Dodaj do ulubionych

Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć?

16.01.07, 14:43
Witam,
jestem od kilku lat fordofilem - chyba podświadomie, bo choć psioczę na fordy
nieraz, to mam już chyba piątego, i jakoś tak teraz, gdy przychodzi do
zmiany, to po wielu zawirowaniach stwierdziliśmy z Panią Żoną że jakoś tak
nam do forda blisko :-P. Również finansowo, bo ceny tak nie szaleją jak VW a
francuzy, choś mi się podobają, to zawsze jakieś banalne mi się wydają...
No i mam problem, bo Żona chce focusa, a ja mondeo, najlepiej w dieslu i
najlepiej żeby nie miały więcej niż 4 latka tj. po 2003 r.
Kto potrafi coś powiedzieć o takich wyborach, jakie są słabe strony, jak
wypada na tle konkurencji i z kosztami eksploatacji? Pomocy...
p.s.
( tylko proszę bez "ford g... wort" jeśli nie idzie za tym uzasadnienie :-))
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 16:31
      Chyba nikt nie chce skomentowac aby sie Tobie nie narazic.:))
    • yamasz Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 17:06
      ford gówno wort? po czesci sie zgadzam. dzsi chcialem zmienic w radiowozie
      (focus II) zarówke H7. A tu zonk, trzeba lampe wyjmogac! I musialem jechac do
      elektryka, paranoja! :o)
      • bassooner Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 17:18
        Ty lepiej usprawiedliwienie z wczorajszej siatkówki sobie napisz...;-)
        • bassooner Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 17:22
          A tutaj masz najnowsze recenzje, zakochanego w focusie lobuzka oraz inne opinie.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=54372657
        • strutter Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 21:09
          usprawiedliwienie:
          jestem w górach. wolałbym być na siatkówce. w górach jest ogólnie smętnie, brak
          śniegu, zamiast na nartach chłopaki jeżdża na crossie (!) a ja nawet stroju nie
          wziąłem na cross, więc siedzę przed kompem. Nawet baby tu jakieś nudne a jak
          ładne to albo grube, albo już wykorzystane i obrażone :-P. turystek niedobór,
          niestety. W czwartek rano stąd wypieprzam, więc może na wieczorną czwartkową
          siatkę się zamelduję!
          3maj Się.
          P.S. i tak wolę fordy od opli :-))
    • wujaszek_joe Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 19:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=52117803&a=52200964
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=50977553&a=50990975
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=52117803&a=52200964
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=49866318&a=49866318
      to jest taty auto. miało kilka problemów ale myśle że wiele aut ma więcej. tylko
      ta rdza (pieczątki w gwarancji!) i dla mnie za sztywne. od zawieszenia (tyłem
      kołysze jakoś na boki na garbach), przez zmiane biegów po nienaturalnie sztywne
      wspomaganie. jak zimny to nie ma mocy.
    • strutter Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 16.01.07, 21:35
      dziękuję za komenty. Niestety, chyba najbliżej mi do kolegi Łobuzka, bo jak się
      uwezmę to nie ma zmiłuj. Musi mi się auto podobać. Nie jestem utylitarystą do
      granic możliwości,kupowałem już w życiu auta ze względu na praktyczność lub
      ekonomikę, ale, tak samo jak niefajne buty, niefajne auto będzie uwierać i
      powodować dyskomfort. ( gdyby trzeba było myśleć tak jak nabywcy
      niektórych "oklepanych" marek, to wszyscy ludzie musieli by też chodzić w
      wojskowych buciorach, bo niezawodne i wszechstronne i można przypier... z
      półobrotu dobrze :-))
      Oczywiście zanim dokonam wyboru, popróbuję jazd testowych itp. Cenne uwagi
      użytkowników biorę do serca i dziękuję. Proszę o dalsze.
      Teraz jednak rozszerzam pytanie, stosując formułę chłopaków z Top Gear:
      Czy dobrze wypasione mondeo TDCI ( niekoniecznie kombi, raczej sedan lub
      hatchback) jest: FAJNE, NIEFAJNE, czy może wręcz to SUB-ZERO albo SZAJSEO???
      jeśłi ktoś ma cierpliwość i ochotę, poproszę o jeszcze trochę wsparcia.
      • wiktor_l FAJNE 17.01.07, 10:05
        Hej,
        Uzytkowalem 3 mondeo, jednak wszystkie benzyny. Pozniej przyszedl czas na maly
        flirt z oplem signum, szczęścliwie juz się rozstalismy i nie tęsknimy. Fordy
        osiągały przebiegi do 240 tys km bez jakichkolwiek poważniejszych awarii.

        Dla ciekawostki - mam tez w firmie fusiona 1.4, który tez w 2,5 roku zrobił
        niemalże 200 tys km i śmiga ze hej:)

        Powiem krotko - bierz, będziesz zadowolony. Samochod obszerny, wygodny,
        prowadzenie super. Oczywiscie, najlepiej z ważną gwarancją na perforacje!

        Wiktor
      • franek-b sorry ale DNO n/t 17.01.07, 10:54

      • lobuzek1 Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 18.01.07, 00:26
        No zgadza się:-) Na pewno samochód praktyczny, wielki i świetnie się
        prowadzący. Ja nie mogę wyjść z podziwu nad prowadzeniem Focusa a cenię sobie
        radość z jazdy, więc w końcu trafiłem na coś co mi sie cholernie podoba. Czy
        ten tdci jest produkcji Forda, czy to francuska myśl techniczna? Jeśli to
        fordowski silnik, to uważałbym na niego (niedawno Sherlock coś pisał na temat
        fordowskich diesli i nie były to pozytywne opinie) Jako że diesel to warto
        byłoby go wypróboiwac na mrozie czy jest zimny jak eskimos, czy też łapie
        temperaturę (ale skąd wziąć mrozy?). Uważaj na korozję, ale to typowa
        przypadłośc Fordów i wbrew pozorom stosunkowo łatwa do zwalczenia, szczególnie
        jak w porę zareagujesz. Niektóre ASo podchodzą elastycznie do spóxnienia z
        przeglądami (wg wymogów forda tolerancja +- 1 miesiąc) i nie spławiają klienta
        (sam tego doświadczyłem), więc jak będziesz miał ciągłość to do 12 lat masz
        spokój i jako coś to robią na swój koszt. Istnieje też opcja wznowienia
        gwarancji perforacyjnej (oczywiście zakładając że ją utraciłeś) po
        zlikwidowaniu ognisk korozji na swój koszt i poddaniu się przeglądowi w ASo za
        kilkadziesiąt złotych (mowa o przeglądzie karoserii, nie technicznym). Też
        warte rozważenia, bo zrobisz raz i potem masz spokój z kasą, a tak to za każdym
        razem szukasz blacharza i cholera wie co może wyjść z takich napraw panów
        Heńków. Generalnie - mam sympatię do tej marki mimo pewnych niedociągnięć, ale
        nie ma samochodów idealnych. Ważne żebyś do samochodu wsiadał z uśmiechem i tak
        samo z niego wysiadał.
        • computerland1 Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 18.01.07, 08:12
          lobuzek1 napisał:
          >Ważne żebyś do samochodu wsiadał z uśmiechem i tak
          > samo z niego wysiadał.

          dokladnie. najlepsze podsumowanie opinii o aucie. tez tak mysle:)
        • wujaszek_joe Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 18.01.07, 08:31
          lobuzek1 napisał:
          > Uważaj na korozję, ale to typowa
          > przypadłośc Fordów i wbrew pozorom stosunkowo łatwa do zwalczenia, szczególnie
          > jak w porę zareagujesz.
          jak usunąć rdzę z rantów drzwi, które korodują od wewnątrz?
          serwis forda w rybniku co pół roku lakieruje te drzwi, często przednie, rzadziej
          tylne. potem może być kałuża w środku po deszczu, bo tru
          • wujaszek_joe Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 18.01.07, 08:32
            bo trudno je uszczelnić tak jak w fabryce. tak mi facet w fordzie powiedział
    • czernobyl.zdr6j coś na NIE 18.01.07, 16:17
      czyli conieco o TDCi :) - a właściwie o wtryskach i dymieniu - podobno od
      poprzedniego czy nawet od tego sezonu ford podobno poprawił wtryski - znaczy że
      sami przyznali, że coś było nie tak. moim zdaniem jeśli diesel na oko roczny czy
      dwuletni (obserwacje czynione na mondeo ostatniej generacji oraz focusach II)
      dymi bardziej niż przeciętny golf 2 td to porażka na maxa. no a wtryski kosztują

      dla obrony forda - ktoś kiedyś na jakimś forum (nie pamiętam, nie wymagaj ode
      mnie linków) pisał, że tankuje tylko i wyłącznie shella v-power diesel i jego
      tdci nie dymi, ale nie wiadomo, czy np. jednak już nie zaczął dymić oraz czy
      wszędzie będzie akurat stacja shella po drodze..

      żeby nie było, że jestem uprzedzony: mondeo wizualnie bardzo mi się podoba i z
      tego, co obserwuje na polskich drogach akurat modele TDCi (prowadzone przede
      wszystkim przez repów), że dobrze przyspieszają i ogólnie dają radę. Ale te
      kopcenie, ech..
    • al9 chyba powinieneś.... 18.01.07, 16:37
      • al9 chyba powinieneś.... cz.2 18.01.07, 16:39
        sie leczyc...
        auto nudne, bez polotu i charakteru. Oklepane. Przeciętne. Zwykłe.
        Średnie. Na pewno jako takie.
        Nie kupuj, zwłaszcza, że wchodzi zaraz nowy model, ceny uzywanych drastycznie
        spadną....
        Pozdr
        al
        • pawel_1976 Re: chyba powinieneś.... cz.2 19.01.07, 09:01
          > auto nudne, bez polotu i charakteru. Oklepane. Przeciętne. Zwykłe.
          > Średnie. Na pewno jako takie.
          Mówisz? Czy dobre auto to takie które wyróżnia się na drodze?
          Stylistycznie Mondki w trzecim wydaniu podobają mi się. Nie wiem jak wyglada
          sprawa od strony technicznej, bo jak dotad miałem stycznośc z jednym
          egzemplarzem.
          Auto miało 5 lat i ... 300 tys przebiegu. Sprzęgło dwumasowe rozpieprzone,
          okolice turbiny mokre od oleju. Myślę że największą trudnością jest znaleźć
          dobry egzemplarz. Dobry tzn. nie bity, nie "powodzian" z małym przebiegiem
          realnym..
          • al9 śmierdząca skarpeta 19.01.07, 16:26
            Są dwie szkoły. Jedni przekładaja parametry techniczne nad wygląd i
            przyjemność. Ci nie kupią alfy romeo. Drudzy nawet jak kupią golfa II, to za 20
            czy 40 tys przerobią go na prawdziwe cudo...
            Mondeo jest taki jak passat.
            Stara dobra skarpeta. Wygodna. Moze trochę śmierdzi, ale ne ma dziur i działa.

            Wiem to na pewno bo ostatnie lata jezdziłęm passatem (i corolką)
            Nudy na pudy. Fakt - z miejsca a w miejsce b dowoziły bez zastrzeżeń...
            Ale czy tylko o to chodzi?????
            Pozdrawiam
            al
    • wujaszek_joe Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 19.01.07, 08:18
      tatowy mondeo zawsze potrafił zadziwić. wczoraj spadł na fotel daszek
      przeciwsłoneczny kierowcy:)
      • lobuzek1 Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 19.01.07, 17:43
        Cholera, czyli grwaitacja działa. A pomogliście mu jakoś czy sam poleciał?
        • wujaszek_joe Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 19.01.07, 18:00
          dywersję na razie wykluczamy. ja tego nie widziałem, tata twierdzi że tam był
          chyba nie przykręcony blachowkręt i trzymało sie tylko na zacisku plastikowej
          obudowy (ale 5lat by wytrzymało?)
          chyba montazyści nie mieli dla niego cierpliwości, bo np na krawędzi bagażnika
          widać wypuklenie, bo zdrugiej strony jest plastikowa wykładzina przytwierdzona
          jakąs śrubką. także ktoś tą śrubką wwiercił się ciut za daleko:)
          • strutter Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 26.01.07, 21:26
            Dziękuję za dalsze komentarze. Tymczasem zaliczyłem kilka ciekawych miejsc z
            samochodami i nabyłem dodatkowych wątpliwości... Będę musiał sobie z tym
            poradzić. Ogólnie jest wybór wśród wspomnianych fordów, passatów i ciekawych,
            ale droższych zdecydowanie audi. Same "nudne "autka, ale jak to u okupantów:)
            bywa, bogato wyposażone i w doskonałym stanie. Nie mam na myśli
            żadnych "bitych" aut, z tego "wyrosłem". Przymierzam się do jakiejś
            poleasingówki z Niemiec, znalazłem miłe źródełko. Miałem jak wspomniałem kilka
            fordów, sierrę, mondeo, dwie skorupy, starszą i "syrenkę". Wszystkie miały
            plusy i minusy. Zdania zawsze będą podzielone. Stąd i u mnie wątpliwości. Jak
            dokonam wyboru, będę trąbił na forum . :-)
            • bassooner Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 27.01.07, 12:06
              A trompke chce???
              • strutter Re: Podoba mi się Mondeo 2.0TDCI - mam się leczyć 29.01.07, 15:32
                cały czas pragnę trompki najbardziej na świecie!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka