sherlock_holmes
20.04.04, 18:07
Mam do Was takie male pytanko (mini-ankieta :) ) - czy wymiane deski rozdzielczej uwazacie za tjunink? Mam mozliwosc kupienia ze skasowanej Felicii kompletnej deski rozdzielczej i sie zastanawiam. Roboty nie ma za duzo - nawet otwory montazowe pasuja, do przerobki jedynie wtyczki elektryczne (instalacja identyczna). Czy cos takiego uznacie za tjunink? Deska Felicii prezentuje sie jednak sporo lepiej, do tego potrzebuje kupic daszek zestawu wskaznikow, ktory sprowadzany na zamowienie kosztowalby podobna kwote, co cala deska.
Oczekuje opinii - czy zmienilibyscie deske rozdzielcza na ladniejsa :)
PS. Deska od Felicii z legalnego zrodla, wlacznie z wystawieniem na zyczenie faktury.