Dodaj do ulubionych

ratuneczku

15.06.05, 13:53
szukam i szukam a znaleźć nie mogę.Napiszcie proszę jak technicznie radzicie
sobie ze spotkaniami dzieci.jeżeli dzieciak jest malutki a mieszkacie daleko
od siebie?pytam z ciekawości bo czekanie na wynik testu pomieszało mi już w
głowie.uzdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: ratuneczku 15.06.05, 13:59
      Jesli chodzi o małe dzieci, to sad zazwyczaj ustala, ze spotkania odbywaja sie
      w domu matki - w okreslone dni. I wtedy ojciec po prostu co jakis czas tam
      jezdzi.
      Syn mojego meza mały nie jest, ale spotkania to własnie wizyty ojca w domu
      matki i spotkania tam.
      • innuit Re: ratuneczku 15.06.05, 14:04
        cześć erin, a co z przyrodnim rodzeństwem?Też mogą jeżdzić? czy zaczynają się
        spotykać dopiero jak maluch urośnie na tyle,żeby mógł z tatą wyjechać na kilka
        dni ?za zgodą matki oczywiście.
        • e_r_i_n Re: ratuneczku 15.06.05, 14:07
          A to juz pewnie zalezy od ustalen w danym, konkretnym przypadku.
          W naszym dzieci spotykały sie przy okazji wizyt syna mojego meza u nas w domu
          (przez około pół roku było to możliwe).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka