Dodaj do ulubionych

motor krokowy

23.03.09, 18:13
male pytanie czy po wymianie krokowego potrzebna jest
adaptacja parametrow?
Obserwuj wątek
    • spark1.8 Re: motor krokowy 24.03.09, 08:11
      raczej reset niż adaptacja. A nawet dwa resety:
      1. silnika krokowego
      2. wolnych obrotów
      • oscar2009 Re: motor krokowy 24.03.09, 11:11
        czyli jezeli nie zrobie resetu to tak jak bym go
        nie wymienil czy bedzie chodzil poprawnie?
    • oscar2009 Re: motor krokowy 24.03.09, 11:15
      czy warto wymieniac krokowca na nowy ?i czy duze mam
      szanse jak wloze uzywke ze to dlugo nie popracuje?
      bo nowy kosztuje ok 600ZL A MOZE MA KTOS DOJSCIA DO
      TANSZYCH? Z GORY DZIEKI
      • spark1.8 Re: motor krokowy 25.03.09, 08:01
        jeżeli go odkręciłeś od przepustnicy, reset silniczka jest
        konieczny. A po co go odkrecałeś? Jeżeli wolne obroty falują,
        wyczyść przepustnicę, odepnij wtyczkę od krokowca, włącz zapłon,
        wyłącz i wepnij wtyczkę. ECU złapie wtedy bląd silniczka i wolne
        obroty ustabilizują się same po 200 km. Ale pod warunkiem że nie był
        odkręcany i masz ecu m155
        • aquarius01 Re: motor krokowy 25.03.09, 10:38
          Spark wytłumacz mi jedną rzecz, bo być może czegoś nie rozumiem...

          Jaka różnica jest pomiędzy odkręceniem silniczka krokowego od przepustnicy a
          odpięciem wtyczki - z punktu widzenia elektrycznego oczywiście ? Czytam to, co
          napisałeś i w żaden sposób logiki nie widzę. Co oznacza odkręcenie, dlaczego
          jest tak, jak napisałeś ? to mi na jakieś zabobony wygląda ale możliwe, ze
          czegoś nie wiem i chętnie się dowiem :)
          • spark1.8 Re: motor krokowy 25.03.09, 10:57
            > Jaka różnica jest pomiędzy odkręceniem silniczka krokowego od
            przepustnicy a
            > odpięciem wtyczki - z punktu widzenia elektrycznego oczywiście bo

            bo na włączonym zapłonie ecu musi zobaczyć, że nie ma krokowca
            (odpięta wtyczka). Przy odkręcaniu odpinasz w ogóle aku i ecu nie
            wie że coś było grzebane
            • oscar2009 Re: motor krokowy 25.03.09, 11:41
              witam i dzieki za odpowiedzi wiec w moim przypadku nie
              mialem pojecia ze czegos nie wolno odpinac i odkrecac
              znaczy sie wszystko odpinalem i odkrecalem a tak przy
              okazji aku rozumiem ze to akumulator a ecu to
              dwie wtyczki z duza iloscia szpilek? sory ale
              naprawde jestem laikiem w tych sprawach ale lubie
              pogrzebac w aucie i na dodatek nie mam dostepu do
              dobrych mechanikow bo mieszkam we francji .
              CZYLI CO JA TERAZ POWINIENEM ZROBIC I JAKA OPERACJE
              POWINNI MI TU PRZEPROWADZIC NA KOMPUTERZE,? bo chcialbym
              tylko raz ich odwiedzic :) ze zrozumialych przyczyn ):
              • spark1.8 Re: motor krokowy 25.03.09, 11:56
                niech wykonają:
                1. reset silnika krokowego (po angielsku: Iddle speed actuator)
                a jeżeli w jednej cenie, to jeszcze:
                2. reset wolnych obrotów.
                Jeżeli będą chcieli skasować dodatkowo za 2., to ich olej, bo ecu
                samo ustawi wolne obroty, tylko trochę to potrwa
                • oscar2009 Re: motor krokowy 25.03.09, 12:27
                  NO TO WIELKIE DZIEKI CHLOPAKI TERAZ TO MI ZOSTAL
                  TYLKO MALY PROBLEM CZY KUPOWAC TEN KROKOWIEC CZY NIE
                  NO BO NIE WIADOMO CZY ON SIE ZEPSUL CZY TYLKO
                  WYSTARCZY RESET NO BO NIBY OSTATNIO PO PODLACZENIU POD
                  KOMP STWIERDZILI ZE JEST DO WYMIANY I JAK TO
                  SPRAWDZIC CZY NIE KLAMALI NO BO TUTAJ KROKOWIEC KOSZTUJE
                  250 EURO PLUS WYMIANA 80 EURO dlatego sie tak was ciagle
                  pytam czy aby napewno jest zepsuty
            • aquarius01 Re: motor krokowy 25.03.09, 11:56
              spark1.8 napisała:

              > Przy odkręcaniu odpinasz w ogóle aku i ecu nie wie że coś było grzebane

              Z punktu widzenia elektrycznego nie widzę potrzeby odłączania akumulatora do tak
              prostej czynności jak wymiana/odkręcenie silniczka krokowego - zbędny luksus. W
              zupełności wystarczy wyłączenie zapłonu. Całe to woodoo jest totalnie niepotrzebne.
              • spark1.8 Re: motor krokowy 25.03.09, 12:04
                >Całe to woodoo jest totalnie niepotrzebne.

                nie żartuj, bez tego to tak jak chrismes bez śniegu ;)
                • aquarius01 Re: motor krokowy 25.03.09, 12:17
                  Ostatnio "chrismes'ów" bez śniegu było sporo ;)

                  Proponuję dać sobie spokój z odłączaniem aku przy prostych pracach związanych z
                  elektryką. Jak jesteśmy świadomi co robimy to ryzyko spi.. czegokolwiek jest
                  minimalne a jak nie wiemy co robimy to jedziemy do elektryka :D
                  • oscar2009 Re: motor krokowy 25.03.09, 12:34


                    NO TO WIELKIE DZIEKI CHLOPAKI TERAZ TO MI ZOSTAL
                    TYLKO MALY PROBLEM CZY KUPOWAC TEN KROKOWIEC CZY NIE
                    NO BO NIE WIADOMO CZY ON SIE ZEPSUL CZY TYLKO
                    WYSTARCZY RESET NO BO NIBY OSTATNIO PO PODLACZENIU POD
                    KOMP STWIERDZILI ZE JEST DO WYMIANY I JAK TO
                    SPRAWDZIC CZY NIE KLAMALI NO BO TUTAJ KROKOWIEC KOSZTUJE
                    250 EURO PLUS WYMIANA 80 EURO dlatego sie tak was ciagle
                    pytam czy aby napewno jest zepsuty
                    • spark1.8 Re: motor krokowy 25.03.09, 12:49
                      > OSTATNIO PO PODLACZENIU POD
                      > KOMP STWIERDZILI ZE JEST DO WYMIANY

                      po prostu im zaufaj

                      > JAK TO
                      > SPRAWDZIC CZY NIE KLAMALI

                      jeżeli diagnosta na kompie stwierdził stały błąd krokowca (lub
                      potencjometru), to żadne czary na odległość nie pomogą
                      • oscar2009 Re: motor krokowy 25.03.09, 13:06
                        spoko wlasnie taka odpowiedz mnie przekonuje w takim
                        razie zamawiam termin w warsztacie i opowiem wam jak
                        juz bedzie po :) pozdrawiam wszystkich i do uslyszenia
                        a tak przy okazji to wlasnie znalazlem krokowca z
                        cala przepustnica na alegro wiec postaram sie jakos ja
                        tu sprowadzic bo cena tylko 500 zl sam ja zaloze a
                        puzniej tylko komp w warsztacie tylko tak sie
                        zatanawiam co sie bedzie dzialo jak ja zaloze jak
                        zareaguje samochod i czy moge ja uszkodzic ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka