sven_b
18.11.14, 10:03
PKP, PKW, EWUś. Wygląda na to, że proces, do którego zainstalowano odrębnego ministra, kuleje. Zabawna sytuacja w kraju, który informatykiem stoi. Znam firmę obsługującą PKW. Wszyscy dziwią się, że w to weszli. Czy aby kryteria przetargów nie otwierają furtki, którą wszystko poza inwestycją to już wynagrodzenia? Jakby rola b.drogiego zarządu zaczynała się i kończyła na zleceniu b.taniej usługi. Widać to zestawiając chociażby koszt realizacji obsługi informatycznej z odprawami w PKP.
EWUś. Przez kilka miesięcy mojego mniejszego smyka nie było w systemie. To znaczy był, ale nie wyświetlał się:) W przychodni okazywałem zaświadczenie z NFZu, że faktycznie w nim jest chociaż noworodek z automatu podlega pod ubezpieczenie rodziców. My wyświetlaliśmy się normalnie:)