Dodaj do ulubionych

Sabat na Ślasku

11.10.06, 09:32
kiedys pytałyście się czy sie spotykamy - więc tak planujemy spotkanie w
okolicy 30.10 - 4.11. - bo wtedy nasza "zagranica" przyjeżdza - jesli któras
jest chętna to zapraszam na priv
Zagłebie tez zapraszamy smile zeby nie było smile))
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Sabat na Ślasku 11.10.06, 09:53
      Gdyby spotkanie było w środku dnia mogłabym przyjechać pociągiem i wrócić tego samego dnia (jak mi się to w budżecie domowym zmieści). Chętnie pojechałabym jeszcze z kimś z Wawy.
    • agnese_1 Re: Sabat na Ślasku 11.10.06, 10:26
      Ale wam fajnie smile
      Ja tez przyjezdzam do Polski w tym czasie tylko ze do Trojmiasta. Troche
      daleko...
      • ciemnanocka Re: Sabat na Ślasku 11.10.06, 11:02
        do Trojmiasta to ja chetnie sie spotkamsmile))
        Ja tez chce sabat!!!wink
        Sabat Nadmorskismile))
        • agnese_1 Re: Sabat w Trojmiescie? 11.10.06, 11:47
          Super! Ktos jeszcze jest z Nadmorza?
          • anastazjapotocka Re: Sabat w Trojmiescie? 11.10.06, 12:06
            Dziewczyny!!!
            Spotkajmy się we Wrocławiu!!! To też Śląsk.
            A ja jestem znowu tak zarżnięta pracą, że mogę z Wami pogadać, tylko przy
            śniadaniu... O zadnych wojażach nawet mowy nie ma...
            Wasza poczciwa, stara Anastazja.
            P.S.
            Nie ma to jak zdrowy egoizm. Kurcze, od kiedy się tego nauczyłam, od razu mi
            lepiej.
            • ciemnanocka Re: Sabat w Trojmiescie? 11.10.06, 12:09
              Anastazja, przyjechalabys kiedys nad morzewink
              Nauczyc mnie troche zdrowego egoizmusmile
    • atiwoj2 Re: Sabat na Ślasku 11.10.06, 12:11

      a ja juz sie ciesze smile)))
      • anastazjapotocka Ciemnanocko!!! 11.10.06, 12:32
        Nad morzem to ja nie byłam od 20 lat - ostatnio Bałtyk ogladałm w Szwecji (z
        okien salonu), ale mi się znudziło i pojechałam zdobywać świat.
        Zdrowego egoizmu nauczyła mnie moja redakcyjna koleżanka, przy okazji wspólnej
        pracy przy organizowaniu dużej imprezy na 400 osób. Ja odwaliłam całą pracę, a
        ona wystawiła sponsorom faktury z numerem SWOJEGO konta.
        Na moje oburzenie i argumenty odpowiedziała mi, że "każdy mądry człowiek
        powinien posiadać zdrowy egoizm", a ja jestem głupia i powinnam się tego
        egoizmu nauczyć.
        Od tej pory jestem już ostrożna i wybieram rozwiązania najlepsze i
        najwygodniejsze DLA MNIE.
        Ty, Kochana tego nie potrzebujesz, bo w Twoim otoczeniu jest mnóstwo osób,
        które ZAWSZE będa Cię wspierać i nie dadzą Cię skrzywdzić. Jak tam
        Minizdechlaczek? Chrapie?
        • atenais ja tez na kurs... 11.10.06, 19:37
          Anastazjo - ja do Ciebie tez sie na kurs zapisze... wprawdzie nikt jeszcze za
          mnie faktury nie wystawil... ale z racji bycia fotografami i grafikami w jednym
          jestesmy z NM NOTORYCZNIE wykorzystywani przez przyjaciol sad kurde - nie umiem
          odmawiac!!! Wychowano mnie tak niestety... potem jest... "podjechalibyscie
          pstyknac fotke??? potrzebuje taki malutenki folderek - 5 minut wam zajmie" no i
          w ten piekny sposob jestemy o dzien pracy "w plecy" buuuuu
          Chyba jeszcze lekarze, architekci i prawnicy maja tak samo.... "taki malutenski
          projekcik... wiesz cos mnie pobolewa"
          Anastazjo - jestes moim idealem - w wielu wzgledach smile bede sie od Ciebie
          uczyc smile
          pozdrawiam serdecznie i Ciemnanocke tez - to mj drugi ideal smile
          Lilli
          • ciemnanocka Re: ja tez na kurs... 12.10.06, 00:41
            no ja idealsmile
            ale zes powiedziala.smile
            Ja jestem strasznie leniwa. Strasznie. Az sama ostatnio jestem przerazona.
            I wcale nie mam ochoty by mi minelosad
            • atenais Re: ja tez na kurs... 12.10.06, 08:48
              tak tak - ideal smile bede sie uczyc nastawienia do zycia - jak mi sie juz wlacza
              MEGAMARUDZTWO i czarnowidztwo to wystarczy Ciebie poczytac smile
              i Anastazje i jeszcze kilka innych osob. Ale ja sie poprawie - ten rok byl/jest
              ciezki - pewnie dlatego tak mi sie zrobilo sad w marcu ukradli nam auto - z
              naszymi statywami i innymi cudami do zdjeciowania i od tego czasu same
              katastrofy finansowe smile a ja bym malenstwo juz chciala bo stara sie robie wink a
              tu ciagle tylko wynajete mieszkanko.....buuuuuuuuuuu
            • atenais Re: ja tez na kurs... 13.10.06, 10:27
              ha! lenistwo tu nie ma nic do rzeczy... ja zreszta tez jestem leniwa wink tylko,
              ze od kiedy skonczylam 8 lat nie mam czasu sie lenic sad i nic nie wskazuje na
              to by cokolwiek mialo sie zmienic !
          • anastazjapotocka kochana Atenasis! 12.10.06, 13:11
            Z serca dziękuję za cieplutkie słowa.
            Aż mnie zatkało, że stara, zgorzkniała Anastazja może być dla kogoś ideałem...
            Nie daj się wykorzystywać kochana! A co składacie? Taki folderek to już coś i
            nie jest to 5 minut.
            A albumy też składacie? Napisz mi na priv i przyślij coś, co już złożyliście z
            cennikiem. Całuski. Ewa
            • ciemnanocka Re: kochana Atenasis! 12.10.06, 20:23
              Ja chcialam powiedziec ino, ze ja tez "starą zgorzkniałą Anastazję" bardzo
              lubięsmile))
            • atenais Re: kochana Atenasis! 13.10.06, 10:30
              napisalam i podeslalam - mam nadzieje, ze przeszlo bo pdf-y maja okolo 3 mb
              ostatni darmowy "folderek" mial ze 20 stron i robil sie chyba z 1000 x po 5
              minut wink
    • natonek a galicja też może? :))) t/x 11.10.06, 20:25

      • lisek78 Re: a galicja też może? :))) t/x 11.10.06, 23:40
        O Boże,jak ja daleko od Was wszystkich mieszkam!!!Kiedyś to się nazywało
        prowincja,dziś podobno - Polska C.
        A też byłabym chętna na spotkanie...
      • madalenka25 Re: a galicja też może? :))) t/x 12.10.06, 08:26
        no pewnie Aga w umówionym miejscu - dobrze juz znanym - na nalesniki ze
        szpinakiem i seksz z biczem czy cuś
    • braktalentu Re: Sabat na Ślasku 12.10.06, 13:21
      Kurde no... A nie da rady w przyszłym tygodniu? Bo ja co prawda już "z
      zagranicy", bo z Zagłębia-smile)), ale w czwartek lecę naprawdę daleko i to na
      strasznie długo. Fajnie by było przed wyjazdem zobaczyć w realu "who is who".
      Gorąca czekolada w SCC? Anastazja, Ty masz niesamowicie wygodne połączenie z
      Wrocka (2h30'). W sam raz dla egoistki-smile. Z Warszawy ten sam czas i można się
      załapać na Intercity z Trójmiasta (chyba z Gdyni idzie aż do Bielska) i wtedy
      człowiek ma szansę spotkać w przedzialę ciemnąnockę-smile.
      • anastazjapotocka Braktalentu!!! 12.10.06, 15:05
        Nie mogę sobie w ogóle pozwolić na podróże. Mam w domu 2 koty - w tym jeden już
        starszy. Miesiąc temu pochowałm najstarszą dziewczynę - moja kotka miała 16
        lat, teraz 12-letni kocurek zaczyna mi niedomagać. Na szczęście najmłodszy ma
        dopiero 4 lata i jest zdrowy jak rydz.
        Wszystkie moje zwierzaki to sieroty po przejściach, więc trochę się nimi za
        bardzo martwię i przejmuję.
        W tym roku zmarło mi ukochane psisko (12-letnia suczka) - możliwe, że jestem
        trochę przewrażliwiona.
        Mój osobisty Misio (to ten Supermen bez wad) jest przyzwyczajony do obsługi:
        herbatka, zioła, leki, posiłki zgodne z aktualną dietą. O czyszczeniu mu
        ciągłym okularów, prasowaniu codziennie koszul i spodni czy czyszczeniu butów
        nawet nie wspomnę.
        Pomijam, że mój Misio dostałby napadu histerii, gdybym zgłosiła chęć wyjazdu.
        Beze mnie się nie obejdzie, a i praca sama się nie napisze i nie odda.
        Smutek mój Misio ma w genach, a jesienny smutek to w ogóle dla niego koszmar.
        Ciągle mówi, że powinniśmy jednak mieszkać w innym klimacie, ale ja nie
        zniosłabym całego narodu w Purim...
        • braktalentu Re: Braktalentu!!! 12.10.06, 20:22
          A taka byłam dumna, że tak pięknie odrobiłam lekcję ze zdrowego egoizmu-smile
          Anastazja, nie mogłaś Ty zostać z którymś z "kasiastych". Przynajmniej na czas
          Twojej nieobecności stać by Was było na gosposię. Też Ci się zachciało,
          niedomagający filozof dwie lewe ręce, bez wad-smileTrzeba było zdecydować się na
          młodego, zdrowego, inżyniera. Tylko o czym tu rozmawiać z gówniarzem-smile))))

          A tak na poważnie, to bardzo mi przykro z powodu Twoich pupilów. Mamy dwa koty
          i dwa psy. Wiem, jak boli strata takiego przyjaciela.
        • atenais zwierza 12.10.06, 20:47
          naszemu zprzyjaznionemu profesorowi zamaro kochane psiska - miala raka bidula i
          starusia byla... profesor caly czas chodzi jeszcze jak struty - mowi, ze
          niektorych znajomych mniej zal sad i mu wierze...
          ja chce kocura - mazy mi sie piekny, kudlaty norweg smile
        • atenais no takie......... 12.10.06, 20:52
          www.asgard.republika.pl/Kocieta.htm
          no sa kochane po prostu - bylismy u tych kodowcow - swietni ludzie, kociaki
          dobrze traktowane i fajnie wychowane, wesole smile
          • atenais Re: no takie......... 12.10.06, 20:59
            no juz ostatni raz.. nfo.pl/
            a jaki sa czasami wielkie......nfo.pl/wystawy/foto/51/index.php?
            u=2/44&m=1&t=
            • jowita771 Re: no takie......... 13.10.06, 10:52
              mnie też marzy się kot, norweskie są piękne! do tej pory miałam zawsze znajdy-
              dachowce. ale NM nie zgadza się na zwierza w domu. może kiedys go przekonam,
              czasami coś napomknę, ale na razie jest nieugięty. jak wróciłam ze szpitala po
              porodzie i poszłam do sklepu się przewietrzyć, to przyszedł za mną kot. NM nie
              uwierzył, że sam przyszedł, ale wtedy to naprawdę tylko zagadałam do tego kota,
              nawet go nie dotknęłam. może wyczuł we mnie kociarę.
              • atenais Re: no takie......... 13.10.06, 10:57
                Mlody mial kotke... wyrwal ja jako malenkie kociatko babie, ktrora wlasnie
                niosla ja do zsypu!!! "dzika" kotka okocila sie na klatce schodowej i ktos
                polozyl jej kocyk, a to babsko zwinelo kocyk z kociakiem i lazlo do zsypu.
                Mlody porwal koteczka i zwial do domu smile
                • jowita771 Re: no takie......... 13.10.06, 13:00
                  babsko powinno samo skoczyć do zsypu. najlepiej głową w dół, żeby był
                  odpowiedni skutek
                  • atenais Re: no takie......... 13.10.06, 13:11
                    by sie do dziury nie zmiescila wink
                    • anastazjapotocka Re: no takie......... 13.10.06, 13:29
                      Kochane Dziewczyny! Babe to z chęcia sama bym do zsypu zepchnęła...
                      Atenais, dzięki. Wszysto dostałam.
                      Co do mojego Misia, to co prawda ma dwie lewe ręce, ale za to ma super mózg i
                      serce, więc bym go za nic na świecie nie zamieniła. Zresztą, ja lubię czyścić
                      buty... a jak zaczął nosić buty z krokodyla to się nawet lekutko nobilitowana
                      czuję...
                      Dzięki za cieplutkie słowa, mój kocurek ma się już lepiej. Ja to cała wariatka
                      na punkcie zwierzaków jestem. Fajnie pomyśleć, że nie tylko ja.
                      • atenais Re: no takie......... 13.10.06, 13:46
                        Anastazjo, ciesze sie, ze wszystko doszlo...
                        Ja kocham wszystkie zwierzaki (lacznie z wilkami - ostatnia nasza z NM szajba).
                        Tylko kur nie lubie - brrrrrrrrrrrr - sa glupie i jakies takie oblesne wink juz
                        wole zlapac do reki zabe niz kure. Jak bylam mala to wyciagalam ze studzienek
                        zabska, ktore tam powpadaly... heh... taki ze mnie wychowany przez dziadka
                        wrazliwiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka