pavulon78
05.08.10, 06:55
Panowie. Ja wiem że nasze forum ostatnio jest tylko trochę luźno
związane z motoryzacją ale może ktoś pomoże ;)
Problem dotyczy golfa IV 1.6 16V. Na wolnych obrotach mocno kuleje
jeden cylinder. Silnikiem trzęsie a po podłączeniu pod komputer
wychodziło wypadanie zapłonu na drugim cylindrze. Po dodadniu gazu i
w czasie jazdy auto chodzi normalnie, tak jakby wszystkie 4 cylindry
pracowały.
Świece zostały wymienione 3 tygodnie temu (na starych świecach było
tak samo). Wymieniona została cewka zapłonowa - efekt żaden.
Diagnoza mechanika padła na wtrysk. W warsztacie gdzie teraz stoi
auto sprowadzono nowy wtrysk (do tego silnika dostali tylko w ASO za
jedyne 560 zł :(), wstawili go i odpalili silnik. Silnik dosłownie
przez kilka sekund chodził idealnie i znowu zaczeło nim telepać.
USterkę sterownika raczej wykluczono, mechanik sprawdzał jakimś
dziwnym miernikiem impulsy jakie trafiały ze sterownika do wtrysku i
wygląda na to ze wtrysk jest sterowany prawidłowo. Przzekopali
instalację elektryczną i wygląda że tez wszystko jest ok równiez z
zasilaniem cewek zapłonowych.
Co jeszcze można sprawdzić? Padnięta uszczelka pod kolektorem ssącym
i zasysanie lewego powietrza może spowodować nieprawidłowsci w pracy
cylindra? Pprzy szybkim wciśnieciu pedału gazu słychać krótko taki
dziowny świst jakby powietrza, ale on raczej dochodzi chyba z
przepustnicy.
Jakieś sugestie? Bo już mam dość tego padła. Pierwszy dzień urlopu
spędziłem tym truchłem w miłym węgierskim warsztacie, po tym jak
drugi cylinder odmówił współpracy nawet przy wyższych obrotach. To
tam wymieniono mi tą cewkę (kasując 2 razy więcej niż zapłaciłbym za
nia u nas).