Dodaj do ulubionych

Pytanie o lakier

24.09.04, 10:26
Może wiecie... czy na hammerite można kłaść zwykły lakier samochodowy (taki z
Obi :) ), czy trzeba zamawiać specjalny w lakierni? Bo coś mi się o uszy
obiło, że hammerite gryzie się z pewnymi rodzajami lakieru, ale nie pamiętam
źródła, a na opakowaniu nic na ten temat nie ma...

(Ojciec znalazł w moim CXie plamkę rdzy i - trudno, stało się - zasmarował
wścieklezielonym hammeritem. Muszę coś z tym zrobić.)
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 10:53
      Nie! Wszystko tylko nie Hammerite! To jest lakier, ktory nie wiaze, ale przyspiesza rdze :(
      Z doswiadczenia polecam lakier Cynkal - tylko uwaga! Jest gesty i nie nadaje sie na powierzchnie, ktore pokryte sa lakierem dekoracyjnym (tzn. takim nawierzchniowym - z polyskiem). Za to np. na progi czy podwozie rewelacja.
      PS. Nie mam pojecia czy na Hammerite mozna klasc zwykly lakier. Natomiast proponowalbym zmyc (o ile sie jeszcze da) Hammerite, dac podklad antykorozyjny (kupowalem cos takiego o nazwie Cortanin - wchodzi w reakcje z rdza i naprawde dziala - kiedys to sie nazywalo Kompleksor) i potem zwykly lakier
      • kendra82 Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 11:42
        Ha, poleciałam to zmywać w momencie, w którym to zobaczyłam... ale tak łatwo to
        cholerstwo nie schodzi. No nic, spróbuję jeszcze papierem ściernym... dzięki,
        Sherlock.
      • kendra82 Podkład antykorozyjny? 24.09.04, 17:21
        Obdzwoniłam całe miasto i Cortaninu nie ma. Jest Auto Podkład firmy Ara System.
        Brać?
        • sherlock_holmes Re: Podkład antykorozyjny? 24.09.04, 18:36
          Nie wiem :) Powaznie - nie jestem lakiernikiem i nie mam pojecia :(
          Wiem, gdzie w Krakowie dostac Cortanin - widzialem w paru hipermarketach budowlano-ogrodowo-domowych. W specjalistycznych sklepach z lakierami na pewno cos dobrego Ci doradza.
          Cortanin jest bardzo tani - butelka 170ml kosztuje ok. 6-7zl, przy tym jest wodorozpuszczalny i bardzo wydajny - dlatego go polecilem jako dobry do drobnych napraw amatorskich. "Profesjonalny' podklad bedzie co najmniej tak samo dobry, tyle ze sporo drozszy.
          • guest_of_honour jedna rzecz mnie dziwi 24.09.04, 19:57
            > Cortanin jest [...]wodororozpuszczalny

            pierwszy raz spotykam się z odrdzewiaczem, czy też podkładem ANTYKOROZYJNYM na
            bazie wody, czy aby jesteś pewien tego co napisałeś, bo to raczej oliwa do ognia
            • sherlock_holmes Re: jedna rzecz mnie dziwi 24.09.04, 22:51
              Hm, tez mi sie wierzyc nie chcialo - ale przeciez wszystkie samochody od kilku lat sa malowane lakierami ekologicznymi, wodorozcienczalnymi.
              Cortanin pewnie nie ma w sobie nic wody w postaci czystej - prawdopodobnie tworzy z jakims zwiazkiem chemicznym roztwor, ktory dziala agresywnie na rdze. Powaznie - po posmarowaniu tym "zywej rdzy" zaczal sie pienic i zmienil kolor. Eksperymentalnie w Skodzie zostawilem od wewnatrz klapy tylnej kawalek blachy tylko pomazany Cortaninem - bez zadnych zabezpieczen. I po ok. miesiacu nawet rozpuszczalnikiem nie puscil - tylko drapanie papierem sciernym zostawalo.
              PS. Nikomu nie polecam rozcienczania woda Cortaninu - zreszta i tak jest bardzo rzadki, doslownie konsystencji wody. Za to polecam do odkrecania zardzewialych srub. Udalo mi sie dzieki niemu odkrecic sruby ...mocujace deski na balkonie - po 25 latach nieruszania puscily bez problemow!
              • guest_of_honour Re: jedna rzecz mnie dziwi 25.09.04, 13:57
                >ale przeciez wszystkie samochody od kilku lat sa malowane lakierami
                ekologicznymi, wodorozcienczalnymi

                lakiery tak, ale na podkład. ale nie twierdzę że nie masz racji, po prostu
                wydaje mi się ze się to gryzie ze sobą
              • etom Re: jedna rzecz mnie dziwi 26.09.04, 02:19
                Nie wiedzialem,ze jeszcze Cortanin jest do kupienia !!
                Kiedys ( chyba 1980 r ) w 126P posmarowalem nim zardzewiala blache - nad lampa
                z przodu ,pod takim wygietym plaskownikiem - i pomalowalem.
                Po 9 latach ,po stluczce to miejsce sie odslonilo i blacha miala dalej czarno -
                fioletowy kolor ,bez sladow nowej rdzy !!!
                Dla mnie rewelacja.
                Trzeba tylko wiedziec,ze uzywajac Cortaninu ,nie mozna czyscic blachy do czysta.
                Musi zostac nalot rdzy - usunac trzeba tylko luzne platy rdzy.
                Dlatego ,ze dziala w ten sposob,iz "wiaze" tlenki zelaza nie dopuszczajac do
                dalszego rdzewienia.
                • sherlock_holmes Re: jedna rzecz mnie dziwi 26.09.04, 10:26
                  Heh, widze ze nie tylko ja znam ten nieomal cudowny srodek... Tak to jest - Hammerite ma swietne PR, Cortanin przenosi sie "poczta pantoflowa". I ludzie potem placa 4x wiecej za amerykanskie g... podczas gdy maja pod nosem naprawde rewelacyjny sposob na rdze.
                  • kendra82 Re: jedna rzecz mnie dziwi 26.09.04, 11:08
                    Sytuacja opanowana, pozbyłam się hammerite i rdzy i zasmarowałam Arą (8 PLN /
                    buteleczka jak od lakieru do paznokci). Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc.
    • kierowiec1 Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 14:07
      kendra82 napisała:

      > (Ojciec znalazł w moim CXie plamkę rdzy i - trudno, stało się - zasmarował
      > wścieklezielonym hammeritem. Muszę coś z tym zrobić.)

      Jesli rdza przezera sie i perforuje od wewnatrz (typowy przyklad dla blach
      samochodowych), to smarowanie czymkolwiek od zewnatrz jest makijazem dla
      matrwego. Po krotkim czasie i tak rdza wyjdzie.

      Jesli natomiast plamka jest tylko z zewnatrz (po potarciu lub rysie), to trwa
      to lata, zanim ta rdza zacznie byc interesujaca.

      Pozdr.

      K.
    • undercover_brother Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 14:43
      Jezeli pomalowalas tym dziadostwem samochod, to natychmiast doczysc malowany element do golej blachy i pomaluj tak, jak powinno sie to robic. Czyli w uproszczeniu podlkad i lakier wierzchni. Ten drugi najlepiej w 2-3 warstwach. A jesli to metalik, to na wierzch oczywiscie jeszcze bezbarwny. Hammerite to najwieksze, za przeproszeniem, gowno, jakiego mozna uzyc do pomalowania samochodu. Caly lakier popeka, a pod spodem blache bedzie zarla rdza. Goraco nie polecam uzywania tego badziewia.
      • sherlock_holmes Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 14:49
        Moja ciotka tym scierwem wysmarowala kraty na balkonie - teraz ma piekne rdzawe zacieki.
        Kto i po kiego grzyba robi lakier, ktory zwieksza rdze?
        • undercover_brother Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 15:01
          Mnie dziwi, ze jeszcze nie wszyscy wiedza jaki to syf. Przeciez jest juz pare lat na rynku.
      • kendra82 Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 14:56
        > Jezeli pomalowalas tym dziadostwem samochod

        To nie ja! Jestem niewinna :) Ścieram papierem, trochę zlazło.
        • undercover_brother Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 15:03
          Jezeli nie masz do dyspozycji szlifierki katowej z tarcza sluzaca, do zeszlifowywania lakieru, to trudno - musisz sie troche pomeczyc. Ale dla wlasnego dobra i w trosce o lache samochodu, pozbadz sie tego cholerstwa. Doczysc dokladnie i pomaluj 'po bozemu' :).
    • undercover_brother Re: Pytanie o lakier 24.09.04, 14:48
      Aha, polecam jeszcze odrdzewiacz na bazie zywic, chyba epoksydowych - nie pamietam teraz. Dziala bardzo dobrze i tworzy ochronna powloke. Kladzie sie go na gola blache. Potem podklad. W kwestii podkladu - jesli nie wiesz jaki kupic. Kazdy szanujacy sie sklep lakierniczy ma na zapleczu mieszalnie. Pani (lub pan) w takim sklepie moze Ci dorobic puszke podkladu w spreju. Najczesciej spotykane kolory: bialy, szary, tlenkowy, czarny. Dobierz odpowiedni, zeby wierzchni lakier najlepiej pokryl podklad.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka