystkim macoszkom współpracujących M., spokoju i... czego tam sobie jeszcze
        życzą.winkMAja
        • mamaadama4 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 14:28
          ja się ostatnio mało wypowiadam, bo moje poglady na temat ex, pasierbów itp tak
          się zradykalizowały że aby nie być posądzona o skończona wredotę i narazić na
          publiczny lincz - milczę.
          • e_r_i_n Sprawdź pocztę (n/txt) 17.05.05, 14:30

            • mamaadama4 Re: Sprawdź pocztę - do erin 17.05.05, 14:42
              Jeżeli to było do mnie, to w poczcie pusto.
              • e_r_i_n Re: Sprawdź pocztę - do erin 17.05.05, 14:46
                Tak, to było do Ciebie. Sprawdź jeszcze raz smile
                • e_r_i_n Re: Sprawdź pocztę - do erin 17.05.05, 14:47
                  Aha, chodzi o adres gazetowy.
    • leeya Wiec zgodnie z zyczeniem... 17.05.05, 15:55
      ..dziekuje za bardzo mily czas, ktory z Wami spedzilam. Wracam na "swoje"
      podworko, czyli na samodzielne.

      Leeya
      • capa_negra jak cię zaraz kopne..... 18.05.05, 07:29
        Kobieto opamietaj się bo nie wytrzymam ....
        Jesli czujesz sie tu nieproszona to głośno i wyraźnie oświadczam, że ja cie tu
        zapraszam !!!!!
        I niech mi ktoś coś powie ....
        • natasza39 Re: jak cię zaraz kopne..... 18.05.05, 14:28
          przyłaczam sie z kopem do capy!!!!
          Ja Cie tez skopię!!!!
          • leeya Re: jak cię zaraz kopne..... 20.05.05, 09:31
            Hehehe...

            Nie kopcie mnietongue_out

            Pisze, aby doniesc, ze przyszlo wezwanie z sadu do stawienia sie na sprawietongue_out
            15 czerwca. A exiu juz dzwonil, zeby zawrzec umowe przedsadowa. Ale skoro
            chcial PRAWOMOCNEGO wyrokusmile)))

            Leeya

            PS. niedlugo znaczy sie bedzie mozna oblewac tym jaskiem i innymi
            przyjaciolmismile))))
    • the.mist Re: forum stało się podforum 17.05.05, 18:29
      Nie pisuję tu za często, a ostatnio wogóle; w szczególności już po
      konwerseacjach z pewnną panną M. Podczytuję czasem, ale o swoich problemach
      "macochowych" i innych pisać nie mam ochoty.....
      A szkoda, bo rok, półtora roku temu było tu b. fajnie.....
      • e_r_i_n Re: forum stało się podforum 17.05.05, 19:27
        Ty tez sprawdz poczte gazetowa smile
    • natasza39 Re: forum stało się podforum 17.05.05, 22:59
      No nie!

      Litości! Ja wiem że czasem faktycznie znajdzie się troll jakiś, albo skaczemy
      sobie do gardeł.
      Ale czasem to tu było gorzej.
      Brak obiektywizmu dotyka czasem każdego i każdy z nas transponuje swoje
      przezycia na innych sytuacje.
      To jest normalne przecież, ale tworzenie zamknietych forum powoduje, że zamiast
      gorących dysput tworzy się coś na kształt "kółek samouwielbienia".
      Ja tam wolę jak jest dyskusja i ścieranie się różnych pogladów. Jest wtedy
      zdecydowanie ciekawiej.
      Jestem tylko przeciwniczką przypinania "łatek" każdemu bez wzgledu na sytuacje
      w jakiej się znalazł.
      • konkubinka ja tez moge sprawdzic poczte? 17.05.05, 23:22
        zartuje oczywiscie.
        Uwazam , ze wielu Paniom ex i next-ba, nie uwazam a wiem to, wiele daje
        czytanie tych dyskusji-nawet tych meczacych dla niektorych.Ja zmieniam swoje
        zycie bardzo bardzo-chocby od 1 kwietnia schudlam 14 kilo (co nie znaczy ze to
        widac ale czucsmile)Nawet jak formalnie nie bede juz macocha to i tak nia bede ,
        bo zapisalam sie w zyciu tej dziewczynki bardzo bardzo.
        I chcialabym miec mozliwosc uczsetnictwa w grupie -tej , ktora juz
        znam.Dzieki ,ktorej rozwiazalam wiele problemow niemacochowych a
        np.weterynaryjnych tez.
        To takie moje trzy grosze w przerwie zametu , ktory mam terazsmile
        • natasza39 Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 17.05.05, 23:32
          konkubinka napisała:
          od 1 kwietnia schudlam 14 kilo (co nie znaczy ze to
          > widac ale czucsmile)

          Kurde ja też tak mam.
          Jak mam "dymy" to chudnę, a jak jest wszystko ok i sie układa to krowieję.
          Nie wiem czy lepiej być "laska" z kłopotami, czy otylec ale szczęśliwy.
          Cholera z ta huśtawką!
          Ale mam w planach taki młyn w pracy, że pewnie mi się figura poprawi.
          Oby!
          • konkubinka Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 17.05.05, 23:46
            ale ja tak nie mam Natasza
            krowieje gdy jest stres, bozre bez ładu i składu i bez opamietania.Ale teraz
            sie zawzielam przede wszystkim chyba dlatego , ze pewne rzeczy juz mi wisza i
            widze szanse na dalsze zycie BEZ M.Albo z nim w tle....
            A odchudzanie stalo sie moja pasjasmile
            • lilith76 Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 18.05.05, 09:56
              konkubinko, powodzenia i dużo siły smile))
            • wipsania Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 18.05.05, 15:07
              Konkubinko - jak Ci się to udało? Schudnąć, znaczy. Ja od 1 kwietnia to może 2
              kilo straciłam, a i to pewności nie ma, bo jeśli to taki nikły procent całości,
              to można jako błąd pomiaru przyjąć.....
              • konkubinka Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 19.05.05, 08:53
                nie chce zasmiecac watku.STosuje diete Montignac troszke radykalniej niz w
                rzeczywistosci polecaja z tym, ze ja mam bardzo duzo do zrzucenia a podobno
                gruby chudnie szybciej.Teraz zostalo mi jakies drugie tyle i obawiam sie ze
                bedzie ciezej.Jakby co pisz na priv, bo nie chce tu zostac zlinczowana za
                odbieganie od tematu .
                • wipsania Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 19.05.05, 09:58
                  Ok, dzienx.
          • lilith76 Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 18.05.05, 09:55
            > Jak mam "dymy" to chudnę, a jak jest wszystko ok i sie układa to krowieję.
            > Nie wiem czy lepiej być "laska" z kłopotami, czy otylec ale szczęśliwy.

            witaj w klubie smile))
            mam identycznie.
            odkąd poznałam M przybyło mi ze szczęścia kilka kilo i niczym się ich nie
            pozbyłam. w koncu pokochałam i je.
            • natasza39 Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 18.05.05, 14:31
              lilith76 napisała:

              > > Jak mam "dymy" to chudnę, a jak jest wszystko ok i sie układa to krowieję
              > .
              > > Nie wiem czy lepiej być "laska" z kłopotami, czy otylec ale szczęśliwy.
              >
              > witaj w klubie smile))
              > mam identycznie.


              Ja tam jakoś swoich pokochać nie mogę i nie umięsad((
              > odkąd poznałam M przybyło mi ze szczęścia kilka kilo i niczym się ich nie
              > pozbyłam. w koncu pokochałam i je.
              >
              • lilith76 Re: ja tez moge sprawdzic poczte? 19.05.05, 12:04
                może dlatego, że z chudzielca stałam się normalna (hmmm). to jeszcze da się
                przeboleć smile
    • capa_negra Niech zostanie takie jakie jest 18.05.05, 07:25
      To forum oczywiście.

      Raz na czas każdemu przydaje sie kubeł zimnej wody na łeb i raz na czas warto
      poczytac inny punkt widzenia.
      A ze nie z każdym sie zgadzamy ?????
      To super - wolnośc mamy i kazdy ma prawo do swoich poglądów.
      Poza tym przyznaje sie bez bicia, że niektórych samodzielnych by mi tu bardzo
      brakowało.
      smile)))
      • natasza39 Re: Niech zostanie takie jakie jest 18.05.05, 14:30
        capa_negra napisała:

        > To forum oczywiście.
        >
        > Raz na czas każdemu przydaje sie kubeł zimnej wody na łeb i raz na czas warto
        > poczytac inny punkt widzenia.
        > A ze nie z każdym sie zgadzamy ?????
        > To super - wolnośc mamy i kazdy ma prawo do swoich poglądów.
        > Poza tym przyznaje sie bez bicia, że niektórych samodzielnych by mi tu bardzo
        > brakowało.
        > smile)))

        ot to to!!!
        Ja tam lubie wszystkie i wszystkich!!!
        I zjadliwy język niektórych tez lubię. No czasem przesadzaja niektórzy z jadem,
        ale w innych postach rzczowo mówia co i jak. Więc w sumie sie wyrównuje i jest
        gicior!
      • wipsania Re: Niech zostanie takie jakie jest 18.05.05, 15:05
        Popieram Capę
        smile
    • kartaga Re: forum stało się podforum 18.05.05, 11:39
      Nie ukrywam,ze tez byloby mi bardzo miło,gdybym w swojej poczcie znalazla jakąs
      wiadomość...smile
      • monik1981 Re: forum stało się podforum 19.05.05, 15:57
        czytuje Was juz od jekiegos czsu, może nie pisze za często ale czytuje
        codzienniesmile i juz nie raz skorzystałam z rad i pomysłów, które tutaj sie
        pojawiały.Nie mam wsrod swoich znajomych kolezanki, która by była w
        analogicznej do mojej sytuacjisad Co za tym idzie malo kto rozumie oja sytuacje.
        To tutaj zauważyłam, ze wiekszosc ma z nas podobne problemy, mysli itp. Zrobilo
        mi sie lzej na duchu przez to ze nie tylko ja borykam się z nimi.
        Pozdrawiam
        P.S.
        hmmm mail na poczcie gazetowej bylby mila naiespodziankasmile
      • kwiatek1974 Re: forum stało się podforum 20.05.05, 09:50
        może na porzegnanie tego forum dostane mailasmile)))))
        • bei czytam na tym forum.... 20.05.05, 20:06
          na pewno nieraz napisze- by wesprzeć czyjąś duszę w rozterce...albo cieszyc się
          radosciami Waszymi....

          teraz jest mi smutno...napisałam do Capy..i do MamyAdama- będą się śmiać....ale
          mnie oczy sie zaszklily...jakos tak poczułam sie zraniona.....
          ale nie na tym forum tu o tym pisać..

          Czytam...i na pewno będę tu nieraz stukać....

          pozdrawiam cieplutkosmilesmile
          • gosza26 Re: już mnie podłaczyli do świata :)) 20.05.05, 20:45
            szukam i szukam i nie moge znaleźć, a ciekawaość mnie za chwile zjesmile. Dajcie
            kobitki namiar...
    • hop_angel Ładnie jest forum ukryte i ja nic o tym nie wiem.. 21.05.05, 00:40
      To ja jedna z najstarszych macoch nic o tym nie wiem a chętnie tez bym tam
      pohulała a teraz mi przykro, że mnie pominięto buuuu... Czy ktoś mnie zaprosi?
      Kurcze bo nie wiem czy nadal miotłę polerować? - smutny Hopek sad
      • bei Re: Ładnie jest forum ukryte i ja nic o tym nie w 21.05.05, 08:21
        smilesmilesmile Hopciu.....

        na pewno Cię zaproszą...albo sama poszukaj...i zapukaj...wiesz- jak to jest z
        organizacją forum....jest mały zamęt...i dużo pracy.....spokojnie...pozwól
        dziewczynom ochłonąćsmile

        Hopciu- na trudną juz pewnei nie zaglądasz..na gazetowa też nie...czy masz
        jeszcze pamiętną drugą część ksiazki?..jeśli tak...to ja pokornie proszę...smile
        • cz.wrona Re: Ładnie jest forum ukryte i ja nic o tym nie w 24.05.05, 14:23
          Nie wiem czy ktoś zauważył, ze mnie tu nie ma od jakiegoś czasu wink
          Czasem coś kliknę ale rzadko, za to czytam...
          Przestałam pisać bo forum się zmieniło. Nie mam ochoty napisać szczerze co
          sądzę o mojej ex , dzieciach i takich tam bo wiem, że nie otzrymam
          konstruktywnych rad tylko zbędne komentarze i pyskówkę.
          Dlatego ja byłabym za uczynieniem Macoch forum zamkniętym, ukrytym.
          • cymbeline Re: Ładnie jest forum ukryte i ja nic o tym nie w 24.05.05, 22:33
            Podpisuję się rękami,nogami i czym tylko się da,pod petycją Cz.wrony!
            • konkubinka ... 25.05.05, 00:17
              czy zadna z macoch nie zauwazyla jednej rzeczy, ze kazda samodzielna jest w
              wiekszym prawdopodobienstwie zostania macocha niz inne dziewczyny?
              Dlatego upieram sie przy nieukrywaniu forum, bo wiem ze sporo osob je czyta i
              nawet sie nie wpisuje.Wiem, bo pisaly do mnie na priv takie osoby-np
              samodzielne, ktore rozwazaja ze beda mialy wkrotce partnera lub byly maz bedzie
              mial partnerke.
              Naprawde bedac matka z dzieckiem predzej trafia sie na faceta z odzysku niz na
              przystojnego kawalera czekajacego specjalnie na nią.Zreszta to nawet nie jest
              kwestia ze wszyscy wolni szukaja tez wolnej i bez zobowiazan a raczej dogadania
              sie z osoba z podobnym bagazem.
              O to mi chodzi caly czas i mysle , ze pyskowki maja swoj sens.Mnie w kazdym
              razie wiele daly choc nie popieram chamstwa, wyzwisk , wysmiewania .Jednak
              kiedy mnie sie dostalo dalo mi to do myslenia.Nie ze wszystkim co przeczytalam
              sie zgadzam ale w niektorych sprawach nabralam innych pogladow.Ukryte forum dla
              macoch bedzie poprostu zwyklym TWA a jesli wpusci sie pare samodzielnych to
              ostra wymiana pogladow i tak czasem sie zdarzy.No ale widocznie duzo osob ma
              taka potrzebe , zeby forum ukryte istnialo i w sumie nie dziwie sie -tez
              korzystam z ukrytego forum , na ktorym nikt nie osadza a wspiera i to tez mi
              pomoglo.
              Uwazam ze to forum powinno istniec nadal w takiej formie jak jest.Jesli w ogole
              moge sie odezwac w tej sprawie.A inne ukryte tez moze sobie byc.
              pozdr
              • mikawi Re: ... 25.05.05, 09:28
                ale przecież tak właśnie jest, nikt nie ukrywa "macoch" wink i każdy może je
                czytać (i pisać w sumie też bo jayin nie stosuje raczej szczególnych restrykcji)
                • konkubinka Re: ... 25.05.05, 09:41
                  narazie tak ale powyzej pojawily sie glosy za ukryciem forum i do tego
                  nawiazalamsmile
                  • jayin Re: ... 25.05.05, 10:23
                    "Macochysmile" nie będą ukryte. Zapewniam oficjalnie wink
                    Nie zmieniają się tu żadne z dotychczasowych "zasad".


                    pozdr.

                    J.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka