mejson.e5
06.07.04, 21:01
Albo połowa forumowiczów Automobila to uczniowie, którym w wakacje zamknięto szkolne sale internetowe, albo większość z Was już wjechała na urlopy!
Bo cicho tu jakoś...
Poza SH prawie nikt nie rozpoczyna nowych wątków a i wpisów jakoś malutko.
ME się skończyły, dzień dłuższy to może skrobnąłby coś dla kolegów, co?
Może o planach wakacyjnych na ten przykład?
Ja wyjeżdżam do Słowacji w ostatnim tygodniu lipca i mam nadzieję, ze pogoda dopisze mi jak w zeszłym roku - poza jednym deszczowym dniem byłu VYBORNiE!
Poprzednio jechałem z Warszawy przez Kraków, Chyżne, pięknymi stromymi drogami przez Zuberec do Liptovskiego Mikulasa, ale teraz chyba będę omijał Kraków (sorry, Krakusy!) i Zakopiankę.
Droga bardziej kręta ale spokojniejsza prowadzi przez Nowy Sącz i Piwniczną.
Zależy mi na spokojnej jeździe, bo będę miał rowery na dachu.
I do cholery, będę miał urlop, nie wyścigi!
A gdzie Wy zmierzacie w tym roku?
Czy wystarczy finansów, by spełnić jakieś marzenia i wypocząć?
Pozdrawiam,
Mejson