Dodaj do ulubionych

Coś mi tu nie gra.

05.05.04, 23:18
Obowiązują nowe przepisy o ograniczeniu prędkosći w mieście.
Nie jestem pewien (sprawdzę to jutro), ale chyba zostały pościągane znaki
ograniczające prędkość do 80 km/h które zawsze stały na Al.Jana Pawła II w
Krakowie.Jest to ulica dwujezdniowa,z dwoma pasami do jazdy w tym samym
kierunku.Pośrodku biegnie linia tramwajowa.Jadąc z Centrum do Huty,można było
jechać 80.Teraz chyba tylko 50 w dzień,bo znaki prawdopodobnie zniknęły?
Pzdr.
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Coś mi tu nie gra. 05.05.04, 23:30
      Ekhm, nigdy nie bylo tam znakow ograniczajacych predkosc do 80km/h :P takie znaki staly na Alei Pokoju - tak, gdzie teraz stoi M1 i Plaza :)
      Na Al.JPII byly ograniczenia do 70, zdjeli je ladnych pare lat temu.
      Czyzby kolega nie zwracal uwagi na znaki drogowe?? :PPP
      • krakus.mp Re: Coś mi tu nie gra. 05.05.04, 23:34
        sherlock_holmes napisał:

        > Ekhm, nigdy nie bylo tam znakow ograniczajacych predkosc do 80km/h :P takie
        zna
        > ki staly na Alei Pokoju - tak, gdzie teraz stoi M1 i Plaza :)
        > Na Al.JPII byly ograniczenia do 70, zdjeli je ladnych pare lat temu.
        > Czyzby kolega nie zwracal uwagi na znaki drogowe?? :PPP
        >

        SH nie p...ol!
        Znak 80 stał zaraz za pętlą na Wieczystej,przed Parkiem.
        Zawsze się do niego stosowałem i zmniejszałem prędkość do 80 ( ze 100:)) bo
        koło parku czasem stoją psy.
        • sherlock_holmes Re: Coś mi tu nie gra. 05.05.04, 23:39
          Nie p..le - tam zawsze bylo 70km/h. wiem, bo kilometr dalej - kolo AWF staly czesto "pieczarki" i lapali na radar, dlatego zawsze zwracalaem tam szczegolna uwage na ograniczenie predkosci :)
        • typson Re: Coś mi tu nie gra. 06.05.04, 01:23
          > Zawsze się do niego stosowałem i zmniejszałem prędkość do 80 ( ze 100:)) bo
          > koło parku czasem stoją psy.

          Generalnie w parkach jest sporo psow. Sikaja tam i robia kupy (tzw. figura na
          Chryslera Crossfire). Nawet ja ze swoja wyzlica chodze do parku. Faktem jest
          jednak, ze nie daje jej lizaka ani suszarki. Jest wiec niegrozna dla pedzacego
          Krakusa
          ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka