Teraz moje lewe tylne drzwi się kręcą w trzech płaszczyznach na zawiasie
umieszczonym na środku szyby, a prawe przednie unoszą się do góry, przechodzą
pod maskę i zwijają się w rolkę na lewym lusterku...
Zartowałem. Po prostu zanabyłem za 1.39 w Tesco matę antypoślizgową, którą
przyciąłem do kształtu tego korytka co jest na środku:

i mi się teraz komórka nie ślizga jak ją tam położę. A wygląda całość prawie
tak szpanersko jakby tam siatex był.
Zajebisty jestem, nie?