Dodaj do ulubionych

Zew pustego pasa

03.01.05, 20:45
Zderzak. Dymek. Stop. Zderzak. Dymek...

Korek, jakich wiele.
Ogarnia nas znużenie, jedziemy jak automaty - ruszamy, dojeżdżamy do zderzaka,
hamujemy, stoimy.
Przejechanie odcinka dłuższego niż kilkanaście metrów to ulga.
Jak korek się kończy, przeluźnia sie, oddychamy głębiej i wreszcie jest lepiej.

Tylko, że nadal jedziemy dotąd, aż nie spotkamy zderzaka.
Rozpędzamy się i jedziemy z ulgą "rozprostowując" oczy.
Nie przestajemy przyspieszać po osiagnięciu przepisowej prędkości, bo
podświadomie czekamy aż drogę zagrodzi nam kolejny zderzak.

Pusty pas wsysa nas niezauważenie.
Pół biedy, gdy do refleksji zmusi nas rozmowa przy radiowozie z radarem,
gorzej, gdy zrobi to uciekająca z pasów staruszka.

Oj, chyba sztuka umiaru nie dotyczy tylko spraw kulinarnych...

Pozdrawiam,
Mejson
--
"Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
(Leonardo Da Vinci)
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Zew pustego pasa 03.01.05, 22:00
      Zdecydowanie umiar w samochodzie jest wielką cnotą :)
      Mnie bardziej "wciąga" jazda wśród "liderów" ruchu - czyli tych, którzy jadą dynamicznie. Tyle, że ja wcale nie chcę po osiągnięciu dopuszczalnej prędkości, jeszcze przyspieszać. A oni pędzą jak konie na Służewcu...
      Inni - to tacy, którzy jadą szybciej, wyprzedzają, zjeżdżają przede mnie i zwalniają. Wg mnie jadą za wolno, ale rzut oka na licznik - i wszystko jest OK :)
      Po prostu nikt nie lubi mieć samochodów przed sobą...
      • mejson.e Dynamicznie 04.01.05, 09:58
        sherlock_holmes napisał:

        "Mnie bardziej "wciąga" jazda wśród "liderów" ruchu - czyli tych, którzy jadą
        dynamicznie. Tyle, że ja wcale nie chcę po osiągnięciu dopuszczalnej prędkości,
        jeszcze przyspieszać. A oni pędzą jak konie na Służewcu..."

        Często zasysam za sobą po starcie ze skrzyżowania jakiegoś speddy'ego, który z
        mojego sprawnego ruszenia wyciąga błędne wnioski i całuje mi zderzak po
        osiągnięciu przepisowej prędkości...

        "Po prostu nikt nie lubi mieć samochodów przed sobą..."

        Coś w tym jest!

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
        (Leonardo Da Vinci)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka