13.11.05, 11:55
Kupiłem AR 156-jest super ale....
skrzypi kokpit(podszybie).Najbardziej skrzypi gdy jest zimno na nierównościach drogi.CZy można temu zaradzić?Może coś posmarować.Ktoś to przerabiał? POZDROWIENIA KAZ.
Obserwuj wątek
    • chunkpunk Re: skrzypi 13.11.05, 12:25
      no ale to jest caly urok tych autek ze skrzypia
      • hr.dracula Re: skrzypi 14.11.05, 11:11
        Powiem więcej - brak skrzypienia sugeruje naprawę powypadkową :)
    • czarny156 Re: skrzypi 14.11.05, 18:16
      Skrzypi wahacz, jest wrażenie, że to podszybie.
      Szczególnie rano i z początkiem jazdy.
      Trzeba wymienić górne wahacze. Koszt -200zł jeden.
      • chunkpunk Re: skrzypi 14.11.05, 19:18
        wachacz stuka a nie skrzypi (dokladniej lozysko w koncowce)
        i orginaly sa po 140 zamiennik vema po 116
        • kazweg46 Re: skrzypi156 14.11.05, 20:19
          To na pewno kokpit.AR156 rp1998 przebieg 43000-udokumentowany i sprawdzony.
          • czarny156 Re: skrzypi156 14.11.05, 20:32
            Skrzypi wahacz górny.
            Gdzie jest łożysko wahacza górnego w AR156?
        • czarny156 Re: skrzypi 14.11.05, 20:42
          Jak ktoś chce posłuchać jak skrzypi wahacz górny to zapraszam, nie mogę się
          zebrać żeby go wymienić. Trochę za zimno.
          • chunkpunk Re: skrzypi 15.11.05, 07:28
            w koncowce, dostaje luzu i stuka
            • rafal.gtv Re: skrzypi 15.11.05, 11:07
              Objawy opisane przez założyciela wątku wskazują IMHO na skrzypienie plastików .
              Piski wachacza są bowiem dość charakterystyczne - długie , stłumione gumowe
              skrzypienie przy przejeżdzaniu przez większe nierówności .
              ( objaw ten jest sygnałem początku końca życia wahacza....)
              • malgoska1 Re: skrzypi 15.11.05, 11:44
                Witam.

                > Piski wachacza są bowiem dość charakterystyczne - długie , stłumione gumowe
                > skrzypienie przy przejeżdzaniu przez większe nierówności .
                > ( objaw ten jest sygnałem początku końca życia wahacza....)

                A którego wahacza - górnego czy dolnego? Da się to rozróżnić na słuch?

                Pozdrawiam,
                Maciej Loret
                • rafal.gtv Re: skrzypi 15.11.05, 11:48
                  Górnego - skrzypienie przenosi się do wnętrza. Jest bardzo charakterystyczne -
                  pojawia się po pewnym czasie w większości fabrycznych wahaczy. Na początku nie
                  zmienia jakości jego pracy , po jakimś czasie pojawiają się luzy.
                  Przy pewnej wprawie zdiagnozujesz wszelkie dźwięki i stuki zawieszenia "na
                  słuch" ( z lepszą , bądź gorszą poprawnością :)
                  • malgoska1 Re: skrzypi 15.11.05, 14:00
                    Witam.

                    > Górnego - skrzypienie przenosi się do wnętrza. Jest bardzo charakterystyczne -
                    > pojawia się po pewnym czasie w większości fabrycznych wahaczy.

                    Pytałem dlatego, że niecały rok temu (jakieś 8kkm) zmieniałem oba wahacze z
                    przodu. Niestety nie pamiętam, które to są (w każdym razie te tańsze, po
                    niecałe 150PLN/szt.). I coś mi zaczyna właśnie z przodu trzeć - wyraźnie guma o
                    metal. Pytanie - czy to może "się kończyć" któryś z wahaczy niedawno
                    wymienionych?

                    Pozdrawiam,
                    Maciej Loret
                    • rafal.gtv Re: skrzypi 15.11.05, 14:15
                      Przypuszczam , że tak. Cechą typową dla tego wahacza jest rozwarstwianie gumy
                      na styku z metalem. Czasami może jeszcze wytrzymać dość długo - nie ma reguły.
                      Po pojawieniu się luzu musisz go wymienić.
    • kazweg46 Re: skrzypi 15.11.05, 21:11
      Ludzie so skrzypi KOKPIT może o szybę.
      • rafal.gtv Re: skrzypi 15.11.05, 21:25
        O szybę raczej nie...
        Zapewne pumkt połączenia z tablicą przyrządów , albo końcówki wylotów
        wentylacji.
        Osłuchaj z pomocą dodatkowej osoby w trakcie wolnej jazdy ,a potem pianka
        gąbkowa i spray silikonowy w garść :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka