sherlock_holmes
09.01.04, 09:54
Przepraszam, ale musze sie wyzalic i ostrzec jednoczesnie Krakusow: wczoraj
mialem nieprzyjemnosc spotkac na drodze japiszona w bialym Peugeocie 406
kombi, oczywiscie z kratka i oczywiscie potwornie brudnym. Czemu japiszon, a
nie akwisytor? Bo akwizyyorzy nie maja tak rasowego sk...synskiego ryja.
Do rzeczy: debil probowal doprowadzic do kilkunastu wypadkow
drogowych. "Podpial" sie pod karetke jadaca na sygnale, jechal za nia w
odleglosci ok.2-3m i oczywiscie wymuszal pierwszenstwo na wszystkich, ktorzy
ustapili pierwszenstwa karetce i ruszali. Jesli ktos uwaza, ze kierowca,
ktory zatrzymal sie, aby ustapic drogi kartce, pozniej jest wlaczajacym sie
do ruchu, myli sie bardzo grubo - jest to zatrzymanie wynikajace z warunkow
ruchu - czyli tak, jakby sie zatrzymac w korku czy przed czerwonym swiatlem.
Oczywiscie ch.j pchal sie na bezczelnego (ciekawe czy japiszonow dobieraja -
jest jakis konkurs na najwiekszego k...sa? nie w sensie fizycznym
oczywiscie :) ) i kilkanascie razy prawie ze wjechal innym samochodom w bok,
na dodatek gdy tylko pojawiala sie jakas luka, dociskal gazu, aby niky nie
mogl przed niego wjechac.
Jesli ktos z was mysli, ze jechal za karetka do szpitala, pragne "uspokoic" -
skrecil sobie dwie rpzecznice dalej i poszedl z tleniana barbie do sklepu.
Nr rej Peugeota (ku przestrodze): KR0868H