Dodaj do ulubionych

Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie.

22.01.10, 12:28
Czy odmawiając przyjęcia mandatu nie trzeba aby podpisać czegoś, że się odmawia??
Obserwuj wątek
    • lobuzek1 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 12:31
      Nie musisz nic podpisywać. Policjant zaznaczy to w notatniku służbowym, ew.
      notatce służbowej i następnie skieruje wniosek o ukaranie do sądu.
    • wujaszek_joe Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 12:32
      coś to narobił?
      • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 12:59
        wujaszek_joe napisał:

        > coś to narobił?

        Trafiłem na kutasa.
        https://img191.imageshack.us/img191/7300/mandat.jpg
        • x-darekk-x Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:02
          czy na tym samochodzie za policja jest napisane "dupa"?
          nie mozna bylo napisac "kobieta prowadzaca samochod"?
          to ci nie pomoze w sadzie
        • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:03
          Stał autobus na przystanku, za nim stanął radiowóz, za radiowozem jakiś dupek i
          nadjechałem ja, zobaczyłem lewą wolną, wyjechałem na przerywanej omijając
          stojące samochody z prędkością około 30km/h, zjechałem na prawo a za 2 km
          dogonił mnie radiowóz z aferą, że wyprzedzałem na podwójnej ciągłej, która
          zaczyna się równo z przystankiem, do przejścia (pustego) było około 60m a do
          nadjeżdżającego z przeciwka TIR-a około 120m.
          • mrzagi01 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:08
            Skoro tak, to nie daj się chujkom.
            • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:14
              ciezko bedzie. podwojnej nie mozna przekroczyc nawej jak sie wraca.
              • kaqkaba Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:23
                tiges_wiz napisał:

                > ciezko bedzie. podwojnej nie mozna przekroczyc nawej jak sie wraca.

                Przy wypzedzaniu to pełna zgoda. Ale omijaniu to już troche inna
                sytuacja. (Wiem, że w światle przepisów to bez znaczenia).
                Jak sąd będzie normalny (a zawsze można się powołać na warunki
                zimowe i że linii nie widać :))

                Brak możliwości przekroczenia linii przy omijaniu spowodowałby
                sytuację analogiczna jak na uszkodzonych rogatkach: stoimy puki sie
                nie naprawi.
              • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:34
                tiges_wiz napisał:

                > ciezko bedzie. podwojnej nie mozna przekroczyc nawej jak sie wraca.

                Czy to oznacza, że jak się np. auto komuś zepsuje na wysokości podwójnej ciągłej
                to nie można go ominąć??? wyjeżdżając na przerywanej i jadąc około 50m lewym
                pasem zaczyna się podwójna ciągła to trzeba się rozpłynąć w powietrzu aby jej
                nie przekroczyć??
              • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:36
                Poza tym wydaje mi się, że istnieje drobna różnica pomiędzy wyprzedzaniem a
                omijaniem.
                • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:44
                  nie ma prawa przekroczyc linii ciaglej. chyba ze sytuacja wynikla nie z warunkow
                  ruchu (czyli np. pojazd uszkodzony lub przeszkoda na drodze. autobus na
                  przystanku sie pod to nie zalapie.

                  dodatkowo jest zakaz zatrzymywania sie jak sie zmusza innych do najechania na
                  ciagla i tu tez autobus na przystanku sie na to nei zalapie.

                  ale pewnie sad bedzie bardziej wyrozumialy ;) zazwyczaj jest
                  • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 13:53
                    Autobusy też się psują a ja nie wiem dlaczego auta stoją skoro z przeciwnej
                    strony jest wolne.
                    • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 14:01
                      wtedy zazwyczaj jest trojkat i swiatla awaryjne ;)
                      • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 14:18
                        Generalnie nie słyszałem o czymś takim jak "zakaz omijania".
                      • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 14:19
                        tiges_wiz napisał:

                        > wtedy zazwyczaj jest trojkat i swiatla awaryjne ;)

                        .....ale jeżeli jesteś 4-ty w ogonie to nie wiesz dlaczego tamci stoją :))
                        • plawski Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 14:23

                          > .....ale jeżeli jesteś 4-ty w ogonie to nie wiesz dlaczego tamci stoją :))
                          ----

                          Oczywiście - i tego się trzymaj.
                  • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 14:21
                    www.activa-sc.net.pl/Text_140b5.htm
                    • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 15:28
                      jakby byli zlosliwi to by moglo uznac:
                      1. Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu bez zachowania szczególnej ostrożności
                      art. 22 ust. 1 200 zł

                      niezastosowanie się do znakow
                      10) P-4 "linia podwójna ciągła" 200

                      ale znajac sądy sie skonczy na 100 zl ;)
                      • mrzagi01 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 15:38
                        tiges_wiz napisał:

                        > jakby byli zlosliwi to by moglo uznac:
                        Ale oni to sobie chyba nie mogą tak improwizować. Skoro chcieli Lexa
                        sponiewierać za podwójną ciągłą, to tak powinno stanąć we wniosku do
                        sądu, a nie jakieś niemamnie świateł czy cuś, prawda?
                      • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 17:52
                        tiges_wiz napisał:

                        > jakby byli zlosliwi to by moglo uznac:
                        > 1. Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu bez zachowania szczególnej ostrożności
                        > art. 22 ust. 1 200 zł
                        >
                        > niezastosowanie się do znakow
                        > 10) P-4 "linia podwójna ciągła" 200
                        >
                        > ale znajac sądy sie skonczy na 100 zl ;)
                        >

                        Przede wszystkim oni doskoczyli do mnie o WYPRZEDZANIE na podwójnej ciągłej a
                        jak wiadomo przepisy jasno określają kiedy następuje wyprzedzanie, więc w tym
                        przypadku o wyprzedzaniu chyba mowy być nie może, zagrożenia żadnego nie
                        spowodowałem bo żaden pieszy nie oczekiwał przy przejściu tak z prawej jak i z
                        lewej strony i w końcu nadjeżdżający TIR z przeciwnego kierunku do którego
                        miałem około 100-120m też nic na nim nie wymusiłem. Widząc stojący autobus,
                        radiowóz policyjny i jakieś jeszcze auto ja nie wiem nadjeżdżając z tyłu czy oni
                        stoją bo była jakaś kolizja i Policja prowadzi jakieś czynności, czy chuj wie co
                        się dzieje a mając wolny przeciwny pas nie widzę powodów do zatrzymywania się.
                        Generalnie jakby nie można było ominąć autobusu stojącego na przystanku, to
                        musielibyśmy jeździć zgodnie z rozkładem jazdy ponieważ - przykładowo -
                        trafiasz na jadący autobus - nie możesz wyprzedzić bo w mieście jest podwójna
                        ciągła, jak się zatrzyma też nie możesz go OMINĄĆ bo..... i właśnie, bo jest
                        podwójna ciągła??? tak więc jedziesz zgodnie z rozkładem jazdy za autobusem i
                        zatrzymujesz się na każdym przystanku autobusowym.
                        • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 17:58
                          stwarzasz problemu ktorych nie ma ;)
                          ja jezdze codziennie po dosc sporym miejscie i uliczkach gdzie autobus sie
                          zatrzymuje i sytuacje w ktorym bykm sie zatrzymal na kazdym przystanku nie
                          wystepuja.

                          nie mam zamiaru pochwalac policji, bo byc moze przeginaja, ale chwalic cie za
                          taki manerw tez nie mam zamiaru ;)
                          • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 19:05
                            teges - wcale nie chodzi o to, żeby mnie chwalić ale ja po prostu nie widzę nic złego w moim manewrze a już na pewno nie widzę tam manewru wyprzedzania. Sytuacje opisane poniżej chyba jasno to precyzują i jak już napisałem wcześniej nie znam pojęcia "zakaz omijania".
                            www.activa-sc.net.pl/Text_140b5.htm
                            • mrzagi01 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 19:30
                              ja tam się nie znam, ale na chlopski rozum, to powiedzmy na upartego
                              mogli by ci przypiąć art. 86 § 1 Spowodowanie zagrożenia
                              bezpieczeństwa w ruchu drogowym podczas wymijania, omijania lub
                              cofania, tylko jezeli przyięli ci wyprzedzanie na podwójnej ciągłej
                              to wygrałeś, bo o wyprzedzaniu nie może być mowy, a oni ne mogą w
                              połowie rozprawy przed sądem grodzkim zmienić kwalifikacji (chyba)
                              Zgadaj się z jaką papugą, tudzież radcą prawnym.
                              • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 20:05
                                mrzagi01 napisał:

                                > ja tam się nie znam, ale na chlopski rozum, to powiedzmy na upartego
                                > mogli by ci przypiąć art. 86 § 1 Spowodowanie zagrożenia
                                > bezpieczeństwa w ruchu drogowym podczas wymijania, omijania lub
                                > cofania,

                                .....mogli się pod to podpiąć, choć nikomu nie spowodowałem zagrożenia - przy
                                przejściu nikt nie stał a do TIR-a było daleko. Oni się jednak upierali na
                                wyprzedzanie. Oczywiście w alkomat dmuchnąłem z wynikiem 0,0
                                • mrzagi01 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 23.01.10, 01:08
                                  lexus400 napisał:

                                  > mrzagi01 napisał:
                                  >
                                  > > ja tam się nie znam, ale na chlopski rozum, to powiedzmy na
                                  upartego
                                  > > mogli by ci przypiąć art. 86 § 1 Spowodowanie zagrożenia
                                  > > bezpieczeństwa w ruchu drogowym podczas wymijania, omijania lub
                                  > > cofania,
                                  >
                                  > .....mogli się pod to podpiąć, choć nikomu nie spowodowałem
                                  zagrożenia -
                                  nie nadążasz bra... jeżeli Poli wyśle do sądu wniosek o ukaranie
                                  tytułem WYPRZEDZANIA na podwojnej ciągłej, a tu udowodnisz że
                                  WYMIJAŁEŚ (czy OMIJAŁEŚ- sorry o tej porze bywam nietrzeźwy i
                                  niepodatny na definicje) 10-20-30-itd niepotrzebne skreślić m. przed
                                  podwojną ciągłą linią to mogą ci skoczyć na rolke zatanczyc polke.
                              • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 21:09
                                nie ma takiego jak zakaz omijania przy podwojnej, ale jest zakaz jej
                                przekraczania. nie ma nic czy toi jest wyprzedzanie czy omijanie:

                                "Linia podwójna ciągła rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza
                                zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią."
    • 1realista Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 20:30
      nie podpisuje się.

      Jesli chodzi o autobus to jest przepis mówiący że zabrania się zatrzymania pojazu(?) w miejscu gdzie jest linia ciągła. Nie kojarze aby przystanek autobusowy był wyjątkiem zwalniającym z tego zakazu. Pokopię w niedzielę w przepisach bo dzisiaj mi sie nie chce a jutro będę pic ;-P. Chyba że sam przekopiesz sobie...
      a w opisanym przypadku mówimy jedynie o omijaniu na ciągłej przy której przepisu zabraniają postoju.
      • tiges_wiz Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 21:20
        kombinujesz jak kon pod gore:

        postój pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów
        ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;

        przystanek wynika z warunkow i przepisow, wiec autobus ma sie prawo zatrzumac
        przy linii ciaglej.
        • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 21:42
          tiges_wiz napisał:

          > kombinujesz jak kon pod gore:
          >
          > postój pojazdu - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów
          > ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;
          >
          > przystanek wynika z warunkow i przepisow, wiec autobus ma sie prawo zatrzumac
          > przy linii ciaglej.

          Ok, to w takim razie nadal istnieje problem "rozpłynięcia się" w powietrzu po
          jeździe około 80-100m gdzie linia była przerywana a podwójna zaczęła się równo z
          przystankiem.
        • 1realista Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 21:45
          29) „zatrzymanie pojazdu” - unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków
          lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz
          każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów


          Art. 49.
          1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
          4) na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli
          zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania
          na tę linię;
          • lexus400 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 22:15
            1realista napisał:

            > 29) „zatrzymanie pojazdu” - unieruchomienie pojazdu niewynikające z
            > warunków
            > lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz
            > każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów
            >
            >
            > Art. 49.
            > 1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
            > 4) na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli
            > zmusiłoby to innych kierujących pojazdami wielośladowymi do najeżdżania
            > na tę linię;

            W takim razie można wnioskować z art.49, że jezdnia jest w tym miejscu
            niewłaściwie oznakowana, ponieważ tak jak narysowałem, jadąc od mojej strony
            podwójna ciągła zaczyna się równo z przystankiem autobusowym.
            • wiktor_l Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 22.01.10, 22:45
              Lex spokojnie, to nie było wyprzedzanie wiec nic wielkiego nie będzie.

              Ale z innej beczki - ostrzeżenie - w wielu krajach jest zakaz bezwarunkowy
              omijania zatrzymanego autobusu, jesli nie ma 2 pasów ruchu w jednym kierunku.
              Nie ma znaczenia czy jest linia.
              Mnie tego podczas zamieszkiwania we Włoszech ichniejszy policaj nauczył w sposób
              brutalno-finansowy.

              To tak dla ew. wycieczkowiczow, bo lubią tam zapolować na obcych.

              Ale u nas nie ma tego przepisu.
              • typson Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 23.01.10, 02:18
                > Ale u nas nie ma tego przepisu.

                i kiedyś sprzątnąłem małolate nissanem właśnie dlatego
                • bimota Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 01.02.10, 13:00
                  Sprzatnales, bo moze nie zachowales ostroznosci, ona napewno...
    • lexus400 Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 01.02.10, 10:28
      W związku z czym zostały mi przedstawione zarzuty:
      1. brak dokumentów - dow. rej. - polisa OC, PJ
      2. niebezpieczny manewr WYMIJANIA na podwójnej ciągłej
      3. używanie w miejscu publicznym słów powszechnie uznanych za ........(nie
      pamiętam sformułowania)

      Panu policjantowi przesłuchującemu zostawiłem swój szkic sytuacyjny oraz
      wyjaśniłem swój punkt widzenia tego problemu, zostało spisane
      zeznanie/wyjaśnienie, pouczono mnie o prawach itd..... a teraz będę czekał na
      wezwanie do sądu. Jak widać funkcjonariusze wycofali się z WYPRZEDZANIA i
      zrobili teraz manewr niebezpiecznego WYMIJANIA co też ma się nijak do
      zaistniałej sytuacji. O ciągu dalszym będę informował po wizycie w sądzie grodzkim.
      • wo_bi Re: Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 01.02.10, 11:27
        lexus400 napisał:

        > 1. brak dokumentów - dow. rej. - polisa OC, PJ

        Bez dokumentów się jeździ. ;)


        > 3. używanie w miejscu publicznym słów powszechnie uznanych
        > za...(nie pamiętam sformułowania)

        ...obsceniczne. Nie trzeba było Panów Policjantów po imieniu nazywać. ;)
        • lexus400 Re: Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 01.02.10, 14:24
          wo_bi napisał:

          > > 3. używanie w miejscu publicznym słów powszechnie uznanych
          > > za...(nie pamiętam sformułowania)
          >
          > ...obsceniczne. Nie trzeba było Panów Policjantów po imieniu nazywać. ;)

          Jedna była Pani Policjantka i jak zaczęła mi wymieniać kwoty za moje
          "przestępstwa" to na koniec przemowy jej powiedziałem - :"to jeszcze niech mnie
          Pani pocałuje" ale nie dokończyłem że ma to uczynić w dupę.
          • mrzagi01 Re: Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 01.02.10, 14:39
            lexus400 napisał:


            > Jedna była Pani Policjantka i jak zaczęła mi wymieniać kwoty za
            moje
            > "przestępstwa" to na koniec przemowy jej powiedziałem - :"to
            jeszcze niech mnie
            > Pani pocałuje"
            ... no i pewnie trafiłeś na jakąś lesbe- feministke, i ją wkurwiłeś
            ;)
            • computerland1 Re: Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 01.02.10, 14:42
              i jeszcze wyjdzie, ze Go oskarza za nabijanie sie z mniejszosci seksualnych czy
              jak tam sie te kobitki nazywa...

              :):)
          • kaqkaba Re: Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 01.02.10, 14:51
            > "to jeszcze niech mnie
            > Pani pocałuje"

            No to tak wygląda sytuacja. Pani chce pieniędzy. A Ty jeszcze
            dodatkowo chcesz buziaka i za odmowę buziaka odmawiasz płacenia.
            No nieładnie. Jak pani ma przy drodze zarobić jak ona akurat nie
            całuje. Wstyd.
          • wo_bi romantyk z Ciebie ;) n/t 01.02.10, 22:52
            lexus400 napisał:

            > to na koniec przemowy jej powiedziałem - :"to jeszcze niech mnie
            > Pani pocałuje"
            • mrzagi01 C 02.02.10, 07:56
              Całuśny ! :) (n/t)
              • lexus400 Re: C 02.02.10, 08:47
                mrzagi01 napisał:

                > Całuśny ! :) (n/t)

                No tak w sumie, żeby mnie nie wkurwiła to mogłaby mnie całować, dosyć Ci ona
                ładniusia była:))
                • t-tk Re: C 02.02.10, 14:05
                  exus400 napisał:

                  > mrzagi01 napisał:
                  >
                  > > Całuśny ! :) (n/t)
                  >
                  > No tak w sumie, żeby mnie nie wkurwiła to mogłaby mnie całować, dosyć Ci ona
                  > ładniusia była:))

                  Bo trzeba było na starcie mówić: Podobasz mi się, nie spierdol tego ;)
                  • computerland1 Re: C 02.02.10, 14:09
                    mina policjantki po takim tekscie - bezcenna:)
                  • lexus400 Re: C 02.02.10, 14:53
                    t-tk napisał:

                    > Bo trzeba było na starcie mówić: Podobasz mi się, nie spierdol tego ;)

                    Fajny tekst i do wykorzystania ale trzeba być konkretnym samochodem, żeby idioty
                    z siebie nie zrobić a ja niestety byłem tym gównem malutkim AX-em:))
                    • kaqkaba Re: C 02.02.10, 15:00
                      > a ja niestety byłem tym gównem malutkim AX-em:))

                      Jeżeli wiesz co mówią o facetach z wielkimi samochodami to możesz
                      się domyślić co oznacza posiadanie małego :)

                    • mrzagi01 Re: C 02.02.10, 15:10
                      lexus400 napisał:

                      a ja niestety byłem tym gównem malutkim AX-em:))

                      ożesz fak! zrobili cię zbrodniarzem w AX-ie ???!!!!! Przeginka :(
                    • tomek854 Re: C 02.02.10, 18:03
                      Wielcy kochankowie nie potrzebują wielkich samochodów! :-)
                      • lexus400 Re: C 02.02.10, 18:13
                        tomek854 napisał:

                        > Wielcy kochankowie nie potrzebują wielkich samochodów! :-)

                        ...ale ax chyba jednak zdecydowanie za mały jest. Czy można założyć jakiś wątek
                        aby nie zejść na znane nam tematy?:))
                  • sven_b Re: C 02.02.10, 15:38
                    > Bo trzeba było na starcie mówić: Podobasz mi się, nie spierdol tego ;)

                    Gdyby tak rzucił wysiadając z AXa, chyba by babkę zamiotło pod radiowóz. Takiego
                    tekstu z pamięci nie wymarzesz:)
      • 1realista Re: Na dzisiaj miałem wezwanie na komendę. 02.02.10, 22:25
        > Panu policjantowi przesłuchującemu zostawiłem swój szkic sytuacyjny oraz
        > wyjaśniłem swój punkt widzenia tego problemu,

        a użyłeś może mojego uzasadnienia?

        jeśli chodzi o wymijanie to jesli nie było wypadku ani nikt ostro nie hamował to wymiajnie nie było niebezpieczne.
    • bimota Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 01.02.10, 13:07
      Nie ma to jak postawic przystanek przy linii ciaglej czy w poblizu przejscia...
      Jak dla mnie zatrzymanie sie na przystanku nie nastepuje z powodu "warunkow
      ruchu". Panowie policjanci powinni zglosic do ZDM, czy gdzies, ze przystanek
      jest usytulowany w miejscu zagrazajacym bezpieczenstwu, a nie czepiac sie
      jadacego zgodnie z logika. Moim zdaniem lexus mial pelne prawo przypuszczac, ze
      tam jest linia przerywana, ciolki stojace za autobusem to normalka...
      • computerland1 Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 01.02.10, 13:24
        zasadniczo nie ma roznicy czy wymijasz, omijasz, cofasz, wyprzedzasz, cokolwiek
        - zakaz przekraczania linii podwojnej ciaglej wystepuje zawsze. nawet jesli tam
        konczysz manewr, itp. najwazniejsze jest to, co bedzie napisane we wniosku do
        sadu grodzkiego, poniewaz policja nie moze po skierowaniu wniosku zmienic go.
        wiec jesli jest WYPRZEDZANIE - mozesz to miec w du...
        jesli JEST OMIJANIE - po Tobie.

        i nie ma tutaj zadnego znaczenia, czy spowodowales zagrozenie czy nie. jesli
        przekroczyles linie podwojna ciagla, to zlamales przepisy.

        takie zycie:)
        • 1realista Re: Odmowa przyjęcia mandatu - pytanie. 02.02.10, 22:29
          ale jeśli przystanek jest w obrębie linii ciągłej to go tam nie powinno być.Wtedy zakaz przekraczania linii jest obarczony błedem prawnym. Na obecną chwilę innego uzadanienia nie znalazłem zezwalającego na takie lokalizowanie.Zresztą jest ono nagminne. nie mówiąc o przepisach fdotyczących odległości od przejścia i skrzyżowania.
    • 1realista wiecie co 02.02.10, 23:29
      napiszę do naszych obrotów aby dziennikarze podjęli temat bo pokopałem trochę po przepisach i nigdzie nie spotkałem opisu zezwalającego na lokalizcje własnie taką przystanków z linią ciągła. Dla mnie przepis który cytowałem wyklucza takie ustawienie ioznakowanie przystanków. Za coś biorą kasę to niech pokopią.
      • 1realista i jeszcze jedno 02.02.10, 23:32
        www.znakidrogowe.eu/dr75b.htm
        ale tamta opinia jest sprzeczna z przepisem który zacytowałem. Tam stoi jak wół o zakazie zatrzymania się.
        • lexus400 Re: i jeszcze jedno 03.02.10, 07:30
          Dzięki Panowie za konkrety. Wczoraj miała miejsce podobna sytuacja ale z
          udziałem policyjnego radiowozu omijającego autobus, teraz zacząłem zwracać na to
          uwagę i śmiem twierdzić, że w 80% autobusy są omijane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka