Dodaj do ulubionych

Myślałem że Kraków

26.05.07, 23:13
Jest niepisaną stolicą różnej maści wykolejeńców.

fakty.interia.pl/prasa/news/poznan-ulubionym-miastem-gejow,916843
Ale że Poznań?
Nie podoba mi się to.:-(
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 07:18
      Jezeli te dane sa prawdziwe to jest to przerazajace.
      • margotje Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 10:34
        lexus400 napisał:

        > Jezeli te dane sa prawdziwe to jest to przerazajace.

        A co Cie tak najbardziej przeraza w tej statystyce, Lex??????
        Ktos z nich zaglada CI do portfela? Zjada Twoj chleb? Robi Twoja robote?
        A skad wiesz czy lekarz, ktory uratowal CI niedawno zycie nie jest gejem???????
        • lexus400 Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 19:34
          margotje napisała:

          > lexus400 napisał:
          >
          > > Jezeli te dane sa prawdziwe to jest to przerazajace.
          >
          > A co Cie tak najbardziej przeraza w tej statystyce, Lex??????

          .........chwila - nikogo nie obrazilem, nie wyzwalem, nie uzylem zadnego epitetu
          - czy moze mi sie nie podobac ta statystyka czy musze kochac gejow???? do kurwy
          nedzy nigdy nie lubialem nie lubie i nie bede lubial gejow - mam chyba do tego
          prawo.
          • bassooner Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 21:06
            lexus400 napisał:
            "nigdy nie lubialem nie lubie i nie bede lubial gejow - mam chyba do tego prawo"

            OK-masz jak najbardziej...można ich nie lubić i można ich lubić, można ich nawet
            kochać, ale grunt to nie prać ich po mordach tylko dlatego, że są gejami, czy
            lesbijkami, czy żydami-idąc dalej...a swoją drogą, gdyby np. z muzyki
            wyeliminować żydów i gejów, to wierzcie mi, niewiele by zostało.
          • simr1979 Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 11:18
            lexus400 napisał:


            > .........chwila - nikogo nie obrazilem, nie wyzwalem, nie uzylem zadnego epitet
            > u

            Tak sądzisz....?
            Ciekawe, jak byś zeznawał, gdybyś na co drugim forum i w co drugiej gazecie
            czytał, jak to ludzie nie lubią elektroników grzebiących w mechanice....;)
          • winnix Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 16:18
            Ej, Lex, możesz ich nie lubić, Twoje prawo, chociaż nie rozumiem tego
            całego "nielubienia" gejów. Ja na przykład nie lubię Cyganów, ale mogę wymienić
            konkretne rzeczy, za które mają u mnie potężne minusy, a ty masz coś
            konkretnego przeciwko gejom? Nie chodzi o to, żeby ich kochać i wielbić, ale
            wypowiadanie się w stylu "dane sa przerażające" jest po prostu głupie. Nie chcę
            Cię denerwować, ale z czystej ciekawości, masz jakieś racjonalne argumenty za
            tym "nielubieniem"?

            Całe te dyskusje na temat homoseksualizmu są dla mnie jakąś kompletną
            abstrakcją, co to za różnica co kto w łóżku robi.
            A mój kolega się ucieszył, bo jest stanu wolnego i dla niego ta statystyka
            oznacza mniejsza konkurencję (statystycznie wśród homoseksualistów więcej jest
            gejów niż lesbijek) ;)))))
            • st1545 Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 16:29
              > A mój kolega się ucieszył, bo jest stanu wolnego i dla niego ta statystyka
              > oznacza mniejsza konkurencję (statystycznie wśród homoseksualistów więcej jest
              > gejów niż lesbijek) ;)))))

              Dość pokrętna logika, ale nie chcę wnikać ;-)

              > [...]Ja na przykład nie lubię Cyganów, ale mogę wymienić
              > konkretne rzeczy, za które mają u mnie potężne minusy,

              Też generalizujesz... tzn. masz taki zamier ewentualny :-P
              Ja bym się powstrzymał..

              A na miejscu admninów spuściłbym cały ten wątek tam, gdzie jego miejsce, czyli
              do szamba.
              pozdrawiam, tomek
              • lexus400 Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 16:36
                > A na miejscu admninów spuściłbym cały ten wątek tam, gdzie jego miejsce, czyli
                > do szamba.
                > pozdrawiam, tomek

                Tez bym tak zrobil z tym watkiem ale nie chcialbym aby byly pozniej teksty, ze
                dziala tutaj cenzura aczkolwiek nie jest to temat motoryzacyjny wiec chyba nikt
                nie bedzie mial nic przeciwko????
              • winnix Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 21:16
                > Też generalizujesz... tzn. masz taki zamier ewentualny :-P
                > Ja bym się powstrzymał..

                Nic nie poradzę. Wiem, że są wśród nich porządni ludzie, ale większość z którymi
                miałam do czynienia doprowadziła mnie do sformułowania opinii, że ich nie lubię.

                > A na miejscu admninów spuściłbym cały ten wątek tam, gdzie jego miejsce, czyli
                > do szamba.

                Eeee, przecież normalna dyskusja jest, zaraz przestaniecie odpisywać i wątek
                zniknie w otchłani archiwum :)
            • lexus400 Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 16:33
              winnix napisała:
              ...... ale z czystej ciekawości, masz jakieś racjonalne argumenty za
              > tym "nielubieniem"?

              Tak mam konkretne argumenty z powodu ktorych ich nie lubie lecz nie jest to
              jednak temat na forum. Nie wiem czy jest jakas roznica miedzy terazniejszymi
              gejami a PEDALAMI z lat np.1976-79 tak czy owak nie lubie ich i mam takie prawo
              a moja tolerancyjnosc wobec gejow oznacza zupelna obojetnosc czyli nie zwracanie
              na nich uwagi, zadnego nie obrazam, nie wytykam palcami ale tez nie chce miec
              zadnego kontaktu z takimi osobami i do szalu doprowadza mnie to w jaki sposob
              oni domagaja sie rownych praw czyli wszelkiego rodzaju demonstracje, parady
              itp.....
              • st1545 Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 18:28
                lexus400 napisał:
                > moja tolerancyjnosc wobec gejow oznacza zupelna obojetnosc
                > [...]do szalu doprowadza mnie to w jaki sposob
                > oni domagaja sie rownych praw
              • winnix Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 21:14
                > a moja tolerancyjnosc wobec gejow oznacza zupelna obojetnosc czyli nie zwracani
                > e
                > na nich uwagi, zadnego nie obrazam, nie wytykam palcami

                No i git, o to mi chodziło. A z tymi paradami, to sami sobie pętlę kręcą i spora
                część gejów jest przeciwna tego typu manifestacjom. Równych praw szczerze im
                życzę, tak samo jak szczerze sobie życzę równych praw jeśli chodzi o karierę, o
                wiarę (a ściślej jej brak) i o fakt żyję w nieformalnym związku. Niestety długa
                droga przed nami w tych wszystkich sprawach.
    • margotje Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 10:30
      falconetti.01 napisał:

      > Jest niepisaną stolicą różnej maści wykolejeńców.

      "wykolejeńców"???????
      A kto dal ci prawo nazywać tych ludzi wykolejeńcami?
      Nie żyją na niczyj rachunek, pracują tak samo ciężko (może nawet bardziej) niż
      tacy jak ty, zajmują eksponowane stanowiska.. Mogłabym wyliczać w nieskończoność
      wartości, o które przeciętny gej przewyższa przeciętniaka, który gejów
      wykolejeńcami nazywa.
      Moze ty nie wiesz co oznacza słowo "wykolejeniec"? Odsyłam zatem do ogólnie
      dostępnych słowników języka polskiego.
      • falconetti.01 Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 11:03
        margotje napisała:

        > falconetti.01 napisał:
        >
        > > Jest niepisaną stolicą różnej maści wykolejeńców.
        >
        > "wykolejeńców"???????
        > A kto dal ci prawo nazywać tych ludzi wykolejeńcami?
        > Nie żyją na niczyj rachunek, pracują tak samo ciężko (może nawet bardziej) niż
        > tacy jak ty, zajmują eksponowane stanowiska.. Mogłabym wyliczać w
        nieskończonoś
        > ć
        > wartości, o które przeciętny gej przewyższa przeciętniaka, który gejów
        > wykolejeńcami nazywa.
        > Moze ty nie wiesz co oznacza słowo "wykolejeniec"? Odsyłam zatem do ogólnie
        > dostępnych słowników języka polskiego.
        >

        Pisząc o wykolejeńcach,nie miałem na myśli tylko tych kochających inaczej.
        Nie mam nic,do takich ludzi.Użyłem niefortunnego określenie, bo myślałem
        również o innych "nieszczęśnikach".Taki pan Sobczuk też jest znaną postacią
        Krakowa, tylko troszeczkę się zboczył.

        Masz rację w 100%.
        • margotje Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 11:05
          falconetti.01 napisał:

          > margotje napisała:
          >
          > > falconetti.01 napisał:

          > Pisząc o wykolejeńcach,nie miałem na myśli tylko tych kochających inaczej.
          > Nie mam nic,do takich ludzi.Użyłem niefortunnego określenie, bo myślałem
          > również o innych "nieszczęśnikach".Taki pan Sobczuk też jest znaną postacią
          > Krakowa, tylko troszeczkę się zboczył.
          >
          > Masz rację w 100%.

          Dziekuje za sprostowanie
          • st1545 Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 12:10
            > falconetti.01 napisał:
            > > Pisząc o wykolejeńcach,nie miałem na myśli tylko tych kochających inaczej
            > > Nie mam nic,do takich ludzi.Użyłem niefortunnego określenie, bo myślałem
            > > również o innych "nieszczęśnikach".

            margotje napisała:
            > Dziekuje za sprostowanie

            W artykule nie znalazłem ani słowa o ludziach, których by można nazwać
            wykolejeńcami.
            Wg mnie powyższe "sprostowanie" to o wiele za mało. Moim zdaniem autorzy
            pierwszych postów w wątku powinni zdobyć się na coś więcej niż "nie mam nic do
            takich ludzi".
            pozdrawiam, tomek
            • bassooner Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 13:22
              Dyrektor mojego teatru jest gejem, dyrektor Teatru Wielkiego jest gejem,
              kierownik baletu mojego teatru jest gejem, jak i również kilku tancerzy z mojego
              teatru i z opery to geje, dyrektorka Polskiego Teatru Tańca to lesbijka, a
              niektórzy z jej tancerzy (których znam) to geje, pewna pani, która wykładała na
              AM jest teraz panem...i wiecie co...wcale mi to nie przeszkadza, bo to bardzo
              sympatyczni ludzie i tyle.
              Wolę ich spotkać w ciemnej uliczce, po zmroku, niż jakiś poprawnie-seksualnych
              karków z pitbullem na smyczy i tępym, agresywnym, metanabolowym wzrokiem.
              • edgar22 Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 17:28
                > Dyrektor mojego teatru jest gejem, dyrektor Teatru Wielkiego jest gejem,
                > kierownik baletu mojego teatru jest gejem, jak i również kilku tancerzy z
                > mojego teatru i z opery to geje, dyrektorka Polskiego Teatru Tańca to
                > lesbijka, a niektórzy z jej tancerzy (których znam) to geje

                I jeszcze okazuje się, że w Teletubisiach też...
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4180267.html
              • crannmer Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 17:42
                bassooner napisał:

                > i wiecie co...wcale mi to nie przeszkadza, bo to bardzo
                > sympatyczni ludzie i tyle.

                Pewnej parze pan, z ktorymi jestesmy bardzo dlugo zaprzyjaznieni, powierzylbym
                nie tylko wlasny samochod (szczegolnie, ze jedna z nich jezdzi lepiej, niz
                wiekszosc mezczyzn), ale dalbym wlasne dzieci pod opieke przy osobistej
                nieobecnosci.

                Czy to moze ja tez juz jestem ofiara perwersji, propagandy zboczen, pederastii i
                antykoncepcji, tudziez szeroko pojetej cywilizacji smierci?

                MfG

                C.

                Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
        • margotje Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 21:30
          Falconetti, a co rozumiesz przez "miałem na myśli tylko tych kochających inaczej"?
          Bo geje maja te same uczucia co Ty, ja i cala reszta homo sapiens!.
          • bassooner Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 21:36
            Może miał na myśli, że atakują inne...wejścia...;-)))
            • margotje Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 21:39
              To niech to tak, k-a sformuluje!
              Bo co tutaj- do ch.waldka - maja uczucia wyzsze (milosc)?????
              • bassooner Re: Myślałem że Kraków 27.05.07, 21:42
                Aleś Ty nerwusiata, jak osa normalnie...;-)))
                • margotje Re: Myślałem że Kraków 28.05.07, 14:15
                  bassooner napisał:

                  > Aleś Ty nerwusiata, jak osa normalnie...;-)))
                  Nic na to nie poradze, Bassoooniu ;(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka