typson
27.10.06, 17:27
tył w kombiwarze. Pewnie jeden z miechów robi bokami. 670/szt - jakis rabacik
+ 250 wymiana (konieczna ingerencja GT-1 w celu ponownej kalibracji wysokosci
auta czyli sam tego nie zrobie)
Najciekawsze jest to, ze wczoraj w nocy pozyczylismy komus auto w sytuacji
awaryjnej - rodzina znajomego miala dachowanie i trzeba ich bylo odebrac ze
szpitala gdzies pod łodzią. I teraz nie wiem, czy po prostu cos sie zwaliło
samo z siebie po oddaniu (nic nie mowili oddajac auto), czy ktorys z miechow
sie zużył czy tez moze przeładowali pojazd i jechali z zawrotną predkoscia nie
bacząc na dziury. Oczywiscie nawet nie bardzo jest jak sie ich zapytac, bo od
razu wytworzy to kwaśną sytuacje.