t-tk
20.11.09, 08:58
Wczoraj wracając do domu na skrzyżowaniu wiśniowa/powstańców miałem niemiłą przygodę. Kolejka do skrętu w lewo, w jak zwykle ciągnęła się już od wieży ciśnień. Stoję już na pole position i widzę w lusterku jak w oddali prawym pasem śmiało jedzie sobie autobus. Następnie staje na środkowym pasie, służącym do jazdy na wprost i blokuje ruch. Następnie, po zapaleniu zielonego dla lewoskrętu pakuje mi się przede mnie w momencie kiedy ruszam. Na szczęście było trochę miejsca po lewej, udało mi się uciec. Wkurzyłem się jednak tak bardzo, że spisałem numery i wysłałem do pks gostynin maila.
Przed chwilą odebrałem odpowiedź, od samego prezesa zarządu, że kierowcy zostanie przydzielona mniej dla niego atrakcyjna trasa i zostanie skierowany na przeszkolenie, za które zapłaci z własnej kieszeni.
Cóż, nie spodziewałem się aż takiej reakcji, trochę mi głupio.