Dodaj do ulubionych

........"opalona łachudra":)))))

24.08.07, 11:28
www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news/jak-pewna-blondynka-sparalizowala-krakow,965246,4259
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 11:29
      Ja też nie mam nic przeciwko blondynkom ale.......:))
      • margotje Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 11:37
        ???????????????????????????
      • edek40 Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 11:38
        Ja tez nie. Moje corki to blondynki. Ania to jest wrecz biala. To zone mam szatynke ;) Na glowie znaczy.
        • bassooner Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 15:38
          edek40 napisał:

          zone mam szatynke ;) Na glowie znaczy....
          ...
          ...
          ...czekam na dalszy rozwój wydarzeń...
          • tomek854 Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 20:11
            Nie ma dalszego ciągu. Chomik jest łysy :P
    • emes-nju Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 11:47
      Z pol roku temu kobieta zablokowala swoim Volvo wjazd i wyjazd z
      jednej z warszawskich zajezdni. Byla podobno ciezko oburzona tym, ze
      ktos chce jej wlepic mandat... Przeciez ona musiala gdzies
      zaparkowac!

      Wedlug mnie w tak ewidentnych sytuacjach, miasto powinno wystepowac
      do sprawcy zatoru o odszkodowanie.
      • strongwaz Przypomniał mi sie fragment filmu: 24.08.07, 11:55
        Dżentelmen jezdni jest przyjacielem człowieka , ale jezdnia to nie
        pastwisko ŁACHUDRO z grójca!
        • emes-nju Bardzo ladne! Z czego to? 24.08.07, 13:07
          Choruje na Cytatoze Filmowa i chetnie wlaczylbym ten cytat do
          slyszalnych objawow mojego schorzenia :-)
          • truskava Re: Bardzo ladne! Z czego to? 24.08.07, 23:27
            emes-nju napisał:

            > Choruje na Cytatoze Filmowa i chetnie wlaczylbym ten cytat do
            > slyszalnych objawow mojego schorzenia :-)


            Hehehe, klasyka. "Nie lubię poniedziałku".

            PS.
            Dokładnie to cytat brzmi:
            "Dżentelmen jezdni jest przyjacielem PRZECHODNIA.
            Ale jezdnia to nie pastwisko łachudro z Grójca!!!"
    • inna-bajka Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 12:45
      Cóż, czasem jest mi wstyd, że jestem kobietą, tak samo jak jest mi wstyd, że
      jestem Polką. Fakt, że kobiety jeżdżą uważniej i mniej agresywniej jest
      potwierdzone, podobnie jak to, że połączenie blondi za kierownicą, to problem
      murowany.
      Zadam Wam pytanko, czy kiedykolwiek, jakiekolwiek "babsko" Was przepuściło lub
      wykazało się minimalną kulturą ? Nigdy !!!
      Pragnę pozdrowić tutaj pewną ....ę, która od Siewierza do Częstochowy umiejętnie
      blokowała lewy pas, bez możliwości wyprzedzenia, jak również innego babola,
      który mi wyskoczył przed maskę 18 ton i nagle zahamował.
      Empatia w stosunku do innych użytkowników i minimalne myślenie jest nam niestety
      zupełnie obce.
      • emes-nju Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 13:00
        Jakos nie jestem az tak radykalny w sadach :-)

        Przecietna kobieta jezdzi gorzej od przecietnego faceta, bo jezdzi
        mniej. Poza tym przecietne kobiety gorzej oceniaja odleglosc (to
        podobno przez to, ze ciagle otrzymuja zafalszowane dane odnosnie
        dlugosci... no, wiemy czego u swoich samcow :-D ), gorzej orientuja
        sie w dynamicznie zmieniajacej sie sytuacji. Mysle, ze stad bierze
        sie wiele "bab za kierownica". Tych, ktore snuja sie lewym pasem, bo
        za 10 km skrecaja w lewo - zmiana pasa, to trudna czynnosc jak sie
        malo jezdzi i ma klopoty ze znalezieniem sie w zmiennej sytuacji na
        drodze. Tych, ktore nie ustepuja innym - sa one tak skupione na
        jezdzie, ze na czynnosci dodatkowe nie maja juz wonego miejsca w
        glowie.

        Calkowiecie oddzielnym problemem sa kobiety jezdzace duzo i
        technicznie dobrze. Tu, czasem odnosze takie wrazenie, odbywa
        sie "wojna plci" i meska czesc populacji odpowiada za stulecia
        uciskiwania kobiet :-) Dobrze, dynamicznie jezdzace kobiety nie
        popuszcza!

        Wole klasyczne "baby zakierownica" niz mlode i dynamiczne w
        sluzbowych Corsach... A jak to sluzbowe auto, to Vectra, lepiej
        trzymac sie z daleka!
      • edek40 Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 13:14
        Wiele kobiet nie potrafi wybic sie poza stereotym baby za kierownica. Moja pani przez jakis czas tez miala z tym niejaki problem, a do tego wojowala z wlasna ambicja. Przelom w podejsciu do prowadzenia auta nastapil u niej, gdy w Szczyrku, w zimie na malym parkingu pod wyciagiem pokazalem jej duzy, turystyczny autokar, ktorym z wirtuozeria manewrowala kobitka raczej lichej postury. Chyba sie dowartosciowala i przestala walczyc z samochodem, innymi kierowcami oraz wlasna ambicja. Doszlo do tego, ze udalo mi sie przekazac jej troche swojego doswiadczenia za kierownica. Teraz jezdzi dobrze i pewnie. Unika sytuacji niebezpiecznych jeszcze zanim zaistnieja. Jak wiekszosc kobiet oczywiscie ma problemy z ocena na 15 cm, wiec nasza mazda wyglada, hm raczej srednio, ale to tylko obcierki parkingowe, a wlasciwie bramowe. Jest ostatnia osoba, ktora nie ustapi drogi. Oczywiscie w granicach rozsadku. Chyba musimy popracowac nad tymi 15 cm.
        • emes-nju Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 13:26
          edek40 napisał:

          > Chyba musimy popracowac nad tymi 15 cm.

          A czego chcesz uzyc?
          • bassooner Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 15:40
            ...i tutaj plus dla nas, skoro kobitkom się wydaje, że 10cm to 15, a 15cm to
            20...;-)))
      • tomek854 Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 20:13
        > Zadam Wam pytanko, czy kiedykolwiek, jakiekolwiek "babsko" Was przepuściło lub
        > wykazało się minimalną kulturą ? Nigdy !!!

        Źle postawione pytanie, jeżeli już dajesz odpowiedź.

        Bo mnie kobiety puszczają bardzo często i są kulturalne. Ale to nie Polki tylko
        Szkotki. Więc może to dopiero w połączeniu tak działa?
    • sven_b Re: ........"opalona łachudra":))))) 24.08.07, 15:47
      Panom tez sie zdarza tinyurl.com/392jj2
      • emes-nju To pomowienie! 24.08.07, 16:36
        Dalo sie przejechac! To podziwu godna precyzja :-P :-D

        Inna sprawa, to marka samochodu... Hm... 2x Toyota.
    • inna-bajka Jeszcze raz o blondi (nie mam nic do koloru) 24.08.07, 16:32
      Kiedyś ta panienka występowała w cyklu reportaży " ..... o zabarwieniu
      erotycznym" o niejakim panu Mończyku, kontrowersyjnym prekursorze wiejskiego
      show biznesu. To co tam plotła i jak plotła niestety zapadło w pamięci, tak jak
      zapada inne żenujące zdarzenie.
      Widocznie nie ja jedna ją zapamiętałam, więc lalunia nie kazała na siebie długo
      czekać, a nawet zrobiła międzynarodową karierę :)
      www.orschlurch.de/video/polnische-blondine-macht-den-fuehrerschein.html
      • plawski To żona Mończyka :))))))))))))))) n/t 24.08.07, 16:46

        • plawski Ale to przecież nie ta sama co w interii n/t 24.08.07, 16:57

          • lexus400 Re: Ale to przecież nie ta sama co w interii n/t 24.08.07, 18:18
            www.mozg-kobiety.glut.pl/
      • mejson.e O ja p.... 25.08.07, 01:47
        Ale masakra!

        Jak ona niczego nie udawała to mamy szczyt głupoty.
        Przecież wewnątrz tej blond czaszki to nawet sznurka nie ma!

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • dr.verte Re: ........"opalona łachudra":))))) 25.08.07, 17:49

      nie dosc ze glupia to jeszcze spasiona bez wciecia w talii

      takie powinno sie zamykac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka