margotje
12.12.06, 21:10
Istnieje szansa, ze Andrzej w piatek bedzie mogl pojechac do domu.
Wrocil do zywych, ale jest bardzo slaby (co jest zrozumiale) ale nieciekawa
diagnoza koncowa.
Kto ma numer telefonu niech mu posle sms'a.
Czy ktorys z kolegow Krakowa podejmie sie odwiedzenia Go w szpitalu i
przekazania naszych zyczen i kwatow?