Dodaj do ulubionych

Kilka prawd o LPG

04.11.10, 10:34
Wiem, wiem, że temat był wielokrotnie wałkowany ale przeczytałem tekst i widzę, ze ktoś logicznie podszedł do tematu i obiektywnie, więc pozwolę sobie wkleić linka.
moto.wp.pl/kat,23681,title,LPG-przyjaciel-czy-wrog-Cala-prawda-o-autogazie,wid,12812879,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 14:18
      Podwaza mity, ale nie wgryza sie w temat.

      Mnie zas najbardziej interesowalaby kwestia ekonomiki uzytowania nowoczesnej benzyny na LPG, diesla z tymi pierdami od ekologii i ukochanych moich hybryd. Powiedzmy na dystansie 200 000 km i 10 lat, z 60% jazdy miejskiej.
      • lexus400 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 15:17
        Obawiam się, że takiego testu nie znajdziesz.
        • edek40 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 15:36
          > Obawiam się, że takiego testu nie znajdziesz.

          Tez tak mysle. Wspolczesne superdiesle i hybrydy odeszlyby do lamusa :)
          • expedit54 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 15:47
            Tak poza tym ten artykuł też jest pisany przez specjalistów z GAZEO.PL a wiadomo że każda pliszka swój ogonek chwali... :)
            • edek40 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 16:09
              > Tak poza tym ten artykuł też jest pisany przez specjalistów z GAZEO.PL a wiadom
              > o że każda pliszka swój ogonek chwali... :)

              W tej chwili powolutku i z doskoku gazuje mojego chevy nowoczesna instalacja wtryskowa (somsiad ma w obu swoich i dziala bez pudla). Moj poprzedni pontiac wyposazony byl w archaiczna podcisnieniowa instalacje Made in USA, ktora dzialala calkowicie niezawodnie przez 4 lata. Dodam, ze przez te cztery lata ani razu nie uzylem benzyny, bo mialem dziwna awarie ukladu paliwowego. Odpalalem na gazie w najwieksze mrozy. Membrane parownika wymienial dopiero moj nastepca. Dodam, ze na sprzedaz uruchomilem wtryski (zapieczone, ale poddaly sie) oraz wymienilem pompe paliwa. Nie udalo mi sie usunac usterki hydraulicznej, ktora owocowala zasysaniem sie zbiornika paliwa do tego stopnia, ze pompa nie dawala rady wypompowywac paliwa. W takim stanie sprzedalem auto. I wiesz co, moj nastepca wymienil te membrane i tez nie chce mu sie boksowac z ukladem odpowietrzania zbionika paliwa - tez stale jezdzi na gazie.

              Czyli dokladnie tak jak w artykule - dobrze i na dobrych podzespolach zrobione dziala. Spartaczone, czesto z glupiej oszczednosci, dziala zle i generuje obiegowe opinie o gazie.
    • rapid130 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 16:17
      Problem z LPG moim zdaniem rozbija się o wciąż strasznie rozlataną jakość tego paliwa na rynku, rozlataną bardziej niż w przypadku Pb/ON. Tudzież o fachowości firm zakładających instalacje.

      Wierzę, że są tacy, którzy śmigają na LPG od lat, robią setki tysięcy kilometrów i nie mają problemów.

      Wierzę jednocześnie mojemu mechanikowi, który kiedyś opowiedział mi o klękniętym V8 Toyoty Landcruiser, który trafił na jego kanał, bo inni rozłożyli ręce. Wóż miał sekwencyjną instalację LPG założoną w serwisie, ale po 50 tys. km wnętrze silnika miejscami wyglądało, jakby cyrkulował w nim nie olej, tylko kwas. Może nie siarkowy, ale jednak. Diabli wiedzą, jaki skład chemiczny miało to LPG, na którym jeździł.

      Widzę w tym paliwie potencjalnie zbyt dużo min, żeby zakładać toto do Xantii, chociaż bywały miesiące, że lataliśmy po 3-4 tys. km.
      Nie chcę żeby była królikiem doświadczalnym.
      Wolę wyższe rachunki na stacji, ale święty spokój.
      Niech sobie popala te 7,2 l/100 km 98-oktanowej.
      Zasługuje i wie co dostaje, bo ma czujkę spalania detonacyjnego. :D
      • lexus400 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 16:43
        Więc tak rapid - w związku z tym co napisałeś nie będę się wdawał z Tobą w dyskusje bo pewnie okażą się one bezproduktywne (Ty już swoje wiesz) a Twój mechanik na jakiej podstawie stwierdził, że to gaz zniszczył silnik?? a tak na marginesie trudno być królikiem doświadczalnym używając paliwa, którego świat używa od dziesiątków lat:))
        • rapid130 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 17:19
          > Twój mechanik na jakiej podstawie stwierdził, że to gaz zniszczył silnik??

          Były ślady przegrzania charakterystyczne dla zbyt ubogiej mieszanki, ale prawdziwą siurpryzą okazały się głębokie, chemiczne wżery tu i ówdzie. Może synuś właściciela przytargał coś z żrącego lekcji chemii i na złość tacie wlał do silnika?

          Mogę Marka F. dokładniej wypytać przy kawie. :D

          > a tak na margine
          > sie trudno być królikiem doświadczalnym używając paliwa, którego świat używa od
          > dziesiątków lat:))

          Lexus, wszystko byłoby pięknie, gdyby w PL była gwarancja przyzwoitej jakości gazu na każdej sieciowej stacji. I gwarancja przyzwoitej roboty zakładających gaz.

          Dasz sobe za to obciąć chociaż najmniejszy paluszek nie piszącej dłoni? :PPPPP
          • lexus400 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 20:33
            rapid130 napisał:

            > Były ślady przegrzania charakterystyczne dla zbyt ubogiej mieszanki,
            Jaki był powód zbyt ubogiej mieszanki?? piszesz, że instalacja była sekwencyjna tak więc elektronika miała decydujący wpływ na skład spalin - może jeździł z uszkodzoną sondą czy niewłaściwie działającym silnikiem krokowym a może miał niesprawny recyrkulator spalin ?? może, może, może ...........

            > Lexus, wszystko byłoby pięknie, gdyby w PL była gwarancja przyzwoitej jakości g
            > azu na każdej sieciowej stacji. I gwarancja przyzwoitej roboty zakładających ga
            > z.

            Co do paliwa nie uważam aby było jakieś nie nadające się do jazdy, owszem jest lepsze jest i gorsze ale skoro się pali......:)) ON tak samo jak PB też jest różnej jakości. Jeśli zaś chodzi o montaż to.........przyznaję rację z tym jest różnie i nie pozwolę sobie nic obcinać:))
            • pluto1977 Re: Kilka prawd o LPG 05.11.10, 21:08
              Z tym autogazem to chyba problem jest trochę bardziej złożony. Kwestią pierwszoplanową
              jest fakt, że LPG powienien spełniac kryteria jakościowe , które są określone w aktach wykonawczych do ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw . Sęk w tym , że LPG jest w zasadzie produktem ubocznym podczas wytwarzania ON i Pb. Miałem kiedyś sprawę , że na stacji jednego z wiodących koncernów w Polsce zakwestionowano przez PiH jakość LPG poprzez blisko 3-krotne przekroczenie dopuszczalnej zawartości siarki. Przesłuchiwany na tę okliczność przedstawiciel rafinerii zeznał, iż praktycznie jest rzeczą niemozliwą aby w procesie technologicznym za kazdym razem utrzymać taką samą jakość LPG gdyż w istocie jest to produkt wtórny względem w/w tj. ON i Pb. Zwrócił on uwagę takze na kwestię tego rodzaju, że często w procesie wytwórczym LPG i jego składowaniu dochodzi do pojawiania się '' dodatkowej'' wody w produkcie LPG- pochłanianej z zewnątrz. O szczegóły techniczne mnie nie pytajacie gdyz o tym nie mam pojęcia , cytuję to co jako humanista usłyszałem :) aczklowek jestem tematem zainteresowany gdyż myślę o nabyciu kolejnego auta po nowym roku dla żony i myślałem o konfiguracji Octavia II 1.6 MPI + ,, fabryczny'' gaz.
              • lexus400 Re: Kilka prawd o LPG 05.11.10, 23:23
                pluto1977 napisała:
                ..... i myślałem o kon
                > figuracji Octavia II 1.6 MPI + ,, fabryczny'' gaz.

                Nie ma takiej Skody, jak słusznie zauważyłeś z "fabrycznym" gazem. Swego czasu wyjeżdżały z fabryki w Tychach Fiaty Seicento oraz Punto z 'fabrycznymi" instalacjami montowanymi u mnie w warsztacie:)) Wyglądało to tak, że z fabryki przyjeżdżała lora z 8-ma sztukami samochodów bez przebiegu takimi prosto z taśmy produkcyjnej ale już po jazdach próbnych po placu, które to klienci odbierali w salonach z "fabrycznym" gazem, zostawiali u mnie 8sztuk i po tygodniu zabierali gotowe a zostawiali nowe.
      • tomek854 Re: Kilka prawd o LPG 04.11.10, 18:53
        > hociaż bywały miesiące, że lataliśmy po 3-4 tys. km.

        Właśnie sobie zdałem sprawę jaką mam skrzywioną perspektywę, bo czytając to pomyślałem "4000 km miesięcznie? Co to jest! Przecież ja zrobiłem 9500 MIL w zeszłym tygodniu" :)
    • expedit54 A tu riposta Auto Świata 08.11.10, 15:53
      www.auto-swiat.pl/1-lpg-%E2%80%93-szambo-czy-perfumeria
      • lexus400 Re: A tu riposta Auto Świata 08.11.10, 16:08
        Wszystko ok ale Panowie AŚ przyczepili się głównie do jakości montażu i użytych komponentów. Prawdą jest oczywista oczywistość, że to klienci są sami sobie winni z powodu szukania tylko i wyłącznie warsztatu montującego TANIO!!!! Niska cena jest w 90% wykładnikiem wyboru zakładu montującego. "Szczęście" klienta po zamontowaniu TANIO instalacji pryska z reguły po kilkunastu wizytach w warsztacie i wtedy szuka się warsztatu, który całe to gówno ogarnie a jedynym komentarzem "zadowolonego" klienta jest wówczas znane hasło "ja już do tych ch....w nie pojadę"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka