Dodaj do ulubionych

Oglądałem Aygo

17.10.05, 08:53
Przynam szczeze, że autko zrobiło na mnie całkiem pozytywne wrażenie. Widać od razu, że jest mały, takie typowo miejskie toczydełko :) W środku "plastikowo", ale materiały są miłe dla oka :) Widać cięcie kosztów, ale w zasadzie to normalny samochód. Nawet ilość miejsca z tyłu - jak na długość 3,4m, jest niezła. Bagażnik to totalna porażka - bardzo mały otwór bagażnika, próg jak w starym Polonezie, no i pojemność taka, że obawiam się że nawet na zakupy nie wystarczy :(
Za to to, co wzbudzi zachwyt kobiet, to mozliwość "zindywidualizowania" wyglądu - przez naklejenie na karoserię różnych wzorów. Naprawdę - wszystkie kobiety jakie były w salonie, najbardziej interesowały sie owymi naklejkami :) Coś w stylu: "jaki masz samochód? czerwony!". Trudno panie za to obwiniać - zresztą pewnie wiedzą, że Toyota sie nie psuje i nie ma co patrzec na dane techniczne :)

PS. Jeszcze słowko o skrzyni biegów z Polski - biegi wchodzą zaskakująco ciężko - choć może po paru kilometarch jazd wszytsko się "ułoży".
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Oglądałem Aygo 17.10.05, 09:29
      sherlock_holmes napisał:

      ". Trudno panie za to obwiniać - zresztą pewn
      > ie wiedzą, że Toyota sie nie psuje i nie ma co patrzec na dane techniczne :)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=30025720&a=30043933
      to tak w temacie
      • sherlock_holmes Re: Oglądałem Aygo 17.10.05, 11:36
        No widzisz? Toyota to Toyota :)
        PS. Zapomniałem dodać o dwóch sprawach: pierwsza to mechanizm odsuwania foteli przednich w 3d - nie ma pamięci ustawienia i fotel trzeba po każdym odsunięciu ustawaić od zera.
        Druga sprawa to cena - 33700 za podstawową wersję to jednak za dużo - jak na polskie warunki oczywiście :(
        • mrzagi01 Re: Oglądałem Aygo 17.10.05, 13:27
          sherlock_holmes napisał:


          > Druga sprawa to cena - 33700 za podstawową wersję to jednak za dużo - jak na
          po
          > lskie warunki oczywiście :(
          >
          podstawowy C1 to 31 i coś tysiąca, ale nie ma np. wspomagania ( no i to jednak
          francuz a nie toyota ;) cenowo trojaczki beda szly leb w leb (dziwne zeby nie)
          walka bedzie sie odbywala na poziomie ofert finansowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka