Dodaj do ulubionych

Może Wam sie uda.

23.04.05, 18:16
Bo niestety, na komórce firmowej mam kaganiec na GPRS, a prywatna to POP.
www.aplikacjegsm.pl/komentarze.php?show=473
Obserwuj wątek
    • typson Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 20:03
      Boze,

      jestem zalamany. Ja staram sie nawet smsow z telefonu nie wysylac. Lubie, gdy sa
      tylko dwa przyciski zielony i czerwony. Do calej reszczy uzywam laptoka.
      Wszelkie polaczenia tych urzadzen w jedno (ostrze noze i nozyczki, halabardy i
      pilniczki, krawaty wiążę i usuwam ciąże) uwazam na niestosowne (za niestosowna
      forme wyciagania z ludzi kasy)
      • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 20:08
        Wow.
        Ja chciałam to sprawdzić "in koguto", tzn. co tam konkurencja kombinuje ;-)
        • typson Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 20:14
          bo musisz przyznac, ze kozystanie z wilekiej plachty mapy podczas prowadzenia
          jest mozliwe w przeciwienstwie do obslugi aplikacji "mapa" w telefonie. Poza tym
          GPRS nie zawsze jest dostepny na zadupiach a wlasnie na zadupiach mozna sie zgubic.
          • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 20:17
            Ja jestem jak delfinek i raczej się nie gubię.
            A korzystam z laptopa właśnie, trochę niewygodne jak jedziesz i piszesz na
            kompie, ale daję radę.
    • sherlock_holmes Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 21:17
      Ja mam cos podobnego w komórce - i jest to straszny badziew. Dostępne są tylko drogi główne, gówniany opis itd.
      Porządna mapa lub atlas samochodowy to jest to!

      A jak ktoś chce mieć za 10zł to, co kosztuje kilka tysięcy, niech się wybierze do psychiatry :P - to by chyba był najlepszy argument dla sceptyków negujących "twój" system nawugacji :)
      • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 21:35
        Cholera, chyba muszę to sobie zapisać ;-)
        Szukamy handlowca na południe, moze chcesz ?
        • sherlock_holmes Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 21:45
          Dziękuję, już raz byłem handlowcem i mi wystarczy.
          Ja jestem techniczny - nie ma "to tamto" - jest konkretna robota, konkretna rozmowa i tyle ;) A nie jakieś "szmery-bajery" :) Po prostu - nie potrafie wciskac kitu ;)
          • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 21:53
            To jest Siemens, samo sie sprzedaje i wiedza ściśle techniczna.
            Z resztą wiesz sam jak ja sprzedaję.
            • wo_bi Re: Może Wam sie uda. 23.04.05, 23:04
              inna-bajka napisała:

              > To jest Siemens, samo sie sprzedaje i wiedza ściśle techniczna.
              > Z resztą wiesz sam jak ja sprzedaję.

              Samo sie sprzedaje? To po co handlowcy? ;))

              Wracajac do tej mapy. Ja bym tego nawet nie instalowal do komorke. Ostatnio
              coraz wiecej interesuje sie nawigacja GPS do samochodow i coraz bardziej
              przekonuje sie jakie badziewie u nas jest wciskane ludziom za kupe pieniedzy ;))
              No moze troche przesadzam, ale podawane parametry map maja sie nijak do
              rzeczywistosci ;)

              Pozdrawiam
              Wobi
              • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 11:30
                No i wszystko jasne.
                Jak miło pogadać z fachowcami.
                Jak pisałam o nawigacji na ogólnym Moto, to mi ciśnienie podnosili palmtopami.
                • wo_bi Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 15:56
                  inna-bajka napisała:

                  > No i wszystko jasne.
                  > Jak miło pogadać z fachowcami.
                  > Jak pisałam o nawigacji na ogólnym Moto, to mi ciśnienie podnosili palmtopami.

                  Hmm taki plan na komore to moze sie przydac jako ciekawostka, zabawka a nie jako
                  mapa do planowania np podrozy.

                  A jesli chodzi o nawigacje sat to np. jechac wedlug nawigacji po polach zamiast
                  po drodze to taka sobie przyjemnosc. ;)
                  • lexus400 Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 17:23
                    Panowie, skoczyliście na inną-bajkę niepotrzebnie:)) zapodała nowinkę i uważam
                    to za bardzo interesującą ciekawostkę o wiele ciekawszą niż jakieś zasrane gry
                    na komórkę. Jak słyszę jakie pierdoły są do komórek to się skóra na dupie
                    marszczy - loga, dzwonki, gry i tym podobne pierdoły są rzeczami absolutnie
                    zbędnymi. Przykład mapy jest bardzo interesującym przykładem, który może
                    znaleźć zastosowanie i może okazać się przydatny w podróży, wiadomo przecież że
                    nikt nie jedzie z mapą czy laptopem na kolanach bo żeby spojrzeć na mapę
                    najlepiej jest się zatrzymać. Następna kwestia to idea tzw. bajeru czyli
                    nawigacji dla ubogich:))) ale dlaczego nie skorzystać z takich możliwości? Jak
                    dla mnie to systemy nawigacji są zbędnymi systemami ale są firmy, które
                    korzystają z tego i to napewno nie w celu posiadania mapy bo to jest sprawa
                    trzeciorzędna tak mi się wydaje - ale takich fachowych wyjaśnień może udzielić
                    nam najbardziej kompetentna inna-bajka.
                    Pzdr.
                    • wo_bi Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 17:53
                      lexus400 napisał:

                      > Panowie, skoczyliście na inną-bajkę niepotrzebnie:)) zapodała nowinkę i uważam
                      > to za bardzo interesującą ciekawostkę o wiele ciekawszą niż jakieś zasrane gry
                      > na komórkę.

                      Alez ja nie mam nic przeciwko Innej-bajce ani tej mapie. :))
                      Ja bym z niej nie korzystal i tyle. Wyrazilem swoje zdanie. Posiadam plany w
                      postaci cyfrowej ale mimo wszystko w czasie podrozy uzywam mapy papierowej,
                      nawet nie korzystam w wydrukow z tymch planow komputerowych.

                      Tak samo jak te "mapy", sa roznego rodzaju "narzedzia" specjalistyczne dla
                      komorek z java, takze w tematyce mojego zawodu. (ta mapa jest zwiazana z moim
                      zawodem, tylko ze od 2. strony...) Jestem pewien, ze stosowane (te narzedzia) sa
                      tylko w ramach kontroli, takiej ciekawostki (jezeli w ogole uzytkowane) -
                      upewnienia sie w swoich przekonaniach.

                      Co do nawigacji sat do samochodow, ja podalem to jako ciekawostke, a nie jako
                      wymadrzanie sie. Ja wiem, ze Bajka zna sie na tym, a Bajka zapewnie wie, ze ja
                      tez na ten temat sporo wiem. Haaa i kazde z nas z przeciwnej strony. Jej
                      odpowiedz na mojego posta nie odebralem jako kpiny w stosunku do mojej osoby.
                      Chyba, ze sie myle i zadzialala moja proznosc. ;)


                      > Jak
                      > dla mnie to systemy nawigacji są zbędnymi systemami ale są firmy, które
                      > korzystają z tego i to napewno nie w celu posiadania mapy bo to jest sprawa
                      > trzeciorzędna tak mi się wydaje - ale takich fachowych wyjaśnień może udzielić
                      > nam najbardziej kompetentna inna-bajka.

                      Takze, co do nawigacji sat do samochodow, ja podalem to jako ciekawoste, a nie
                      jako wymadrzanie sie. Ja wiem, ze Bajka zna sie na tym, a Bajka zapewne wie, ze
                      ja tez na ten temat sporo wiem. Haaa i kazde z nas z przeciwnej strony.

                      Pozdrawiam
                      Wobi :)
                      • lexus400 Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 19:38
                        > > Panowie, skoczyliście na inną-bajkę niepotrzebnie:)) domyśliłeś się chyba,
                        że to była przenośnia.
                        Pzdr.
                        • wo_bi Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 21:08
                          lexus400 napisał:

                          > > > Panowie, skoczyliście na inną-bajkę niepotrzebnie:)) domyśliłeś się
                          > chyba,
                          > że to była przenośnia.
                          > Pzdr.
                          OK, powiem, ze tak, mimo tego, ze na prade to nie ;)))

                          Pozdrawiam
                          Wobi
                    • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 19:35
                      :-)))))))))))))))))
                      Ależ oni wcale na mnie nie naskoczyki ;-)
                      Ja też uważam, ze ta mapka na komórce to zabaweczka, ale ciekawa.
                      Przecież Ty Lexus wiesz gdzie pracuję.
                      Ale dzięki za obronę, mam nadzieję się odwdzięczyć.
                      • lexus400 Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 19:40
                        inna-bajka napisała:

                        > :-)))))))))))))))))
                        > Ależ oni wcale na mnie nie naskoczyki ;-)

                        ...kurde - przecież wiem:))) tak mi się napisało - odszczekuję wszystko co
                        napisałem:)))))))))
                        Pzdr.
                        • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 19:58
                          Tylko bez scen ;-)
                          Wszyscy sie przecież wygłupiamy, po to jest forum.
                          Właśnie sobie czytam historią angielskich ciężarówek, to wam coś skrobnę ;-)
                          • lexus400 Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 20:26
                            Nie, nie pójdę się powiesić:))
                            Pzdr.
                            • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 20:27
                              Fuck, a mogło być jednego mniej ;-)
                              • lexus400 Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 20:45
                                "Trza być twardym a nie miętkim" (to chyba z jakiegoś filmu):))
                                Pzdr.
                                • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 20:57
                                  No to zeście mnie urządziły, SIOSTRY !!!!!!!!!!!!!! ;-)
                      • wo_bi Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 21:10
                        inna-bajka napisała:

                        > Przecież Ty Lexus wiesz gdzie pracuję.

                        Ale ja nie wiem i jestem zazdrosny ;))) hahaha

                        Pozdrawiam
                        Wobi
                        • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 21:18
                          Jak to nie wiesz, jak się nie pojawiasz na spotkaniach, to nie wiesz.
                          • wo_bi Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 21:21
                            inna-bajka napisała:

                            > Jak to nie wiesz, jak się nie pojawiasz na spotkaniach, to nie wiesz.

                            No sorki, ale do Krakowa zdecydowanie blizej ma Krakus, SH i Lexus, niz ja z
                            Pruszkowa...

                            :)
                            Pozdrawiam
                            Wobi
                        • lexus400 Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 21:24
                          > inna-bajka napisała:
                          >
                          > > Przecież Ty Lexus wiesz gdzie pracuję.

                          Wiem, ale tak jakoś czysto teoretycznie raczej korespondencyjnie:))
                          Pzdr.
                          ....aaaa a co do spotkań hmm.
                    • typson Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 21:16
                      > Jak słyszę jakie pierdoły są do komórek to się skóra na dupie marszczy

                      parafrazujac rzekl kiedys ktos "zmarszczyło mi sie kakało" ;)
    • volica Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 17:36
      W USA firma Mapquest ma podobna oferte, ale nie jest to w postaci jednorazowego
      sciagniecia, tylko podajesz trase i odbierasz na komorke zestaw map oraz
      instrukcje do jazdy. Nie korzystalem, kasuja 5$/ mies.
      Inna propozycja jest portal go2 ktory podaje istrukcje i dystans, ale nie jest
      zbyt dokladny. Za to tani :)
      Z programow to microsoftowski Mappoint, z rozszerzeniem na palmtopa, ale ze
      jest zbyt szczegolowy, na PDA mozna wprowadzic jedynie bardzo ograniczony
      obszar.
      I GPSy, mam kieszonkowego Garmina za 200$, do tego programy, mapy topograficzne
      i drogowe. Sprawdza sie swietnie przy szukaniu jaskin, ale juz w srodku nie
      dziala :) W aucie niespecjalnie, gdyz wyswietlacz jest mikroskopijny, i nie
      podaje kierunkow, jedynie azymut. Najtanszy GPS ktory podaje gdzie skrecic to
      wydatek ok 500$. W Polsce nieprzydatny, nie ma bazy danych (jeszcze?) w Europie
      zachodniej jak najbardziej.
      • inna-bajka Re: Może Wam sie uda. 24.04.05, 19:38
        Wszystko to co napisałeś sie zgadza.
        Ja w laptopie mam e-mapę i Microsoft. Jedno i drugie ma swoje złe i dobre
        strony.
        Jeśli chodzi o navi strikte samochodową mapę Polski ma już VDO Dayton i
        Blaupunkt.
        W czerwu ma być pokrycie 80%, bo mapę dla tych producentów robi TeleAtlas.
        Czekamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka