wesolygrabarz 28.04.06, 19:24 fakty.interia.pl/ankieta?kategoria=8&ankieta=8095 Ile czasu musi jeszcze upłynąć, by Kaczyńskie zrozumiały że Naród już ma dosyć tej politycznej gry i nie ufa im. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lexus400 Re: Szczera prawda 28.04.06, 19:41 > Ile czasu musi jeszcze upłynąć, by Kaczyńskie zrozumiały że Naród już ma > dosyć tej politycznej gry i nie ufa im. ........jeżeli chodzi o czas to coś koło tego:)) pl.wikipedia.org/wiki/Rok_%C5%9Bwietlny Odpowiedz Link
wesolygrabarz Re: Szczera prawda 28.04.06, 19:57 Ty też tak masz lexus, że jak widzisz w telewizorni jednego lub drugiego, to masz ochotę rzucić w ekran czymkolwiek? Ja ostatnio rzuciłem pantoflem, tak że mi telewizor zleciał ze stojaka na podłogę. O dziwo,nie rozbił się.Ale morda zamilkła.:) Odpowiedz Link
plawski Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:08 Co prwada nie do mnie to pytanie, ale czasem żałuję, że nie mam profesji płatnego zabójcy. W tym wypadku zadziałałbym harytatywnie :) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:15 plawski napisał: W tym wypadku zadziałałbym harytatywnie :) Kurde plawski może jednak zastanów się nad tym - ja dobrze zapłacę a jak się wszyscy zrzucimy to na bank kupisz sobie nową furę:)) i to niebylejaką. Odpowiedz Link
plawski Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:39 lexus400 napisał: > plawski napisał: > > W tym wypadku zadziałałbym harytatywnie :) > > Kurde plawski może jednak zastanów się nad tym - ja dobrze zapłacę a jak się > wszyscy zrzucimy to na bank kupisz sobie nową furę:)) i to niebylejaką. Jeżeli tak mówisz to pomyślę. Co prawda na snajpera juz sie chyba nie nadam bo 30 na karq i za dużo w zyciu wypiłem kawy i innych płynów, po których trzęsa się ręce, ale przeciez są inne metody :) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:12 Staram się niczym nie rzucać, żona przekonała mnie abym lepiej wychodził na zewnątrz, strzelił sobie kielicha itp.... i wyobraź sobie to działa, walnę sobie "lekarstwo" na stres i mam to w dupie a piloty do sprzętów od jakiegoś czasu mam w całości.:)) Odpowiedz Link
wesolygrabarz Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:24 Ostatnio w TV pokazali jednego.Dziennikarze przekrzykiwali się z pytaniami, a on milczał jak grób. Panowie Kaczyńscy! Miejcie honor i zejdźcie ze sceny politycznej jak najszybciej! Odpowiedz Link
lexus400 Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:33 .......a czy Ty byś zszedł mając przed sobą perspektywę brania mamony w nieograniczonej ilości.??:)) Odpowiedz Link
wesolygrabarz Re: Szczera prawda 28.04.06, 20:39 Gdy się jest tak chciwym na forsę jak nasi politycy i na dodatek pozbawionym honoru jak ci co w dzieciństwie za...li Księżyc, to jasne że nie. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Szczera prawda 29.04.06, 00:07 Wstyd, kolego astronomie amatorze!!! Rok świetlny to jednostka ODLEGŁOŚCI a nie CZASU!!! Odpowiedz Link
tomek854 Re: Szczera prawda 01.05.06, 03:52 Ty sie maturzysto nie wychylaj, bo jak będziesz miał egzamin z fizyki i powiesz, że żarówka działa pod napięciem 220 litrów i z mocą 100 decybeli, to się metaforą nie wywiniesz przed komisją ;-) Odpowiedz Link
lexus400 Re: Szczera prawda 29.04.06, 17:30 tomek854 napisał: > Wstyd, kolego astronomie amatorze!!! > > Rok świetlny to jednostka ODLEGŁOŚCI a nie CZASU!!! > ......hmm, no i z tym miałem właśnie problem, ponieważ dla amatora czas to jest rok, miesiąc, godzina, minuta, sekunda w związku z czym nie wiedziałem jak zobrazować inaczej pojęcie baaaaaaaaaaaaardzo długiego czasu, oczywiście można to przedstawić inaczej www.wiw.pl/astronomia/0302-czas.asp Odpowiedz Link
lexus400 Re: Szczera prawda 29.04.06, 17:36 wszechswiat.astrowww.pl/redshift.html z drugiej zaś strony w astronomii miarą odległości jest czas, więc jako amator nie potrafię sobie tego poukładać. Przepraszam kolegę fachowca astronoma za gafę i jednocześnie proszę o uświadomienie mnie temacie odległości i czasu:)) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Szczera prawda 01.05.06, 03:47 Hihi ;-) Bo to tak naprawdę jest poplątane. Najpierw zaczęliśmy mierzyć czas na podstawie ruchu - czyli jak ziemia pokonała np koło o obwodzie równym 2 * pi * 150 000 000 km to był rok i tak dalej ;-) A teraz mierzymy odległość zależnie od czasu "rok świetlny jest to odległość, jaką pokonuje światło w ciągu roku w próżni" Tylko, ponieważ mamy rózne definicje roku... Wkleję kawałem dyskusji z naszego wewnętrznego forum Koła Naukowego: The question is... - :mam pewnie jak to zwykle bywa trywialne pytanie . Rok świetlny to odległość jaką pokonuje światło w ciągu roku w próżni. Fajnie.. ale w ciągu jakiego roku ? No i parę odpowiedzi i dygresji: - przykładowo jakiś statek kosmiczny <w stylu Enterprise> poruszający się z pr. światła leci do Altair <16,5 lś> ponieważ odkryto, że na jednej z planet układu altairskiego jest obniżka cen w new york'erze ! Ludzie na Ziemi spragnieni nowch design'ów po uwzglendnieniu dylatacji czasu, bez problemu mogą odfajkować w kalendarzu kiedy dzielna załoga powróci na Ziemię. Gdyby w def. roku świetlnego przyjąć jeden rok Ziemski prawdziwy to wiadomo, światło w różnych latach pokonywałoby różne odległości. Gdyby przyjąć w def. roku świetlnego stały rok średni zwrotnikowy to światło pokonuje zawsze tą samą droge -ale w stosunku do roku prawdziwego data powrotu kosmicznego statku się rozjedzie - ciekawe w jakiej odleglości o ile? - rok zwrotnikowy to, wydaje mi się okres czasu między kolejnymi przejściami Słońca przez punkt barana. Więc wraz z tym nie jest ważne czy doba trwa 100 godzin czy 24.. to jest stała jednostka. Inna sprawa to to, że jeśli mówimy o czymś jako o czymś średnim (a jeśli to ma mieć sens to musi być jakieś odchylenie od średniej) to mówimy tym samym, że wielkość średnia została uśredniona bo istnieją wielkości od niej różne. W związku z tym mówiąc o średnim roku zwrotnikowym wnoszę, że istnieją odchylenia od średniego roku zwrotnikowego. Mówiąc o dobie średniej słonecznej.. to jak najbardziej się zgodzę. Ale tu zapewne bierze się ilość takich dób w okresie zmian i dodając ich czasy trwania dzieli się właśnie przez tą ilość. Mówię o rozjechaniu się definicji bo próbuję dojść czy to nie przypadkiem kolejna sprawka autorytetów przeszłości, którzy coś tam powiedzieli i tak już zostało . A przy okazji chciałem dojść do tego jakie mechanizmy wpływają na takie zmiany. Wiem o tym, że punkt barana zmienia swoją pozycję na tle gwiazd.. o jakieś tam sekundy. Ale przyjmuje się stałą zmianę na rok więc sumarycznie okres między przejściami Słońca przez punkt barana jest stały. - a czy nie chodzi moze o rok gwiazdowy? ale nie wiem czy on jest stały. Wstyd się przyznać ale już takich rzeczy nie pamiętam albo po prostu o 365.25 dni? A po co Ci to w ogóle potrzebne,jeśli wolno spytać? ...z zasady ważne jest uściślanie wszelkich pojęć, tak jak w tym przypadku okazuje się, że właściwie nie wiemy jaką odległością jest 1 rok świetlny po mimo, że znamy problemy z określeniem 1 roku ziemskiego! Właściwie w takim układzie najlepiej żeby rok ziemski był stałym okresem czasu <albo przynajmniej jego zmiany były okresowe co bardziej oddaje prawdziwość ruch Ziemi>. Myślę, że problem z tego wynika poważniejszy. Ideą powiązania światła z ruchem Ziemi jest <jak mi się wydaje> przede wszystkim stala pr. światła. W takim ukladzie co prawda wygodnie jest stwierdzić w jakiej odległości jest np. statek kosmiczny ze względu na ilość lat, które mineły od czasu odlotu statku z Ziemi. Jednak taki sposób definiowania odległości, bazującej na stałej pr. światła ma raczej charakter lokalny. Czyli warto byłoby stosować taką jednostke gdyby potencjalny prom kosmiczny poruszałby się w stosunkowo bliskim sąsiedztwie naszej gwiazdy dziennej. Zapwne czytając jakąś książke i dowiadując się z niej, że światło np. z galaktyki M101 przebyło swoją drogę w czasie ostro ponad 4.5 mln lat robi wrażenie, ale należy się solidnie zastanowić czy na taką skale możliwe jest wogóle stosowanie tak zdefiniowanej jednoski-tj. związanej z ruchem Ziemi.??!! Stała prędkość światła, stały odcinek czasu-ok! A może coś jeszcze jest potrzebne,np. tak jak Marcin napisał pr.światła zmienia się wraz z ośrodkiem przez który przechodzi... ...no i przede wszystkim, czym będzie ten stały odcinek czasu, jak go odnieś i do czego... ...może jakieś pomysły? Więc tak naprawdę to wszystko jakaś lipa chyba jest :-) Odpowiedz Link
bassooner Re: Szczera prawda 01.05.06, 16:25 To kto,że tak zapytam na nich głosował,bo w mojej okolicy,moi znajomi z pracy,z pociągu itd. wszyscy jak jedem mąż na Platformę.Może się po prostu w takim platforemnym środowisku obracam...? Ale z tego co pamiętam to w Pyrlandi w jednych i drugich wyborach Platforma była górą.Najgorsze,że tak naprawdę cały PiS nie jest zły,jednostki takie jak Kaczory,Gosiewskie i Kurskie !!! psują im cały wizerunek. Odpowiedz Link
lobuzek1 Re: Szczera prawda 01.05.06, 17:15 Problem w tym, że właśnie te jednostki-zakały mają najwięcej do gadania. Reszta to mięso armatnie do głosowania za tym, co ci wizjonerzy sobie ubzdurają. Na szczęście na nich nie głosowałem. Odpowiedz Link
guru454 Re: Szczera prawda 01.05.06, 18:28 A mnie się wydaje,że Kaczyńscy się przeliczyli.To znaczy, chcieli wygrać wybory,lecz po ich wygraniu zakumali,że boją się rządzenia. To takie polityczne nieudaczniki, które brak kompetencji zastępują pyskówkami i pozoranctwem. Jestem przekonany,że koalicja którą zawiązali z Samoobroną, rozpadnie się bardzo szybko. Tak czy siak,wczesniejsze wybory mamy pewne.Tylko czy one cos zmienią? Odpowiedz Link