cacodemon
02.12.05, 14:58
Dziś rano spadł śnieg i wszystkie drogi zamieniły się w szklanki. W alfie mam
zwykłe opony całoroczne i niestety przy próbie skręcenia w prawo, przy małej
prędkości (chciałem nawrócić) ABS zgłupiał i pomimo naciskania na hamulec
auto nie reagowało i zniosło mnie tak, że uderzyłem w drzewo i lewy przód
jest już tylko wspomnieniem. Uszkodzeniu uległ lewy reflektor, zderzak,
błotnik, a w dodatku jest problem z otwieraniem drzwi kierowcy. Powiedzcie mi
ile orientacyjnie będzie mnie kosztowała naprawa auta ? Nie chcę aby ze mnie
zdarli więc auto nie będzie robione w ASO, a w zakładzie, gdzie 3 mechaników
pracowników jeździ prywatanie alfami (więc pewnie się znają)...