Dodaj do ulubionych

Totalna forumowa bezczelność

24.08.06, 12:00
pizza z plawskim maja jakis problem. Nie podoba im sie to, ze rano sobie
smacznie spie, podczas gdy oni juz tyraja. Wymyslili wiec, ze beda mnie budzic
telefonem. I dzis rano pizza zadzwonił do mnie o 10:00. Naszczescie mialem cos
do zalatwienia w US i juz nie spałem. Ale taka bezczelnosc spotkała mnie po
raz pierwszy!!!
Obserwuj wątek
    • plawski Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 12:23
      typson napisał:

      Ale taka bezczelnosc spotkała mnie po
      > raz pierwszy!!!
      I nie ostatni :) chwal się, chwal - będzie więcej osób do Ciebie dzwonić.
      Zaineresowanym podaję numer 0 888 888 888 :)))
      • bassooner Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 12:30
        Typson ma niewyłączalny telefon...;-]
    • edek40 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 13:01
      Jakos musze pozyskac Twoj telefon. Dzis bowiem musialem stawic sie w pracy o 6.30 (normalnie trzy godziny pozniej), aby patrzec tepo w prace maszyny. Coz mi wtedy pozostaje, jak dzownic i zawrac glowe. A najwieksza satysfakcje daja Ci, ktorzy sie porzadnie piekla :)
      • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 13:15
        > Jakos musze pozyskac Twoj telefon.

        przesłałem na maila :D Mozesz dzwonic i dziąsłować do woli!
        • edek40 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 13:22
          Jezeli nie padne na pysk, to jutro tez zaczynam rano :) Moze sie zdarzyc, ze nawet padniety jakos sie zwloke i dotre, bo nasuwa mnie ucho (leczone przez laryngologa kroplami na oczy) i budze sie w srodku nocy.
          • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 13:29
            wspolczuje. Polecam jazde kabrioletem. Po takich wichurach i przeciagach z ucha
            lewego do prawego ma sie taka odpornosc, ze zadne, nawet łże-bakterie nie sa w
            stanie dobrac sie do małżowiny (usznej)
            • edek40 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 20:18
              Wlasnie wychodze z pracy. Nie ma zadnych szans, abym zwlokl sie z wyra wczesniej niz o 8.00, bo do domu mam jeszcze z pol godziny jazdy. Zniszcze Ci sen kiedy indziej. A pracy mam tyle, ze caly weekend kuje. Rano zapewne tez :)
    • altu Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 13:10
      ciesz sie ze o 10.
      a nie o 7,15 w sobote :)
    • spqr5 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 13:13
      Znajomy jak jest musi odebrać o tak wczesnej godzinie telefon to mówi "zakład
      pogrzebowy, w czym mogę pomóc ?"

      Zawsze pomaga : )
      • ecikp Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 14:12
        Mój małżonek mówi "Centrum badań kosmiczny Capcancanaveral na Florydzie, w czym
        mogę pomóc ?". Spróbuj to wymówić o drugiej w nocy i po pijaku ...
    • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 19:12
      Naszą słodką tajemnicą będzie kto i o jakiej godzinie zadzwoni. Możesz zacząć obstawiać temat u bukmacherów ;P
      • wo_bi Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 19:20
        pizza987 napisał:

        > Naszą słodką tajemnicą będzie kto i o jakiej godzinie zadzwoni. Możesz zacząć o
        > bstawiać temat u bukmacherów ;P
        >

        Ale umowmy sie, kto kiedy i o ktorej. Bo jak wszyscy jednego dnia o tej samej
        porze, to nie bedzie smieszknie :] Ja moge sie poswiecic, wybieram niedziele,
        godzina 6.00. No dobra, a co tam dla Typsona to robie, 5.30.

        PS.
        pizza, dotarl do Ciebie moj wtorkowy mail na gazete?
        • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 20:23
          Dotarł, tylko że przeczytałem go dopiero dzisiaj :-0 tak często pamiętam żeby sprawdzić gazetowego maila. Ja mogę się poświęcić jutro, zanim sam dobrze wstanę to dźwięknę do Typa powiedzieć dzień dobry. Nie będę nieludzki, tak ok. 6.20. Chyba się nie wkurzy-w końcu to już piątek.
          • wo_bi Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 21:18
            pizza987 napisał:

            > Ja mogę się poświęcić jutro, zanim sam dobrze wstanę
            > to dźwięknę do Typa powiedzieć dzień dobry. Nie będę nieludzki, tak ok. 6.20.
            > Chyba się nie wkurzy-w końcu to już piątek.

            No pewnie, ze sie nie wkurzy. Wrecz bedzie wdzieczny, ze ostatniego pracowitego
            dnia tygodnia nie zaspi, a i pierwszy wpadnie do pracy i wszystkim na dzien
            dobry kawe zrobi.
            • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 24.08.06, 21:52
              Czekam tylko aż zasiądzie dzisiaj wieczorem przed kompem i zobaczy nasze niecne plany. Pewnie będzie dumny że jest gwiazdą tego forum. Poza tym mógłby podrzucić mi bułeczki na śniadanie w drodze do pracy. W końcu zbyt daleko nie ma....
              • plawski Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 09:20

                • computerland1 Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 09:26
                  jak tak dalej pojdzie, to bedziemy mieli spoleczne kolejki na telefon do
                  typsona:)
                  • typson Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 09:31
                    dziwie sie Wam tłuczki, z Was tu zgromadzonych tylko pizza mial okazje zapoznac
                    moją Żone. W dodatku my wiemy dokladnie, gdzie mieszka pizza. Czy spodziewasz
                    sie, ze jesli obudzisz mnie telefonem czyli rowniez Zone, Bzyka i Ryja to ta
                    wiecznie spiąca trojka pusci Ci to plazem???
                    • pizza987 Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 09:46
                      typson napisał:

                      > dziwie sie Wam tłuczki, z Was tu zgromadzonych tylko pizza mial okazje zapoznac
                      > moją Żone. W dodatku my wiemy dokladnie, gdzie mieszka pizza. Czy spodziewasz
                      > sie, ze jesli obudzisz mnie telefonem czyli rowniez Zone, Bzyka i Ryja to ta
                      > wiecznie spiąca trojka pusci Ci to plazem???
                      >
                      >

                      Nie bądź taki pewny, wystarczy że perzewieszę numer o 2 segmenty wcześniej/dalej i nie trafisz. Skoro moi rodziciele kiedyś dobijali się do sąsiadów, to przy twojej orientacji przestrzennej jestem pewien sukcesu :P
                      • typson Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 10:00
                        eee, bredzisz, wczoraj bylem u Ciebie pod domem. Gdzies tak miedzy 00:00 a
                        01:00. Swieciło sie na gorze w oknie po prawej (patrzac od strony wejscia)
                        Jestes pewnien, ze nie trafie? Numeru nie bylem pewien ale lokalizacji w ciagu
                        ulicy tak. Zreszta jest tylko jeden miszczu z urwanymi kaflami nad garazem :)
                        • pizza987 Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 10:07
                          typson napisał:

                          > eee, bredzisz, wczoraj bylem u Ciebie pod domem. Gdzies tak miedzy 00:00 a
                          > 01:00. Swieciło sie na gorze w oknie po prawej (patrzac od strony wejscia)
                          > Jestes pewnien, ze nie trafie? Numeru nie bylem pewien ale lokalizacji w ciagu
                          > ulicy tak. Zreszta jest tylko jeden miszczu z urwanymi kaflami nad garazem :)

                          To by oznaczało że małżowina była w łazience. Czyli tak jakbyś trafił. Kafle u sąsiada też mogę obtłuc, tam nikt nie mieszka.

                          Tylko co do cholery robiłeś u mnie na osiedlu tak cichaczem??
                          • typson Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 10:11
                            > Tylko co do cholery robiłeś u mnie na osiedlu tak cichaczem??

                            robiłem kupe i wtykałem w nią taką małą polską flage

                            A tak na serio to wracalismy z kolega znad zegrza od znajomych (znajomy rozwalił
                            wczoraj Dżaga ale na szczescie mu jeszcze XKR został :D )I pomyslelismy, ze
                            pozwiedzamy tereny w okolicach konstancina. Nawet pokazałem mu, gdzie kiedys byl
                            most na wiśle (on tez mi pokazywal ten sam most tylko z drugiej strony)
                            • computerland1 Re: typson... 25.08.06, 11:08
                              "(on tez mi pokazywal ten sam most tylko z drugiej strony)"

                              typson najarani byliscie?:)
                              • typson Re: typson... 25.08.06, 11:39
                                wcale nie. Przed wojną byl most łączący józefów z konstancinem. A teraz z obu
                                stron pozostały tylko urwane na wale drogi
                                • computerland1 Re: typson... 25.08.06, 11:40
                                  no ok. ale pokazywales mu most, ktory... on tobie pokazywal?:)
                                  • typson Re: typson... 25.08.06, 11:41
                                    bo on mi go pokazywal tydzien wczesniej, gdy jechalismy wałkiem miedzeszynskim
                                    • computerland1 Re: typson... 25.08.06, 11:44
                                      aaa. no to to troche tlumaczy:)
                          • wo_bi Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 11:04
                            pizza987 napisał:

                            > Tylko co do cholery robiłeś u mnie na osiedlu tak cichaczem??

                            Chcial Cie obudzic, ale ze swiatlo sie palilo, to zrezygnowal ;)
                            • typson Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 11:21
                              dokladnie tak!

                              moglem tez krzyczec na cale gardlo - pizza, zdradziłes mnie z ta kobietą!!!! Ty
                              swinio!!!!
                • kszyrztow Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 12:22
                  plawski napisał:

                  ja czasami też sygnała/szczałę/ (jak zwał tak zwał) po nocy lubię puścić ;)
                  plawski coś o tym wie :>
                  • plawski Re: Przestraszył się!!!!! Jest już na gadu!!!! 25.08.06, 12:27
                    kszyrztow napisał:

                    > plawski napisał:
                    >
                    > ja czasami też sygnała/szczałę/ (jak zwał tak zwał) po nocy lubię puścić ;)
                    > plawski coś o tym wie :>

                    Oj, wie,wie. A raz o 4:35 to już przegiął.... Browar mu się skończył i
                    postanowił to zasygnalizować wybrańcom ze swojej komóry... Jego szczęście, że
                    miałem na cichy i tylko brzęczyk usłyszałem. Gorzej by było, gdyby moją żonę
                    obudził :D
                    >
                    >
    • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 09:35
      a tak ogolnie to polozylem sie dzis o 5:20 rano a o 8:05 zadzwonil szef, ze
      serwer położył sie na plecach. Pytla tez czy mnie obudził - "Nie, skąd, I'm
      having breakfast right now" - odpowiedział zaspany typson probujac jednoczesnie
      odkleic poduszke od zaropiałej mordy. To sie qrna wyspalem, moj szef chyba czyta
      to forum :)
      • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 09:45
        typson zmien robote:)
        • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 09:50
          no moze, choc mam pewne podejrzenia, ze fakt iz jestem permanentnie niedospany
          ma wiekszy zwiazek nie z tym jaki dupek zadzwoni rano ale o ktorej kladzie sie
          spac inny dupek :)
          • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 10:27
            takie fajne forum, moze i najlepsze, a tylu dupkow:)
            • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 11:19
              spieprzaj dziadu!
              • plawski Bura suko! 25.08.06, 11:26

              • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 11:35
                typson napisał:

                > spieprzaj dziadu!

                Chyba rzeczywiście się nie wyspał....
                • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 11:39
                  ta... tylko w sumie nie wiem do kogo to bylo...

                  :)))
                  • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 11:47
                    Pewnie do mnie, bo ja jestem dyżurnym wkur..aczem naszego forum. Nawet Bass przestał się już do mnie odzywać.... Muszę chyba trochę odpuścić.
                    • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 11:57
                      eee... cos musi sie dziac:)
                  • plawski Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 12:05
                    computerland1 napisał:

                    > ta... tylko w sumie nie wiem do kogo to bylo...
                    >
                    > :)))

                    A to tak ogólnie :)
                    • plawski kawał 25.08.06, 12:08
                      Kobieta w poniedziałek rano dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie
                      przyjdzie do pracy, bo jest chora.
                      - A co pani jest? - pyta szef.
                      - Mam jaskrę analną. - odpowiada kobieta
                      - Że co!? Czym to się objawia?? - dopytuje szef
                      - Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy!
                    • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 12:32
                      a tym "spieprzaj dziadu", to moze typson daje sygnal, ze zglasza sie na
                      prezydenta organizacji edka. w koncu jednemu sie juz to tzm tekstem udalo...

                      :)))
                      • bassooner Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 13:24
                        pizza987 25.08.06, 11:47 + odpowiedz
                        Pewnie do mnie, bo ja jestem dyżurnym wkur..aczem naszego forum. Nawet Bass
                        przestał się już do mnie odzywać....
                        Muszę chyba trochę odpuścić.
                        • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 13:39
                          bassooner napisał:

                          pizza987 25.08.06, 11:47 + odpowiedz
                          Pewnie do mnie, bo ja jestem dyżurnym wkur..aczem naszego forum. Nawet Bass
                          przestał się już do mnie odzywać....
                          Muszę chyba trochę odpuścić.
                          • bassooner Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:26
                            Sezon zaczynam 05.09 dwutygodniowymi ćwiczeniami indywidualnymi(czytaj wolne),a
                            teraz mam ino chałturę.Po luckach i camelkach ostał się ino smak :-(
                            Ale będą 02.09...
                            • bassooner Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:27
                              A teraz idę z małą nach spaciren...bez odbioru,kocham pa pa...
                              • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:30
                                bassooner napisał:

                                > A teraz idę z małą nach spaciren...bez odbioru,kocham pa pa...

                                Jednak w tej Pyrlandii są jakieś germańskie naleciałości. A może to nadmiar fajek zza Odry?
    • mrzagi01 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:32
      jezeli o mnie chodzi to moge budzic Typsona (jak ktos mi da numer) codziennie o
      7.00 (zupelnie za friko) ale dopiero od polowy wrzesnia (po urlopie)
      • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:37
        mrzagi01 napisał:

        > jezeli o mnie chodzi to moge budzic Typsona (jak ktos mi da numer) codziennie o
        >
        > 7.00 (zupelnie za friko) ale dopiero od polowy wrzesnia (po urlopie)

        To już za późno, aczkolwiek możesz tak robić w łikendy. Bo innych chętnych brak. Myślę że trzeba Bzyka nauczyć budzić tatusia tak ok. 4.30, a potem 5.37. Musi poczuć swoje ojcowstwo :P
        • mrzagi01 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:44
          pizza987 napisał:

          > To już za późno, aczkolwiek możesz tak robić w łikendy. Bo innych chętnych
          brak
          > . Myślę że trzeba Bzyka nauczyć budzić tatusia tak ok. 4.30, a potem 5.37.
          Musi
          > poczuć swoje ojcowstwo :P
          w weekendy to "pocalujta w dupe wojta" sam chce sie wyspac ;)
          • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:50
            w weekendy to ja czasem wracam okolo 3-ej, moge dzwonic:)
            • pizza987 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:57
              computerland1 napisał:

              > w weekendy to ja czasem wracam okolo 3-ej, moge dzwonic:)

              Taaaa, ale on wtedy JESZCZE nie śpi :(
              • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:58
                no wlasnie, zgralismy sie w czasie i tresci
            • typson Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 14:58
              w weekendy o 3ciej to ja dopiero przygotowuje sie do kolacji, skoro normalnie
              sie kolo 3ciej klade
              • computerland1 Re: Totalna forumowa bezczelność 25.08.06, 15:03
                no to panowie... wymiekam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka