matie.skowron
29.11.08, 17:49
czyli naszego miesiecznego malenstwa i mlodej. M zakomunikowal mi
ostatnio ze chce wyjechac z corka podczas przerwy swiateczej albo
ferii. Na tydzien. Do cieplych krajow (taki mieli do tej pory
zwyczaj) albo na narty. Co oznacza, ze ja zostaje sama w domu. No bo
zadna z tych opcji nie nadaje sie dla mojego malego. Mam
protestowac? Poprosic zeby zostal? I bedzie sie snul z wyrzutami
sumienia i z mina Osoby Ktora Sie Poswiecila na twarzy? Sama nie
wiem. Powiedzial ze jeszcze nic ostatecznie nie postanowil, ale
obawiam sie ze to ostatecznie to tylko kwestia wyboru gdzie, a nie
czy...